Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Ciekawostka - zbiór wierzeń odnośnie śmierci i pochówku : Strefa Ezo

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ciekawostka - zbiór wierzeń odnośnie śmierci i pochówku
PostZamieszczono: 26 maja 2010 14:12 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Znalezione w internecie (wykop.pl). :)

"Pewnego razu rozmawiając wieczorem z moja babcią dowiedziałem się kilku przesądów i wierzeń ludzi na wsi co do śmierci i pochówku zmarłych. Niektóre z nich nadal są uważane za prawdziwe i nawet ludzie mieszkający w mieście wierzą w to nadal. Oto następujące z nich :

1) Gdy umiera człowiek staje jeden z zegarków w domu. Gdy zegarek stanie na danej godzinie to godzina śmierci danej osoby.

2) Gdy człowiek umiera nie można siedzieć między jego nogami, tylko najlepiej obok. Ponieważ, podobno trup pociągnie daną osobę za osobą czyli ona też umrze w najbliższym czasie.

3) Gdy człowiek umarł trzeba zasłonić wszystkie rzeczy które dają odbicie czyli lustra, telewizor ponieważ dusza ludzka przeglądając się w lustrze może się sobie "spodobać" i zostać w danym domu. Również trzeba wyłączyć wszystkie zegarki gdyż będzie się słyszeć tykanie zegarka tzn. że dusza ludzka będzie odmierzała czas.

4) Nie wolno wkładać zmarłemu do kieszeni lusterka gdyż potem można ujrzeć daną osobę (trupa) w lustrze dowolnym w domu.

5) Nie wolno wkładać zmarłemu pieniędzy do trumny gdyż potem w rodzinie zapanuje bieda.

6) Nigdy nie można wynosić trumny ze zwłokami czy ciała przez okno. Niekiedy ramy drzwi są zbyt wąskie żeby przeszła przez nie trumna. Jeżeli wyniesie się trumnę przez okno symbolizuje to nieszczęście w rodzinie w najbliższym czasie.

7) Gdy ktoś umiera trzeba otworzyć okno, aby dusza ludzka wyleciała, uszła.

8) Ciało nie może zostać w domu przez Niedzielę bo gdy zostanie to zabierze kogoś ze sobą z wioski czy nawet w mieście z bloku.

9) Gdy umiera człowiek trzeba dać mu umrzeć nie można go co chwilę "wybudzać".

10) Gdy człowiek umrze wg chrześcijan trzeba wypowiedzieć 3 razy : " Wszelki duch Pana Boga chwali"

11) Nie można płakać po śmierci bliskiej osoby, gdyż wtedy dusza ludzka tonie i nie może się dostać do nieba, czyśćca czy piekła.

12) Nigdy nie wolno wyprzedzać samochodem czy innym środkiem transportu Korowodu z trumną. Karawan musi jechać pierwszy ponieważ w niedługim czasie się umrze.

13) Gdy kondukt żałobny niesie trumnę na cmentarz robi się ona cięższa gdyż dusza ludzka wychodzi z ciała i siada na trumnie i spogląda kto przyszedł na jej pogrzeb.

14) Trzeba spełnić ostatnie zachcianki umierającego gdyż gdy tego nie zrobimy będzie on nas nawiedzał po śmierci w snach i się tego domagał.

To są jedne z wielu takich przekonań mitów, zdaję sobie sprawę że większość z nich to prawdopodobnie bujda, mit ale nadal dużo ludzi w to wierzy i tego przestrzega szczególnie na wsi, choć w mieście zdarza się że również. Jak zainteresowało to serdecznie proszę o Wykop. Jeżeli nie to nie zakopuj. Daj przeczytać innym. Mam nadzieję, że choć trochę zainteresowało, a jak tak to o więcej takich rzeczy musicie poprosić swoje babcie czy dziadków. Zapewne znają więcej takich historii, mitów czy wiejskich wierzeń."

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ciekawostka - zbiór wierzeń odnośnie śmierci i pochówku
PostZamieszczono: 26 maja 2010 14:43 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
Wierzenie ludowe są ciekawe w ogóle! Myślę, że wśród tych przesądów znajdzie choć jeden, którego nie ośmielimy się złamać. Ja na przykład, nigdy nie przebiegałam przez drogę przed konduktem. Mieszkałam koło cmentarza w dzieciństwie i miałam sporo okazji :) Jednak do tej pory czas przejścia trumny z orszakiem, to moment, którego ja nie chcę przeskakiwać, omijać czy pospieszać w myślach, z pokorą czekam aż minie. Nie wiem czym jest to spowodowane... Nie sądzę abym się bała, że przyniesie to pecha, może przez szacunek dla śmierci... Nie wiem, ale coś w tym jest. A może jednak, aby nie kusić losu...?

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ciekawostka - zbiór wierzeń odnośnie śmierci i pochówku
PostZamieszczono: 26 maja 2010 15:37 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Z przecinaniem drogi konduktowi mam to samo, choć przesąd poznałam dopiero dziś.
Ano, jakoś tak pod skórą czuję, że to niestosowny pomysł. :)

Zasłanianie luster i wynoszenie trumny przez drzwi (obowiązkowo nogami do przodu!) pamiętam z dzieciństwa. W ogóle kiedyś było inaczej, bo trumna zawsze stała w domu rodzinnym, kondukt szedł przez pół miasta - teraz są specjalne kaplice i autokary, a to już nie to samo...

Na wioskach są jeszcze stare ciekawe tradycje. Stary podlaski zwyczaj z regionu Mońki-Knyszyn to na przykład takie spotkania po pogrzebie (chyba nawet przez tydzień albo dłużej) i śpiewy. Nie różańce, tylko właśnie śpiewy - od psalmów żałobnych, po różne lokalne funeral songi. Wszyscy spotykają się w domu zmarłego, po modlitwach i śpiewach uczestnicy nie rozchodzą się każdy w swoją stronę, tylko muszą iść na najbliższe rozstaje dróg i dopiero tam kończą. Tradycja już niemal zapomniana. :roll:

W ogóle to chyba najwięcej przesądów ludowych dotyczy zmarłych tragicznie, samobójców i noworodków.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ciekawostka - zbiór wierzeń odnośnie śmierci i pochówku
PostZamieszczono: 26 maja 2010 19:16 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
Własnie Kingo, coś pod skórą mówi stój spokojnie, zdążysz dobiec tam gdzie biegniesz...
Kinga pisze:
W ogóle kiedyś było inaczej, bo trumna zawsze stała w domu rodzinnym, kondukt szedł przez pół miasta - teraz są specjalne kaplice i autokary, a to już nie to samo...

No to dla mnie było straszne przeżycie, jak moja prababcia "stała" w swoim domu... Brrr ! A co do konduktów to w moim miasteczku (notabene także na Podlasiu ;)) kandukty piesze są zakazane dopiero od, może 2 lat! Trudno jest mi powiedzieć czy to lepiej czy gorzej, ponieważ wiadomo, teraz jest większy ruch na ulicach i względy bezpieczeństwa, ale jak się szło za trumna bliskiej osoby to też miało w sobie coś z okazania bliskości "jestem z Tobą aż do końca". Pamiętam moją tragicznie zmarłą przyjaciółkę niesli na ramionach nasi koledzy... Do dziś mnie to wzrusza.
Nasz cmantarz jest położony na rozstaju dróg, więc ludzie tak robią tak czy siak, u nas jest ten plus ;)
Co do wkładania pieniążków dla zmarłego na drogę, to u nas w rodzinie się tego nie praktykowało, ale wiem, że ludzie tak robią. Więc Ramona, to my tworzymy wszytsko to w co wierzymy, jesli byłaś przekonana, że mamie nalezy włożyć pieniążek w kieszonkę to tak powinnać postąpić ;) Ja myślę, że oni tam już nic od nas nie potrzebują (oprócz energii w ekstremalnych przypadkach :|)

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ciekawostka - zbiór wierzeń odnośnie śmierci i pochówku
PostZamieszczono: 27 maja 2010 11:20 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Wow, znalazłam jeszcze jeden bardzo ciekawy zbiór zwyczajów (www.krylow.info/cmentarz/www/zwyczaje.htm):

- Wierzono, że śmierć zapowiadają zwierzęta, np. wycie psa wieczorem, nagłe rozgrzebywanie ziemi przez psa lub konia, zabawa dzieci w pogrzeb, dym ze spalonej świecy idący za księdzem wychodzącym z mieszkania chorego.

- W chwili konania osobie umierającej wkładano do ręki gromnicę. Powagę chwili poświadczała rozpacz wyrażana płaczem. Osobę długo konającą uważano za mającą kłopoty ze złymi mocami. O śmierci umierającego przekonywano się w ten sposób, że do jego ust przykładano lusterko i patrzono, czy jest na nim para z oddechu. Po zgonie myto zmarłego nad balią. Wodę po nieboszczyku wylewano w niedostępnym miejscu, by nie wszedł tam człowiek ani zwierze. Wejście na takie miejsce sprowadzało nieszczęście, wobec danego nieszczęśnika mawiano: pewnie wlazł w wodę po umarłym.

- Umytego i ubranego odświętnie zmarłego wkładano do trumny, pod głowę kładziono mu ziele poświęcone w dniu Wniebowzięcia Matki Boskiej, by Maryja chroniła go przed złym duchem, pomogła jego duszy dostać się do nieba.

- Do trumny wkładano też pieniądze na „drogę” i ulubione rzeczy danej osoby, np. różaniec, książeczkę do nabożeństwa, tytoń, a nawet flaszkę z wódką.

- W domu rodzina i sąsiedzi czuwali nieraz przy zmarłym przez całą noc. Mieszkanie przybierało wygląd odpowiadający miejscu żałoby: lustra zasłaniano, zegar zatrzymywano, nie wymiatano śmieci, lecz spychano je pod trumnę, aby „nie wymieść jeszcze kogoś z rodziny „ (tj. żeby jeszcze ktoś z bliskich nie umarł)

- Na trzeci dzień odbywał się pogrzeb, po pożegnaniu się ze zmarłym przez najbliższych, wśród wielkiego płaczu i krzyku zamykano wieko i wynoszono trumnę z izby. Na progu domu należało koniecznie trzy razy lekko uderzyć trumnę i wypowiedzieć słowa: Duszo opuść te progi, prze które wchodziły twe nogi. Po wyniesieniu trumny natychmiast przewracano tzw. „majestat” , czyli stołki i ławy, na których stała trumna. Chodziło o to, by śmierć nie miała na czym spocząć, by wyszła z tego domu.

- Z pogody w czasie pogrzebu wnioskuje się o losie duszy: pogoda słoneczna – zmarły jest szczęśliwy, wieje silny wiatr – nieboszczyk miał kontakty ze złymi duchami, pada deszcz – świat płacze za zmarłym.

- Po nabożeństwie w kościele i złożeniu ciała do grobu urządzano dla rodziny i sąsiadów stypę. Dawniej natomiast urządzano stypę trzy lub dziewięć dni po pogrzebie. Jedzono, pito alkohol, częstowano kutią i plackami na miodzie, zwanymi miodownikami: dobrze wspominano zmarłego, życzono mu pomyślnej drogi do wieczności, osiągnięcia zbawienia. Padały słowa: On już bez nas osądzony; Dobry to był człowiek, niech Pan Bóg da mu niebo.

- Wierzono, że dusza po śmierci przebywa na ziemi 40 dni, jak Pan Jezus do chwili swojego Wniebowstąpienia. W tych dniach dusza odwiedzała miejsca swojego życia, dlatego nie zmieniano niczego, co wiązało się z nieboszczykiem. Podłogę w izbie posypywano popiołem i jeżeli rano zobaczono ślady stóp, to uważano, że zmarły odwiedza dom. Zanotowano wiele opowiadań o przychodzeniu zmarłej matki do małego dziecka, którym się opiekowała.
Przykładowo, według pewnego opowiadania matka chciała zobaczyć niedawno zmarłą córkę. Wieczorem z 1. na 2. listopada została potajemnie w kościele i tam, nie zauważana przez kościelnego, czekała aż do północy. O północy usłyszała wielki szum, otworzyły się drzwi kościoła i weszli umarli, niosąc w rękach świece. Ksiądz odprawiał nabożeństwo, a matka nie chcąc przeszkadzać czekała na zakończenie mszy. Ale gdy chciała porozmawiać z córką, usłyszała szum, taki jak na początku, i w kościele nastała cisza

- Wierzono że zmarli przed pójściem do kościoła na swoją msze, przychodzą do domu, by się umyć i uczesać; dlatego w tym dniu zostawiano dla nich lustro, grzebień i wodę, a także nie spuszczano z uwięzi psów."

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ciekawostka - zbiór wierzeń odnośnie śmierci i pochówku
PostZamieszczono: 27 maja 2010 11:28 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Ach, jeszcze coś mi się przypomniało. Jest taki sposób szeptunek na klątwy, choroby i niepowodzenie. Otóż trzeba jakąś rzecz symbolizującą problem podłożyć do trumny... gdy to coś zostanie zakopane razem ze zmarłym, klątwa lub choroba straci moc.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ciekawostka - zbiór wierzeń odnośnie śmierci i pochówku
PostZamieszczono: 27 maja 2010 14:02 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
Gdzieś kiedyś wyczytałam (ale teraz zabijcie mnie kochani, ale nie mogę tego odnaleźć), że jeszcze przed przyjęciem przez nasz kraj chrztu, dzień 24 grudnia był tym dniem kiedy się czciło zmarłych, a tradycja zostawiania jednego wolnego nakrycia w wigilię wzięła się właśnie stąd, że zostawiano podczas wieczerzy miejsce dla duszy bliskiej osoby. A potem wiadomo, część tradycji i wierzeń ludowych wsiąkła w zwyczaje obrządków religijnych...
A wiecie dziwna rzecz... Jak zmarł mój dziadek to jakoś instynktownie omijałam w jego domu w lustra. Ni znałam tych zwyczajów, ale lustra to nie było nic przyjemnego, może dlatego, że w domu osoby zmarłej od razu panuje dziwny klimat i lustra stają się jakoś przerażające :shock:

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ciekawostka - zbiór wierzeń odnośnie śmierci i pochówku
PostZamieszczono: 27 maja 2010 17:40 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Popieram, jakoś tak dziwnie patrzy się w lustra w domu świeżo zmarłego. :? A zegary to czasem same się zatrzymują... słyszałam niejedną taką relację.

Jeśli chodzi o wycie psa jako zwiastun śmierci, babcia (i nie tylko ona) mówiła, że przed śmiercią dziadka ich pies ponoć zawodził od trzech dni. Nie było to typowe wycie "do księżyca", brzmiało całkiem inaczej.

Coś chyba jednak jest w tych przesądach. ;)

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ciekawostka - zbiór wierzeń odnośnie śmierci i pochówku
PostZamieszczono: 27 maja 2010 20:45 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
Słuchajcie kochani, muszę Wam to opowiedzieć! Apropos psów, tylko, że trochę w innym kontekście. Jak już wspomniałam mieszkałam koło cmentarza. Jako mała dziewczynka nie kojarzyłam cmentarza jako miejsca kultu naszych zmarłych, wiec całą gromadą bawiliśmy się tam codziennie. Mój kochany piesek, był tam z nami- chyba pilnował nas ;) Jak tylko widział nadciągający pogrzeb, natychmiast wskakiwał na mur cmentarny i wył jak szalony! Ale wył tak głośni i przeraźliwie, że wydawało mi się jako dziecku, ze na świecie się ciemniej robi i groźniej, a ludzie idący w kondukcie, oglądali się i często zaczynali głośniej szlochać, chyba wzruszeni postawą zwierzaka... Myślę, że nie jedna osoba czułaby się zaniepokojona idąc w takim kondukcie :shock:
Jestem przekonana, że zwierzęta wyczuwają śmierć, bo Czarek nie reagował tak na śpiewy, grania i muzykę w żadnej postaci, więc nie mógł być inspirowany zawodzeniem żałobników. A tak jak to było w przypadku Twojego dziadka, Kingo, śmierć osoby bliskiek, myślę że wyczuł, że dziadek słabnie poprostu... Zwierzaki są bezcenne!

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Ciekawostka - zbiór wierzeń odnośnie śmierci i pochówku
PostZamieszczono: 27 maja 2010 22:35 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2010 22:01
Posty: 276
w mojej rodzinie zdarzało się, że puchacz przepowidał śmierć...nigdy go nie było słychać, jak ktoś miał umrzeć przylatywał niewiadomo skąd i wydawał ten okropny głos, na samą myśl o nim przechodzą mnie ciarki...
podobnie słyszałam o tym, że jak nieboszczyk "przeleży" przez niedzielę to napewno kogos jeszcze ze sobą "zabierze", także potwierdzone, po jednym pogrzebie okazało się, że w ciągu tygodnia zmarły jeszcze dwie osoby z tej wioski...no więc jak tu nie wierzyć w te zabobony...pamiętam też, że przewracano krzesła jak wynoszono trumnę, żeby w najbliższym czasie się nie przydały ponownie, a wodę, która stała pod trumną wylewano poza ogrodzenie by właśnie nikt w nią nie wszedł...
co do pozostawania duszy na ziemi, to słyszałam, że jak zabiją dzwony w kościele już na koniec mszy podczas wynoszenia ciała, dusza wtedy udaje się w podróż z tego świata...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


cron
Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO