Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy : Propozycje, pytania, sugestie.

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 19 sie 2010 19:16 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Dopadło mnie dziś natchnienie, napisałam ciekawy artykuł o V Kapłanie. :)
Serdecznie zapraszam do czytania: http://www.tarotnet.pl/component/conten ... rawdy.html

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 19 sie 2010 19:22 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 06 wrz 2009 09:43
Posty: 25
Zgadza się, jest bardzo ciekawy. Właśnie przeczytałam. Dziękuję:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 19 sie 2010 22:52 
Offline
Mózg Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2010 22:58
Posty: 558
Wiara to jeden ze sposobow rozwoju naszej duchowosci. Dzieki modlitwie i medytacji mozemy osiagna idealny stan ducha.To min.dzieki wierze czlowiek sie doskonali i rozwija i pokonuje swoje slabosci.To dzieki niej mozemy przetrwac.najtrudniejsze chwile
R. Skynner, J. Cleese, współautorzy książki „Żyć w rodzinie i przetrwać " piszą: „ „Każdemu, kto czuje, że jest w pewien sposób połączony z systemem kosmicznym, posiadającym jakąś naczelną zasadę, dana jest w związku z tym większa psychiczna równowaga i stabilność, niezależnie od tego, czy wierzy, że w tym systemie jest miejsce dla jakiegoś Osobowego Boga, zajmującego miejsce przy pulpicie sterowniczym. Mnóstwo ludzi ma takie dobroczynne poczucie więzi z czymś większym od nich samych, nawet jeżeli nie są religijni w sensie systematycznego uprawiania praktyk".
I TAKA WIARE WIDZE W W KARCIE KAPLANA ,A NIE WIARE W TAMTO CZY OWAMTO
Pozdrawiam

PS SWOJA DROGĄ ARTYKUL CIEKAWY :D

_________________
W każdym z nas jest ktoś,kogo nie znamy .Przemawia do nas w snach i tłumaczy,że widzi nas zupelnie inaczej niż my sami siebie. C.G.Jung


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 20 sie 2010 01:02 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
I się nie zrozumieliśmy. :)

Wytłumaczę co mam na myśli na podstawie cytatu który podałaś.
Cytuj:
Każdemu, kto czuje, że jest w pewien sposób połączony z systemem kosmicznym, posiadającym jakąś naczelną zasadę, dana jest w związku z tym większa psychiczna równowaga i stabilność, niezależnie od tego, czy wierzy, że w tym systemie jest miejsce dla jakiegoś Osobowego Boga, zajmującego miejsce przy pulpicie sterowniczym. Mnóstwo ludzi ma takie dobroczynne poczucie więzi z czymś większym od nich samych, nawet jeżeli nie są religijni w sensie systematycznego uprawiania praktyk.


Jest różnica pomiędzy wierzeniem w bycie połączonym z systemem kosmicznym, a wiedzą że to właśnie tak działa. Tylko wiedza daje autentyczną równowagę i stabilność, wiara z samej zresztą definicji to pozory. Ona jaka by tam nie była i czego by nie dotyczyła, zawsze zostawia miejsce na wątpliwości. Człowiek żarliwie wierzy, ale niezmiennie gdzieś po drodze trafi na chwilę zwątpienia i przestanie. Mało tego, każda wiara z racji na swój niestabilny charakter wymaga bronienia... i tu zaczyna się przekonywanie innych, dogmatyzm, stawianie oporu, klapki na oczach, wszelkie Ministerstwa Prawdy i podejście typu "jeśli fakty czemuś przeczą, tym gorzej dla faktów".
Zaś wiedza po prostu jest. Tej wiedzy z Arkanu V nie można stracić, nie trzeba też jej w żaden sposób bronić, bo broni się sama. Nie trzeba jej nikomu wpajać, wystarczy że człowiek raz się z nią zetknie.

Przykład, hmmmm... Porównajmy podejście osoby która widziała ducha na własne oczy, do podejścia osoby która ducha nie widziała, ale wierzy że one istnieją. Jest różnica? No ba, nie ma o czym mówić. :)
Inny przykład, cuda. W gruncie rzeczy cudu uzdrowienia nigdy nie doświadczy osoba, która po prostu wierzy że to możliwe. Ci co wierzą, jeżdżą od sanktuarium do sanktuarium, odwiedzają święte miejsca i źródła, modlą się całymi dniami, ale nic z tego nie wynika. Zdrowieją tylko ludzie przekonani, że cud się zdarzy i ci co wiedzą że będą zdrowi. Oni często nawet nie muszą nigdzie jechać.

Nie ma takiej wiary, której nie można zachwiać i podkopać. Z resztą, wiara absolutna to już nic innego jak absolutne ogłupienie, bo wiara taka jest ślepa i głucha na wszystko co może jej zagrozić, czyli równoznaczna jest z ograniczeniem umysłu.

Rozwój duchowy nie powinien wcale polegać na wierzeniu w różne rzeczy, a na szukaniu wiedzy i odkłamywaniu rzeczywistości z różnych wierzeń.
Jeśli ktoś wierzy, albo chce wierzyć, zawsze traci czas, a co gorsza szybciutko trafi na negatywnego Kapłana, który tę wiarę podsyci by wykorzystać go do własnych celów.

Autentyczny duchowy mistrz nie daje (ani nie sprzedaje) swoim uczniom wiary, tylko WIEDZĘ. Wyłącznie takiego też mistrza może uosabiać pozytywny Arkan V. Od razu dodam, że paradoksalnie nie uosabia, bo i Arkan V nie jest człowiekiem. :)
Mistrz ma dostęp do wiedzy i może ją przekazać uczniowi, ale wiedzą nie jest, tak jak książka nie jest swoją treścią. Arkan V to po prostu SAMA WIEDZA, natomiast człowiek którego można kojarzyć z postacią Kapłana nie jest ani właścicielem tejże sekretnej wiedzy, ani tym bardziej jej nie stworzył. Jest niczym więcej i niczym mniej, jak tylko naczyniem.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 20 sie 2010 10:39 
Offline
Mózg Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2010 22:58
Posty: 558
A myślałam,że nie mam klopotów z czytaniem ze zrozumieniem . :D Ja wiare spostrzegam inaczej.i przyjmuje ją z dobrodziejstwem inwentarza.Twoj artykuł czytałam dosyć późno , skupiłam sie tylko na jednym ostatnim zdaniu,ktore mnie w jakiś sposob ubodlo . Muszę popracowac nad koncentracja uwagi. Można patrzeć.... i nie widzieć,słuchać ..i nie słyszeć...
Dzięki za wyjaśnienie.
Pozdrawiam

_________________
W każdym z nas jest ktoś,kogo nie znamy .Przemawia do nas w snach i tłumaczy,że widzi nas zupelnie inaczej niż my sami siebie. C.G.Jung


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 20 sie 2010 14:56 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 mar 2010 07:23
Posty: 62
Przeczytałam, bardzo ciekawy, proszę o więcej :)

_________________
Pesymizm jest proroctwem, które samo się spełnia...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 20 sie 2010 20:23 
Offline
Mózg Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 cze 2010 15:02
Posty: 510
Lokalizacja: gdzieś w Kanadzie
Ja też poczułem natchnienie i wielką chęć aby wdać się w małą polemikę, a może bezpieczniej to nazwać przedstawić własne zdanie. Kinga przedstawiła pewien wycinek karty Kapłan zwracając naszą uwagę na przeciwstawność Wiary i Wiedzy, które obie są wartościami tej karty. Owszem, bywa przecież, że wykluczają się ale równie często na raz dobrze nam służą bo jedno do drugiego prowadzi. Nie krytykuję tutaj, a przeciwnie czuję, że artykuł spełnił zadanie zmuszając nas do przemyśleń i wzięcia udziału w dyskusji. Początkowa teza że tarotowy Kapłan reprezentuje wszystko co wpływa na nasz sposób rozumienia świata i co tak naprawdę rządzi, wręcz steruje naszymi umysłami z którą się generalnie zgadzam, podsumowana została na koniec uwagą że sam Kaplan to nic osobowego a wręcz, w przypadku przykładu z kartami Osho, że to nicość.

Karta Kapłana to ważny krok w życiu i rozwoju każdego z nas i często uosabia się naszym życiu. Daje się bardzo materialnie odczuć bo to uosobienie przygotowania do życia w danej kulturze i społeczeństwie. Do tego potrzebne są reguły które ktoś ustala i ktoś kto ich uczy. Dla mnie osobiście pojęcie Boga i Absolutnej Prawdy (czyli największej możliwej czy absolutnej Wiary i Wiedzy) są tym samym na zasadzie jedności przeciwieństw i są i niedościgłe i niedostępne dla nas wszustlocj maluczkich. Nie oznacza to wcale, że nie ma sensu do nich dążyć. Trzeba to zrozumieć i uznać głęboki sens, boską mądrość tego, że na naszym świecie absolutna prawda nie istnieje a tylko miliony rozmaitych ludzkich opinii. Wiedzy Absolutnej więc tutaj, na Ziemi nie ma. Wszystko jest względne i każde pojęcie składa się też ze swoch przeciwieństw.
Każdy z nas, choć w rozmaitych stadiach życia zastanawia się poco tu jest. Nie od razu może, ale jak już się kupi ten samochód o jakim się marzyło, ma się podchowane dzieci, wzięło się udział w wyścigu szczurów itp. Wtedy można dojść do wniosku, że być może naszym głównym zadaniem jest właśnie zbliżyć się do boga na ile to tylko możliwe i nauczyć się jak najwięcej by zbliżyć się do absolutnej prawdy. Im więcej wiemy tym bliźsi możemy jej być. Jak tego dokonać? Przecież nie można wymagać tego od przedszkolaka czy nastolatka. Dlatego ważna jest karta Kapłana bo oznacza ona uczenie się życia z innymi. Karta reprezentuje taką oficjalną naukę, a szczególnie naukę w grupach. Kapłan jest oczywiście kimś kto interpretuje tą wiedzę, będącą chwilowo tajemnicą dla uczniów. Zadaniem Kapłana jest przygotować niewtajemniczonych do podjęcia swoich ról. Przecież te owieczki (bo takie niewinne, czt Bogu ducha winne i nie mylić proszę z barankami ani Barankiem Bożym) póki nie dorosną najbezpieczniejsze są w zorganizowanym stadzie. Reguły tutaj są i były takie, że w środku stada jest najprzytulniej, bo na bokach zawsze jakiś owczarek (czy Kapłan który lepiej wie gdzie iść) może skubnąć, napominająć o powrocie do grupy. Niektórzy z nas do końca życia polubią takie miejsce i nigdy z niczym się nie wychylą. Niektórzy postanawiają jednak się odłączyć bo tylko tak można dowiedzieć się czegoś nowego. Nie jest to tak bezpieczne ale za to podobno na tej ekstra mili nie ma żadnego tłoku.

Karta Kapłan nie reprezentuje tylko religi, ale także oprócz kościołów (instytucjonalizowanej, zorganizowanej wiary) reprezentuje szkoły, kluby, zespoły, zakłady pracy i rozmaite stowarzyszenia. Kapłan reprezentuje je wszystkie ponieważ jego domeną są wszystkie zorganizowane grupy z ich zasadami i określonymi rolami. Takie środowiska podkreślają i umacniają swój system poglądów – przedstawianych jako fakty, zasady, procedury i rytuały. Członkowie są nagradzani za przestrzeganie reguł i zwyczajów. Te prawa i reguły rozwijają tożsamość grupy. Bycie takim jak inni jest pochwalane. Jest to też ważny wymóg przeżycia, zachowania gatunku. Tradycja pozwalająca żyć, gwartantująca przeżycie. Rozwój to niestety inna sprawa i wymaga indywidualnych talentów.

Kapłan często reprezentuje uczenie się od ekspertów albo nauczycieli. Ta karta także oznacza różne instytucje i ich wartości. Jest symbolem potrzeby potwierdzenia reguł ustalonej sytuacji. Kiedy on pokazuje się w rozdaniu to może wskazywać że cierpisz z powodu sił które nie są inowacyjne, wolno-myślicielskie albo z powodu takich ludzi w twoim otoczeniu. Groupa może być wzbogacająca albo ograniczająca siłą w zależności od okoliczności. Czasem to my właśnie potrzebujemy aby podążać za programem ustalonym przez kogoś albo utrzymywać tradycję, ale kiedy indziej wszystko czego potrzebujemy to zaufać tylko sobie.

To jest właśnie moment kiedy rozwój ludzkości i nasz własny staje się możliwy. Wtedy stajemy się gotowi aby ocenić przydatność wiary i zweryfikować prawdy przedstawiane przez swoją wiedzę. Wtedy możemy odrzucić to co niepotrzebne i zacząć własne poszukiwania. Tak naprawdę dla każdego z nas liczy się nasza własna wiara podparta wiedzą którą uznaliśmy za prawdę. To wiara we własną prawdę. Sukcesów na tej drodzę życzę wam wszystkim.

Wiara w słuszność naszej wiedzy jest przecież bardzo potrzebna i daje poczucie poznania prawdy. Przecież należy wierzyć w to co się wie.

_________________
[color=#0000FF]Tarot-dla-Siebie[/color]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 23 sie 2010 16:06 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2009 16:50
Posty: 349
http://psychotropedia.info/wiki/Osho_Ze ... 5%9B%C4%87

Obrazek

Nic-ość
Budda wybrał jedno z najbardziej znaczących słów: shunyata. Jego odpowiednik: „nicość" nie ma już w sobie tego piękna. To dlatego przekształciłem je w "Nic-ość" - ponieważ Nic-ość nie jest tylko nicością, jest wszystkim. Tętnią w niej życiem wszystkie możliwości. Wszystko może się zdarzyć, absolutnie wszystko. Nic jeszcze się w niej nie przejawiło, ale zawiera ona w sobie wszystko.

Na początku jest natura, na końcu jest natura, więc czemu pośrodku robisz tyle zamieszania? Po co pośrodku tak się martwić, denerwować, być ambitnym, po co tworzyć tyle rozpaczy? Cała ta podróż biegnie od nicości do nicości. Źródło 6

[edytuj]Komentarz do karty
Bycie "w przepaści" może być dezorientujące, nawet budzić lęk. Nie ma się czego trzymać, żadnego ukierunkowania, żadnej wskazówki, jakie decyzje czy możliwości cię czekają. Ale przecież to właśnie taki stan czystej potencjalności istniał przed stworzeniem Wszechświata. Teraz możesz jedynie odprężyć się w tej Nic-ości... zapaść się w ciszy pomiędzy słowami... obserwować tę przerwę pomiędzy oddechem wychodzącym i wchodzącym. Pielęgnuj każdą pustą chwilę tego doznania. Narodzi się coś świętego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 23 sie 2010 17:06 
Offline
Mózg Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 cze 2010 15:02
Posty: 510
Lokalizacja: gdzieś w Kanadzie
No pięknie to można wykręcić. Przewrotne wiedźmy. To co dla mnie jest wszystkim, bo nauką, życiem, całą drogą do wiedzy i wary to okazuje się nic nie wart bo to ... nicość. Może to i racja bo słyszeliśmy, że z prochu powstajemy i w proch się obrócimy. To pomiędzy jednak choć tak nie ważne dla wszechświata i Buddy to jednak jest moje życie i nie pozwalam nikomu umniejszać zasług mojego Anioła Stróża nad uczynieniem go jak najlepszym.

_________________
[color=#0000FF]Tarot-dla-Siebie[/color]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 23 sie 2010 22:18 
Offline
Rozmowny Użytkownik

Rejestracja: 29 lis 2009 00:25
Posty: 125
muszę przyznać, że od jakiegoś czasu próbuję "przerobić" Kapłana - jako numerologiczna piątka ;)
i nie bez problemów...

ta karta - o dziwo dla mnie - wprowadza olbrzymi spokój.....
dziękuję :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 23 sie 2010 23:15 
Offline
Mózg Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2010 22:58
Posty: 558
Zibko
DZIĘKUJĘ

Kolorowe Anioły

Są na świecie Anioły zielone;
One patrzą na mnie ciekawie
i w pośpiechu płoszą motyle,
kiedy biegam boso po trawie.

Gdy za oknem wciąż pada i pada,
krople deszczu kapią jak łezki,
wtedy leci do mnie z pomocą
prosto z nieba - Anioł niebieski.

A gdy zasnę, Anioły
tańczą taniec wesoły
i na fletach grają do rana;
Moje prośby i smutki,
nawet pacierz za krótki
zostawiają przed tronem Pana.

Gdy na sercu mi ciężko i płaczę,
biały Anioł smutki rozumie
i otula swymi skrzydłami
i pociesza mnie tak, jak umie.

A wesołe Anioły różowe
kiedy piję sok malinowy,
wysyłają do mnie całuski,
sto pomysłów sypią do głowy.

Kiedy dziecko jest grzeczne od rana,
złoty Anioł - czy uwierzycie? -
złotym piórem dobre uczynki
zapisuje w białym zeszycie!

Kolorowe Anioły skrzydlate
prosto z nieba niosą nam dary,
bezszelestne i niewidzialne -
ale bez nich świat byłby szary...

Beata Kołodziej

_________________
W każdym z nas jest ktoś,kogo nie znamy .Przemawia do nas w snach i tłumaczy,że widzi nas zupelnie inaczej niż my sami siebie. C.G.Jung


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 24 sie 2010 10:21 
Offline
Mózg Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2010 13:30
Posty: 565
Lokalizacja: Irlandia
ojj, ja Kaplana u Osho, tej Nic-osci baaardzo nie lubie i chyba rownie mocno boje sie tej karty. Raz juz mi zagoscila w zyciu i nie chce jej wiecej :-( Dla mnie jest taka bezwzglednie obojetna na nasz los, prosby, pytania.. nie mozna znalezc dobych, cieplych stron, nie mozna 'polemizowac' z nia.. To jest jeden z powodow, dla ktorego Osho lezy sobie na poleczce.. brrr..

_________________
Good girls go to Heaven, bad girls follow their cats..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 24 sie 2010 15:37 
Offline
Mózg Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 cze 2010 15:02
Posty: 510
Lokalizacja: gdzieś w Kanadzie
Miriam, dziękuję
Sanna - według mnie nie ma w żadnej talii zupełnie złych kart. Każda z nich składa się z dwóch przeciwieństw i bywa, że jedno z nich według naszych ludzkich standartów jest negatywne. Nie zostało to jednak stworzone na naszą udrękę. Jest to bardzo potrzebne nawet jeśli zostanie tylko poziomem odniesienia dla oceny pozytywnej energii karty. Przecież bardzo potrzebujemy ostrzeżeń by upewnić się, że w dobrą stronę idziemy. Kiedy przychodzi do ciebie tak karta to jak każda inna nie pojawia się przez przypadek tylko jest wiadomością - a więc istniej powód dla którego przyszła.
Może mętnie to tłumaczę ale ja wartość każdej karty tak widzę jak półkolisty licznik ze strzałką. Na prawo jest pozytywnie, na lewo jest negatywnie - i mnie nie potrzebne tu odwrócone karty. Kiedy strzałka stoi na środku to jest nicość. Pojęcie negatywności jest tu względne bo może oznaczać brak czegoś.
W przypadku karty Kapłana te dwie skrajne wartości, często wykluczające się to Wiara i Wiedza. Jest to szczególna karta bo ani Wiara ani Wiedza nie są negatywnymi wartościami same z siebie. Próbując odnieść to do karty Waite to albo jesteś tym kto przekazuje wiedzę lub wiarę czyli nauczycielem czy kapłanem, albo uczysz się dopiero.
Tutaj w karcie V Arkanów Wielkich nicość jest ostrzeżeniem, że znaleźliśmy cieplutkie miejsce w środku stada skąd i do wiary i do wiedzy daleko. Należy się kiedyś przecież zadeklarować i zgromadziś w dobie wystarczająco wiedzy by dowiedzieć się gdzie jest Bóg i zbliżyć się do niego - czyli ruszyć w drogę swojego przeznaczenia. To jest pewien wyższy etap bo jest połączeniem potrzebnej do tego i wiedzy i wiary.

_________________
[color=#0000FF]Tarot-dla-Siebie[/color]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wielki Kapłan, czyli Ministerstwo Prawdy
PostZamieszczono: 24 sie 2010 19:24 
Offline
Mózg Forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2010 13:30
Posty: 565
Lokalizacja: Irlandia
Zibko, dziekuje ze pokazales mi inna "twarz" tej karty. Rzeczywiscie, na rozum, jest to karta ostrzegajaca, niosaca jakas informacje dla nas, jak kazda inna.. Ale ja ta Nic-osc z talii OSHO czytam tylko emocjami - ta pustka, ta szara czelusc, sama nazwa -"nic-osc" i jedno zdanie z opisu: "Cała ta podróż biegnie od nicości do nicości" napawa mne przerazeniem.. Kiedys, pytajac kiedys o czyjs los, kogos mi bardzo bliskego, pokazala sie wlasnie ta karta.. Probowalam jakos zlagodzic jej wymowe, ale juz wiedzialam, czulam, ze zostal tylko krotki czas na pozegnanie, potem bedzie tylko ta wlasnie "nic-osc" , moze wlasnie dlatego czuje przed ta karta strach, OSHO potrafi byc bardzo trafny, ale, ze wzgledu na ta wlasnie "nic-osc" unikam tej talii.. :-( Wole "zwyklego" Kaplana , nawet jak przekazuje mi to co nie bardzo chcialabym uslyszec, to ma to "ludzka twarz", mam nadzieje, ze wiesz co mam na mysli..
My chyba troszke inacze odbieramy samo slowo "nic- osc" , dla Ciebie jest to po prostu sytuacja z zerowym potencjalem, cos obojetnego, dla mnie - "nic-osc" oznacza totalny kres, gdzie nie ma juz nic i nikogo, o samej nadziei nie wspominajac.. moze z tego wynika ten moj bardzo - za bardzo- emocjonalny odbior tej karty. Dzieki za pomoc w probie "oswojenia" Nic- osci" :-)

_________________
Good girls go to Heaven, bad girls follow their cats..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


cron
Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO