Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Tarot Thota : RECENZJE KSIĄŻEK I TALII

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Tarot Thota
PostZamieszczono: 07 kwie 2010 10:07 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 mar 2009 17:08
Posty: 1
Hej!

Właśnie ukazała się długo oczekiwana konkretna książka poświęcona jednej z najciekawszych talii tarota - a mianowicie Tarot Thota autorstwa Bestii 666 (jak to zwykła nazywać go mamusia) - Aleistera Crowley'a.
Thot Tarot to jedna z najciekawszych talii Tarota, kryjąca w sobie bogactwo znaczeń, symboli, powiązań okultystycznych. Kluczem do jej zrozumienia jest książka Lon Milo DuQuette zatytułowana (a jakby inaczej) Tarot Thota - klucz do zrozumienia.

Co wogóle sądzicie o tej talii? Czy podoba się? A może jest zbyt mroczna?
Na ile książka jest pomocna w jej zrozumieniu?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 07 kwie 2010 10:42 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów

Rejestracja: 02 lut 2010 16:32
Posty: 863
Lokalizacja: Wadowice
admin pisze:
Co wogóle sądzicie o tej talii? Czy podoba się? A może jest zbyt mroczna?
Na ile książka jest pomocna w jej zrozumieniu?


Dla mnie jest to jedna z najpiękniejszych talii. Poza tym ma w sobie coś, co trudno określić słowami. Jest niezwykła.

A jeśli chodzi o książkę, to dopiero jestem przy 7 rozdziale :) .Podoba mi się to, że przedstawia A.C. w innym świetle, niż jest to ogólnie przyjęte i to jest jej niewątpliwy plus. Na pewno będzie pomocna w zrozumieniu mającej się ukazać w tym roku "Księgi Thota", co w rezultacie pozwoli uzyskać bardzo dużo informacji osobom zainteresowanym talią Crowley'a.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 07 kwie 2010 12:06 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 18 lut 2010 22:54
Posty: 50
Fakt, ksiazka bardzo przystepnie napisana i dobrze przetlumaczona. Tak daleko jeszcze nie doczytalam, ale sie rozkoszuje. Przydalyby sie karty, trzeba o tym pomyslec. Bardzo sie ciesze, ze ja mam. :lol: :) :D Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 07 kwie 2010 20:25 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lis 2009 17:28
Posty: 83
Mam obie talie. Tę wcześniejszą i późniejszą. Z przekory bardziej ,że niby takie magiczne są. Jakoś ja osobiście tej magii nie czuję w nich, może nawet wręcz przeciwnie co dziwne. ;)
Książkę też mam, oczywiście czekałam na nią a jakże, tylko po to by te karty nareszcie ruszyć.. Faktycznie napisana bardzo przystępnym językiem, też potwierdzam to. "Łyknęłam ją " jednym haustem z ciekawości. Jednak teraz musze spokojniej przeczytać ją drugi raz, jak sam autor mówi nawet o kilkakrotnym czytaniu, bo za każdym razem się na coś wpada innego.
I oczywiście milo mi ,ze są jw miłośnicy , być może coś skłoni mnie dzięki temu lub nawiązanej dyskusji do przekonania do nich.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 07 kwie 2010 22:36 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów

Rejestracja: 02 lut 2010 16:32
Posty: 863
Lokalizacja: Wadowice
vvvroza pisze:
Mam obie talie. Tę wcześniejszą i późniejszą


Szczerze mówiąc, nie słyszałam o dwóch taliach, mogłabyś coś napisać na ten temat :shock: :?: Czy może piszesz o taliach z jednym i z trzema Magami :?:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 08 kwie 2010 10:27 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lis 2009 17:28
Posty: 83
Jest kilka wersji. ( rynek wymusza chyba to ). Ta z trzema Magami to wersja limitowana oparta na w zasadzie wiernym oryginale F.Haris, wydana okazyjnie nazywa się Original A.C, tu są oni pokazani ( różni się talia dość znacząco i kolorami przy okazji ( w książce jest też o tym i ilości kolorów których używała ):
Obrazek
W tej książce o której rozmawiamy tu, nareszcie został rozwiany mit tych 3 Magów ( ciekawa jestem jak się będą mieli z pyszna teraz ci co ich używają ??) :shock: :shock:
Jest też wersja De Luxe, różniąca się rozmiarami ( 9,5X14 cm ze złoconymi rantami ).
Ja mówię o swoich 2 taliach tych tradycyjnych Toth A.C i F.Haris i bardziej uwspółcześnionych też A.C, przedstawiam Maga i Cesarzową:
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Gośka pisze:
Szczerze mówiąc, nie słyszałam o dwóch taliach, mogłabyś coś napisać na ten temat

Oraz ta druga talia też w zasadzie popularna ostatnio coraz bardziej nazywa się Liber T A.C., przedstawiam Maga oraz Cesarzową dla poglądów ( nie mam niestety winety jej ale różni się znacząco, bo jest bez tego różokrzyża ) :
Obrazek Obrazek
Cytuj:
Dla mnie jest to jedna z najpiękniejszych talii. Poza tym ma w sobie coś, co trudno określić słowami. Jest niezwykła.

Bardzo cię proszę jednak spróbuj jednak określić mi to słowami w końcu tylko tak możemy się porozumiewać w naszym "gatunku" rodzaju ludzkiego. ;)
admin pisze:
Co wogóle sądzicie o tej talii? Czy podoba się? A może jest zbyt mroczna?

Może zatem bym uprzejmie poprosiła kogoś o wyjaśnienie mi w końcu na czym polega fascynacja tą tradycyjną rzecz jasna talią ? co w niej jest takiego zachwycającego chciałabym nareszcie odkryć jej fenomen ( znając wieeeele innych talii nie tylko ja ), bo mnie nie kojarzy się ona z jakąś rewelacją poza oczywiście ilością symboli naniesionych tych mitologicznych i archetypowych, które jak sądzę a nawet jestem pewna trzeba znać by się nią posługiwać a nie jak to w zwyczaju bywa określane " trzaskać nią " mówiąc bardzo eufemicznie?
Nawet pokuszę się zatem, po lekturze tej ksiązki do użycia lupy tak jak namawia autor, by dostrzec dla mnie to co niewidzialne gołym okiem na pierwszy rzut. :?
Czy czasami nie jest to tak ,że czym więcej szumu wokół niej od lat, tym bardziej ludzie sięgają po nią, by mieć przekonanie ,że faktycznie posiadają coś ekstra wyjątkowego ( nie umniejszając A.C jego wiedzy mitologicznej, czy symbolicznej )?
Tym bardziej ,że wiedziałam, widzieliśmy wszyscy też ( i jak sądzę wy też z autopsji lub programów lub zycia ) wieleeee wróżek, wróżów i nie wszystkie skłaniają się to tej wersji używając jej, jako " wyjątkowej " typu hiper, super ?
Może nareszcie będzie mi dane poznać ( w końcu po to jest net i wymiana poglądów i poznawanie różnych teorii, praktyki) sekret jej wyjątkowości, którym tak się zachwycają niektórzy, na czym to polega, co tam tak gada ?
Będę bardzo wdzięczna.


Ostatnio zmieniony 08 kwie 2010 14:02 przez Vivienros, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 08 kwie 2010 11:12 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów

Rejestracja: 02 lut 2010 16:32
Posty: 863
Lokalizacja: Wadowice
vvvroza pisze:
Oraz ta druga talia też w zasadzie popularna ostatnio coraz bardziej nazywa się Liber T A.C., przedstawiam Maga oraz Cesarzową dla poglądów ( nie mam niestety winety jej ale różni się znacząco, bo jest bez tego różokrzyża )

VVVrozo to nie jest talia Crowleya.
To talia zainspirowana Tarotem Thota, jest ona opisywana w taki sposób " Karty te są wynikiem złożonych, dogłębnych badań przeprowadzonych przez Roberto Negrini, specjalisty w dziedzinie Księgi Thotha i jej ewolucji. Malarz Andrea Serio przeniósł rezultaty niezwykłej pracy Negriniego na ilustracje tworząc doskonałą syntezę sztuki i magii. Karty zostały zainspirowane tradycją Egipskiego Dekanu, astrologicznej Księgi Świtu i „Księgą Thotha""


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 08 kwie 2010 13:53 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów

Rejestracja: 02 lut 2010 16:32
Posty: 863
Lokalizacja: Wadowice
vvvroza pisze:
Bardzo cię proszę jednak spróbuj jednak określić mi to słowami w końcu tylko tak możemy się porozumiewać w naszym "gatunku" rodzaju ludzkiego.


No dobrze ;), ta talia usatysfakcjonowała moje poczucie estetyki, według mnie jest piękna. Energetycznie jest inna od moich pozostałych talii (klolekcjonuję, więc mam porównanie). Mnie osobiście przyciąga, fascynuje. Gdybym mogła mieć tylko jedną talię i żadnej więcej wybrałabym talię A.C. Odkąd zaczęłam zajmować się Tarotem, wiem, że będzie to najważniejsza z używanych przeze mnie talii, ale póki co muszę przyswoić stosowną wiedzę. :) Osoby zawodowo zajmujące się Tarotem często mówią o większej ilości informacji, które uzyskują pracując właśnie z tą talią. O tym, że te karty do nich "mówią" dużo więcej niż inne.

Wszystko, co napisałam powyżej to moje osobiste odczucia i oczywiście szanuję odmienne zdania na omawiany temat.
Przytoczę jeszcze tylko fragment książki "Tarot Thota":
"... to ulubiona talia tysięcy kolekcjonerów tarota, uczniów, amatorów i zawodowców z całego świata. Większość osób, z którymi miałem możliwość rozmawiać, twierdziło, że wybrało talię Thota z racji jej niebywałego piękna i skuteczności dywinacyjnej. Ludzie mający jakiekolwiek pojęcie o Crowleyu i jego praktyce zazwyczaj wypowiadają biegunowo odmienne opinie. Ale nawet ci, którzy uważają go za postać absolutnie koszmarną, wyrażają zdrowy podziw dla jego kart." I dalej " Nie mam złudzeń tylko nieliczni posiadacze Tarota Thota docenią wartość ezoteryczną tych kart"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 08 kwie 2010 14:48 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lis 2009 17:28
Posty: 83
Tak Gosiu oczywiscie ,że Crowley ma jedną talię tę z F.Haris z współpracy to oczywiste jest, tą którą musiał stworzyć na użytek inicjacji przecież .
Znane mi są korzenie powstania tej drugiej jak piszesz .Dokładnie tak, dlatego zaznaczyłam ,że na potrzeby rynku oraz ,że nazywa się Liber T .Z tym ,że do dzisiaj nie spotkałam się z ich nazwą od twórców a co najwyżej potoczną właśnie Crowleya jako ,że jest wiernie oparta na nim i jego pierwowzorze( porównywałam je obie), choć jest bez dyskusji nowoczesna ( sam Suliga ją prezentuje jako wzorowaną na Crowleyu w czasop. "Tarot") co mi poszerza przepastne szuflady.
Sama jeszcze nie zdecydowałam mimo ich posiadania jako kolekcjoner jak ty, która mi by bardziej odpowiadała i jeśli o ile, bo nadal jakoś jestem najeżona na nie. :) W pewnym momencie jeśli mam wyrazić się bardziej niż dosadnie ( sorry ) budzi jakieś takie " pedalskie " skojarzenia. Mało tego jako kolekcjoner mam być może dziwną zasadę ale lubię się kartami pochwalić i każdemu z mojego grona zaufanemu daję do oglądu i oceny kolejną talię, mając tym samym pewne odniesienia ludzi, co czują , co widzą, czy im się podoba czy nie, jakie w nich budzą konotacje, mając tym samym pewne spektrum wiedzy o nich poszerzone o ich odczucia, mimo że są moje, robię to z premedytacją, mając jednocześnie swoje zdanie( nie mam jakichś tu skłonności tabu dotyku czy innych tego impresji jak niektórzy) i o dziwo te dwie talie budzą u ludzi ( mimo ,że nie znają pochodzenia, znajomości wiedzy czy twórców zwłaszcza życiorysu A.C, który nomen omen może budzić w nich grozę) zupełny odrzut !
Totalnie skrajne negatywne odczucia mają, wręcz nawet nie chcą dalej ich oglądać, bo budzą w nich bardzo skrajne emocje pejoratywne. Stąd tak się zastanawiam i drążę.
W przeciwieństwie do innych, które bardziej lub mniej ale wciągają i chętnie ogladają, mało tego z tych co mnie znają z mojego zamiłowania, wybierają sobie nieraz nawet daną talię ( znając je ) u mnie gdy zachodzi potrzeba pytania jakiegoś.
Cytuj:
Energetycznie jest inna od moich pozostałych talii (klolekcjonuję, więc mam porównanie)

Fakt ,właśnie to potwierdzam, mimo innych odczuć.
Cytuj:
Osoby zawodowo zajmujące się Tarotem często mówią o większej ilości informacji, które uzyskują pracując właśnie z tą talią. O tym, że te karty do nich "mówią" dużo więcej niż inne.

Ja się zawodowo nie zajmuję lecz hobbystycznie ale kładę nacisk owszem na merytoryczność. Fakt, znam te oceny dlatego pytam, by dociekać takich a nie innych sądów. A więc dziękuję ci za wypowiedź. :)
Ciekawe na ile ktoś chętnie dołączy do wymiany w dyskusji ?
Czy je pozna się empirycznie, bo nie mam zamiaru bezkrytycznie czegoś przyjmować do siebie lub wskakiwać w coś bez znajomości tematu?
Tak doczytałam i ten tekst, który cytujesz.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 27 kwie 2010 03:53 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lut 2010 14:43
Posty: 42
Od ponad tygodnia posiadam wyżej wymienioną książkę i muszę przyznać że jestem z niej bardzo zadowolony. Teraz jestem na wielkich arkanach. Najśmieszniejsze tudzież niezwykłe, jest dla mnie to że w każdej książce o tarocie Thota jest napisane coś innego, w przeciwieństwie do książek poświęconych Waiteowi. Oczywiście chodzi mi o kategoryczne różnice.
A co do samej talii. Szczerze mówiąc najbardziej urzekło mnie w niej przedstawienie małych arkanów, a zwłaszcza kielichów.

_________________
Jeżeli piękno zasługuje na potępienie
Jeżeli mądrość potęguje jedynie zło
Jeżeli szczęście jest przeszkodą dla zbawienia
To osądzi mnie bezduszna wieczna noc


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 22 cze 2010 22:54 
Offline
Rozglądam się
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 cze 2010 11:33
Posty: 6
Moja pierwsza i jedyna talia. Ukochałam ją od pierwszego wejrzenia. Do mnie przemawia. Wprawdzie jeszcze raczkuję jeżeli chodzi o tarota, zdaję sobie sprawę, że Crowley na starcie to wysoko postawiona poprzeczka, ale pracując z tą talią czuję, że jest 'moja'. Nie chcę żadnej innej, przynajmniej na razie. I przymierzam się do zakupu tej książki. Te talie uniwersalne czy Waite'a w porównaniu z Crowleyem wydają mi się zdecydowanie 'płytsze' oczywiście nie obrażając ich. Na pewno jest wyjątkowa i za to ją kocham :)

_________________
Bóg nam nie daruje,
Bóg dokopie nam,
gdy ktoś z nas zepsuje,
to, co dał nam sam.

Maleńczuk&Waglewski


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 26 cze 2010 17:21 
Offline
Nowicjusz

Rejestracja: 26 cze 2010 15:49
Posty: 4
Jest piękna, urzeka głębią. Trudno mi się było na nią przestawić, wydaje mi się nieco trudniejsza w interpretacji od innych, ale i tak jestem w niej zakochana:) książkę zgłębię jak tylko do mnie dotrze. Robiłam kiedyś podejście do wersji angielskiej, ale nie skończyło się to powodzeniem...;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 29 lip 2010 10:26 
Offline
Nowicjusz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lip 2010 08:50
Posty: 4
Lokalizacja: Bożówka/Warszawa

Zanim zagościłem na forum zamówiłem 2 pozycje, których nie mogę się doczekać. Tarot Thota - klucz do zrozumienia - Lon Milo DuQuette (okultura26)
Tarot terapeutyczny - Zwierciadło dojrzałych dusz i związków - Aldona i Jarek Mirońscy (astro252).
Dzisiaj po raz pierwszy od 20 lat rozłożyłem talie, sprawdziłem czy nie ucierpiała pod opieką żony (od 10 lat), trochę się im poprzyglądałem. Maszyna coraz bardziej się rozkręca. Z pewnością jak tylko uporam się z angielskim będzie to kluczowe moje zajęcie. Na razie mam talię w wersji niemieckiej, którą nabyłem po paru godzinach zastanawiania się w pokoju pełnym książek z kartami Tarot z moim bardzo początkowym niemieckim (i tak zastało do dziś ponieważ firma w której pracuję zamówiła samoloty amerykańskiej firmy Boeing a kolejne miały dokumentację anglojęzyczną). Wtedy rozpocząłem tłumaczenie ale po kilku stronach dałem sobie spokój. Czy może ktoś wie o polskiej wersji tych kart, albo może mógłby mi użyczyć książeczkę do wersji angielskiej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 29 lip 2010 10:54 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów

Rejestracja: 02 lut 2010 16:32
Posty: 863
Lokalizacja: Wadowice
atom55 pisze:
Czy może ktoś wie o polskiej wersji tych kart, albo może mógłby mi użyczyć książeczkę do wersji angielskiej

Polskiej wersjii nie ma, książeczkę mam, mogę Ci wysłać, ale jeśli będziesz miał te dwie książki, o których pisałeś, to książeczka nie będzie Ci potrzebna. W tym roku ma się ukazać Księga Thota po polsku, w tym wydawnictwie http://www.lashtal-press.com/o-nas/ czego ja osobiście nie mogę się doczekać :) .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 24 sie 2010 10:32 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów

Rejestracja: 02 lut 2010 16:32
Posty: 863
Lokalizacja: Wadowice
atom55 pisze:
Czy może ktoś wie o polskiej wersji tych kart
We wrześniu ukaże się polskie wydanie talii Crowleya http://osiem.com.pl/product_info.php?products_id=4429 i książka http://osiem.com.pl/product_info.php?products_id=4428


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 24 sie 2010 10:51 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 cze 2010 17:40
Posty: 216
mam wersję niemiecką tych kart i jestem nimi zachwycona a teraz przyjdzie kolej kupić kolejną :D :D :D zastanawiam się tylko nad książką


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 24 sie 2010 11:38 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009 00:39
Posty: 238
Lokalizacja: Gdzieś na Kaszubach
Kupiłam tę talię i książkę natychmiast jak się pojawiła!
NIE WIEM DLACZEGO!!! po prostu musiałam ją mieć.
Pojęcia nie miałam bladego kim byli autorzy a o tym, że jednego z nich nazywano BESTIĄ 666, to już wcale.
Nie wiem co takiego w tych kartach zobaczyłam w chwili zamawiania, ale się nie zawiodłam, talia mnie zachwyciła, posiada jakąś irracjonalną głębię, przechodzącą (gdy patrzy się na karty pod kątem) w trójwymiar.
Mnogość symboli nie przeszkadza a nawet pomaga w interpretacji, choć trzeba długo nad tymi kartami pracować i pochylić się nad historią ich powstania, bo to wszystko ma znaczenie i wpływa na zrozumienie przesłania...

Może ta talia mnie zachwyca i przekonuje dlatego, że od dziecka pasją moją był EGIPT, jego historia i wierzenia. Może dlatego, że gdy stanęłam w ŚWIĄTYNI AMONA w LUKSORZE a później HORUSA w EDFU to się popłakałam jak dziecko.
Stałam tam i stałam jak zaczarowana, czułam ciężar wieków które na mnie patrzyły...
Wiele krajów i miejsc zwiedziłam, nie omijając miejsc kultu, ale to co czułam stojąc w tych dwóch ŚWIĄTYNIACH
to był szok - wiem, że był to dotyk BOGÓW.

Wrócę tam na pewno i na pewno nie raz. Może popłynę na kolejny rejs po ŚWIĘTEJ RZECE, zabiorę karty i książki, może tam przemówią do mnie łatwiej i jaśniej? Nie wiem, ale te karty są cudne, choć może nie nadają się dla wszystkich.
Pozdrawiam i polecam - kto nie sprawdzi ten się nie dowie...

_________________
Tylko nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 24 sie 2010 11:50 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009 00:39
Posty: 238
Lokalizacja: Gdzieś na Kaszubach
Iwona pisze:
mam wersję niemiecką tych kart i jestem nimi zachwycona a teraz przyjdzie kolej kupić kolejną :D :D :D zastanawiam się tylko nad książką



Nie zastanawiaj się nad książką-ta talia bez książki - ;) to tak jakbyś w czytanym tekście miała tylko spółgłoski!
Pomyśl ile można przeczytać nie mając samogłosek :shock:
Jeżeli ta talia Cię zachwyca, to książka jest ABSOLUTNIE KONIECZNA - chyba że chcesz interpretować ją jak talie tradycyjne (sam autor książki twierdzi, że można)...
Moim zdaniem, choć nie jestem ekspertem, trudno jest używając tej talii pozostać przy tradycji...

_________________
Tylko nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 24 sie 2010 21:42 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 cze 2010 17:40
Posty: 216
Rozi mam książkę do tej talii innego autora "Tarot Thota - klucz do zrozumienia - Lon Milo DuQuette" - zastanawiam się czy to nie będzie powielenie tych samych informacji :)
Zgadzam się z Tobą że tą talię nie powinno się interpretować w ten sam sposób co tradycyjne, no to czeka mnie kolejny wydatek :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 24 sie 2010 22:49 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009 00:39
Posty: 238
Lokalizacja: Gdzieś na Kaszubach
Jak masz "Klucz do zrozumienia", to może wystarczy, ale wydaje mi się, że interpretacja jednej osoby (nawet tak wybitnej jak Lon Milo), to może być za mało, aby do końca i właściwie zrozumieć przesłanie Crowleya.
Mnie się wydaje, że prawdziwym "kluczem" do tych kart jest czas jaki im poświęcimy.
To oznacza poznanie dogłębne Crowley-owskich teorii, znaków i symboli, jakie tym teoriom towarzyszą, poznanie historii jego życia oraz praca nad samym sobą, nad własnym wnętrzem.
Wiem, że to niemało :roll: ale myślę, że bez tego ani rusz ;)dlatego szykuję moją świadomość, podświadomość a przede wszystkim portfel :cry: na kolejne wydatki!!!

_________________
Tylko nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 25 sty 2011 17:23 
Offline
Nowicjusz

Rejestracja: 25 sty 2011 17:05
Posty: 2
Witam Wszystkich!
od jakiegoś tygodnia jestem szczęśliwym posiadaczem talii Thota ( niestety po niemiecku - cóż tak miało być ) oraz książki Lona Milo, która właśnie czytam. Ponieważ jestem absolutnie "świeży" w głowie mam pełno pytań i napiszę szczerze w/w książka jakoś nie podpowiada odpowiedzi na początek nawet na ich połowę. Dlatego chciałbym zapytać czy ktoś ma porównanie z książką Angeles Arrien? Słyszałem też, że warto przeczytać Mirońskich Tarota terapeutycznego. Może jeszcze jakieś wprowadzenie?
dzięki bardzo
h.d.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 13 lut 2011 19:26 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Talia Thota mnie równiez intryguje, w związku z tym, przeczytałam ten temat i chciałabym wypowiedzieć swoje skromne zdanie ;) Nie mam tej talii ale czytałam trochę o Crowleyu oraz o tym w jaki sposób tworzył te karty, wraz z malarką. Chociaż interesuję się Tarotem i innymi doktrynami magii od jakiegoś czasu, nie śmiałabym póki co powiedzieć o sobie, że posiadam wiedzę na ten temat. Są to tak skomplikowane dziedziny, że potrzeba jest na prawdę dużego wkładu własnych sił i czasu żeby to choć troche ogarnąć, a itak uważam, że składają się na to również inne predyspozycje. Pasje mają to do tego, że zajmują człowiekowi lata aby mógł o sobie powiedzieć, że jest pasjonatem danego kierunku.
Bardzo spodobało mi sie to co napisała powyżej Rozi, mianowicie:

Cytuj:
Mnie się wydaje, że prawdziwym "kluczem" do tych kart jest czas jaki im poświęcimy.
To oznacza poznanie dogłębne Crowley-owskich teorii, znaków i symboli, jakie tym teoriom towarzyszą, poznanie historii jego życia oraz praca nad samym sobą, nad własnym wnętrzem.


To jest najprawdziwsza prawda, każda rzecz potrzebuje przede wszystkim czasu jej poświęconego.
Póki co cały czas zgłebiam klasycznego Tarota Waita, gdy poczuje, że już czas przeczytam tyle książek o Crowleyu ile uda mi się zdobyć oraz jego opowidania, eseje itp. Gdy juz to zrobie, kupie książke o jego Tarocie a gdy ją przeczytam, karty. Nie wspomnę nawet o tym, że aby zrozumieć tą talię trzeba posiadać wiedzę ezoteryczną na różnych płaszczyznach, kabała, okultyzm. Przecież ta ilość symboliki, która jest tam ujęta wymaga ogromnej erudycji i doświadczenia, co by tu nie mówić..

Do czego zmierzam? Zmierzam do tego, że tego typu wypowiedzi:


meg_ pisze:
Moja pierwsza i jedyna talia. Ukochałam ją od pierwszego wejrzenia. Do mnie przemawia. Wprawdzie jeszcze raczkuję jeżeli chodzi o tarota, zdaję sobie sprawę, że Crowley na starcie to wysoko postawiona poprzeczka, ale pracując z tą talią czuję, że jest 'moja'. Nie chcę żadnej innej, przynajmniej na razie. I przymierzam się do zakupu tej książki. Te talie uniwersalne czy Waite'a w porównaniu z Crowleyem wydają mi się zdecydowanie 'płytsze' oczywiście nie obrażając ich. Na pewno jest wyjątkowa i za to ją kocham :)


wydają mi się jakimś kompletnym nieporozumieniem. Jak osoba początkująca może nauczyć się Tarota zaczynając od talii do której potrzeba czegos więcej niż "zainteresowania tarotem"... Rzecz w tym, że przecież Tarot to nie szachy, których można się nauczyć i grać. Tutaj trzeba wykonać też pracę nad sobą i swoim podejściem do rzeczywistości. Bez poznania znaczenia klasycznych kart, nie zrozumie się w pełni całej ideii tych kart, ich przekazu. Człowiek powinien zachowac pokorę wobec doktryn magicznych i niech mu sie wydaje, że coś osiągnie jeśli zacznie o poziomu 4°=7°. Uważam, że ktoś kto rzuca się na dany temat w ten sposób nie czuje pełnego szacunku do tego tematu. Powinniśmy zaczynać od początku aby w pełni zrozumieć idee rzeczy i nauczyć się pokory w nauce danego tematu. Nic nie zdziałamy takim napalaniam się..ehh
Osobiście uważam, że kto kto pisze o klasycznych taliach Tarota, że są płytkie nigdy go nie zrozumie (bo co tu dużo gadać, nawet nie wie o czym mówi). A już tymbardziej nigdy nie zrozumie tej trudniejszej talii, która wymaga o wiele większej wiedzy.
Jak czytam cos takiego, odnosze wrażenie, że taka osoba kompletnie nie zdaje sobie sprawy z tego co wygaduje.
Mam nadzieję, że nikogo nie uraża ta wypowiedz, bo nie o to mi chodzi, nie interesuje mnie przekonywanie kogokolwiek do czegokolwiek dlatego generalnie nie kłocę się o nic. Ten kto ma zrozumieć ten zrozumie o czym mówię. A po prostu odczuwałam dużą potrzebę wyrażenia swojej opini na ten temat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 21 cze 2011 19:48 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 09 cze 2010 12:06
Posty: 19
Co do pokory i tarota ;) , pierwsza talia Mirońskich w ogole to byl wlasnie tarot Thota, o tarocie wtedy nie mieli bladego pojecia, polecił im ją pracownik ksiegarni, chcieli kupic Waite'a, ale ksiegarz im powiedzial, ze Waite jest dla gospodyn domowych i lepiej jak kupia tarot Crowleya ;)
Nie zgadzam sie z tym gosciem, ale ta historyjka pokazuje, ze nie trzeba isc po wytyczonej sciezce, zeby osiagnac sukces. Trzeba isc wlasna sciezka, potykac sie, popelniac bledy, cofac sie i czasami utkwic w martwym punkcie, ale caly czas patrzec do przodu i przede wszystkim chciec sie rozwijac.
Ksiazke Mironskich polecam, Angeles Arien jako ciekawostke i informacje dodatkowe, a nie glowne zrodlo informacji, autorka myli czasem podstawowe pojecia i jej podejscie do tarota Thota jest wrozbiarskie w bardzo negatywnym tego slowa znaczeniu. Calkiem ladnie wydana.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 22 cze 2011 09:10 
Offline
Nowicjusz

Rejestracja: 25 sty 2011 17:05
Posty: 2
dzięki, minęło już trochę czasu od zakupu. Zaczynam sie przyzwyczajać do niemieckich opisów - choć języka jako takiego nie lubie za bardzo. Również nie zgadzam się ze zdaniem, że nalezy zaczynać od "łatwiejszych" talii . Przeczytałem gdzieś i w moim przypadku to sie sprawdziło, że powinno się wybierać talię wg uznania. Oczywiście dużą przesadą może wydawać sie stwierdzenie, że to talia wybiera nas a nie odwrotnie, ale trochę magii w życiu nie zaszkodzi :) O niemieckich opisach zdałem sobie sprawę dopiero po odpakowaniu talii ( podczas 1 podejścia do zakupu odrzuciłem jej kupno właśnie z tego powodu). Dzięki za opinię na temat książki. Faktycznie posługuję sie Mirońskimi. W książce "bazowej" jak na razie za dużo dla mnie zawiłości choć na pewno warto przeczytać. Pozdrawiam h.d.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot Thota
PostZamieszczono: 10 wrz 2011 17:19 
Offline
Elitarny Poster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2011 00:13
Posty: 199
niedawno zakupiłem tą książkę - myślałem że pomoże mi w "interpretacji kart" jednak troche się przeliczyłem - w pierwszej części jest dużo informacji- które w/g mnie nie są potrzebne. Odnośnie treści - ciekawym motywem jest to że autor przytacza wypowiedzi Crowleya , jednak opisy kart nie są takie jakich oczekiwałem - autor przedstawia tylko "to co widzi" na karcie - ale nie interpretuje tego w znaczeniu wróżebnym - stosuje dygresje - a tego nie lubię ( np przy opisie karty maga - postanowił obalić mit który głosił że w talii Crowleya są 3karty karty przedstawiające Mędrców ). Dodatkowo zastosował coś co rozprasza uwagę czytającego np w rozdziale 8 pisze coś w stylu "patrz rozdział 20"- takie kartkowanie książki jest troche uciążliwe . Z natury nie lubię czytać( zapewne dlatego że mam dysleksje) jednak jak coś mnie wciągnie to jestem w stanie poświęcić swój czas na dokończenie lektury - przyznam się szczerze że jeszcze książki całej nie przeczytałem ale po przeczytanych 140 stronach jestem w stanie wyrazić swoją opinie na temat całej książki. Z tego co widzę na końcu sa jakieś "ubogie" opisy kart ( w znaczeniu wróżebnym) składające się z 3-4 linijek słów - jak dla mnie to za mało - aktualnie żałuję że ją kupiłem - może zmienie zdanie jak przeczytam całą - to moja opinia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO