Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie kobiet : Strefa Ezo

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie kobiet
PostZamieszczono: 04 lip 2011 14:20 
Z wykladu tego wynika ze bicie kobiety jest prawem boskim nadanym mezczyznie przez jego Stworce, ciekawe.
http://www.youtube.com/watch?v=6wW90Z_dEEc&NR=1


A to jest chyba jeszcze gorsze:
Współżycie seksualne, a obowiazki żony :shock: :o :?
http://www.youtube.com/watch?v=A_woQ3Jk ... re=related

obejrzalyscie wiedzmy ? I jak wrazenia?


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie kobiet
PostZamieszczono: 05 lip 2011 16:35 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
Dlaczego nie ma mojego postu, który dodałam, tylko post sponsora??????



A ja myślałam, ze wg nich te 3 rodzaje kobiet, które nie umieją żyć bez bicia to blondynka, brunetka i ruda :lol: To są zwariowane narody, można powiedzieć wiele mądrych rzeczy, nic to jednak nie zmieni! Założę się, że wiele samych muzułmanek pała świętym oburzeniem wobec "zachodnich" praktyk, że np. my możemy mężowi odmówić seksu, pomimo tego, że coś go podnieciło w drodze do domu, a zwłaszcza kiedy pijemy kawę i czytamy książkę, i nie chce nam się gotować ... To jest inny świat i niech sobie TAM żyją. Muzułmańskie kobiety nienawidzą europejek, uważają, ze są zwykłymi "k...i". Nie mamy o czym rozmawiać z paniami w burkach.
A swoją drogą, czy tak tam jest, ze jakiś smieszny pan w telewizorze uczy tamtejszy oświecony lud jak ma żyć? Świetna sprawa :lol:

Ps. Sorki, za żartobliwy ton, ale już mi emocje opadły w związku z tym tematem. Zmienić tę sytuacje dzisiaj może tylko masowe wymarcie tamtejszych mężczyzn. Tak się stało w jednym z krajów środkowej Afryki. W związku z wojną, która dziesiątkowała mężczyzn, kobiety przejęły władzę w państwie, musiały. Sytuacja się wolno poprawia na ich korzyść, ale również bez szału! Taka postawa jest również zakorzeniona w części żeńskiego społeczeństwa.

Admin: wkleiłam zaginiony post.

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie kobiet
PostZamieszczono: 05 lip 2011 19:04 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Tarotko, pewnie coś się spierniczyło, ale tak wcześniej bywało że niektóre posty zachowywały się jak "widmo". Na liście nowych jest, ale po wejściu do wątku już go nie widać. :roll:
Twój właśnie jest postem widmo.
Jakimś cudem widzę go w odpowiedziach pod oknem edycji swojego posta, więc doklejam do Twojego powyższego. :)

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie kobiet
PostZamieszczono: 05 lip 2011 19:52 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
Nie jestem specjalistką, ale co nieco orientuję się w kulturze Islamu, bo mnie to interesuje. Moim zdaniem, Tarotko, większość Europejczyków czy w ogóle ludzi Zachodu popełnia jeden, podstawowy błąd: przyrównuje kulturę świata Arabskiego do "obyczajów" europejskich. Patrząc na kraje Islamu przez pryzmat ruchów feministycznych, wyzwolenia i Zachodniej (fry)wolności dalej stoimy w martwym punkcie, gdyż kluczem do zrozumienia, albo chociaż częściowego pojęcia reguł, panujących w tych społeczeństwach, jest właśnie porzucenie tych wszystkich założeń kultury zachodniej. To jest po prostu całkiem INNY świat, którego nie da się rozpatrywać w naszych kategoriach. To, że mężczyzna może mieć cztery żony i rozwieść się po wypowiedzeniu dwóch zdań czy to, że kobieta-rozwódka nie ma prawa głosu w społeczeństwie, a dzieci "należą" jedynie do faceta to są ich, narosłe przez wiele wieków obyczaje, które dla nas, ludzi Zachodu są w większości nieakceptowalne, ale dla Muzułmanów to jest kwestia wielowiekowej tradycji, religii, polityki, prawa (opartego przecież na Koranie), słowem: wielu czynników. Nie twierdzę jednak, co chyba oczywiste, a co chciałam uściślić, że należy także inaczej rozpatrywać zbrodnie, których dopuszczają się rodziny na np. zgwałconych dziewczynach.

Obyczaje Arabskie powoli, ale "ewoluują" w kierunku bardziej liberalnym, jeśli o liberalizmie w krajach Arabskich może być mowa... Dlatego właśnie nie jestem optymistką w kwestii związków partnerskich muzułmanów z kobietami Zachodu. Ot, przepaść, po prostu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie kobiet
PostZamieszczono: 05 lip 2011 21:22 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
Kingo, dziękuję!! :)

Właśnie Maralee, własnie dlatego nie płacze nad tymi kobietami, już nie przeżywam i brzydko mówiąc olałam sprawę. Dlatego również, ze zdałam sobie sprawę, ze te kobiety same nie widzą często w tym, co je spotyka nic nadzwyczajnego. Do feministki bardzo mi również daleko, tak na marginesie ;)
Niech TAM sobie siedzą i żyją jak chcą...

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie kobiet
PostZamieszczono: 05 lip 2011 23:14 
publiczna chlosta kobiety w Sudanie, za to ze chodzila w spodniach. Film nie dla wrazliwych.
http://www.youtube.com/watch?v=0gKtKSZHJXw
To nie inna kultura lecz stopien rozwoju kultury na poziomie europejskiego sredniowiecza, kiedy to dokonywano publicznych ekzekucji ku uciesze gawiedzi.


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie kobiet
PostZamieszczono: 06 lip 2011 09:54 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
Rani pisze:
publiczna chlosta kobiety w Sudanie, za to ze chodzila w spodniach. Film nie dla wrazliwych.
http://www.youtube.com/watch?v=0gKtKSZHJXw
To nie inna kultura lecz stopien rozwoju kultury na poziomie europejskiego sredniowiecza, kiedy to dokonywano publicznych ekzekucji ku uciesze gawiedzi.

No i nie pooglądam, bo z jednej strony temat przerobiłam i już nie wzbudza we mnie takich emocji, a z drugiej wiem, że za murami muzułmańskich domów jest płacz i poczucie beznadziei, z nikąd ratunku, z nikąd pomocy... Ach... bidulki!

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie kobiet
PostZamieszczono: 09 lip 2011 19:46 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2011 07:09
Posty: 366
Dla zainteresowanych takim tematem polecam film "The Stoning of Soraya M." Po polsku to chyba będzie "Ukamieniowanie Soraya M." Piszę chyba, bo jak wiadomo nie wszystkie tytuły tłumaczone są dosłownie.
Mocny film ale i interesujący. Aha, i oparty na faktach.

_________________
If you want to make God laugh, tell him about your plans
— Woody Allen

Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii
— Steven Weinberg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie kobiet
PostZamieszczono: 13 lip 2011 17:51 
Tarotka pisze:
Zmienić tę sytuacje dzisiaj może tylko masowe wymarcie tamtejszych mężczyzn. Tak się stało w jednym z krajów środkowej Afryki. W związku z wojną, która dziesiątkowała mężczyzn, kobiety przejęły władzę w państwie, musiały. Sytuacja się wolno poprawia na ich korzyść, ale również bez szału! Taka postawa jest również zakorzeniona w części żeńskiego społeczeństwa.

Znalazlam artykul na ten temat:

Tam kobiety przejmują władzę - kraj podnosi się z ruiny
Czy istnieje państwo, które ma w parlamencie więcej kobiet niż mężczyzn? Istnieje. Myślicie, że to któreś z państw skandynawskich? A może Szwajcaria, Kanada lub Singapur? Pudło. Kraj, o który mowa, leży w samym sercu Afryki.

Rola kobiety na Czarnym Lądzie zazwyczaj ogranicza się do pokornego służenia mężowi i rodzenia dzieci. Ale nie w Rwandzie. Już nie. Dziś większość rwandyjskich posłów to kobiety. Płeć piękna mocno trzyma się również w biznesie. Na równi z mężczyznami budują sprawiedliwsze i bezpieczniejsze państwo od tego, które tak bardzo ich w przeszłości zawiodło.


Pustki

W lipcu 1994 roku, gdy partyzanci Rwandyjskiego Frontu Patriotycznego (RPF) powstrzymali ludobójstwo na Tutsich, jedno było jasne: Rwanda musiała zacząć wszystko od nowa. Droga, którą kraj kroczył przez wcześniejsze lata, doprowadziła go na skraj zagłady. Zmiany były konieczne. Tragiczna historia w pewien sposób sama narzuciła ich kierunek.

Przed ludobójstwem, które w sto dni pochłonęło około miliona istnień, Rwanda była krajem zdominowanym przez mężczyzn. Garnitury rządziły i w polityce, i w domach. Zapis w konstytucji określał mężczyznę jako głowę rodziny. Kobiety miały słuchać swoich mężów, ojców i braci. Prawo nie zezwalało im na dziedziczenie ziemi, a nawet rzeczy osobistych partnera. Dziewczynki rzadko posyłano do szkół. Wykształcenie średnie zdobywało dziewięć razy więcej chłopców, a wyższe - piętnaście.

W trakcie masakr to również mężczyźni najczęściej dzierżyli maczety. I głównie mężczyzn nimi zabijali. Potem ludobójcy, bojąc się odwetu, uciekli z Rwandy. Gdy w kraju zapanował względny spokój, zaczął się czas liczenia strat. A wtedy okazało się, że mężczyzn po prostu brakuje. Kiedyś było ich tyle, co kobiet. Po ludobójstwie stanowili zaledwie 30% społeczeństwa.

Praktycznie z dnia na dzień Rwandyjki znalazły się w zupełnie nowym położeniu. Część z nich stała się głowami domów. Musiały przejąć pola, sklepy i bary po zamordowanych mężach, zastąpić zaszlachtowanych nauczycieli i lekarzy, a także policjantów, mechaników i grabarzy. Czekało je naprawdę ogromne wyzwanie. Na swoich barkach musiały podźwignąć cały kraj. Paul Kagame, lider RPF, wiedział, że trzeba im w tym pomóc.

Inna ścieżka

Po 1996 roku rząd Rwandy stopniowo pozbywał się dyskryminacyjnych praw. Do kosza trafiły m.in. ograniczenia w kwestii dziedziczenia i przyzwolenie na poligamię. Najważniejszym jednak krokiem było zaangażowanie Rwandyjek w proces tworzenia nowej konstytucji.

Ogłoszony w 2003 roku dokument od preambuły odnosi się do wielu międzynarodowych konwencji o równości płci. Co istotniejsze, gwarantuje kobietom 30% miejsc w senacie i co najmniej tyleż w parlamencie. W wyborach w tym samym roku Rwandyjki poradziły sobie jeszcze lepiej. Zajęły 39 siedzeń w 80-osobowym parlamencie. Pięć lat później poprawiły ten wynik do 55%. Światowa średnia wynosi zaledwie 18%.

Do kobiet należy też trzecia część rwandyjskich ministerstw, m.in. spraw zagranicznych, zdrowia, rolnictwa oraz spraw społecznych i rozwoju. Co trzecim miastem zarządza pani burmistrz. Szefową ma również sąd najwyższy i… narodowa policja.


c.d..
Taka ilość reprezentantek we władzy przekłada się na życie zwykłych kobiet. Rwandyjskie polityczki postarały się chociażby o uproszczenie i zmniejszenie kosztów rejestracji działalności gospodarczej. Skłoniło to tysiące Rwandyjek do otworzenia własnych, legalnych firm. Powstała rządowa komisja, która wynajduje pozostałości dyskryminacyjnych praw i stara się o ich likwidację. W policji przy pomocy ONZ utworzono wyspecjalizowaną jednostkę zajmującą się przemocą wobec kobiet. W coraz większej ilości komisariatów znaleźć można tzw. gender-desk, gdzie zgłasza się pobicia, gwałty i nadużycia seksualne.

Feminizacja parlamentu nie oznacza wcale, że gra on ciągle pod kobiecą publikę. Dwa lata wprowadził ustawę, która - ze względów ekonomicznych - skróciła urlop macierzyński o połowę.


Słuszny wybór

Rwandyjczycy stawiają na posłanki, ponieważ im ufają. Eksperci i politycy zgodnie twierdzą, że kobiety - chociaż wycierpiały tak wiele - lepiej radzą sobie z traumą ludobójstwa. Czując odpowiedzialność jako matki i głowy rodzin, inwestują więcej pieniędzy w rozwój domu i edukację dzieci, są bardziej odporne na nałogi i - w powszechnych przekonaniu - na korupcję.

Rwandyjki chętniej przyjmują też porady od pracowników organizacji humanitarnych, chociażby w kwestii uprawy roli. Dzięki temu często mają wyższe wyniki od swoich męskich konkurentów. W wiosce Maraba, która słynie z wyrobu bardzo cenionej kawy, kobiety stanowią połowę jej plantatorów, ale odpowiadają za 90% eksportu. - Mężczyźni przykładają się tylko rano, a po południu po prostu piją piwo. Kobiety pracują cały dzień
Theophile Biziyaremye, sprzedawca kawyMężczyźni przykładają się tylko rano, a po południu po prostu piją piwo. Kobiety pracują cały dzień - tłumaczy reporterowi "Washington Post" zajmujący się sprzedażą kawy Theophile Biziyaremye.

Tak jest zresztą nie tylko w Rwandzie, ale i w wielu krajach Trzeciego Świata. W 1990 roku "Journal of Human Resources" opublikował wyniki badania przeprowadzonego w dzielnicach nędzy w Brazylii. Wykazało ono, że kobiety 20 razy częściej wydają pieniądze na poprawę bytu rodziny niż mężczyźni, którzy nierzadko przepuszczają zarobki na alkohol i inne uciechy. Grameen Bank, udzielający kredytów dla najbiedniejszych z całego świata twierdzi, że płeć piękna znacznie lepiej wykorzystuje zaciągnięte pożyczki. I skuteczniej je spłaca. W Indiach, według Banku Światowego, najszybciej rozwijają się te regiony, gdzie pracuje największy odsetek kobiet.

Paul Kagame dobrze zrozumiał prostą prawdę: nie da się rozwinąć kraju, jeśli jego obywatelki, czyli większość społeczeństwa, będą siedzieć zamknięte w czterech ścianach i usługiwać mężom. To nowe podejście daje rezultaty. Rwanda, chociaż wciąż bardzo biedna, od lat należy do najszybciej rozwijających się państw świata. Dla krainy, która jeszcze niedawno tonęła we krwi, to dużo.

W optymizmie nie można też jednak przesadzić. Rwandyjski rząd nie jest w stanie tak szybko wyplenić wszystkich dawnych przyzwyczajeń. Wielu Rwandyjczyków, zwłaszcza na wsiach, nadal uważa kobiety za podrzędną grupę. Mężczyźni często oczekują, że żony najpierw poproszą ich o zgodę na otwarcie własnego biznesu. Przemoc domowa należy do największych problemów społecznych. Dojście do prawdziwej równości - o ile w ogóle możliwe - zajmie jeszcze wiele czasu. Na szczęście politycy nie chowają głowy w piasek. To daje nadzieję.''

Michał Staniul


Ostatnio zmieniony 13 lip 2011 17:55 przez Rani, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 10 lis 2011 17:14 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2011 12:30
Posty: 33
Tarotka pisze:
Kingo, dziękuję!! :)

Właśnie Maralee, własnie dlatego nie płacze nad tymi kobietami, już nie przeżywam i brzydko mówiąc olałam sprawę. Dlatego również, ze zdałam sobie sprawę, ze te kobiety same nie widzą często w tym, co je spotyka nic nadzwyczajnego. Do feministki bardzo mi również daleko, tak na marginesie ;)
Niech TAM sobie siedzą i żyją jak chcą...


Pisze prace magisterską na ten temat więc troszkę już na ten temat poczytałam. Prawda jest taka że islamskie kobiety od wielu wielu pokoleń własnie tak zostały wychowane - że nic im nie wolno. Ich jedyną misją na świecie jest bycie POSŁUSZNĄ żoną i matką.
Mnie ciekawi inny aspekt zagadnienia - a mianowicie mężczyźni w islamie. Oni tak bardzo boją się grzesznych myśli, które odwróciłyby ich nauk Mahometa że to ociera się o absurd kiedy żądają od małżonki żeby oprócz czadoru czy burki nakładała dodatkowo na dłonie rękawiczki..

_________________
W życiu pewna jest tylko zmiana..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 22 maja 2012 14:37 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2012 10:29
Posty: 135
No ja mam ponad 9 lat malzenstwa z muzulmaninem-Arabem za soba. Teraz w trakcie rozwod. Takze... temat znam niejako od podszewki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 23 maja 2012 12:42 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
La_Mandragoro, i co - małżeństwo mieszane to rzeczywiście kiepski pomysł? Pewnie różnie bywa. Wiadomo, w gazetach pojawiają się akurat co bardziej skrajne historie, gdyż to dobrze się sprzedaje. No ale nawet jeśli nie będzie bicia i paskudnego traktowania, to różnice kulturowe nadal mogą być zbyt poważne. W społeczności islamskiej kobieta nie ma nic do gadania, mężczyzna który nie jest jakoś bardzo religijny, i tak będzie miał zakodowane w głowie pewne zasady.

Iskierka pisze:
Mnie ciekawi inny aspekt zagadnienia - a mianowicie mężczyźni w islamie. Oni tak bardzo boją się grzesznych myśli, które odwróciłyby ich nauk Mahometa że to ociera się o absurd kiedy żądają od małżonki żeby oprócz czadoru czy burki nakładała dodatkowo na dłonie rękawiczki..


Ja myślę, że to wynika z ciągłego tłumienia seksualności. Facet który przez większą część życia nie ogląda skrawka ciała innej kobiety, może dostać małpiego rozumu na widok dłoni. Nie inaczej było średniowiecznej Europie, kiedy kobiety stale nosiły długie kiecki. Pokazanie bosej stopy, a nawet głupiej kostki już pobudzało męską wyobraźnię. :hehehe:
W islamie kobieta nie może pokazać się na ulicy, jeśli nie jest totalnie zamaskowana, bo - według nich - może budzić pożądanie i sprowadzać mężczyzn na złą drogę.
To prowadzi do pewnej patologii - ponieważ islamscy mężczyźni zabraniają swoim kobietom obnażania choćby skrawka ciała, mocno reagują na widok kobiet innych wyznań, które ubierają się zwyczajnie, tak jak my. Widziałam sporo relacji z pobytu w muzułmańskich krajach, gdzie kobiety po prostu musiały zacząć nosić te burki i okrywać się po czubek nosa, bo nie dało się normalnie poruszać po ulicach. Faceci gapią się, gwiżdżą, zaczepiają, a nawet wyciągają łapki i na obmacaniu może się nie skończyć. Z ich punktu widzenia europejki nie-muzułmanki to dziwki, a nawet wykorzystanie nie-muzułmanki nie stanowi wielkiego grzechu.
Chociaż sama nigdy nie byłam w kraju islamskim, ale miałam do czynienia z tym zjawiskiem. W naszym mieście swego czasu zaczęli się pojawiać studenci stamtąd. Spotykało się ich w różnych klubach i pubach. Rzeczywiście zachowywali się nieciekawie i często łapki im świerzbiły gdy byli w grupie. Na przykład rozmawiam z jednym, ot tak zwyczajnie, z ciekawości skąd przybył i co tu robi. Konwersacja interesująca, pełna kultura (oni w pojedynkę byli ok), ale... nagle jeden z jego kolegów z bezczelną miną łapie mnie za tyłek. Oburzona strzeliłam go po łapach, zwracam uwagę - nic, salwa śmiechu. Wszyscy tylko rechotali i wymieniali po swojemu jakieś teksty. Na sto procent nie dyskutowali o tym, czy to było niestosowne i należy mnie przeprosić.
Ta, potem ci skromni studenci z zagranicy dziwili się, że raczej nie byli mile widziani i nie raz bywało, że obrywali od "Polaków rasistów" w trąbę.
:F

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 25 maja 2012 19:14 
tu byla muzulmanka, opowiada o kobietach w islamie: http://www.dyskusje.katolik.pl/viewtopi ... 12&t=16683
m.in ,,...Zazwyczaj pierwsze żony zgadzają się na kolejne małżeństwa mężów ponieważ:
-zawsze lepiej wiedzieć, że mąż jest w domu tyle, że z inną, niż wiedzieć, że gdzieśtam w jakimś hotelu zdradza nas z niewiadomo kim,
- jeśli żona się nie zgodzi, to owszem ON się nie ożeni, ale za to ona będzie miała w domu takie piekło, że prędzej czy później się zgodzi...''

Ta Byla muzulmanka opowiada , ze jezyka polskiego uczyla sie , jeszcze w Egipcie u pewnej Polki ( ktora zostala porwana w wieku 17 lat na zyczenie pewnego szejka !) .
,,Sprawa Anety... Kiedy miała 17 lat została porwana.. Była w Egipcie z rodzicami na wakacjach. Przed hotelem został spozorowany zamach, w którym rzekomo zginęła. Oczywiście nic jej nie było... Wszystko upozorowano tak, że ciało "zaginęło" w transporcie do Polski. Rodzice nie szukali córki.. Ona z Egiptu trafiła do Emiratów, gdzie kupił ją szejk. Jest trzecią żoną. Powrót... To nie jest takie proste. Ma czwórkę dzieci. Przyjęła wiarę w Allaha. Wierzy. Kocha dzieci. Do męża nie czuje nienawiści. Mówi, że nie chce wracać do Polski. Jeśliby wróciła, dzieci musiałyby zostać w EA. Takie prawo... A ona chce przy nich być. Nie pozwoliła mi nikomu dawać znać o tym, gdzie jest. Teraz jest jej tam dobrze: mąż na całe dnie znika, ona ma służbę, z domu nie musi wychdzić. Czasem udziela korepetycji z polskiego chętnym dziewczynkom, takim jaka byłam ja.''
http://www.dyskusje.katolik.pl/viewtopi ... 12&t=16683


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 25 maja 2012 21:57 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Wow, dzięki Rani za link, kobieta z tego forum świetnie opisuje co i jak. :)

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 26 maja 2012 16:00 
Tak, tam jest sporo ciekawych informacji ''z pierwszej reki'' podanych przez ta dzieczyne (pomylilam sie wczesniej ,bo ona jest z Emiratow Arabskich ,a nie z Egiptu) tylko trzeba jej wypowiedzi wyszukiwac wsrod innych postow spamujaco-trolujacych uzytkownikow, ale warto.

np taka perelka:

Uzytkownik zadal pytanie:
,,W islamie meżczyźni idą do nieba i tam czeka na nich stado dziewic, a gdzie jest miejsce kobiety? Staje się wiecznie młoda ,że obsługiwać faceta, czy na nią czekają rozpaleni kochankowie w liczbie kilkudziesięciu?''

-,,Pytanie o życie pośmiertne kobiet mnie zaskoczyło. Szczerze powiedziawszy na ten temat mówi się bardzo mało i jest to pytanie dosyć trudne. Seksualność u kobiety w Islamie ogranicza się niestety do mężczyzny (choć dziś w kościele, kiedy ksiądz czytał list Episkopatu odniosłam wrażenie, że u nas, Katolików jest bardzo podobnie) i jego zaspokojenia.
Na kobietę nie czekają żadni kochankowie. Strefa erotyczna generalnie kobiet nie dotyczy.
Kobiety ma czekać życie dostatnie, bez trosk, bólu i cierpień. Życie u boku samego Allaha i łaska obserwowania życia na Ziemi. W przypadku na prawdę oddanych wyznańczek (?) czeka je możliwść ingerowania w życie bliskich na Ziemi. Na pewno jest jeszcze wiele tych "zalet", które zachęcają Muzułmanki do wiernego służenia na chwałę Allaha. Niestety, więcej ich nie znam, bo ze mną jako młodą dziewczyną niewiele rozmawiało się na temat śmierci...''


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 26 maja 2012 20:38 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2011 07:09
Posty: 366
Cytuj:
Uzytkownik zadal pytanie:
,,W islamie meżczyźni idą do nieba i tam czeka na nich stado dziewic, a gdzie jest miejsce kobiety? Staje się wiecznie młoda ,że obsługiwać faceta, czy na nią czekają rozpaleni kochankowie w liczbie kilkudziesięciu?''

-,,Pytanie o życie pośmiertne kobiet mnie zaskoczyło. Szczerze powiedziawszy na ten temat mówi się bardzo mało i jest to pytanie dosyć trudne. Seksualność u kobiety w Islamie ogranicza się niestety do mężczyzny (choć dziś w kościele, kiedy ksiądz czytał list Episkopatu odniosłam wrażenie, że u nas, Katolików jest bardzo podobnie) i jego zaspokojenia.
Na kobietę nie czekają żadni kochankowie. Strefa erotyczna generalnie kobiet nie dotyczy.
Kobiety ma czekać życie dostatnie, bez trosk, bólu i cierpień. Życie u boku samego Allaha i łaska obserwowania życia na Ziemi. W przypadku na prawdę oddanych wyznańczek (?) czeka je możliwść ingerowania w życie bliskich na Ziemi. Na pewno jest jeszcze wiele tych "zalet", które zachęcają Muzułmanki do wiernego służenia na chwałę Allaha. Niestety, więcej ich nie znam, bo ze mną jako młodą dziewczyną niewiele rozmawiało się na temat śmierci...''

To jest właśnie jeden z wielu przykładów jak to religia prowadzi do nieświadomości duchowej i w ogóle ludzkiej głupoty . Dusza jest bezpłciowa. Już nawet na tym forum było gdzieś wspomniane jeśli dobrze pamiętam.

_________________
If you want to make God laugh, tell him about your plans
— Woody Allen

Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii
— Steven Weinberg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 27 maja 2012 11:08 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2012 10:29
Posty: 135
Kinga pisze:
La_Mandragoro, i co - małżeństwo mieszane to rzeczywiście kiepski pomysł? Pewnie różnie bywa. Wiadomo, w gazetach pojawiają się akurat co bardziej skrajne historie, gdyż to dobrze się sprzedaje. No ale nawet jeśli nie będzie bicia i paskudnego traktowania, to różnice kulturowe nadal mogą być zbyt poważne. W społeczności islamskiej kobieta nie ma nic do gadania, mężczyzna który nie jest jakoś bardzo religijny, i tak będzie miał zakodowane w głowie pewne zasady.



Masz racje Kingo. Po ilus tam latach doswiadczenia moge smialo powiedziec, ze wg mnie i tego, czego doswiadczylam w zyciu, zwiazki mieszane kulturowo, narodowosciowo i wyznaniowo to wielkie ryzyko, moze nie od razu wielka porazka, ale przeogromne ryzyko.
Trzeba wziac pod uwage juz roznice, jakie istnieja pomiedzy mezczyzna a kobieta. Problemami, ktore wynikaja czesto z nieumiejetnosci dogadania sie, gdy nic innego oprocz plci nie dzieli. Jest ten sam jezyk, w ktorym sie porozumiewaja, ta sama wiara, ten sam kierunek w zyciu, ta sama kultura. A i tak bywaja problemy i czesto brak porozumienia.
Gdy do tego dochodza takie roznice, jak wlasnie: rozmowa w j. obcym, inne wychowanie, inna kultura, inna wiara (religia) to juz naprawde jest bardzo trudno.
Taki prosty przyklad: gdy rozmawia sie z kims, kto mowi w naszym jezyku ojczystym, z rodakiem jednym slowem, czesto sa sprawy, ktore sa wymawialne tylko w ojczystym jezyku, kazde tlumaczenie tego na inny jezyk sprawia, ze to traci sens. Wiec np. kawal, z ktorego moznaby sie wspolnie smiac lub wiersz, ktory chwyta za serce albo piekna piosenka... cokolwiek, nie ma szansy trafic juz do tego drugiego czlowieka w taki sposob.
Roznice kulturowe czy religijne to tez bardzo wiele. Jezeli po obu stronach nie ma gotowosci (ciaglej) do kompromisow to bedzie wojny. A policzmy do tego jeszcze, ze dojda dzieci i nagle ciagnie sie w dwie strony, jak te dzieci wychowywac?
Czesto mlodzi ludzie mysla, ze to takie fajne, ze przeciwienstwa sie przyciagaja. Tak jak bruneci wola blondynki, blondynki kochaja brunetow a egzotyczni i romantyczni kochankowie sa w cenie. To wszystko jest iluzja i niewiele ma wspolnego z prawdziwym zyciem. W prawdziwym zyciu chodzi o to, co laczy a nie o to, co dzieli. Zycie i tak jest wystarczajaco trudne, relacje miedzy kobietami a mezczyznami wystarczajaco same w sobie skomplikowane, aby to jeszcze bardziej utrudniac i komplikowac.
Takze dla mnie na teraz takie zwiazki sa czyms nieslychanie trudnym. I ktos, kto sie na takie cos decyduje jest wg mnie albo bardzo madry i odwazny, albo bardzo, bardzo glupi i lekkomyslny, jak jak kiedys. :nie wiem:





Kinga pisze:
Iskierka pisze:
Mnie ciekawi inny aspekt zagadnienia - a mianowicie mężczyźni w islamie. Oni tak bardzo boją się grzesznych myśli, które odwróciłyby ich nauk Mahometa że to ociera się o absurd kiedy żądają od małżonki żeby oprócz czadoru czy burki nakładała dodatkowo na dłonie rękawiczki..


Ja myślę, że to wynika z ciągłego tłumienia seksualności. Facet który przez większą część życia nie ogląda skrawka ciała innej kobiety, może dostać małpiego rozumu na widok dłoni. Nie inaczej było średniowiecznej Europie, kiedy kobiety stale nosiły długie kiecki. Pokazanie bosej stopy, a nawet głupiej kostki już pobudzało męską wyobraźnię. :hehehe:
W islamie kobieta nie może pokazać się na ulicy, jeśli nie jest totalnie zamaskowana, bo - według nich - może budzić pożądanie i sprowadzać mężczyzn na złą drogę.
To prowadzi do pewnej patologii - ponieważ islamscy mężczyźni zabraniają swoim kobietom obnażania choćby skrawka ciała, mocno reagują na widok kobiet innych wyznań, które ubierają się zwyczajnie, tak jak my. Widziałam sporo relacji z pobytu w muzułmańskich krajach, gdzie kobiety po prostu musiały zacząć nosić te burki i okrywać się po czubek nosa, bo nie dało się normalnie poruszać po ulicach. Faceci gapią się, gwiżdżą, zaczepiają, a nawet wyciągają łapki i na obmacaniu może się nie skończyć. Z ich punktu widzenia europejki nie-muzułmanki to dziwki, a nawet wykorzystanie nie-muzułmanki nie stanowi wielkiego grzechu.
Chociaż sama nigdy nie byłam w kraju islamskim, ale miałam do czynienia z tym zjawiskiem. W naszym mieście swego czasu zaczęli się pojawiać studenci stamtąd. Spotykało się ich w różnych klubach i pubach. Rzeczywiście zachowywali się nieciekawie i często łapki im świerzbiły gdy byli w grupie. Na przykład rozmawiam z jednym, ot tak zwyczajnie, z ciekawości skąd przybył i co tu robi. Konwersacja interesująca, pełna kultura (oni w pojedynkę byli ok), ale... nagle jeden z jego kolegów z bezczelną miną łapie mnie za tyłek. Oburzona strzeliłam go po łapach, zwracam uwagę - nic, salwa śmiechu. Wszyscy tylko rechotali i wymieniali po swojemu jakieś teksty. Na sto procent nie dyskutowali o tym, czy to było niestosowne i należy mnie przeprosić.
Ta, potem ci skromni studenci z zagranicy dziwili się, że raczej nie byli mile widziani i nie raz bywało, że obrywali od "Polaków rasistów" w trąbę.
:F


Ja powiem, jak to bylo u nas. Moj eks bardzo chcial, zebym przeszla na Islam. Jednak ja sie na to nie zgodzilam. Na poczatku wiwieral nacisk, zebym nosila chuste. Mialam chuste na slubie muzulmanskim. Jednak wiecej nie chcialam jej nosic. Byly klotnie w tym temacie. Jednak ulegl. Chcial, zebym chodzila w spodnicach do ziemi i na dlugi rekaw (nawet latem!) zapieta pod szyje. Byly klotnie. W koncu pozwolil mi laskawie nosic bluzki z rekawem za lokiec i spodnice za kolano, jak rowniez niezbyt obcisle spodnie. Ubieralam sie roznie, ale byly awantury z tego powodu. Nie mialam prawa wyjsc na plaze w bikini, pojsc na basen. Byl niesamowicie zazdrosny. Przy okazji sam wesolo pogadujac sobie z kobietkami ubranymi zdecydowanie po europejsku. Ja jednak ubieralam sie znowu normalnie i tym samym moj eks nazywal mnie ladnym arabskim slowem Kahba (prostytutka). No itd. itd... Tja... efekt? Rozwod.

Jezeli chodzi o seksualnosc. Owszem, z jednej strony kobieta musi sie zakrywac, ale to nie znaczy, ze taka sama wstydliwosc jest w domu, w lozku. To chyba zalezy od faceta... Nie bede sie rozpisywac, co i jak, bo uwazam, ze takie kwestie to intymne sprawy, ale... na pewno jakiejs wstydliwosci w tym temacie nie bylo. Wrecz przeciwnie.


A co do bezczelnego zachowania wzgledem europejek... Pamietac nalezy, ze europejki dla nich to Kahba... nadaja sie do lozka, ale nie na zony. Ci, co tu znam, to chodza z europejkami a na zony kobiety sprowadzaja ze swoich krajow. Moj eks jest wyjatkiem, ze sie ozenil ze mna, a i to tak jakby nie do konca chetnie i swiadomie (bylo dziecie w drodze). B-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 01 cze 2012 23:08 
Moja znajoma napisala prace magisterska o tym,
co odgrywa wazniejsza role, co ma wiekszy wplyw na zachowanie sie wobec zony w malzenstwach mieszanych kulturowo, osobowosc mezczyzny czy kultura z jakiej pochodzi?
Wynik jej badan byl nastepujacy;
To nie kultura, a osobowosc i indywidualny charakter mezczyzny ma decydujacy wplyw na zachowanie sie wobec zony, Z WYJATKIEM sytuacji gdy mezczyzna jest Muzulmaninem. Wtedy to kultura/ religia z jakiej pochodzi ma dominujacy wplyw na sposob traktowania polskiej zony, a jego indywidualny charakter nie ma w tym wypadku wiekszego znaczenia.


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 02 cze 2012 06:49 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2012 10:29
Posty: 135
No wlasnie. Moj byly jest muzulmaninem i to takim prawdziwie praktykujacym. Tzn. nie je rzeczywiscie wieprzowiny, nie wypije kropli alkoholu (nawet nie dotknie reka naczynia, w ktorym byl alkohol), stosuje Ramadan (chociaz w Ramadan akurat posci kazdy niemalze muzulmanin, to akurat taka ostatnia deska ratunku dla nich, aby pokazac, ze "ok, jem swinskie mieso, pije alk., ale Ramadan uswiecam"). W kazdym razie lata ten do meczetu, modli sie te iles tam razy dziennie na dywaniku itd.
I tak, to prawda... jego cala osobowosc jest zdominowana kultura i religia.
Nieslychane, bo osobowosciowo jest numerologiczna 11, liczba mistrzowska, niesamowity potencjal... a co z czlowieka potrafi zrobic religia i kultura, a przede wszystkim fanatyzm religijny i poczucie swojej wlasnej lepszosci.
No tak po prostu jest. Powiem szczerze, ze na ten temat sama moglabym ksiazke pisac, ale ja ogolnie mam "talent" to komplikowania sobie zycia. Ktos bliski ostatnio mnie podsumowal, ze mam tak bogate wnetrze, ze gdybym miala normalne zycie to pewno bym sie zanudzila. No nic... licze, ze na reszte mojego zycia (a niebawem koncze 33 lata) zagosci w mym zyciu normalna nuda i stabilizacja. Przygod dosyc mi na kilka nastepnych wcielen.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 02 cze 2012 17:08 
Chetnie przeczytam Twoja ksiazke i mysle , ze nie tylko ja....prawda?

Ciesze sie ze zalozylam ten watek i dowiedzialam sie od Ciebie tylu interesujacych rzeczy...Mieszkasz w Niemczech, prawda? Ja rowniez..moze kiedys bedzie okazja sie spotkac i pogadac. :super:


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 03 cze 2012 12:39 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Zobaczcie, że tak nam w mediach wmawiają, że społeczeństwo multikulti jest czymś, do czego powinniśmy dążyć i otwierać się i dostosować, a tym czasem to wierutna bzdura... Społeczeństwo multikulti może działać, tylko jeśli składa się z obywateli wychowanych w tych samych ramach kulturowych (a i to nie zawsze). Pogodzenie europejskich norm, z tymi z Azji lub Afryki jest często niemożliwe i nie ma tu złotego środka. Albo my, albo oni. Nie mówiąc już o związkach małżeńskich, ale np. według muzułmanów psy są stworzeniami nieczystymi i nic to nowego, że muzułmanie żyjący wśród europejczyków, potrafią wytruć sąsiadom pupili, by nie mieć z tymi zwierzętami żadnego kontaktu. :eee:
Niedawno czytałam, że bodajże w Anglii muzułmanie walczą o wprowadzenie zakazu przewozu psów środkami transportu publicznego, bo dla araba samo dotknięcie pojazdu, w którym przebywał pies, jest fe. No kurza twarz.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 04 cze 2012 20:42 
Rani pisze:
Moja znajoma napisala prace magisterska o tym,
co odgrywa wazniejsza role, co ma wiekszy wplyw na zachowanie sie wobec zony w malzenstwach mieszanych kulturowo, osobowosc mezczyzny czy kultura z jakiej pochodzi?
Wynik jej badan byl nastepujacy;
To nie kultura, a osobowosc i indywidualny charakter mezczyzny ma decydujacy wplyw na zachowanie sie wobec zony, Z WYJATKIEM sytuacji gdy mezczyzna jest Muzulmaninem. Wtedy to kultura/ religia z jakiej pochodzi ma dominujacy wplyw na sposob traktowania polskiej zony, a jego indywidualny charakter nie ma w tym wypadku wiekszego znaczenia.

postaram sie nawiazac z nia kontakt moze udostepni dokladniejsze informacje..bo to ciekawy wynik moim zdaniem.

La_Mandragora pisze:
I tak, to prawda... jego cala osobowosc jest zdominowana kultura i religia.
Nieslychane, bo osobowosciowo jest numerologiczna 11, liczba mistrzowska, niesamowity potencjal... a co z czlowieka potrafi zrobic religia i kultura, a przede wszystkim fanatyzm religijny i poczucie swojej wlasnej lepszosci.

Czyli i w tym przypadku potwierdzily sie wyniki jej badan. Choc pewnie jak i wszedzie sa wyjatki. W Bialymstoku od wiekow mamy Tatarow- Muzulmanow , ktorzy sie zasymilowali i nie wyrozniaja sie w szczegolny sposob ( procz moze nieco skosnych oczu) Siedzialam w lawce w podstawowce z takim chlopcem i nie nawracal mnie na ''jedyni sluszna religie''.

Z tego co zauwazylam to Muzulmanow nikt na swiecie nie lubi ,
w Indiach Hindusi walcza z Muzulmanami, wybijaja sie nawzajem...To obecnie narastajacy problem w tamtym regionie ( z Chrzescijanami i Buddystami, Sikkhami nie maja Hindusi az takiego wielkiego konfliktu)
,,Najnowsza historia świata to czas wojen muzułmańskich. Muzułmanie walczą ze sobą i przeciw niewiernym znacznie częściej niż przedstawiciele innych kultur. http://niniwa2.cba.pl/huntington.htm - ciekwy artykul-polecam.

Sobieski uratowal Europe w Bitwie pod Wiedniem, ale teraz w Wiedniu wsrod 15 latkow jest 65 procent wyznawcow Islamu...co oznacza, ze w Austrii za 20 lat bedzie ich wiecej niz Chrzescijan..

W Polsce chyba za duza bieda i brak rozbudowanej opieki socjanej panstwa nie zacheca do ich naplywu w taki rozmiarze jak to sie dzieje na zachodzie Europy.


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 04 cze 2012 21:17 
,,Islam dopuszcza kary cielesne w stosunku do żony, ale zaleca traktować je jako ostateczność. Zastrzega się, że w żadnym razie mężczyzna nie powinien bić żony na tyle mocno, by miała ślady owego bicia na ciele. ''

Czyli najlepiej po bic nerkach?
A co ze sladami na duszy??

,,Jest jeden werset Koranu, w którym zezwala się mężowi na stosowanie kary cielesnej, aczkolwiek – co jest ogromnie ważne – tylko w przypadku takich zachowań, które mogą wywołać nushuz, czyli rebelię. Chodzi o aroganckie zachowanie żony wobec męża lub permanentną odmowę współżycia małżeńskiego (nie zaś wyjątkową – spowodowaną złym samopoczuciem żony).''

To sa cytaty artykulu ze strony finansowanej przez Unie Europejska ( promujaca islam i posrednio- bicie kobiet...ale jak sie Unia swietnie zabezpiecza przed oskarzeniami widac na dole strony , gdzie jest napisane: ,,Niniejsza strona została opublikowana dzięki pomocy finansowej Unii Europejskiej. Za treść strony http://www.wiez.com.pl/islam odpowiada Towarzystwo "Więź", poglądy na niej wyrażone nie odzwierciedlają w żadnym razie oficjalnego stanowiska Unii Europejskiej.
Ale moim zdaniem finansowanie czegos jest przyzwoleniem na to...
A moze Unia Europejska zacznie finansowac jeszcze warsztaty szkoleniowe dla mezczyzn ktorzy swiezo przeszli na Islam pt '' Jak bic, zeby sladow na ciele zony nie bylo widac'' z adnotacja ze nie jest to oficalne stanowisko UE ??
No skandal i paranoja...i obluda.


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 05 cze 2012 15:12 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Rani pisze:
Sobieski uratowal Europe w Bitwie pod Wiedniem, ale teraz w Wiedniu wsrod 15 latkow jest 65 procent wyznawcow Islamu...co oznacza, ze w Austrii za 20 lat bedzie ich wiecej niz Chrzescijan..


Belgia to też już Belgistan. :D
Śmiechem żartem, to jednak ogromny fart, Polska nie jest krajem bogatym, u nas dla imigrantów z pracą jest trudno, a i super socjalu tym bardziej nie ma.
Poza tym Polska jakby nie było jest zdominowana przez katolików, a wpływy Watykanu są tu największe.

Co do strony finansowanej przez UE, to pewnie dostali dotacje jako projekt internetowy i nie miało to nic wspólnego z promowaniem Islamu. Spełnili kryteria formalne i się załapali.
Acz faktem jest, że polityka UE wspiera falę imigracji z krajów muzułmańskich, co widać gołym okiem. Ostatnio spotkałam się z sugestią, dość sensowną, że to jest robota syjonistów. Oni doskonale wiedzą, że muzułmanie rozpierniczają europejskie wartości i dezintegrują nasze społeczeństwa, bo są inni z natury. Taka sprytna eliminacja konkurencji poprzez osłabienie. Zobaczcie że w Izraelu, czyli na własnym poletku, muzułmanów oddzielili grubym murem, wszyscy wara! Dlaczego swoich tak chronią i budują u siebie jednolite społeczeństwo? Ktoś kto nie jest Żydem, nie ma szans na otrzymanie Izraelskiego obywatelstwa i stałego pobytu. A jednocześnie, jeśli masz krew żydowską choćby po pradziadku, ale mieszkasz w innym kraju, to Izrael daje swój paszport i wita z otwartymi ramionami. Musisz tylko się przekonwertować (zostać wyznawcą judaizmu), nauczyć ichnich praw i jesteś swojak.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Film: Bicie kobiet w islamie, Allach pozwala na bicie ko
PostZamieszczono: 09 gru 2016 08:21 
Offline
Nowicjusz

Rejestracja: 09 gru 2016 08:18
Posty: 1
Dlatego uważam że to jest chora religia :) No ale nie nasze zmartwienie na całe szczęście.
___________
terapia małżeńska katowice


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO