Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Wahadełko : Strefa Ezo - Page 2

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 14 wrz 2011 21:42 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lut 2011 10:46
Posty: 98
A Mariolka powiedz mi, jak u Ciebie jest z żylami wodnymi? Wierzysz w nie?

Ja miałem frajdę z badaniem dwóch takich samych i dwóch różnych przedmiotów :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 14 wrz 2011 21:57 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Odnośnie zawartości książki "Magia wahadełka dla początkujących", jutro będę miała okazję zajrzeć do środka, dam znać co tam ciekawego jest. :)

Tylko się nie śmiej Kostia - ja musiałam na egzaminie z radiestezji przy pomocy różdżki zlokalizować żyłę wodną, a przy użyciu wahadła określić jej promieniowanie. ;) Coś tam znalazłam... choć sama naprawdę nie wiedziałam czy aby na pewno. Miejsce gdzie odbywały się zajęcia ponoć było naszpikowane ciekami, więc teoretycznie nie było tak trudno coś wykryć.

Nie zagłębiałam się w radiestezję, ale skoro eksperci twierdzą że istnieje zjawisko żył wodnych... :roll: Nie chodzi przecież o żyłę wodną w dosłownym tego słowa rozumieniu, tylko o szczelinę/przestrzeń nasączoną wodami gruntowymi.

BTW. Uważaj co by nie pomylić cieku z siatką diagonalną. :P Pamiętam że przez nią dość łatwo było o pomyłkę w pomiarach.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 14 wrz 2011 22:08 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lut 2011 10:46
Posty: 98
Tylko dla mnie największym problemem jest to, że tam gdzie mają być żyły wodne nie ma wody. Czytałem o tym trochę w internecie i natrafiłem na artykuł autorstwa osoby, której rodzina zajmuje się kopaniem studni. Napisał tam ciekawą rzecz, mianowicie, skoro radiesteci twierdzą, że istnieją żyły wodne, to dlaczego nic nie cieknie ze ścian kopalni odkrywkowych? Jak narazie ja nazywam żyły wodne żyłami energetycznymi ziemi, bo jednak wahadełko się obraca i to zawsze w tych samych miejscach. Coś tam musi być ;) I zawsze udaje mi się okreslić kierunek przepływu owej żyły. Może Ziemia jest jak Pandora w Avatarze ;) Metafizycznie żywy organizm z własnymi arteriami energetycznymi :)

Jakoś różdżki nigdy mnie nie interesowały bo kojażyły mi się ze starymi antenami :lol:

Kurde, chciałbym mieć takie egzaminy na studiach :)

Kinga, ja obecnie latam po działce i próbuję wyłapać rury melioracyjne, także nie widzę w Twoim egzaminie nic dziwnego :lol: Momentami chciałbym siebie widzieć jak tak latam z tym wahadełkiem ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 15 wrz 2011 16:38 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Właśnie mam w łapkach tę książkę o wahadełku. Super! Zupełnie coś innego niż u pana Mateli - jest mnóstwo ciekawych ćwiczeń i na pewno mniej typowo teoretycznego przynudzania, które może zniechęcić. Tu informacji jest dużo (książka całkiem gruba, 200 stron), ale przekazane bardzo bezpośrednio.
Odnośnie magii, widzę cały rozdział poświęcony parapsychicznym oddziaływaniom, ochronie energetycznej, wróżbom (miks wahadełka i kostek domina), uzdrawianiu, nawet skanowaniu drugiej osoby na odległość.
Na pewno sama się w nią zaopatrzę. :D

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 16 wrz 2011 18:59 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Kostia pisze:
A Mariolka powiedz mi, jak u Ciebie jest z żylami wodnymi? Wierzysz w nie?

Ja miałem frajdę z badaniem dwóch takich samych i dwóch różnych przedmiotów :D



Nie wie, nie znam sie na tym, zawsze mi sie wydawało to zupełnie naturalne, że pod ziemią mogą sobie tam pływać różne sprawy ale ponoć to jakieś nie naukowe jest itp. Nie wiem dlaczego, nie jestem fizykiem. Tak jak mówię, zawsze mi się wydawało, że żyły wodne są normalną sprawą..

Jak narazie badam promieniowanie telefonu, komputera, drzewa itp.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 19 wrz 2011 21:10 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009 00:39
Posty: 238
Lokalizacja: Gdzieś na Kaszubach
A ja się załamałam kochani, bo korciło mnie wahadełko od dawna , więc kupiłam sobie krzemowe, śliczne i j/w latałam z nim wszędzie z większym, lub mniejszym sensem , poczytałam tu, poczytałam tam, aż pewnego pięknego dnia przez nieuwagę je stłukłam............
i nie wiem czy kupować następne czy nie.......
Może to oznacza, że nie powinnam się wahadełka "tykać"..............
Sama nie wiem. A Wy jak sądzicie?

Co do żył wodnych to moim skromnym zdaniem istnieją - czymkolwiek są....

_________________
Tylko nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 20 wrz 2011 07:33 
kup sobie nowe :) i nie zamartwiaj sie. Ja tez niedawno zniszczylam sobie przez nieuwage karty.
I juz mam nowe zakupione. :D


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 20 wrz 2011 17:06 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009 00:39
Posty: 238
Lokalizacja: Gdzieś na Kaszubach
Dzięki Rani, martwiłam się dlatego, że dopiero co zaczęłam z nim przygodę i już je zniszczyłam...
Pomyślałam więc, że to jakiś znak, że może "jakieś siły" odradzają mi pracę z wahadełkiem.
Rozumiesz, takie tam wkręty, :roll: Karty to inna bajka, pracuję z nimi jakiś czas i nie mam wątpliwości,
wiem że to jest coś co rozumiem, czuję itd...
Z wahadełkiem dopiero zaczynałam i stąd wątpliwości, ale jak Ty moja droga Wiedźmo mówisz, żebym kupiła
nowe, to posłucham rady i kupię - w końcu jak nie będzie chciało, to nie będzie ze mną pracować :lol:

_________________
Tylko nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko za lapis lazuli
PostZamieszczono: 05 lis 2011 16:49 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 04 lis 2011 16:37
Posty: 15
Wahadelko fascynuje mnie od jakiesgos czasu. Kolezanka zajmujaca sie zawodowo Tarotem dodatkowo korzysta z wahadelka.

Pracy z wahadelkiem nauczylam sie z ksiazki p.Matei "ABC..." Zamierzam takze kupic Jared O'Kefee "Pendulums". Jak kupie i przeczytam to sie podziele informacjami. Moze ktos zna te ksiazke i napisze co o niej sadzi?

Pracowalam najpierw z wahadelkiem z ametystu. Jednak kilka dni temu odkruszyla sie koncowka. Kupilam nowe z lapis lazuli. Po dostrojeniu do mojej energii pracuje sie nam doskonale. Z doswiadczenia zauwazylam, ze nie powinno sie pracowac z wahadelkiem gdy sie jest zmeczonym. Takze nie, gdy nasze mysli zaprzatniete sa waznymi sprawami. Wspomniana wyzej kolezanka jest tak uwiklana w swoje sprawy emocjonalne z partnerami, ze nie ma jasnego obrazu sytuacji i jej odczyty sa nieprawidlowe.
Przed praca zawsze chwile medytuje, wyciszam sie i pozniej pracuje.

Czy ktos wie, jakiego koloru promieniowanie ma wahadelko z lapis lazuli?

Dla osob szukacjacych info o wahadelku- wiele informacji jest w Internecie. Nalezy zwracac uwage jakiego rodzaju jest wahadlo, gdyz sa niebezpieczne wahadla, wiec z nimi ostroznie.
Oto co znalazlam nt wahadel bezpiecznych w Internecie. Ponizsze inforamcje nie sa moimi

"Izis" emituje promieniowanie na fali koloru białego. Promieniowanie to jest wzmacniane czterema równoległymi względem siebie płytkami. Wahadło to jest również wahadłem mentalnym, a więc na polecenie osoby posługującej się nim może spełniać rolę odbiornika bądź nadajnika dowolnego promieniowania. "Izis" służy do sprawdzania żywności, ziół, diagnozowania i leczenia oraz pracy poszukiwawczej na planach. Zaletą wahadła "Izis" jest możliwość wysyłania na mentalne polecenie operatora całej wiązki aktualnie potrzebnego promieniowania, bez konieczności wcześniejszego ustalania, jakich wibracji organizm potrzebuje. Urządzenie to również oczyszcza się po pracy radiestezyjnej samodzielnie, dzięki czemu nie wymaga rozładowywania.
Z innych bezpiecznych wahadeł, a jednocześnie nadających się do zastosowania dla początkujących, warto też polecić wahadło profilaktyczne WP Józefa Baja oraz wahadło atlantydzkie OT*. Wahadło profilaktyczne WP samo emituje promieniowanie wzmacniające organizm. Należy oddziaływać nim na człowieka w stanach wyczerpania, ogólnego osłabienia i podczas rekonwalescencji. Z kolei wahadło OT emituje wibracje podobne jak pierścień Atlantów, z tym, że są one odpowiednio wzmacniane, a ich wiązka ukierunkowywana. Wahadło to znakomicie reguluje pracę czakramów i polepsza funkcjonowanie całego organizmu.

Wahadelka z ktorymi nalezy pracowac umiejetnie to:
- Karnak jest niebezpieczne ponieważ emituje zielenią ujemną ...jeśli pracuje się nim w nie odpowiedni sposób


-Ozyrysa odradzam - to bardzo niebezpieczne wahadło.

Zyzce wspanialej pracy z wahadelkiem


Kinga, czy moglabys podac autora i tytul ksiazki o ktorej wspomnialas w swoim poscie?
dzieki bardzo


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 05 lis 2011 17:21 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Ellu, oczywiście. :) Książka o kórej byla mowa parę postów wyżej, to "Magia Wagadełka dla początkujących", autor Richard Webster.

Obrazek
http://tnij.org/magia_wahadelka_dla_poczatkujacych

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 05 lis 2011 21:17 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 04 lis 2011 16:37
Posty: 15
Dziekuje Kingo za podanie tytulu i autora ksiazki. Sprobuje do niej zajrzec.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 11 lis 2011 16:55 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Wyczytałam w tej książeczce masę ciekawych ćwiczeń. U Mateli wszystko kręci się wokół szukania cieków, żył i innych takich "nudnych ale profesjonalnych" rzeczy, u Webstera jest inaczej - mowa głównie o zastosowaniach dnia codziennego, od szukania zagubionych przedmiotów, po sprawdzanie czy lepiej kupić kieckę różową, czy może tamtą zieloną. :lol:

Teraz ćwiczę z kartami. Biorę taką zwykłą talię kart, losuję z niej pięć przypadkowych kart, których oczywiście nie odkrywam. :) Ćwiczenie polega na tym, by badać każdą po kolei i określić jakiego jest koloru.
Oczywiście na początku nie zawsze się udaje :oops: , ale zabawa fajna.

Inna wariacja (gdy normalne określanie koloru się znudzi). Karty kładę zakryte po dwie. Zadanie polega na określeniu, czy są one tego samego koloru. Jeśli wahadełko buja się od jednej do drugiej jakby je łączyło, ma to oznaczać że tak, są tego samego koloru. Jeśli buja się pomiędzy - nie.
Ponoć gdy już się opanuje tę sztuczkę, można sprawdzac np. czy pan x pasuje do pani y. No ba, jako uzupełnienie wróżby może to być ciekawe. :D

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 11 lis 2011 20:57 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 04 lis 2011 16:37
Posty: 15
Kingo,
moja kolezanka, zawodowa tarocistka, posluguje sie wahadelkiem przy kladzeniu klientom kart Tarota.

Cwiczenia, ktore podalas sa dobre, robilam je gdy uczylam sie poslugiwaniem wahadelkiem.
Sprawdzam nim takze zywnosc i tak np. nie powinnam jesc marzepanowych chlebkow w ciemnej czekoladzie, choc je uwielbiam itd.

Juz o to pytalam,niemniej jeszcze raz zapytam:
Czy ktos wie na fali jakiego koloru emituje promieniowanie wahadelko z lapis lazuli.
Z gory dziekuje za odpowiedz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 11 lis 2011 22:28 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Wahadełko jest ciekawym przyrządem, aż sama sobie się dziwię że moje przez tyle lat leżało zapomniane. :)


Nie wiem tego na sto procent, ale wahadło z lapis lazuli jest rekomendowane do czakry szóstej (czyli trzeciego oka) - prawdopodobnie zatem promieniuje kolorem indygo.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 12 lis 2011 13:49 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 04 lis 2011 16:37
Posty: 15
Dzieki Kinga, tez nad tym myslalam, bo w opisie lapis lazuli ta czakra jest wspomniana. Jedyne nad czym sie zastanawiam to czy automatycznie przekladamy kolory.

jak juz wspomnialam wczesniej, info, ktore kiedys znalazlam o Karnaku to: "Karnak jest niebezpieczne ponieważ emituje zielenią ujemną"

Teraz musze przy okazji sprawdzic z czego jest karnak i jakiej czakrze jest przypisany. Drugi problem to "emituje zielenią ujemną" Byloby dobrz poczytac o ujemnych energiach.
jak znajde chwile to pomyszkuje. zamierzam kupic nowa ksiazke o wahadelku, ale nie webstera, to moze w niej cos bedzie

dziekuje Kinga


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 12 lis 2011 14:43 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Z kolorami chyba poszłyśmy w dobrą stronę. Matela pisze, że kolory promieniowania radiestezyjnego/wahadła mają analogiczne właściwości co promień świetlny i występują w tym samym porządku, co kolory widma świetlnego. Zatem na logikę, z czakrami również będą się zgadzały.

A propos wahadła Karnak, Matela wspomina że wahadło Józefa Baja wykonane z mosiądzu jest dobre, ponieważ do przechowywania daje się rozkręcić i nie emituje wtedy żadnego promieniowania. Może to o to chodzi z tym że jest niebezpieczne?
Co do kolorów, pisze że Karnak może emitować różne kolory w zależności od stron świata (myślę że chodzi nie o stronę świata w jakiej żyjesz, tylko od tego w którą stronę zwracasz się podczas pracy oraz gdzie przechowujesz wahadło).
Od wschodu daje wibracje czerwonego, od zachodu fiolet, od południa zieleń, a od północy już ta szkodliwa zieleń ujemna.
Czyli żeby uniknąć niespodzianek, najlepiej Karnak rozkręcać po skończonej pracy (kupić takie co by dało się je rozmontować), a w trakcie pracy raczej nie zwracać się na północ. :)


Wg. Mateli znacznie bardziej niebezpieczne może być wahadło uniwersalne. Ono jest taką kulką, zawiera podziałkę do ustawiania zakresu częstotliwości: http://www.baj.waw.pl/?p=productsMore&iProduct=30
W każdym razie, w trakcie przechowywania należy je ustawiac na zieleń lub biały, nigdy na zieleń ujemną, no i trzymać w specjalnym pudełku/futerale.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wahadełko
PostZamieszczono: 13 lis 2011 17:04 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 04 lis 2011 16:37
Posty: 15
dzieki Kinga, bardzo ciekawe spostrzezenia.

Wczoraj zapytalam whadleko czy mam isc na impreze. Mam duzo energii ostatnio, wiec chcialam ja wykorzystac do...gruntownych porzadkow. Moj Saturn mowi dzien dobry:)

Jednka posluchalam wahadelka i bawilam sie swietnie, wrocilam o 3 nad ranem. Jeden z gosci tanczyl salse i merenge tak, ze ciarki szly po plecach, a kolana robily sie miekkie.
A porzadki i tak zrobie :)
serdecznosci


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


cron
Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO