Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Wrażenia ekstremalne : Strefa Ezo - Page 4

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 134 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 02 maja 2010 00:16 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 23 kwie 2010 23:45
Posty: 28
Lokalizacja: Kraków
Dziękuję Ci, Kingo, tak mi się też wydawało, że tragedii nie ma :)

Ale tu chyba mamy przykład tego, o czym pisałem już do Marysi - szczerość, spontaniczność i nadmierna emocjonalność zraża do mnie ludzi i generuje ich niesprawiedliwe/krzywdzące oceny. Bardzo często w realu spotykam się z tym zjawiskiem. Niestety :( Faktem jest, że w wielu sprawach muszę uprawiać ketman i dwójmyślenie, żeby nie zostać zlinczowanym ;)

Poza tym, gdyby ta Pani podała jakiś zarzut merytoryczny, to mógłbym się ustosunkować. Z samym absmakiem trudno wszak dyskutować, można co najwyżej przeprosić za wywołane złe wrażenie, co też uczyniłem i mam czyste sumienie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 02 maja 2010 01:03 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Deimos pisze:
Ale tu chyba mamy przykład tego, o czym pisałem już do Marysi - szczerość, spontaniczność i nadmierna emocjonalność zraża do mnie ludzi i generuje ich niesprawiedliwe/krzywdzące oceny.


Uhmmmm... albo masz syndrom ofiary, albo generalizujesz. Wszyscy ludzie się na Ciebie uwzięli, czy jak?
Każdy czasami dostaje po głowie. Szczere i spontaniczne osoby chyba częściej, bo po prostu chcą gadać z każdym, nawet jeśli to zwykły burak i należałoby go ominąć z daleka. Nieskrępowana potrzeba wyrażenia swoich myśli również nie zawsze popłaca, bo ten czy ów źle zrozumie Twoje intencje i zacznie Cię pokazywać paluchem jak dziwo, reszta wygwiżdże nie chcąc nawet słuchać o co chodziło...
No skąd ja to znam?

Jednostki zamknięte w sobie, okryte szczelnie skorupą niepewności nie wychylają nosa, unikają spontanicznych kontaktów, trzymają buzię na kłódkę i siłą rzeczy są mniej narażone na krytykę czy przykrości ze strony bliźnich.

Cytuj:
Faktem jest, że w wielu sprawach muszę uprawiać ketman i dwójmyślenie, żeby nie zostać zlinczowanym


Powiedz mi kto nie musi? Chyba tylko pustelnik, który uciekł od społeczeństwa i schował się w jakiejś pieczarze na wygwizdowiu, tam gdzie diabeł mówi dobranoc. :lol:
Albo człowiek który jest taki sam jak większość, myśli to samo (tzn. nie myśli w ogóle, tylko reaguje w przewidziany sposób).
Najwyraźniej jesteś indywidualistą.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 02 maja 2010 14:57 
Offline
Rozglądam się

Rejestracja: 29 lis 2009 18:48
Posty: 8
Witam
Co mi sie nie podoba to to ,ze nie jestem na forum satanistycznym.chcę tu poznać odczucia osób podobnych do mnie.To ,ze nie odzywam się na forum nic nie znaczy.Czytam i analizuję wypowiedzi koleżanek.Twoje nie zdrowe (moim zdaniem )zainteresowania mogą zrazić "zdrowo myślące osoby"do zainteresowania Tarotem i rozwojem swojej świadomości.Jeżeli interesuje kogoś Szatan - leczenie psychiatryczne lub egzorcysta. Moim Zdaniem możesz czyste forum zarazić sztanizmem.
zastanów się co piszesz i po co na jakim forom( może jesteś mąciicielem}
Każdego z nas spotyka zło co mnie znaczy aby tym odpłacać i interesować sie nim.
Zło przyciąga ZŁO.

I jeszcze jedno nie mylić indywidualizm z głupotą i zacofaniem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 02 maja 2010 15:26 
Offline
Rozglądam się

Rejestracja: 29 lis 2009 18:48
Posty: 8
CHciałam dodać ,że studiuję inter, astrologię i tarota u znanej światowo osoby .Chociaż również cenię sobie to Forum.Nie spotkalam się z takim nie smakiem wypowiedzi. Mimo ,że są tam znani tarociści i astrologowie nie spotkałam się z takimi poglądami .Moze nie mam racji ,ale to trąci smrodkiem.Niektore osoby są bardzo wrażliwe i mogą mieć dyskomfort psychiczny,tym bardziej ,ze większość osob jest młoda i podatna na sugestie.Powinna być cenzura wypowiedzi to trąci satanizmem,a tarot to nie satanizm.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 02 maja 2010 15:44 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 23 kwie 2010 23:45
Posty: 28
Lokalizacja: Kraków
ewa3kuch pisze:
Moim Zdaniem możesz czyste forum zarazić sztanizmem.
zastanów się co piszesz i po co na jakim forom( może jesteś mąciicielem}
Każdego z nas spotyka zło co mnie znaczy aby tym odpłacać i interesować sie nim.
Zło przyciąga ZŁO.

I jeszcze jedno nie mylić indywidualizm z głupotą i zacofaniem.





Po pierwsze chciałem zauważyć, że Pani deklarowała na wstępie, iż "długo tu nie będzie zaglądać", a pojawiła się Pani z powrotem dość szybko. To może świadczyć, że albo tu nie ma żadnego zła, albo zło jest, ale Pani jest nim w jakiś sposób zafascynowana. Jest ono dla Pani atrakcyjne i pociągające - tak jak po części dla mnie, więc proszę nie czynić z tego zarzutu pod moim adresem.

Po drugie chciałem zapytać, czy wyczuła Pani w moich wypowiedziach obecność Szatana? Czy jest możliwe, że to Szatan przemawia przeze mnie?

Jeśli tak, to proszę zachować ostrożność, bo mnie wprawdzie lata, że ktoś uważa mnie za "głupiego i zacofanego", ale Szatanowi może to nie być obojętne. On ma duże mniemanie o sobie.


Ostatnio zmieniony 02 maja 2010 16:07 przez Deimos, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 02 maja 2010 15:56 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009 16:46
Posty: 376
Kinga pisze:
Niby dobre, bo ktoś jogę zaczyna uprawiać, rozwija się intensywnie, oświeca, mięsa nie je... a w rzeczy samej odrywa się od rzeczywistości, przestaje wypełniać zadanie dla którego pojawił się tu, w fizycznym ciele, staje się nawiedzonym dziwakiem. Stąd najczęściej rekrutują się magowie którym później odbija


Wydaje mi się, że to zbyt daleko idące uogólnienie. Praktykuję jogę, jestem też wegetarianką, a nie uważam się za osobę oderwaną od rzeczywistości, czy nawiedzoną. Znam też wiele osób ćwiczących jogę i/lub niejedzących mięsa i również są to normalne osoby trzymające się ziemi i świadome swojej fizycznej, ziemskiej powłoki. Zastanawiam się skąd takie porównanie? Pozdrawiam :)

_________________
http://pejzazslow.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 02 maja 2010 16:16 
Offline
Rozglądam się

Rejestracja: 29 lis 2009 18:48
Posty: 8
witam ponownie
1 ja na tym forum byłam pierwsza i powiem bez żenady byłam ciekawa co Pan odpowie.
2 nie interesuje mnie Szatan i podejrzewam,że ja jego też.
3 SZukasz -znajdziesz
4Powodzenia
5 bez komentarzy

Zobacz w karty i dowiesz się kim jestem,sam loging to pikuś


Jestem osobą bardzo silną psychicznie ,mnie "groźby "się nie imają.JA JESTEM PRZEWODNIKIEM MOJEGO ŻYCIA


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 02 maja 2010 16:49 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 23 kwie 2010 23:45
Posty: 28
Lokalizacja: Kraków
ewa3kuch pisze:
Zobacz w karty i dowiesz się kim jestem,sam loging to pikuś


Dwa Puchary! Jest Pani wcieleniem miłości bliźniego.

ewa3kuch pisze:
Jestem osobą bardzo silną psychicznie ,mnie "groźby "się nie imają.JA JESTEM PRZEWODNIKIEM MOJEGO ŻYCIA


Proszę nie mylić groźby z ostrzeżeniem i płynącą z najlepszych intencji radą.

Z doświadczenia wiem, że nie jest najlepiej, kiedy sami jesteśmy przewodnikami swojego życia. To często prowadzi na manowce. Ja - w przeciwieństwie do Pani - nie mam takiego zaufania do swojego własnego rozeznania. Szczerze mówię, że potrzebuję przewodnika, a czy i gdzie go znajdę, tego nie wiem, ani pewnie nie wie nikt.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 02 maja 2010 16:54 
Offline
Rozglądam się

Rejestracja: 29 lis 2009 18:48
Posty: 8
Ja już byłam na manowcach ,i wiem jak jest.Powodzenia
milo mi z Panem pisać.pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 02 maja 2010 18:42 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 23 kwie 2010 23:45
Posty: 28
Lokalizacja: Kraków
ewa3kuch pisze:
Ja już byłam na manowcach ,i wiem jak jest.Powodzenia
milo mi z Panem pisać.pozdrawiam


Mnie również bardzo miło było Panią poznać. Pozdrawiam serdecznie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 03 maja 2010 14:58 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lut 2010 00:30
Posty: 34
Deimos, ja obserwuję tę dyskusję, pozwól więc, że wyrażę swoją opinię do głosów krytycznych, które się w tym wątku pojawiły:

-to dobrze, że poruszasz taki temat i uważam, że jest we właściwym miejscu (dlatego Kinga przeniosła go strefy Ezo - po to taka strefa jest). Nie mam wrażenia, że jesteś mącicielem - wręcz przeciwnie - wyważasz sądy, poszukujesz, kulturalnie dyskutujesz i nikogo nie nakłaniasz na siłę do przyjęcia swojej perspektywy.

- nie szkodzi to wizerunkowi tarota, który i tak dla wielu ma "diabelskie oblicze". Jeśli ktoś się chce interesować tarotem, to musi sobie zdawać sprawę, że to nie układanka obrazkowa tylko wyklęta przez kościół talia o specyficznych (także groźnych) właściwościach. Oczywiście, że nie jesteśmy na forum satanistycznym. Ale tarot nie służy poznaniu tylko Boga, ale kosmosu jako całości (w tym zła). Jeśli ktoś chce pomijać pewne części a uwzględniać tylko inne (np. w jego mniemaniu dobre) robi już błąd a priori i nie powinien zajmować się żadnym systemem mantycznym.

- nie przejmuj się sugestiami, że zainteresowania szatanem kwalifikują się do leczenia (vide niegrzeczna wypowiedź ewa3kuch). Dobrzy teologowie i filozofowie interesują się zarówno istotą dobra jak i zła, uznając ich funkcjonowanie w świecie w pewnym sensie za naturalne. Ale zło (a szczególnie jego ucieleśnienie) w kulturze to sfera tabu, więc normalne jest, że tego rodzaju wypowiedzi się pojawiają. Będziesz wiec trafiał w takiej dyskusji na "mur etyczny" - ludzie zamiast dyskutować, będą Cię odwodzić od Twoich zainteresowań i nawracać, albo też z pełnym przekonaniem udowadniać, jakie szatan wyciągnie za to konsekwencje (bo paradoksalnie są wszystkowiedzący - znają diabła jak własną kieszeń)

- jeśli mogę coś wnieść do dyskusji, to sugeruję, żebyś napisał więcej konkretów, czyli dokładnie opisał sytuację, o której już wspominałeś, a która w konsekwencji przywiodła Cię do takich zainteresowań i poszukiwań. Napomykasz tylko o jakiejś zaczepionej kobiecie, z tak szczątkowej relacji trudno budować jakieś wnioski. Byłoby to interesujące, a może też przyczyniłoby się do tego, że niektórzy lepiej zrozumieliby Twoje intencje.

_________________
"The true Tarot is symbolism; it speaks no other language and offers no other signs" A.E. Waite


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 03 maja 2010 19:22 
Offline
Rozglądam się

Rejestracja: 29 lis 2009 18:48
Posty: 8
mądrej głowie dość 'po słowie" dotyczy to,ostatatniego postu Jeżeli szuka Pani sensacji proponuję "detektywów"
Jeżeli zrozumienia szuka Pani, to proponuję edukację


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 03 maja 2010 19:40 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2010 22:01
Posty: 276
ewa skąd w Tobie tyle jadu?? pojawiłaś się tutaj żeby wszystkich pokolei obrażać? każdy ma prawo wyrazić swoją opinię, nie oceniaj jeśli nie chcesz być oceniana...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 03 maja 2010 19:43 
Offline
Rozglądam się

Rejestracja: 29 lis 2009 18:48
Posty: 8
:lol: :lol: :evil:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 03 maja 2010 19:45 
Offline
Rozmowny Użytkownik

Rejestracja: 29 lis 2009 00:25
Posty: 125
Ewo - nie rozumiem twojego oburzenia.
ok - nie zgadzasz się z opiniami niektórych użytkowników forum, rozumiem, ale z drugiej strony - każdy z nas ma prawo do własnych opinii. jeśli chcesz coś wnieść do dyskusji - a mam nadzieję, że tak jest, to myślę, że wszyscy tu obecni skorzystamy bardzo na poznaniu twojego zdania. ale musi być wyrażone argumentami, a nie tylko emocjami.
a skoro dyskusja aż tak cię denerwuje - no cóż - nikt nie zmusza do jej śledzenia :)

myślę, że dobrze nam wszystkim zrobi jeśli ochłodzimy nieco emocje :mrgreen:

jeśli nie macie nic przeciwko - proponuję, żeby ten konkretny "wątek" tej dyskusji niniejszym zamknąć :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 03 maja 2010 21:13 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 23 kwie 2010 23:45
Posty: 28
Lokalizacja: Kraków
rasid pisze:
- jeśli mogę coś wnieść do dyskusji, to sugeruję, żebyś napisał więcej konkretów, czyli dokładnie opisał sytuację, o której już wspominałeś, a która w konsekwencji przywiodła Cię do takich zainteresowań i poszukiwań. Napomykasz tylko o jakiejś zaczepionej kobiecie, z tak szczątkowej relacji trudno budować jakieś wnioski. Byłoby to interesujące, a może też przyczyniłoby się do tego, że niektórzy lepiej zrozumieliby Twoje intencje.


Przyznam się, że bardzo korciło mnie i właściwie nadal korci, żeby opisać całą tą sytuację (czarną serię zdarzeń), która przydarzyła mi się w 2007 roku. Byłoby to zresztą bardzo interesujące doświadczenie i ja ze swojej strony byłbym ciekaw Waszego zdania, jako osób, które wykraczają daleko poza ogólnodostępne granice poznania.

Niemniej po zastanowieniu doszedłem do wniosku, że jest to sprawa dla mnie zbyt osobista. Przeżycie było niezwykle traumatyczne, do dzisiaj odczuwam negatywne emocje z nim związane, a także obawę, aby przypadkiem się nie powtórzyło. Wydarzenie to wpłynęło znacząco na moją linię życiową - nie jestem pewny czy we właściwy sposób i czy skierowało mnie ostatecznie na właściwy kurs, wierzę, że mimo wszystko tak. Nauczyło mnie głębokiej pokory wobec sił rządzących tym światem i szacunku dla wszystkich istot, więc ma też niewątpliwie pewne pozytywy :) Ja wiem, że skoro już zacząłem o tym pisać, to - żeby nie popaść w niekonsekwencję - powinienem powiedzieć resztę, ale jednak nie... Wybacz, nie mogę. Jeśli jesteś bardzo, bardzo zainteresowany tą historią, to zapraszam na priva.

Przepraszam jeszcze raz wszystkich, którzy poczuli się dotknięci tematyką poruszoną przeze mnie w tym wątku. Nie było moim celem sianie paniki, zakłócanie spokoju tego forum, ani kreowanie atmosfery satanistycznego "smrodku". Zaręczam, że nie byłem, nie jestem i wedle wszelkiego prawdopodobieństwa nie będę satanistą. Sen, który opisałem na wstępie rzeczywiście mi się przyśnił, ale wystraszył mnie tak bardzo, że prawdopodobnie Szatan poczuł się zniesmaczony (skrzywił się bardzo) i może nie będzie mnie już podchodził :) Fakty dotyczące mojego życia są również prawdziwe, natomiast nie jest prawdą, jakobym gorączkowo szukał drogi dojścia do Szatana. On jest znany z tego, że sam znajduje potrzebne mu osoby i dobiera sobie współpracowników.

Dyskusja była m. zd. ciekawa, jestem wdzięczny wszystkim osobom, które merytorycznie zabrały głos, to wiele wnosi do mojego poglądu na sprawy infernalne, jeśli można tak to nazwać. Zresztą jak Rasid chyba zwrócił uwagę, Tarot niestety (podkreślam - niestety) uważany jest przez wielu za narzędzie Szatana, więc można było się spodziewać, że ten temat pojawi się na tym forum i nie jest to na pewno miejsce niewłaściwe. Można by tu wprawdzie spróbować jeszcze przełamać krzywdzące dla osób zainteresowanych wróżbiarstwem stereotypy, ale wobec pojawiających się obiekcji, może faktycznie najlepiej będzie wątek zamknąć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 04 maja 2010 11:35 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Się porobiło. :)

Mewo, bez urazy. Nie miałam tu na myśli że wszyscy praktykujący jogę i będący wege są pod wpływem lucyferycznym. Użyłam jogowego porównania, żeby zobrazować jak taki wpływ się manifestuje - równie dobrze mogłam powiedzieć o tarocistach, astrologach, wyznawców jakiejkolwiek religii. Sednem sprawy i działań Luckowych jest jakiś rodzaj fanatyzmu i zafiksowania na danej ścieżce, bo tym to się przejawia. :)

ewa3kuch pisze:
CHciałam dodać ,że studiuję inter, astrologię i tarota u znanej światowo osoby .Chociaż również cenię sobie to Forum.Nie spotkalam się z takim nie smakiem wypowiedzi. Mimo ,że są tam znani tarociści i astrologowie nie spotkałam się z takimi poglądami .Moze nie mam racji ,ale to trąci smrodkiem.Niektore osoby są bardzo wrażliwe i mogą mieć dyskomfort psychiczny,tym bardziej ,ze większość osob jest młoda i podatna na sugestie.Powinna być cenzura wypowiedzi to trąci satanizmem,a tarot to nie satanizm.


Ewo, przecież nikt tu nie propaguje satanizmu, najwyraźniej wcale nie czytałaś uważnie. Forum jest miejscem dla ludzi o otwartych umysłach, m. inn. dlatego nie widzę powodu by cokolwiek w tym wątku cenzurować, tym bardziej że cały czas rozmawiamy kulturalnie i bez żadnego halo.
Jedyne co zrobiłam, to dla porządku przeniosłam rozmowę z działu o tarocie do Strefy Ezo, bo to bardziej odpowiednie miejsce.

Nie rozumiem na jakiej podstawie mam selekcjonować tematy na lepsze, gorsze czy tabu. Chcecie carskiej cenzury? Nie sądzę.
O tak, gdyby Deimos czy ktokolwiek inny zaczął mi tu prawić o satanistycznych rytuałach, przekonywać do nieetycznych zachowań i podejrzanych ścieżek, wtedy zapewne temat zostałby zamknięty, a on sam upomniany. Człowiek mówi po prostu o swoich myślach, filozofii, przeczuciach i jak każdy ma do tego pełne prawo. Wymieniamy poglądy, po to jest forum. Moim zdaniem nie ma i nie było tu niczego niesmacznego.
Rozumiem, że niektórym na samo słowo "Szatan" robi się nieswojo i włosy dęba stają. Nie znaczy to, że my mamy o tym nie rozmawiać, a tylko że najwyraźniej osoba nie jest gotowa by mierzyć się z tematem i nie powinna była tej dyskusji śledzić. No cóż, to co poruszyliśmy do tej pory, to jeszcze był tzw. light, zapewniam że są mocniejsze kwestie.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 04 maja 2010 15:19 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009 16:46
Posty: 376
Kinga pisze:
Mewo, bez urazy. Nie miałam tu na myśli że wszyscy praktykujący jogę i będący wege są pod wpływem lucyferycznym. Użyłam jogowego porównania, żeby zobrazować jak taki wpływ się manifestuje

Kinga, nie ma sprawy :)

A co do zastrzeżeń Ewy - śledziłam całą wymianę poglądów i też uważam, że jeśli ktoś nie jest gotowy lub nie ma ochoty czytać pewnych rzeczy, to po prostu może omijać takie wątki. Mamy przecież wolny wybór. I jeszcze jedno - ja bym nie utożsamiała młodości z podatnością na sugestie. Pozdr. :)

_________________
http://pejzazslow.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 15 maja 2010 17:36 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
O, a propos zła, jest taki fajny filmik na You Tube: RELIGIA - Wypaczenie Prawdy Uniwersalnej.

W drugiej części mowa m.inn. o tym jaka jest strategia sił ciemności. Oczywiście polecam obejrzeć cały film, ale tu z racji na tematykę wkleję tylko wspomnianą część2.







Całość (link do 1 filmiku): http://www.youtube.com/watch?v=r2j_ivDQmRI&feature=related

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 16 maja 2010 03:31 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2009 03:38
Posty: 103
No, no, no bardzo ciekawy wątek i muszę przyznać, że zmienił mój pogląd na parę spraw.

Deimos, ja odkąd zacząłeś opisywać swój stosunek do zła i mówić o swojej przeszłości mam wrażenie, że się piętnujesz, taplasz w swoich nieszczęściach z przeszłości i próbujesz "wcisnąć się za muzealną szybę z karteczką z napisem >>pokaleczony odmieniec<<", żeby każdy mógł podejść, popatrzeć, skomentować, rzucić kamieniem - ogólnie wykonać jakieś działanie, której jest związane z TOBĄ.
I to zainteresowanie ze strony czy to ludzi, czy bogów, czy "antychrystów" jest dla ciebie jak narkotyk.

To jest właśnie tarotowy Diabeł a widoczny na karcie łańcuch masz już na szyi. Szatan się tobie nie objawi bo i po jaką cholerę skoro robisz już wszystko o co mu chodzi. Odczuwasz: frustrację, nienawiść, fascynację, niesprawiedliwość losu, niedowartościowanie itd itp.
Żeby ci to lepiej uświadomić zadaj sobie pytanie: kiedy sprzedawca w sklepie RTV i AGD podchodzi do klienta? Odpowiedź jest prosta - kiedy klient ma wątpliwości co do zakupu. Ty już stoisz w kolejce do kasy z pełnym koszykiem więc sprzedawca sobie tobą głowy nie zawraca - właśnie zarabiasz na jego pensję. A to, że dostałeś trefny towar go już nie obchodzi.

Bardzo możliwe, że trochę ubarwiasz swoje przekonania po to, żeby były bardziej kontrowersyjne i tak na prawdę przeprowadzasz swoisty eksperyment socjologiczny.

Mam jeszcze wrażenie, że żyjemy w innych krajach bo ja otwarcie sprzeciwiam się instytucji KK i większość ludzi, która mnie zna trochę lepiej niż "na cześć" o tym wie a jakoś nie mam problemów z funkcjonowaniem w społeczeństwie. Ba, nawet swego czasu "nauczałem" filozofii LaVey'a i rozprawiałem o rytuałach magyi chaosu a jakoś nikt za mną z krzyżem nie latał i na stos mnie nie wpychał. Ja nie mam pojęcia czy moje otoczenie jest takie tolerancyjne, czy to zasługa mojej osobowości, czy jeszcze coś innego, ale w przeciągu 5 lat (bo mniej więcej tyle czasu jestem "niekatolikiem" i otwarcie o tym mówię) nie byłem prześladowany z racji mojej wiary czy filozofii życia.

Bardzo możliwe, że należysz do jakiejś mniejszości, ale nie chodzi tutaj o mniejszość religijną, bo widać, że jesteś osobą na tyle elastyczną, żeby wiarę zmienić. To jest raczej coś na co ty nie masz żadnego wpływu i coś co towarzyszy ci od dzieciństwa a przynajmniej od okresu dojrzewania.

Dlaczego ja to piszę? Nie dlatego, żeby cię obrazić czy ośmieszyć, ale po to, żeby ci trochę uchylić klapki na oczach.
Czasem trzeba (jak to się teraz ładnie mówi) pojednać się z przeszłością, wybaczyć winy i zacząć budować dla siebie nowy lepszy świat.

Oczywiście jeśli się mylę to nie bierz tego do siebie ;)


Natomiast co do filmu, który wkleiła Kinga - zebrał do kupy wszystko co mi nie pasowało w religii a tak właściwie to w Kościołach i "pismach natchnionych".
Zawsze mnie szokowało dlaczego ludzie tak ślepo wierzą w autentyczność Biblii - przecież ta książka ma niespełna 2000 lat, została spisana przez Bóg wie kogo i z jakimi intencjami.

Pozdrawiam :)

_________________


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 16 maja 2010 23:42 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
Witam Wszystkich po długiej nieobecności :)
Zaczęłam od tego wątku i bardzo dobrze zrobiłam! Filmiki uchylają rąbek tego, co można by na tematy religii w ogóle powiedzieć! Odkąd istnieją, ludzie są podzieleni i giną w imię wiary i zabijają się na wzajem (szaleństwo). Mnie również wiele rzeczy zastanawia, np. dlaczego modlimy się do posążków? Czy to nie bałwochwalstwo? To tak przy okazji procesji z figurkami różnej maści, obwieszonych wstążkami a ludzie przed nimi na kolana! Mój Bóg jest w drzewach, kamieniach, ludziach i zwierzętach... Ja nie chodzę do kościoła aby się modlić. Prawdę mówiąc omijam te przybytki, jak Manfred :)
A dodam tylko jeszcze apropos tego o czym mówiły zamieszczone fragmenty, że wielcy prorocy, przepowiadają, że syn szatana będzie próbował pojawić się jako Jezus Chrystus. Jego Ojciec jako Bóg i wielki kapłan szatana jako Duch Święty. Tym zwabią rzeszę wielbicieli-wyznawców-fanatyków. No cóż musimy być czujni i wierzyć sobie.

Ale wiem też, że wiele osób znalazło w kościelnych naukach i obecności kościoła oparcie i otuchę po ogromnych tragediach. Nie uważam, że to źle, jednak ja od kościoła stronie od dziecka.

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 17 maja 2010 00:20 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2009 03:38
Posty: 103
Tarotka pisze:
Ale wiem też, że wiele osób znalazło w kościelnych naukach i obecności kościoła oparcie i otuchę po ogromnych tragediach. Nie uważam, że to źle, jednak ja od kościoła stronie od dziecka.


No nie można powiedzieć, że wiara katolicka jest doszczętnie zła. W końcu jakaś część biblii nakłania do miłości, szacunku do życia i niesienia pomocy a katolicy na ich świętej księdze w sporym stopniu się opierają. Tyle, że obok tych nakazów moralnych pojawia się wiele śmieci i nawołujących do nienawiści treści.
Ja od dziecka miałem problemy z katechetami bo zadawałem niewygodne pytania a że w tej materii miałem pecha i natrafiałem na ludzi "skrzywionych" to inna spraw. Pamiętam jak w drugiej klasie podstawówki (miałem jakieś 8 lat) katechetka przerobiła z nami Apokalipsę - głównym przesłaniem lekcji było to, że trzeba czynić dobrze w życiu, żeby być gotowym na spotkanie z Bogiem, bo koniec świata może nadejść za tydzień, dzień albo godzinę.
Bez komentarza.

Nigdy przesadnie religijny nie byłem, ale w miarę poznawania doktryny byłem coraz bardziej przekonany, że bozia to jednak mnie nie polubi. Niby nic, ale zawsze to podburza samoocenę człowieka.

Dopiero w wieku mniej więcej 16-17 lat stwierdziłem, że skoro moja wiara nie daje mi nic poza przygnębieniem i poczuciem bezwartościowości to coś jest nie tak i zacząłem się rozwijać duchowo/filozoficznie na własną rękę. W kilka szamb się wpakowałem, ale sam z nich wyszedłem a przecież w rozwoju chodzi o to, żeby kilka razy upaść, wyciągnąć wnioski i się podnieść ;)

_________________


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 17 maja 2010 10:28 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
manfred669 pisze:
W kilka szamb się wpakowałem, ale sam z nich wyszedłem a przecież w rozwoju chodzi o to, żeby kilka razy upaść, wyciągnąć wnioski i się podnieść

Oczywiście, cóż Cie tak zahartuje i nauczy jak nie Twoje własne przejścia i doświadczenia?! :) Ja natomiast jestem ogromnym przeciwnikiem samej instytucji kościelnej i to w jaki sposób nakazują czcić Boga. Po podszewką świętości kościół błyszczy opasłym brzuszyskiem i przepitymi oczkami, o nierządzie i przemocy na dzieciach nie wspomnę! Również to bezgraniczne umartwianie się i biczowanie w nieskończoność- no to nie dla mnie! Wiem, że Biblia zawiera również sensowne rzeczy, ja jednak wierzę w Boga i czczę go intuicyjnie :) Tak jak czuję i jestem przekonana, że jest to odpowiednie. Jestem świadoma tego, że wiele osób może mieć zastrzeżenia do tago postępowania, bo sama sobie w tym momencie wyznaczam pewne granice moralne w postępowaniu i mogłoby się wydawać, że takie granice łatwo nagiąć dla własnych potrzeb, ja jednak wiem, że przed kontrolą z zewnątrz się łatwo ukryć i ta możliwość kusi :) A przed kontrolą z wewnątrz nie mam ucieczki ;) Wydaje mi się mamy dwa różne podejścia do rzeczy, Ty- teoretyczny, ja- praktyczny :) Poprostu wiem, że za kościelnymi murami nie mam czego szukać, oprócz pieknych, przestronnych wnętrz, bo te akurat uwielbiam!!!

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 18 maja 2010 07:56 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lut 2010 17:11
Posty: 133
Tarotka pisze:
Ja natomiast jestem ogromnym przeciwnikiem samej instytucji kościelnej i to w jaki sposób nakazują czcić Boga.

Mam tak samo.....jako ciekawostkę, na poparcie tego cytatu podaję link do pewnego plakatu, który ukazał się w jednej ze szkół średnich w mojej miejscowości. Jest to plakat pt. “Katoliku strzeż się!”, który informuje i ostrzega o “negatywnych” zjawiskach otaczających młodych ludzi, które mogą prowadzić do okultyzmu :) :)

Ja byłam tym delikatnie mówiąc "zszokowana" :?

oto link:
http://krolowa-pokoju.com.pl/newage/plakat/plakat.jpg

a to link źródłowy
http://krolowa-pokoju.com.pl/newage/

_________________
Jedyną stałą rzeczą w naszym życiu jest zmiana....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wrażenia ekstremalne
PostZamieszczono: 18 maja 2010 08:29 
Offline
Rozmowny Użytkownik

Rejestracja: 29 lis 2009 00:25
Posty: 125
zawsze wiedziałam że kościół katolicki nie lubi konkurencji, więc większość "przejawów bałwochwalstwa" na tym plakacie mnie za szczególnie nie zdziwiła. ale żeby czepiać się aromatoterapii, jogi albo sztuk walki :?: :!:
ktoś ma tutaj chyba lekką paranoję....

retoryka artykułów na stronie też lekko przeraża.
no a żeby czepiać się już nawet dziadka mroza :?: co komu zrobił dziadek mróź :lol:

można się z tego śmiać, ale muszę przyznać, że ja się tak nad tym zastanowić to mnie to przeraża, że można być tak zamkniętym, nietolerancyjnym i tak usilnie wymuszać swoje poglądy a innych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 134 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


cron
Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO