Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Czy portret krewnej może przynieść pecha? : Strefa Ezo

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Czy portret krewnej może przynieść pecha?
PostZamieszczono: 15 wrz 2012 18:06 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011 13:37
Posty: 101
Lokalizacja: Warszawa
Witajcie...
Poważne zastanawiam się czy portret krewnej, dokładnie siostry mojej babci może okazać się pechowy, gdy go powieszę w mieszkaniu. Przykro o tym pisać i mówić, ale piękny portret ciotki leży zapakowany w piwnicy. Każdy zapyta - czemu, dlaczego? Otóż, siostra mej babci wiodła smutne, samotne życie. Osobiście raczej była pogodna ale co z tego... Była także nieco zgorzkniała, sceptyczna i krytyczna. Została wdową w wieku 28 lat i już nigdy potem nie związała się z nikim na stałe. Po wojnie ledwo wyszła z gruźlicy. Wtedy leczyli jakimś okropnym lekiem, powodującym fatalne skutki uboczne. Oczywiście dożyła wieku emerytalnego ale zmarła kilka lat przed moją babcią, mimo że była młodsza o18 lat. Zabrał ją rak płuc. Najbardziej ukochała koty i zawsze miała jakieś znajdki. Muszę nadmienić, że obraz jest świetnie namalowany a ciotka była osobą o zjawiskowej urodzie. Niestety,mam takie irracjonalne wrażenie że gdy portret umieszczę na ścianie któregokolwiek pokoju to coś będzie nie tak... a najgorsze jest to, że nie umiem tego uzasadnić. Przecież była dla mnie życzliwa.
Może ktoś z Tarotnetowiczów ma pomysł, jak zapytać tarota o tą kwestię albo w ogóle jak "odczarować" ten nieszczęsny portret ???
:nie wiem:

_________________
[color=#400080]"Żaden system wróżebny nie jest wyrocznią - choć nie jest powiedziane, ze być nią nie może - wiadomo tylko, że od Ciebie zależy czy będziesz grał w życiu rolę błazna czy króla"[/color]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy portret krewnej może przynieść pecha?
PostZamieszczono: 16 wrz 2012 09:47 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2011 16:15
Posty: 75
Lokalizacja: Castle Rock
Dejanira pisze:
Niestety,mam takie irracjonalne wrażenie że gdy portret umieszczę na ścianie któregokolwiek pokoju to coś będzie nie tak... a najgorsze jest to, że nie umiem tego uzasadnić. Przecież była dla mnie życzliwa.
Może ktoś z Tarotnetowiczów ma pomysł, jak zapytać tarota o tą kwestię albo w ogóle jak "odczarować" ten nieszczęsny portret ???
:nie wiem:

Idź za intuicją, tym bardziej jeśli jej ufasz i WIERZYSZ, że powieszenie tego obrazu będzie miało neg. skutki. Wiele tutaj zależy od Twojej podświadomości. Oczywiście istnieją pewne rytuały by "odczarować" portret - jeśli zdecydujesz się na takie rozwiązanie, mogę pomóc na PW.

_________________
"Ziemia serca mężczyzny jest kamienista… Tuż pod nią kryje się skała. Mężczyzna hoduje w niej to, co zdoła… i opiekuje się tym."
S. King


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy portret krewnej może przynieść pecha?
PostZamieszczono: 16 wrz 2012 11:45 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011 13:37
Posty: 101
Lokalizacja: Warszawa
Hmm, jestem zainteresowana :tjaaa: Wobec tego zapraszam na PW
Być może mam niepotrzebną blokadę na wizerunek ciotki ?

_________________
[color=#400080]"Żaden system wróżebny nie jest wyrocznią - choć nie jest powiedziane, ze być nią nie może - wiadomo tylko, że od Ciebie zależy czy będziesz grał w życiu rolę błazna czy króla"[/color]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy portret krewnej może przynieść pecha?
PostZamieszczono: 16 wrz 2012 11:47 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2011 16:15
Posty: 75
Lokalizacja: Castle Rock
Całkiem prawdopodobne, choć skądś musiała się ona wziąć ;) Już piszę PW.

_________________
"Ziemia serca mężczyzny jest kamienista… Tuż pod nią kryje się skała. Mężczyzna hoduje w niej to, co zdoła… i opiekuje się tym."
S. King


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy portret krewnej może przynieść pecha?
PostZamieszczono: 27 wrz 2012 21:23 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Rytuału spróbować można, ale z drugiej strony istnieje taka niepisana zasada (uuuu... co to będzie jak ją napiszę!).
Brzmi ona tak:

- Nie należy posiadać pamiątek, które odnoszą się do czegoś niedobrego z przeszłości. To samo dotyczy portretów ludzi (bliskich czy nieznanych, to naprawdę bez znaczenia), którzy wiedli niezbyt szczęśliwy żywot.


Druga niepisana zasada.

- Jak się kota potraktuje rytuałem, choćby najmagiczniejszym z magicznych, to on psem od tego się nie stanie. ;)

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy portret krewnej może przynieść pecha?
PostZamieszczono: 27 wrz 2012 22:30 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011 13:37
Posty: 101
Lokalizacja: Warszawa
Niestety, właśnie taką zasadą się kieruję, magia magią, czary czarami ale przeszłość jest faktem i nic tego nie zmieni. Jest jeszcze opcja aby obraz kiedyś przeznaczyć na aukcję albo zbożny cel. Doprawdy nie wiem, nie wiem :nie wiem: Na razie zostawię obraz w piwnicy i może zwrócę się do kogoś super biegłego w tej materii. Osobliwe jest to że siostrzeniec ciotki nie mógł znaleźć w piwnicy jej portretu chociaż całą przeczesał. Może to jeszcze nie pora aby portret wyszedł na światło dzienne? Pozdrawiam wszystkich i dziękuję .

_________________
[color=#400080]"Żaden system wróżebny nie jest wyrocznią - choć nie jest powiedziane, ze być nią nie może - wiadomo tylko, że od Ciebie zależy czy będziesz grał w życiu rolę błazna czy króla"[/color]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy portret krewnej może przynieść pecha?
PostZamieszczono: 28 wrz 2012 00:25 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
I tak będzie najbezpieczniej. Podświadome lęki, wiara i wiedza o tym, że ona nie miała dobrego życia, nie mają nic do rzeczy. Jest sporo przykładów akcji, kiedy człowiek używał przedmiotu nabytego np. na targu staroci, nie wiedział nic o losach poprzednich właścicieli, ale coś dziwnego zaczynało dziać się w jego życiu. Ba, ileż bywało sytuacji, kiedy człowiek kupuje dom i też figę wie o poprzednich właścicielach, a zaczyna doświadczać osobliwych kolei losu?

Rytuały czy czynności niemagiczne (coś z NLP), nie koniecznie przełożą się na zneutralizowanie energii, do której portret się odwołuje. Tu w ogóle jest spora szansa wejścia w rezonans z jakimiś programami, bo chodzi o Twoją bliską krewną, z którą już i tak jest mocne połączenie energetyczne. Mogłabyś nie tyle przejąć jej problemy, co uaktywniłyby się programy które współdzielicie jako rodzina, ale u Ciebie one smacznie śpią.


Tak w ogóle, piszesz, że ciocia była samotniczką, ale była dla Ciebie życzliwa. Jak myślisz, czy ona chciałaby znaleźć się w Twoim domu i z Tobą zamieszkać? Może w tej piwnicy jest jej dobrze?

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


cron
Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO