Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 czy jest szansa??? : SZKÓŁKA TAROTA

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: czy jest szansa???
PostZamieszczono: 06 wrz 2013 17:27 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 02 cze 2013 17:25
Posty: 36
Chciałam sprawdzić jaki byłby mój związek z pewnym panem gdyby on chciał zaryzykować i sie na to zdecydował (bo teraz sie obawia).. Bardzo proszę o pomoc w interpretacji.

Jaka byłaby:

-codzienność w związku- as denarów - bardzo to byłby korzystny związek, zmiana na lepsze pod względem materialnym, powodziłoby nam się
-uczucia w związku- paź buław - byłyby bardzo naiwne uczucia, entuzjazm, radość
-namiętność w związku- 3 mieczy/ sprawiedliwość - nie byłoby namiętości, raczej chłodne, zimne podjeście...
-słabe strony związku- 2 mieczy/6 mieczy - niezdecydowanie i oddalenie jednego z nas
-silne strony związku- świat/3 denarów - razem moglibyśmy dużo osiągnąć, zrealizować nasze pomysły
-komunikacja związku- 9 buław - byłyby obawy, raczej słaba komunikacja, odsuwanie sie od siebie
-energia związku- 3 pucharów - bardzo przyjemna pozytywna energia związku, troche naiwne podejście
-jaka byłabym ja w naszym związku- 6 buław - ja byłabym bardzo szczęśliwa w tym związku mimo wszystko
-jaki on byłby w naszym związku- 10 buław/ as mieczy - on raczej czułby się bardzo źle i odciąłby się i tak, zamknął w sobie...
-jaki to byłby związek w ostatecznym rozrachunku- słońce/ śmierć/ 9 mieczy - na początku byłoby fajnie ale potem zmiana o 180 stopni i rozczarowanie...
-co można zrobić aby ten związek zaistniał - wisielec/ księżyc/ król denarów - czekać, przemyśleć sobie wszystko, przestać sie łudzić, wszystko i tak zależy od pana i jego decyzji


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: czy jest szansa???
PostZamieszczono: 06 wrz 2013 19:07 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2013 19:30
Posty: 99
Moim zdaniem szansa jest, bowiem to w jaki sposób pokonujemy trudności i jak komunikujemy się z partrenem świadczy o naszej dojrzałości w relacji i umiejętności współpracy. Jednak nie będzie to łatwy związek...Możliwe, że Pan ma tendencję do wyolbrzymiania problemów i dzielenia włosa na czworo. Możliwe też, że lubi mieć ostatnie zdanie i trudno mu przyznać się do błędów. Co więcej - docenić to co ma... Jeśli chodzi o Ciebie, to wydaje mi się, że postawa bardziej tajemnicza i przeciwna "sercu na dłoni" zadziałałaby na ożywienie w relacji i mobilizację niezdecydowanego Pana...Wzajemna inspiracja i potencjał uczuć mógłby dać sporo satysfakcji...

_________________
Słońca w sercu...

Wykonuję przekaz Reiki na odległość - potrzebujących zapraszam na priv.

Cogito


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: czy jest szansa???
PostZamieszczono: 06 wrz 2013 21:21 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 02 cze 2013 17:25
Posty: 36
Bardzo dziękuję Cogito :* Pięknie to opisałaś.
Cogito pisze:
Możliwe, że Pan ma tendencję do wyolbrzymiania problemów i dzielenia włosa na czworo. Możliwe też, że lubi mieć ostatnie zdanie i trudno mu przyznać się do błędów. Co więcej - docenić to co ma... ..

o tak, zgadza sie w 100% :)
Cogito pisze:
Jeśli chodzi o Ciebie, to wydaje mi się, że postawa bardziej tajemnicza i przeciwna "sercu na dłoni" zadziałałaby na ożywienie w relacji i mobilizację niezdecydowanego Pana...Wzajemna inspiracja i potencjał uczuć mógłby dać sporo satysfakcji...

też sie zgadza, ja z sercem na dłoni a faktycznie większa dyskrecja i może lekkie wycofanie mogłyby podziałać na pana...
Cogito pisze:
Wzajemna inspiracja i potencjał uczuć mógłby dać sporo satysfakcji...

o tak, też tak czuje...:D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: czy jest szansa???
PostZamieszczono: 07 wrz 2013 11:18 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2012 10:29
Posty: 135
Napisz tylko, jak wyglada teraz relacja? Czy to znajomosc na odleglosc czy znacie sie np. tylko netowo?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: czy jest szansa???
PostZamieszczono: 07 wrz 2013 11:56 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 02 cze 2013 17:25
Posty: 36
on mieszka daleko ale to nie jest znajomość wirtualna, spotykamy sie co jakiś czas, w zeszłym roku już mówił o wspólnym zamieszkaniu ale ciągle sie obawia przyszłości ze mną, bo kiedyś miał wg niego podobny związek i źle sie skończył... mi na nim zależy i chciałam sie przekonać czy wg kart to naprawde byłby nieudany związek...?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: czy jest szansa???
PostZamieszczono: 07 wrz 2013 21:50 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 wrz 2012 06:33
Posty: 146
Lokalizacja: okolice Poznania
As Denarów - stabilizacja, zważywszy na dotychczasowe perypetie tej relacji, wsparcie materialne.
Paź Kijów - uczucia w związku nie przedstawiają pełni i dojrzałości, w sensie osiągnięcia wyższego poziomu.
III Miecze, Sprawiedliwość - świadomość niezaspokojonej namiętności, której nie ma z kim dzielić, przynosi smutek, konsekwencje decyzji, które sie ponosi.
II Miecze, VI Mieczy - rozważanie innych możliwości, podążanie ku nim.
Świat, III Monety - osiągnięcie konkretnych celów materialnych, bycie w związku, jako zrealizowany cel.
IX Kijów - komunikacja utrudniona, są rzeczy które dzieją się za plecami.
III Puchary - energia związku wymieszana, być może któreś z Was będzie podporządkowane bardziej interesowi relacji, jednośc bez względu na koszty.
VI Kijów - Ty w zwiazku, jako osoba, która wychodzi przed szereg, musi sama zadbać o swoje sprawy, potrzeby, ewentualne poświęcenie się w imię dobra związku.
X Kijow, As Mieczy - on przytłoczony codziennością, sprawy stawia na ostrzu noża.
Słonce, Śmierć, IX Mieczy - związek, w którym osiągnięcia są okupione dużym wysiłkiem.
Wisielec, Księżyc, Król Monet - jakies poświęcenie i rezygnacja w imię związku, iluzji, uzaleznienie od innych.
:)
Trochę pesymistycznie, być może inni odczytają z kart bardziej optymistyczne przesłanie.

_________________
Pozdrawiam,
Jola.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: czy jest szansa???
PostZamieszczono: 08 wrz 2013 13:43 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 02 cze 2013 17:25
Posty: 36
Bardzo dziękuję Jolu :*
czyli tak wyszło, że jednak bardzo dużo trzeba by było poświęcić na rzecz tego związku, pewnie dlatego on nie chce ryzykować... ale ja rzeczywiście byłabym bardziej w stanie sie poświęcić i starać się jak to pokazały karty


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: czy jest szansa???
PostZamieszczono: 08 wrz 2013 20:42 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2012 10:29
Posty: 135
Jaka byłaby:

-codzienność w związku- as denarów
Cuz. Potencjal jest. Reszta to byloby urabianie tego potencjalu. Gdybyscie sie na siebie zdecydowali to widac tu zdecydowanie prace nad ta relacja. As Monet mowi o tym, ze na drugim brzegu (tu, gdzies tam daleko, szczegolnie ladnie to pasuje do tego, ze jest miedzy Wami ta odleglosc) jest ktos, kto moglby dac szczescie. Jednak, zeby tam dojsc, trzeba przejsc rzeke, a to wymaga wysilku. Wasza codziennosc to bylaby konkretna praca nad relacja. Asy to niby tylko szansa, ale maja w sobie gotowy potencjal. Tyle, ze jak ziarenko, o ktore sie nie dba, nie wyda na swiat rosliny, tak i ten As moze pozostac szansa, jezeli sie o nia nie zadba.

-uczucia w związku- paź buław
Tu uczuc nie ma zbytnio w tej karcie. Natomiast jest to bodajze najseksualniejsza karta. Duzo seksu, duzo namietnosci, bardzo, bardzo ogniscie, namietnie.

-namiętność w związku- 3 mieczy/ sprawiedliwość ---> XI Pasja, HB XI Pasja i II Kaplanka
Tu jest dosc ciekawie, bo te karty takie zimne sa, nie sa wcale namietne. Ta namietnosc moze byc tlamszona przez zbyt racjonalne podejscie i w pewnym momencie mozecie stanac przed opcja, czy aby np. nie zakonczyc tego, czy to wszystko ma sens. Z drugiej strony mozecie tez stosowac rozmowy, slowa, ktore beda ukrywac Wasze potrzeby uczuciowe, namietnosc, a beda ranic naprzeciw. Podsumy to rada, aby nie ukrywac ani nie tlamsic swojej namietnosci, ale intuicyjnie i z wyczuciem ja realizowac. Wiec namietnosc moglaby sie pojawic, ewentualnie ujawnic.

-słabe strony związku- 2 mieczy/6 mieczy ---> VIII Sprawiedliwosc, HB VIII Sprawiedliwosc
Przede wszystkim odleglosc i brak realnie takiego kontatku, jakbyscie chcieli. Nawet, jezeli jest, to jest go za malo. Poza tym, szczegolnie pan, zbytnio intelektualizujecie Wasza relacje. 2 Mieczy pokazuje czesto kontakt netowy, telefoniczny, ale takze przeintelektualizowane relacje partnerskie. Na dluzsza mete klapa. Co tu mogloby pomoc, to szczera rozmowa miedzy Wami i postawienie miedzy soba spraw jasno.

-silne strony związku- świat/3 denarów ---> XII Wisielec, HB VI Kochankowie
Ciagnie Was w swoja strone, czujecie oboje, ze ta osoba tam w oddali moglaby byc ta osoba, przy ktorej moznaby znalesc swoje miejsce na ziemi. I tak mogloby byc. Podsumy wskazuja tu jednak na to, ze trzeba zmienic strategie dzialania i dac w wiekszej mierze dojsc do glosu sercu.

-komunikacja związku- 9 buław
Dosc nieufna i ostrozna. Mozliwe, ze wlasnie tak, jak piszesz, poprzednie doswiadczenia, sprawiaja, ze trudno Wam (jemu) sie na siebie nawzajem otworzyc. Wiec, przynajmniej na poczatku, wzajemne badanie gruntu.
Jednak 9 Bulaw u Crowleya to takze karta idealnego uzupelnienia sie dwoch przeciwstawnych energii, meskiej i zenskiej... nazwana jest "weselem miedzy niebem i ziemia"... w pozytywie... wiec moze tu pokazac idealna harmonie miedzy Wami, rowniez pod wzgledem komunikacji. Jednak to mogloby wymagac czasu.

-energia związku- 3 pucharów
Piekna energia. To idealna wymiana. Energia milosci krazy. Po 2 Kielichow, gdzie dajemy, tu nastepuje wymiana... dajemy i otrzymujemy z powrotem. Energia milosci krazy miedzy Wami.

-jaka byłabym ja w naszym związku- 6 buław
Szukalabys swojego spelnienia, radosci i zadowolenia. Mowilabys glosno o swoich potrzebach i darzyla do ich zrealizowania.

-jaki on byłby w naszym związku- 10 buław/ as mieczy ---> XI Pasja, HB XI Pasja i II Kaplanka
Jemu trudno byloby mowic, o tym, czego pragnie. Jest czlowiekiem, ktory troche przeszedl i teraz boi sie otworzyc a takze czerpac radosc z tego, co przed nim. Mozliwe, ze wygladaloby to tak, ze krylby sie ze swoimi potrzebami, uczuciami a jakby cos tam komunikowal, to krotko, szybko i momentami moze nawet bezceremonialnie. Co wazne w tym momencie, nie bac sie okazywac mu swojego pragnienia, podazac za glosem namietnosci, zadzy... on musialby sie tu wiele nauczyc. Wymagaloby to z Twojej strony duzo wyczucia i cierpliwosci.

-jaki to byłby związek w ostatecznym rozrachunku- słońce/ śmierć/ 9 mieczy ---> XIX Slonce, HB V Papiez
Na poczatku byloby lekko, bez wiekszych spiec, cieszylibyscie sie soba, swoja codziennoscia. Z czasem moglibyscie zaczac dostrzegac, ze czegos tutaj brak. Duzo roznych mysli, ktore nie wnosilyby wiele madrego do tej relacji a jednak bardzo ja obciazaly. Z podsumow wynika, ze dla Waszej relacji bardzo wazny bylby ten luz i umiejetnosc cieszenia sie soba. I nic na sile przede wszystkim, nic nie przyspieszac, pozwolic rozwijac sie relacji tak, jak to jest naturalne dla jej tempa... ewentualnie uwaznie obserwowac i tylko wtedy cos tam robic, jak bedzie to naprawde na ten czas korzystne. Papiez mowi np. takze o pewnych ograniczeniach, mozliwe, ze myslowych lub jakis zasadach, doswiadczeniach, ktore mozliwe, ze wniesiecie (lub ktores z Was wniesie) do tej relacji, mozliwe tez, ze z przeslosci jeszcze i to moze dosc mocno na ten czas obciazac. Trzeba by to pozostawic za soba. :)

-co można zrobić aby ten związek zaistniał - wisielec/ księżyc/ król denarów ---> V Papiez, HB III Cesarzowa
Wisielec wskazuje tu i na okres czasu, gdzie w zasadzie niewiele mozna zrobic, jak i na to, ze w zasadzie mozna, tylko trzeba by zmienic sposob dzialania. Ksiezyc to duzo jednak niepewnosci jest, ale tez zajecia sie soba i tym, co dla nas wazne. To takie karty sa, gdzie zostaniecie niejako skonfrontowani z lekami, ktore w Was beda. Mozliwe, ze nie do konca ta gotowosc na otworzenie sie wzajemnie na siebie. I to trzeba bedzie w sobie jakos poukladac. Krol Monet np. partnersko to wlasnie takie bardzo wytrwale i stabilne darzenie ku wlasnym celom. Partnersko to duza namietnosc, ale taka z perspektywami na dalej. Krol Monet przeciez podporzadkowuje sobie matke ziemie. Wiec tu pan niejako przejmuje stery tej znajomosci i on tu przejmuje stery, on pcha te znajomosc ku konkretnemu celowie.
Z podsumow, jw. masz Papieza, wiec i wyjscie poza te ograniczenia rozne, ale i Cesarzowa... a ta wskazuje, ze znajomosc ma potencjal i jezeli o nia zadbacie, moze przyniesc Tobie zadowolenie.

Wiec szanse sa... jak najbardziej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: czy jest szansa???
PostZamieszczono: 09 wrz 2013 19:14 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 02 cze 2013 17:25
Posty: 36
Ogromnie Ci dziękuje za czas i energię La_Mandragora :* :* :*
Dziękuje Ci za wszystkie rady, to jest dla mnie bardzo cenne bo relacja rzeczywiście jest trudna, zależy mi na nim i z mojej strony jest dużo więcej entuzjazmu i chęci żeby nad tym pracować dlatego każda rada bardzo mi się przyda. :)

La_Mandragora pisze:
-codzienność w związku- as denarów
Asy to niby tylko szansa, ale maja w sobie gotowy potencjal. Tyle, ze jak ziarenko, o ktore sie nie dba, nie wyda na swiat rosliny, tak i ten As moze pozostac szansa, jezeli sie o nia nie zadba.


pięknie to ujełaś , ja już bardzo dużo nad tym pracuje i od początku czułam ten potencjał, też mam za sobą trudne doświadczenia ale on po takim jednym nieudanym związku w który kiedyś włożył dużo uczuć jakby zablokował sie, nie wierzy, że jeszcze sie może coś udać a ja próbuje cały czas go otworzyć

La_Mandragora pisze:
-słabe strony związku- 2 mieczy/6 mieczy ---> VIII Sprawiedliwosc, HB VIII Sprawiedliwosc
Poza tym, szczegolnie pan, zbytnio intelektualizujecie Wasza relacje. 2 Mieczy pokazuje czesto kontakt netowy, telefoniczny, ale takze przeintelektualizowane relacje partnerskie.


dokładnie tak, pan bardzo lubi myśleć, ja z resztą też ale on wszystko bierze na rozum i ma bardzo rosądne podejście, relacja trwa od zeszłego roku i teraz jakby on ma jeszcze bardziej chłodniejsze podejście, zamiast kierować sie sercem wszystko ma dokładnie przemyślane...

La_Mandragora pisze:
-komunikacja związku- 9 buław
Jednak 9 Bulaw u Crowleya to takze karta idealnego uzupelnienia sie dwoch przeciwstawnych energii, meskiej i zenskiej... nazwana jest "weselem miedzy niebem i ziemia"... w pozytywie... wiec moze tu pokazac idealna harmonie miedzy Wami, rowniez pod wzgledem komunikacji. Jednak to mogloby wymagac czasu.


no właśnie, my mamy zawsze obawy bo za dużo myślimy o tym wszystkim zamiast działać ale z drugiej strony jest tak jak napisałaś - od początku czułam, że idealnie sie uzupełniamy, jakbyśmy byli dwoma idealnie pasującymi do siebie połówkami i myśle, że to uczucie przewyższa nasze obawy (przynajmniej do tej pory)

La_Mandragora pisze:
-jaki on byłby w naszym związku- 10 buław/ as mieczy ---> XI Pasja, HB XI Pasja i II Kaplanka
Jemu trudno byloby mowic, o tym, czego pragnie. Jest czlowiekiem, ktory troche przeszedl i teraz boi sie otworzyc a takze czerpac radosc z tego, co przed nim. Mozliwe, ze wygladaloby to tak, ze krylby sie ze swoimi potrzebami, uczuciami a jakby cos tam komunikowal, to krotko, szybko i momentami moze nawet bezceremonialnie.


on taki właśnie jest, dlatego mam poczucie, że sie uzupełniamy bo ja jestem bardziej emocjonalna i przy mnie on sie bardziej otwiera a poza tym jestem bardzo cierpliwa i myśle, że to też pomaga ;)

La_Mandragora pisze:
-jaki to byłby związek w ostatecznym rozrachunku- słońce/ śmierć/ 9 mieczy ---> XIX Slonce, HB V Papiez
Papiez mowi np. takze o pewnych ograniczeniach, mozliwe, ze myslowych lub jakis zasadach, doswiadczeniach, ktore mozliwe, ze wniesiecie (lub ktores z Was wniesie) do tej relacji, mozliwe tez, ze z przeslosci jeszcze i to moze dosc mocno na ten czas obciazac. Trzeba by to pozostawic za soba.


może tutaj być nasza trudna przeszłość i też nasze rodziny, może właśnie to co z nich wynieśliśmy, bo też oboje mieliśmy dość trudne dzieciństwo i to też myśle, że może być duże obciążenie dla tej relacji (poniekąt już było czasami)

La_Mandragora pisze:
-co można zrobić aby ten związek zaistniał - wisielec/ księżyc/ król denarów ---> V Papiez, HB III Cesarzowa
Krol Monet przeciez podporzadkowuje sobie matke ziemie. Wiec tu pan niejako przejmuje stery tej znajomosci i on tu przejmuje stery, on pcha te znajomosc ku konkretnemu celowie.


tak, tutaj bardzo dużo zależy od pana, i faktycznie on jest takim filarem naszej relacji

Twoja interpretacja dużo mi uświadomiła, dziękuje Ci bardzo, pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


cron
Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO