Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Trudna sprawa : Strefa Ezo

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Trudna sprawa
PostZamieszczono: 03 maja 2011 11:45 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 maja 2010 17:31
Posty: 14
Lokalizacja: w - wa
Słowem wstępu, przydarzyła się mi i moim sąsiadom bardzo nieprzyjemna historia. Około roku temu mały lokal, który wcześniej był wykorzystywany jako schowek, piwniczka (ok. 15m2) został zagospodarowany, wyczyszczony i zamieszkał w nim pewien starszy człowiek. Nikt nic o nim nie wiedział, jedynie administrator udostępnił mu tę komórkę lokatorską. Człowiek wyglądał na kogoś po przejściach, nikt go nie odwiedzał, był sam, sam również pomalował i odnowił komórkę, w któej zamieszkał. Był miły, codziennie rano wyjeżdżał na rowerze do pracy na pobliską budowę. Wszyscy mieszkańcy bloku starali mu pomagać, interesować się, żeby to jego życie nie było aż tak smutne. Po pewnym czasie, tego pana okradli. Zabrali rower. Od tego czasu nie mógł dojeżdżać do pracy, zaczął częściej siedzieć w domu i... pić. Parę razy widziałem go w słabym stanie w mieście. Nadal się nim interesowaliśmy, wiadomo że trzeba mu było pomóc. Niestety, mięsiąc temu słuch o nim zaginął. Pukaliśmy do niego, wyglądaliśmy, ale nikt go nigdzie nie widział. Tymczasem sąsiadka znad jego mieszkania zaczęła odczuwać dziwny zapach. Sprawdziła całe swoje mieszkanie, lodówkę - nic. Dla niektórych już było jasne, ale ja wciąż niedowierzałem. Wczoraj wezwaliśmy policję. Szczegółów może oszczędzę, ale z pewnością nie było przyjemnie. Sąsiadka nie może się pozbierać, ciągle płacze, na szczęście nie mieszka sama.

Moje pytanie jet następujące: Jak się od tego "odciąć"? Jak zapomnieć o tym , że prawie za ścianą ktoś umarł i przez miesiąc się rozkładał? Nie chodzi mi o duchy i te sprawy, bo nie za bardzo w to wierzę, codzi mi o samą świadomość... Jak oczyścić energetycznie własne mieszkanie, siebie?

To nieprzyjemna historia, nie wiedziałęm w jakim dziale ją umieścić, ale byłbym wdzięczny za odpowiedź.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Trudna sprawa
PostZamieszczono: 03 maja 2011 14:36 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lut 2011 10:46
Posty: 98
Nie wiem dlaczego chcesz uciekać się do oczyszczania energetycznego skoro wszystko siedzi w Twojej głowie. Myślę, że to nieprzyjemne uczucie samo z czasem minie. Narazie jesteś w szoku, że historia rodem z telewizji wydarzyła się w Twoim bloku. Sam fakt śmierci jest przecież normalny, to nic nadzwyczajnego, że ludzie umierają w blokach. Smutny jest tylko fakt, że ten człowiek nie miał żadnej bliskiej osoby, która zauważyłaby jego śmierć i umarł po cichu jak drzewo w lesie, którego upadku nikt nie słyszy. Proces rozkładu jest nieprzyjemny i nawet obrzydliwy ale w nim również nie ma nic nadzwyczajnego. Każdy kiedyś umrze a na świecie cały czas umierają ludzie, ale chyba nie myslisz cały czas o epidemii głodu w Afryce.

Myślę, że podświadomie bardzo boisz się śmierci i wszystkiego co ją otacza, dlatego napisałeś tego posta. Zrozumiałbym Cię, jesli napisałbyś, że starszy pan rozkładał się przez miesiąc i nadal w bloku czuć zapach procesów rozkładowych. Ale Tobie bardziej chodzi o fakt, że ktoś koło Ciebie umarł. Nie wiem czy to prawda, ale wnioskuję to z Twojego posta. Śmieć zawitała do Twojego bezpiecznego otoczenia ( w swojej straszliwej, niesterylnej postaci ) i obudziła podświadome lęki. Z czasem to dziwne uczucie samo powinno przejść jak się do tego przyzwyczaisz.

I rada na przyszłość. W przyszłości kiedy pojawią się jakies problemy i trudności, nie staraj się na samym początku szukać pomocy w ezoteryce, oczyszczaniu energetycznym etc. Cały Twój potenciał pokonywania trudności lezyw w TOBIE SAMYM. Z większością problemów możemy sobie sami poradzić. Wystarczy wierzyć w siebie i swoje własne możliwości- a bardzo wielu ludzi o tym zapomina. Miałem znajomych, którzy prosili mnie o postawienie kart na jakiś konkretny problem, z którym sami ( przy odrobinie racjonalnego myślenia ) mogli by sobie poradzić. Znam ludzi, którzy przy każdej decyzji muszą się poradzić kart albo horoskopu. Czy gdybyś okopcił mieszkanie białą szałwią to zmieniłoby Twoje nastawienie na ten problem? Bo gdyby Twoja sąsiadka zaczęła latać z szałwią po mieszkaniu to wg mnie zamiłaby jeden smród na drugi ;) Ludzie zapominają o tym jakkie możliwości sami posiadają. A Twój problem eg mnie siedzi w Twojej głowie i to w tej części, której się boisz i unikasz na codzień.

Nie wiem czy pomogłem, ale starałem się :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Trudna sprawa
PostZamieszczono: 04 maja 2011 22:01 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
OMG. :?
Faktycznie paskudna sprawa. Myślę tak jak Kostia, na razie po prostu jesteś w szoku (jak i każdy by był na Twoim miejscu), więc nic dziwnego że nie możesz przestać myśleć o tym panu i sprawa nie daje Ci spokoju. Poczekaj, emocje opadną, myśli się uspokoją i dopiero będziesz mógł ocenić czy w ogóle potrzebna jest jakaś forma oczyszczania.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Trudna sprawa
PostZamieszczono: 05 maja 2011 18:43 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 maja 2010 17:31
Posty: 14
Lokalizacja: w - wa
Rzeczywiście, Kostia, chodziło mi o sam fakt tego, że śmierć pojawiła się w środowisu, w którym nigdy jej się nie spodziewałem ani nie widziałem, Ponadto, w mojej rodzinie nit jeszcze nie umarł, nigdy nie widziałem zmarłego. Teraz trochę opadają emocje, ale wciąż ciężko mi się z tym pogodzić. Ta myśl nie jest ta natrętna jak parę dni temu, ale coraz częściej o tym zapominam. Myślę, że to wydarzenie jedna zostawi większy ślad w moim życiu, bo jakoś zupełnie inaczej czuję się w moim domu, trochę nieswojo, być może przejdzie...

Jeżeli chodzi o oczyszczanie, to rzeczywiście chyba oczyszczałbym z energii, które sam wprowadzam. Sam nie wiem, może gdy to mieszkanie zostanie wyczyszczone, odnowione i (najlepiej) zostawione w spokoju to wszystko przejdzie. Dzięki za parę miłych słów :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


cron
Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO