Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem? : Hyde Park

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 02 mar 2011 21:16 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2011 22:31
Posty: 61
Lokalizacja: Olsztyn
Opowiedzcie jak zaczęła się Wasza przygoda z tarotem? Co Was skłoniło do zakupu pierwszej talii, jakie były Wasze początki itd. itd. itd. ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 02 mar 2011 21:28 
Offline
Elitarny Poster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lis 2010 16:46
Posty: 181
little_black pisze:
Opowiedzcie jak zaczęła się Wasza przygoda z tarotem? Co Was skłoniło do zakupu pierwszej talii, jakie były Wasze początki itd. itd. itd. ;)

Ciekawy temat, zawsze mnie to interesowało, więc będę śledzić wątek na bieżąco :) ;)

_________________
Magiczne woreczki na karty Tarota i nie tylko! :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 02 mar 2011 21:38 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2011 22:31
Posty: 61
Lokalizacja: Olsztyn
No ale to opowiedz coś jak już tu zajrzałeś:)

No to może ja sobię pozwolę zacząć ;)

Ezoteryką to interesuję się praktycznie od dziecka. Ale dopiero niedawno poczułam chęć na zakup i naukę tarota. Akurat w moim mieście odbywały się targi medycyny naturalnej i minerałow itd oczywiście obowiązkowo tam musiałam się pojawić, łudziłam się, że kupię tam swoją pierwszą talię tarota, lecz niestety nie było tam żadnych kart. Za to były dwie wróżki no i stwierdziłam, że jak nie ma kart to poproszę o postawienie tarota. Kobietka zapraszała mnie na kurs. Po naszym spotkaniu już w ogóle czułam ,że muszę nauczyć się i mieć tarota, czułam, po prostu czułam. Po tym dzień w dzień wertowałam internet w poszukiwaniu sklepu ezoterycznego, najbliższy ok 70 km od mojej miejscowości i co najśmieszniejsze.... nie było tam kart tarota! Zamówiłam z internetu i tak się teraz powoli się uczę i trenuje i trenuje i trenuje ;)

Moja historia może i nudna, ale czekam na ciekawsze ;)

Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 03 mar 2011 21:10 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Ja miałam przez jakiś czas ochotę żeby iść do wróżki, ale się nie wybrałam, zamiast tego Zosia Samosia kupiłam sobie karty. 8-) Wyboru nie miałam żadnego, nie kupowałam ich w sklepie ezoterycznym, tylko w małym sezonowym kramiku z różnymi książkami. Mieli tam jedną jedyną talię marsylską "Tarot prosty i skuteczny". Dobrze to i źle. Dobrze, bo talia była tania i impulsywnie ją nabyłam, źle bo tak naprawdę wcale nie nadawała się ani do nauki, ani do pracy. :lol:
Oczywiście nie miałam zielonego pojęcia o Tarocie i nigdy wcześniej nie widziałam na oczy jakiejkolwiek talii. W rodzinie nikt z niczego nie wróżył, chyba spodziewałam się że człowiek ot tak rozkłada sobie karty i coś w nich ujrzy.
Szybko przekonałam się że Tarot wcale prosty nie jest. Czułam że kryje w sobie ogromne możliwości, dlatego nie zrezygnowałam po pierwszym kontakcie, musiałam poznać jego tajemnice.
Sporo wody w Wiśle upłynęło zanim zaczęłam wróżyć i coś sensownego wychodziło. Na początku drogi było przede wszystkim czytanie książek oraz próby ogarnięcia czym są te karty. Widocznie tak miało być, że kupiłam beznadziejną talię, bo zamiast bawić się kartami których nie rozumiem (co było całkowicie bezowocne), skupiam się na zdobyciu wiedzy teroetycznej. Gdy wiedzy było w sam raz, na mojej drodze pojawiła się Basia Antonowicz, na potrzeby zajęć kupiłam normalną talię Ridera Waite'a i dalej to już poszło jak po maśle. :)

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 04 mar 2011 11:04 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
Okej, to ja również opowiem coś o sobie :lol: Ezoteryką interesuję się właściwie od dziecka. Była chiromancja, numerologia, astrologia oczywiście, pojawiały się wszelkiej maści wróżby z gazet, z powodzeniem praktykowałam I-cing. Na tym etapie życia o którym teraz mówię najbardziej interesowały mnie kwestie z chłopcami, więc sięgnięcie do Tarota było chyba nieuniknione ;) Pewnego dnia wpadła do mnie moja kuzynka, również strasznie zakręcona na punkcie spraw ezoterycznych. Kupiłyśmy razem w Empiku talię kart, bodaj tę samą o której pisze wyżej Kinga :lol: i jazda! To była świetna zabawa na jedną noc, ale później, kiedy już zostałam sama stwierdziłam, że nic z tego nie rozumiem, karty nie układały mi się w spójną całość, nie umiałam nic wyczytać, bardziej zgadywałam niż cokolwiek rozumiałam, stawiałam 10 rozkładów na tę samą rzecz. Po kilku tygodniach dałam spokój, po prostu odłożyłam te karty, zwłaszcza, że chyba się ich trochę bałam.

Wróciłam do Tarota dosłownie po latach :) w zeszłym roku. Zupełnie spontanicznie. Przez ostatnie lata dużo nauczyłam się w dziedzinie astrologii, brakowało mi tego istotnego dopełnienia. I, ku mojemu zaskoczeniu stwierdziłam, że teraz jest mi o wiele łatwiej! Z moich szczenięcych zabaw pamiętałam symbolikę kart, musiałam sobie to lekko odświeżyć. Z zupełnie nowym nastawieniem i przekonaniem, że jest to świetny sposób na samopoznanie :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 08 mar 2011 01:02 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lut 2011 22:38
Posty: 38
Ja z kartami nie miałam wcześniej żadnych kontaktów, ani w rodzinie,ani wśród koleżanek. Zawsze miałam wrażenie, że Tarot jest nie dla mnie, chociaż nic o nim nie wiedziałam. W moim pojęciu wróżenie to umiejętność, z którą trzeba się urodzić,a u wróżki byłam raz. Parę razy wysłałam sms -a z prośbą o wróżbę. Nigdy się nie sprawdziły, więc kiedy wiosną ubiegłego roku z kolei dostałam sms-a od wróżki z wiadomością, że wyciągnęła dla mnie 10 denarów i Asa Pucharów nie byłam zainteresowana wróżbą. Zajrzałam jednak do internetu żeby sprawdzić co to oznacza. Kupiłam karty, które mi się od razu spodobały. Wkrótce zaczęło się dziać.
Trzy lata temu przyśnił mi się sen. Zobaczyłam bardzo niewyraźnie nad moim łóżkiem kobietę trzymającą w rekach karty. Gdy na nią spojrzałam powiedziała tylko " za trzy lata umrzesz".
Karta Śmierć - wszyscy wiemy co oznacza, ale 3 lata temu nie miałam pojęcia, wiedziałam tylko,że sny nie są dosłowne.
Jest ciekawie. :)

_________________
Gdy widzimy już tylko to co chcemy widzieć, osiągnęliśmy duchową ślepotę
Maria Von Eschenbach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 08 mar 2011 20:42 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2010 22:13
Posty: 215
Kilkanaście lat temu, moja ciotka kupiła pierwsze wydanie książki Jana Suligi "Biblia szatana", kupiła ja z ciekawości, gdy mi ja pokazała, tez kupiłam. W środku były karty do wycięcia, a z tyłu dość skomplikowane rozkłady na wiele kart. Książkę przeczytałam, kary wycięłam i z książką na kolanach próbowałam coś wywróżyć. To była masakra, na stole 10 lub więcej kart, do każdej karty pół strony znaczeń. Męczyłam się dwa lub trzy tygodnie i karty odłożyłam z przekonaniem, ze to nie dla mnie. Potem jeszcze kupiłam kilka książek z ciekawości. Tak poważnie zaczęłam sie uczyć jakieś dwa i pół roku temu, na razie jeszcze nie byłam na żadnym kursie, może w przyszłości się wybiorę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 09 mar 2011 11:11 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Ja przygodę z Tarotem zaczęłam całkiem przypadkowo ;) Co prawda zawsze interesowały mnie tematy z zakresu wiedzy tajemnej jednak nigdy wcześniej nie miałam okazji nawet zobaczyć namacalnie jak Tarot wygląda. Pewnego razu kiedy to byłam krajoznawczo w Krakowie wraz ze swoim partnerem, natkneliśmy się tam na księgarnie ezoteryczną, kupiliśmy kilka książek. Mój chłopak nabył wtedy pamiętam jakieś książki o diabelskiej tematyce hehe (jak zwykle), a ja karty Tarota White`a i jakąś taką prostą książeczkę na ten temat, która dalej mam ;)
Zaczęłam więc zgłębiać każdą kartę po kolei, czytałam i przyglądałam się jej, to zajęło mi kilka miesięcy hehe
Następnie wzięłam się za mniejsze wtajemniczenia.
I tak to się kolebie do tej pory.
Jednak zaobserwowałam pewną zależność, im dłużej interesuje się Tarotem i im więcej się na ten temat dowiaduje tym bardziej mnie on ciekawi i motywuje do poświęcania mu czasu. Ostatnio częściej stawiam karty na różne sprawy w ramach ćwiczeń. Zawsze największą motywacją jest to jak widzimy, że karty nie kłamią. To intrygujące.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 10 mar 2011 12:53 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lip 2010 13:23
Posty: 24
W moim przypadku słowo Tarot pojawiło się po raz pierwszy w horrorze Stephena Kinga "Manitou". Chwilę później pierwsze wydanie "Biblii Szatana" J.W.Suligi. Karty drukowane w książce nie trafiały do mnie tak samo jak te kupione we Włoszech podczas autostopu (Tarot Marsylski) . Następny był Tarot Magów - fascynował i kusił. "Obsługa" kart okazała się jednak zbyt skomplikowana. Poza tym karty Suligi i Opalińskiego budziły we mnie, co najmniej niepokój. Potem drogi nasze (moja i Tarota) rozeszły się na jakiś czas. Nawet talie kart jakoś zniknęły z domu (przy wydatnym udziale rodziny :)).
Ponownie zainteresowałem się Tarotem w 2007 roku z czego wynikł zakup "Labirynth Tarot" Luisa Royo i chwilę później książek "Tarot intuicyjny" B. Antonowicz-Wlazińskiej oraz talii R-W. Od tamtego czasu powoli (z dość kilkumiesięcznymi przerwami) staram się z nim zapoznać.
Nie wierzę, że mam jakiś specjalny dar, ale w trudnych chwilach kontakt z kartami pozwala mi się odprężyć i skoncentrować. Poza tym rozważając rozkłady łatwiej mi się samemu z sobą rozmawia i definiuje problemy oraz sposoby ich rozwiązania.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 11 kwie 2011 10:47 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lut 2011 10:46
Posty: 98
Ja przygodę z kartami zacząłem bardzo wcześnie. W pewnym okresie karty zaczęły mnie otaczać. A to pojawiły się w jakiejś książce, a to w telewizji. Nawet widziałem japoński serial anime, gdzie bohaterka była tarocistką. Krok po kroku kupiłem pierwszą talię i już poleciało :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 24 paź 2011 11:25 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2011 16:15
Posty: 75
Lokalizacja: Castle Rock
Mi przyśniła się Wieża - jeszcze wtedy kompletnie nie znałem AW, ale coś mówiło mi bym poszukał w karatach Tarota. Jak widać udało się. Sama przepowiednia Wieży też się sprawdziła. Później poczytałem, zainteresowałem się itd. Nie wiem czy to ja zacząłem przygodę z Tarotem czy Tarot ze mną :D

_________________
"Ziemia serca mężczyzny jest kamienista… Tuż pod nią kryje się skała. Mężczyzna hoduje w niej to, co zdoła… i opiekuje się tym."
S. King


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 05 lis 2011 09:54 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 05 lis 2011 08:49
Posty: 35
Kiedys dostalam ksiazke z kartami tarota.. troszk sie zaprzyjaznilismy, ale przyjazn ta nie byla trwala.. az do czasu gdy po kilku latach zaczela przesladowac mnie jedna karta z jednej talii i musialam ja miec. I znow sie zaczelo, ale musze przyznac, ze zaczynanie od nowa po tak dlugiej przerwie nie jest takie proste.. ale nie poddaje sie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 31 maja 2012 16:52 
Offline
Rozglądam się

Rejestracja: 31 maja 2012 16:14
Posty: 6
Tarot i przygoda z nimi zaczęła się od ... wróżki. Miałam rodzinne problemy. Nie pomogła mi tak jak tego oczekiwałam, ale patrząc na karty zaczęłam się co właściwie w nich jest takiego tajemniczego, że ta pani Maryla tyle wie. Minęło parę lat i wyjechałam do Stanów. Wróżba wolno się sprawdzała. Tam rozpoczęła się moja samotna wędrówka po tej głównej drodze, a później po małych dróżkach. Im dalej tym bardziej intrygowało mnie to. Pierwsze karty dostałam w prezencie. Nigdzie do tej pory nie znalazłam takiej samej talii. Potem kupiłam sobie jak Kinga gdzieś na jakimś kiermaszu, następnie w sklepie ezoterycznym, dalsze w księgarni a jeszcze dalsze w sklepie "czaromarowym". Mam chyba z 10. Przygoda trwa nadal.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 09 cze 2012 23:07 
Offline
Rozglądam się

Rejestracja: 06 cze 2012 15:03
Posty: 9
Moja przygoda z tarotem zaczęła się od spotkania z bardzo mądrą tarocistką. Poszłam do niej po wróżbę, zaintrygowała mnie, znajomością tematu, logiczną i adekwatną do moich problemów wróżbą. To był bardzo trudny okres w moim życiu i tarot pokazywał mi najlepsze rozwiązania, ostrzegał pocieszał i uspakajał. Po pewnym czasie kupiłam sobie karty w sklepie ezoterycznym i do dziś z nimi próbuje pracować, tak naprawdę wciąż ucząc się. Jednak, gdy mam problem spotykam się ze wspomnianą tarocistką. Wciąż tarot jest dla mnie zagadką i wciąż go odkrywam . To mnie fascynuje. Zadowolona jest z kontaktu z Waszą stroną. Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 02 wrz 2012 14:08 
Offline
Rozglądam się
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sie 2012 23:25
Posty: 9
Trochę przez przypadek kupiłam pierwszą talię do nauki, ale ezoteryka zawsze mnie interesowała. Teraz wróciłam do tarota i powoli się uczę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 17 paź 2012 20:18 
Offline
Rozglądam się

Rejestracja: 16 paź 2012 20:49
Posty: 5
Lokalizacja: Poznań
Fajny temat- bo ja właśnie zaczynam swą przygodę :tjaaa:
- w moim przypadku wygląda to tak, dolina życiowa skłoniła mnie by udać się do wróżki, bo już kompletnie sama z sobą nie dawałam rady - udałam się do ponoć "najlepszej wróżki" w moim mieście - miasto ogromne więc wiadomo wszyscy się cenią - wybuliłam kupę kasy za brednie które ta pani mi nawciskała - co prawda do końca nie wiem czy brednie :szok: - bo do zakończenia przepowiedni jeszcze zostało parę miesięcy - ale nie ważne- za jej radą i jej tarota postąpiłam tak jak mi powiedziała - no i zawaliłam kolejny aspekt w życiu - pomyślałam sobie że w końcu nie jestem jakiś osioł by samej nie nauczyć się tarota :oczko:
zaczęłam szperać po internecie, czytać... napotkałam Was - no i zaczynam działać.... %D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 08 kwie 2013 00:28 
Offline
Mózg Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 cze 2010 15:02
Posty: 510
Lokalizacja: gdzieś w Kanadzie
asia pisze:
za jej radą i jej tarota postąpiłam tak jak mi powiedziała

Może nie wiedziałaś jeszcze, że tarot ani wróżka mogą dać ci do myślenia, ale za Ciebie myśleć nie mogą.

Ja zacząłem od wyciągnięcia karty, od wróżby dla siebie. Zadawałem inne pytania i karty nieźle trafiały w temat. Kiedy wyciągnąłem tą samą kartę, jako odpowiedź na to samo pytanie z talii uprzednio potasowanej po raz drugi zdziwiło mnie to i zaciekawiło. Za trzecim razem postanowiłem sprawdzić jak to w ogóle możliwe, i tak sprawdzam do dziś.

_________________
[color=#0000FF]Tarot-dla-Siebie[/color]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 08 kwie 2013 07:57 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 wrz 2012 06:33
Posty: 146
Lokalizacja: okolice Poznania
Mnie po prostu zainteresowało, jak można przepowiedzieć przyszłość oraz ciekawość w jej odkrywaniu. Taka możliwość wydała mi się fascynujaca wtedy i fascynuje mnie również dziś. Wbrew sceptykom, w dalszym ciągu uważam, że coś jest w tym Tarocie.

_________________
Pozdrawiam,
Jola.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 12 kwie 2013 19:13 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 01 sie 2012 16:43
Posty: 73
Witam :* Karty czasami układają się w jedną spójność można czytać po kolei jak leci, a czasami jest to trudne chociaż książka obok i notatki też.
Jak zaczęła się moja przygoda, otóż chcę wiedzieć i widzieć więcej chociaż nie zawsze mi się to udaje. :zgadzasię: :usmiechniety: :usmiechniety:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 16 kwie 2013 05:34 
Offline
Wszędzie mnie pełno!

Rejestracja: 15 wrz 2012 08:15
Posty: 231
Ja dopiero po 50 roku życia zainteresowałem się Kartami. Nigdy wcześniej mnie ezoteryka nie interesowała ....
Tak naprawdę to z nudów i ze zbyt dużo wolnego czasu , bo mnie wtedy z pracy zwolnili ...
Zaczynałem od zera, Karty kupilem na stoisku ezoterycznym - miałem do wyboru 4 talie Kart i wybralem tą najdroższą - " Boski Tarot" - Ciro Marchettiego.
Spodobała mi się bardzo i powoli.... powoli .... mnóstwo czytania, szperania w internecie - drukowania, opracowywania samemu tekstów w pigułce ...
Potem zapisy na różne fora i od razu udane - wiarygodne wróżby ...Opracowanie własnego stylu i metody wróżenia .... dotarcia do Kart ....
Bardzo dużo nauczyłem się właśnie na forach ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 14 maja 2013 22:29 
Offline
Nowicjusz

Rejestracja: 30 kwie 2013 23:33
Posty: 3
Rok 1988- Katowickie Spotkania- kolezanka wspolorganizator nie ma gdzie polozyc waznego goscia. Ja mieszkam na terenie Zakladu teningowego Koni-zabieram go. On zamiast spac- zaczyna pokazywac naocznie jak moze pomagac w chorobach, specjalizacja- kosci. 3 dni szalu-przez moj dom przeszly tabuny znajomych. Wciagnelam sie w to towarzystwo. Co roku nocowal u mnie ow WAZNY i tak dotknelam spraw nie z tego swiata.
Studium Psychotroniczne- tam kolejne zwariowane, cudowne osoby- wahadelko, karty,astrologia. Wybralam tarota i astrologie.
Poznalam m.innymi dziewczyne z Opola, zaprzyjaznilysmy sie- co trwa do dzis. Ona z tarotem byla juz od ...30 lat. Powiedziala mi w roku 1988 co zdazy sie w ciagu roku- sprawdzilo sie WSZYSTKO.
Wyjechalam w 1989-jak przewidziala- i nie mialam mozliwosci do niedawna kontynuowac mojej pasji- od 2 lat powrocilam.
Przez wszystkie lata mojego zycia na obczyznie jest mi pomoca duchowa. Ostrzega, pociesza, daje wskazowki. Korzystaja z JEJ wiedzy wszyscy moi bliscy. Namawiala mnie na zakup kart i sprobowania, bo jak mowila-jestem juz gotowa.
W Melbourn w zeszlym roku kupilam talie -taka, jak mialam wczesnie -Reidera-
i.. wpadlam jak sliwka. Calymi dniami COS robie, co ma wspolnego z tym swiatem.
Tak jak teraz.
I chyba mi tak zostanie.
pozdrawiam.
Anna


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 12 lip 2013 21:11 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2012 10:29
Posty: 135
A juz nie pamietam dokladnie. To bylo tak dawno temu. Mialam wtedy niespelna 13 lat. Pierwszy Tarot, marsylski, kupiony w okolicznej ksiegarni. Byl tak ladnie usadowiony na wystawie. Jak to sie stalo, ze sie za niego wzielam?
Ano zaczytywalo sie w Sadze o Ludziach Lodu... i zachcialo sie przygody z magia. ;)
To byl czas, ze interesowalam sie po kolei roznymi sprawami.
Pierwsza talia tarota nie zagoscila na dlugo. Szybko rodzinka, dosyc religijna, kazala mi zniszczyc te pierwsza talie.
Dalej byla nastepna, pare lat pozniej, i nastepna i nastepna. Rozstania i powroty. Co kilka lat znowu. Wrozenie sobie, wrozenie znajomym.
Poczatek 2012 wrocilam na dobre do kart... i tak na razie trwa ta przygoda.
To tak w skrocie. ;)

Ktos tam ladnie stwierdzil, ze po karty nie siega sie z przypadku... Nalecialosci wcieleniowe, mozliwe, ze magostwo, ktore towarzyszy mi juz od dawna.
I cos chyba w tym jest.
Jako dziecko doswiadczalam roznych ciekawych rzeczy. Karty byly jakby uzupelnieniem tego...
Jak widac... wiele drog prowadzi do Rzymu... a i wiele roznych zyciowych okolicznosci doprowadzilo mnie w koncu i tak do Tarota. ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 15 lip 2013 22:53 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Cytuj:
Ano zaczytywalo sie w Sadze o Ludziach Lodu...


Oooo, ja też to czytałam. :D Później nieźle pokręcone i klimat już nie ten, ale pierwsze tomy rozpalały wyobraźnię że hej.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 17 lip 2013 19:06 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2012 10:29
Posty: 135
No to prawda. Tez najbardziej wciagaly mnie te poczatkowe tomy. Nawet tych calkiem ostatnich nie czytalam... szczerze mowiac.


Ostatnio wygrzebalam jakis blog kogos tam, gdzie dziewczyna wrzuca po kolei tomy SoLL.
To sobie troche przypomnialam tamte klimaty. ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Jak Wy zaczęliście przygodę z tarotem?
PostZamieszczono: 19 paź 2014 15:35 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 19 paź 2014 13:02
Posty: 13
Jeśli chodzi o mnie to praktycznie zawsze pociągała mnie ezoteryka w każdym wydaniu, zakup kart tarota był kwestią czasu. Na początku miał być to zakup "dla jaj", a jak wyszło można stwierdzić na podstawie mojej obecności tutaj :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


cron
Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO