Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Pagan Tarot : RECENZJE KSIĄŻEK I TALII - Page 3

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 02 lut 2011 19:29 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Oj dziewczyny, mimo wszystko w pierwszej kolejności skłaniam się ku interpretacji że tam dzieje się nie co innego jak czarna magia. Nie jest to jakie widzimisię wzięte z sufitu. Przecież Arkan XV jest, był i będzie archetypem ciemnej strony mocy, zła. W Wielkich Arkanach właśnie archetypy są punktem wyjściowym, mają fundamentalne znaczenie i siłą rzeczy ich przekaz musi być pierwszoplanowy.


Ja tu może trochę wyjaśnię o co mi chodzi bo troszkę się poplątały sprawy, niepotrzebnie zresztą ;)

Jeśli chodzi o tą kartę w talii Pagan Tarot, tak, jest tutaj działanie magii. I celowo nie mówię, że czarnej, z tego względu, że trudno nazwać pragnienie miłości samo w sobie czarną magią. Z czarną magią sytuacja zaczyna mieć coś wspólnego dopiero w momencie nie świadomego zastosowania białej magii. Czyli tak, dziewczyna nie chciała źle ale brak dostatecznej wiedzy o możliwych konsekwencjach swoich działań doprowadza ją do punktu kiedy wkraczają do akcji jakies negatywne siły, tutaj pojawia sie dopiero czarna magia. Oraz spętanie dziewczyny w sidłach Diabła, generalnie klasyczne znaczenie tego Arkanu. Oczywyście te negatywne siły mają zupełnie gdzieś to, że dziewczyna nie chciała źle, teraz jest już za poźno.
Czy reasumując cała sytuację, jest tu na pewno magia, są magiczne siły, jest Diabeł, są osoby które wręcz czychają na dziewczynę (wiedzmy, Norny, demony, czarownice, czlonkinie zakonu, wrogowie..)
To wszystko się tutaj dzieje, a wśród tego wszystkiego dziewczyna nie świadoma konsekwencji z jakimi będzie się musiała spotkać.

To wszystko co wyżej napisałam to problem przedstawiony na karcie, jednak gdyby przyszło mi ją interpretować dla osoby to w pierwszej kolejności pomyślałabym, że osoba czuje sie przez kogos napiętnowana, gnębiona, pomiatana itp. Chodziło mi tylko o to, że na karcie jest magia ale w życiu pytającego nie koniecznie musi to być czarna magia. zresztą to nie istotne jest teraz zbytnio. ;)

Cytuj:
Podobnie działa wywoływanie duchów - ludzie dla żartu robią seansik, przychodzi Ktoś i odpowiada im na głupiutkie pytania,


Przypomniał mi sie ten tekst z tego filmiku co tutaj na forum był podany, ten co Suliga w nim występował.
Jak była mowa o tym, że na seansie zjawił się Duch i jakiś kościelny kazał mu wyrecytować modlitwę, na to duch, że nic nie będzie recytował, kościelny zaś powiedział do ducha-Diabeł!, a duch na to-Dupek!. :lol: :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 03 lut 2011 19:56 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Nie, no ale pragnienie miłości jest tu kwestią drugo, jak nie trzeciorzędną. To tylko cel, ani lepszy ani gorszy. Równie dobrze ona mogłaby pragnąć samochodu, kiecki lub lepszej pracy. Ważne jest co takiego robi aby ów cel osiągnąć (chociaż posiąść będzie zdecydowanie lepszym słowem).

Przy Diable nie bardzo można mówić o pragnieniu czegokolwiek, tylko absolutnym chceniu, aż nic innego w rachubę nie wchodzi. Nie mają znaczenia konsekwencje, cena nie gra roli, bo człowiek jest wprost opętany tym chceniem i zrobi wszystko byle mieć.
Generalnie nasza bohaterka może być dobrą osobą, miłą, sympatyczną, mądrą i wtajemniczoną - jednak tu i teraz wręcz opętała ją potrzeba zdobycia tego faceta, nie myśli rozsądnie i nie do końca jest sobą.

Cytuj:
To wszystko się tutaj dzieje, a wśród tego wszystkiego dziewczyna nie świadoma konsekwencji z jakimi będzie się musiała spotkać.


O, i tu wreszcie dochodzimy do meritum. Ona pod wpływem absolutnego chcenia nie tyleż nie uświadamia sobie możliwych konsekwencji, czy etycznych niuansów, co wcale o nich nie myśli.
Każdy z nas choć raz coś podobnego przeżył. Oczywiście z czarną magią w tle raczej mało kto, ale chodzi mi o ten stan opętania ideą, pomysłem, chceniem, czymkolwiek. Nie myśli się wówczas o niczym innym, tylko o tym by dopiąć swego i kropka.


Cytuj:
Przypomniał mi sie ten tekst z tego filmiku co tutaj na forum był podany, ten co Suliga w nim występował.
Jak była mowa o tym, że na seansie zjawił się Duch i jakiś kościelny kazał mu wyrecytować modlitwę, na to duch, że nic nie będzie recytował, kościelny zaś powiedział do ducha-Diabeł!, a duch na to-Dupek!. :lol: :lol:


Genialne. :D Też w tym momencie ryknęłam niepohamowanym śmiechem. Oczywiście Tekieli i spółka nie zrozumieli dowcipu. :lol:

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 04 lut 2011 20:12 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2010 22:13
Posty: 215
Nowością w tej talii jest to, ze autor połączył magiczne karty (z rytuałami magicznymi) ze scenami z życia wziętymi, z całkowicie nie magicznymi. Tak jakby dwa światy, jakby dwie różne talie.
A swoją drogą ciekawe, czy jest taka talia, oparta całkowicie na współczesnych scenkach. 8-)

Talia ta mnie coraz bardziej intryguje, jest nad czym pomyśleć. A te scenki z życia wzięta, tak jakbym siebie widziała, np. ta w banku, gdy dopiero przy okienku okazało się, tylko u mnie to było w sklepie, ze skradziono mi portfel, albo ta z tym popsutym samochodem.
Talia ta jest już na mojej liście (muszę przyznać, dość przydługawej) kart pożądanych :lol:

Mariolka dawaj kolejną kartę :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 06 lut 2011 20:08 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Generalnie to uważam, że jeżeli chodzi o takie analizowanie kart po kolei to myślę, że warto byłoby stworzyć taki temat w związku z talią Thota ;) Gdyż jest ona niezwykle trudna a z pewnością intrygująca. Jeżeli na forum sa osoby, które potrafią posługiwać się Tarotem Thota i umiałyby pomóc w interpretacji kart to warto by się było tym zainteresowac ;)


Kolejną ciekawą kartą jest 9 Kielichów.

Obrazek

Na klasycznej talii mamy na tej dziewiątce przedstawionego faceta siedzącego za stołem zastawionym kielichami. Czy na tej karcie tym gościem jest Pan za ladą, czy nie? Może ktoś ma jakiąś mądry pomysł co do ideii tej karty ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 08 lut 2011 15:33 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Hmmmm... na pierwszym planie w skrzynce są jakieś pędzle, obok bibeloty, ładnie oprawione książki (yyy, choćby ozdobny brulion na pamiętnik?) więc może to być scenka ze sklepu z przyborami artystycznymi. Nie jest to zwykły sklep papierniczy, tylko taki lepszy, gdzie można nabyć akcesoria z wyższej półki i dla zaawansowanych.

Facet na pewno jest sprzedawcą, w każdym razie pani wygląda jak kupująca, oglądająca towar, a on stoi za ladą. Zwróć też uwagę w którą stronę zwrócona jest kasa fiskalna.


Obrazek pasuje do tego co kiedyś napisałam w wątku o IX Kielichów:
Cytuj:
IX Kielichów podsumować można tak, że reprezentuje zamknięty i niedostępny obszar, który jednak możemy poznać spełniając pewne warunki dołączenia do grona. Te warunki są transparentne, zero tajemnic - to co uzyskamy po dołączeniu również jest oczywiste (Kielichy stojące na stole widać jak na dłoni).
Oczywiście nie do końca, ponieważ te Kielichy mogą być tylko reklamą, zachętą, a cała prawda o czymś chowa się za stołem. :lol: Ale to już będzie negatyw IX Kielichów.
Odnośnie miejsca jakim może być IX Kielichów - dowolny sklep, wystawa. Towar widać, jest dostępny, ale o jego faktycznej jakości przekonamy się dopiero po zakupie

Całość posta: http://tarotnet.pl/forum2/9-kielichow-t603.html

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 08 lut 2011 20:20 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2010 22:13
Posty: 215
Wiecie co, a mnie się kojarzy ten sklep z antykwariatem i miejscem gdzie można kopić jakieś starocie. Sklepik ze starociami, u nas można takie coś spotkać na bazarach. Sam sprzedający tez nie jest to człowiek młody, mógłby być dziadkiem dziewczyny.
Sklepik i atmosfera tam panująca to jakby powrót do przeszłości, do tradycji. Często z tradycją , przeszłością, 9 pucharów jest kojarzona. Mi ta karta pokazała się kiedyś jako wspominanie starych dziejów na pytanie, co będziemy robić na jednej imprezie.
Książki to przekaz informacji w tradycyjny sposób. Pisanie pamiętników to też coś co trąci myszką w dzisiejszych czasach ;)
Kram ze starociami - tak bym zatytułowała tę kartę.

Hmmmm... na pierwszym planie w skrzynce są jakieś pędzle, obok bibeloty, ładnie oprawione książki

a ja ten stół uznałam za drugi plan i zauważyłam go w drugiej kolejności, ciekawe jak różnie patrzymy na tę sama rzecz :lol:

Stół jest szary, jakby w cieniu - czyżby tam się kryl cień karty?

I jeszcze jedno zauważyłam, oprócz kielichów na karcie są: denar - dziewczyna się patrzy na niego,
sztylety czyli miecze na szarym stole ( doliczyłam się trzech) i
te niby pędzle lub cokolwiek to jest - to przypomina pałki. Na pewno to ma jakieś znaczenie, ale jakie? Tak trochę jak u Maga.

Ta karta skojarzyła mi się z książką Stephana Kinga - Sklepik z marzeniami, tylko że tam, w takim właśnie sklepiku sprzedawał diabeł 8-)
Ciekawa karta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 08 lut 2011 21:38 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Specjalnie wybrałam ta kartę ponieważ myślę, że jest enigmatyczna nawet w zwykłej, mniej awangardowej wersji. Nawet bym powiedziała, że w tej awangardowej staję sie w pewien sposób bardziej wymowna niz w zwykłej.


To co napisała Amoniak (o tym, że w sklepiku sprzedawał diabeł) może sie wydawać dość luźnym skojarzeniem na pierwszy rzut oka, jednak ja bym poświęciła temu chwile namysłu. Popatrzcie bardziej na tego dziadka. Nonszalancko opiera się o lade, nie zabiega o klienta, obserwuje go, usmiecha sie, ma rumience na twarzy jakby dziewczyna wydawała mu się seksulanie atrakcyjna. Ten człowiek zwraca większa uwagę niż ta kobieta. To prawda, na tej karcie jest wszystko, sa miecze, denary, kielichy i buławy (pędzle w wolnym skojarzeniu). Jest to asortyment magiczny, to nie sklep papierniczy, to miejsce dla czarownic. Dla wybranych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 08 lut 2011 23:04 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Może to być sklepik magiczny, talia przecież dotyczy wiedźm. Zastanawiam się tylko po co te pędzle. Monety są normalnie, Kielichy i Miecze też... dlaczego miałby przerobić Buławę na pędzel?

Amoniak, ale "Sklepik z marzeniami" Stephena Kinga świetnie pasuje do tej karty i jej negatywów! W skrócie historia wglądała tak:

Cytuj:
Pewnego dnia do miasteczka sprowadza się tajemniczy przybysz z Europy - Leonard Grant i otwiera mały antykwariat, w którym można kupić „wszystko, o czym marzysz”.
W ten sposób mieszkańcy nabywają przedmioty, o których marzyli przez wiele lat, takie jak na przykład: kolekcjonerska karta baseballowa z autografem, piękna figurka, czy zestaw porcelany.
Ceną za nie są jednak pieniądze, ale przysługi (małe niewinne psikusy), jakie każdy, kto cokolwiek zakupił musi zrobić.
W ten sposób Grant niewoli dusze swoich klientów. Żaden bowiem nie może wyzwolić się spod mocy swoich spełnionych marzeń, lub znieść myśli, że wymarzony przedmiot może stać się własnością kogoś innego.


Kto wie, może nawet autorka talii wzorowała się tutaj na tej powieści? Sprzedawca z filmowej wersji (tytuł chyba "Sprzedawca śmierci") jest nawet podobny do sprzedawcy na karcie...

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 09 lut 2011 20:45 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2010 22:13
Posty: 215
W sklepiku panuje wyjątkowa atmosfera, przez chwilę się zastanawiałam, czy ta karta nie byłaby lepsza na arkan XV, ale nie każdy czytał, czy oglądał film Stephana Kinga. Tam pan Grant (diabeł) sprzedawał iluzje, np. ktoś kupował zwykły kij, ale widział w nim super wędkę, inna osoba kupiła jakieś zdjęcie wycięte z gazety, a była przekonana, ze to zdjęcie Merlin Monroe z jej autografem. Diabeł nie tylko ich pętał zobowiązaniami, namawiał do zła, ale też oszukiwał. :twisted:

Pan w sklepie takich iluzji chyba nie robi, choć kto wie, skoro sprzedaje rzeczy magiczne, to i pewnie para sie magią. wytworzenie iluzji to jest wyższa szkoła magii, podobno potrafi to robić słynny David Coperfild (znikające pociągi, budynki, statua wolności - zawsze myślałam,ze to rodzaj zbiorowej hipnozy , ale żeby na film tez działało? chyba, ze to zwykły fotomontaż :lol: :lol: ).
Wczoraj jak szlam spać tak mnie jakoś olśniło,że te buławy to nie są pędzle, ale pochodnie, pasuje i do buław i do sklepu magicznego.

Co autor chciał pokazać poprzez ten sklep - 9 pucharów to jedna z lepszych kart tarota, mówi o emocjonalnym i materialnym spełnieniu, zadowoleniu.

Zastanawiam się, nad pozostałymi akcesoriami: jeden denar (dziewczyna jest nim wyraźnie zainteresowana), 3 miecze i 4 buławy (jeżeli się dobrze doliczyłam) czy mamy tu jakieś przesłanie?
W jasnej części sklepu jest As denarów - swoim znaczeniem nawiązuje do dziewiątki właśnie tym materialnym i emocjonalnym spełnieniem, tylko w Asie to jest dopiero zapowiedź,możliwość (hahaha.. dobre na mamienie), a w 9 to już się spełniło.

W cieniu 3 mieczy i 4 pałek, 3 mieczy mówi o konfrontacji naszych wyobrażeń z rzeczywistością raczej bolesnej (kamyk, zamiast antycznej rzeźby, kurcze wszystko mi wraca do tego sklepu z marzeniami), a cień 4 buław - stagnacja? brak rozwoju? Co to ma wspólnego z 9 pucharów?
Pan sobie siedzi i jest zadowolony, na kartach RW też.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 09 lut 2011 23:38 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Aminiak pisze:
W sklepiku panuje wyjątkowa atmosfera, przez chwilę się zastanawiałam, czy ta karta nie byłaby lepsza na arkan XV, ale nie każdy czytał, czy oglądał film Stephana Kinga. Tam pan Grant (diabeł) sprzedawał iluzje, np. ktoś kupował zwykły kij, ale widział w nim super wędkę, inna osoba kupiła jakieś zdjęcie wycięte z gazety, a była przekonana, ze to zdjęcie Merlin Monroe z jej autografem. Diabeł nie tylko ich pętał zobowiązaniami, namawiał do zła, ale też oszukiwał.


Ale to super pasuje właśnie do IX Kielichów. :) W Waitowskim ujęciu mamy tego pana który siedzi zadowolony, za nim rządkiem stoją Kielichy. Kielichy są wyeksponowane jak towar. On nie zachwala ich, ręce złożone na piersi i mina mogą sugerować że ten towar nie wymaga reklamy ni jakichś wysiłków by zainteresować chętnego.

Sama powieść ma drugie dno. Postać Sprzedawcy jest Diabłem, ale w istocie może być zwykłym człowiekiem który coś nam sprzedaje. W powieści ludzie bardzo chcieli mieć towar swoich marzeń, pod wpływem pragnienia akceptowali warunki, płacili wymaganą cenę bez szemrania, a później żałowali. Może nie potrzebne były żadne diabelskie sztuczki, nikt ich tam nie oszukiwał? Zwykły kij od początku był tylko zwykłym kijem, ale sam delikwent widział w nim wędkę, w świstku z gazety piękne zdjęcie Monroe i tak dalej.
Do czego zmierzam. A no do tego, że my też czasem mamy takie upragnione rzeczy, one dla nas mają specjalną wartość i znaczenie, ale same w sobie nie muszą być niezwykłe. Niezwykłość nie bierze się z cech przedmiotu, tylko z uczuć jakie ów przedmiot w nas wzbudza. Sami wytwarzamy iluzję niecodzienności i nadajemy czemuś szczególną wartość. :)

Sklep z IX Kielichów z Pagan Tarot też nie musi być sklepem z przedmiotami magicznymi. Tam są tylko słoiczki, ornamenty, ładnie oprawione książki... czy staną się niezwykłe zależy od stosunku nabywcy do tego asortymentu.
W negatywnym sensie IX Kielichów sklepik będzie reklamował się że sprzedaje "Najlepsze magiczne akcesoria, tylko u nas", a naprawdę będą to wyłącznie gadżety i bibeloty jakich wiele, w dodatku kosztujące więcej niż powinny.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 13 lut 2011 19:54 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Czyli mamy doczynienia z jakimiś magicznymi urojeniami? Czarownicy się wydaje, że pewne rzeczy sa dostępne na wyciągnięcie jej ręki, jednak w rzeczywistości to złudzenie. To bardzo sensowna interpretacje ale Tarot jest skierowany do ludzi zajmujących się magią pogańską, czy to nie byłby samobójczy cios? Takie rozwiązanie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 13 lut 2011 21:16 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Nie, ale jakie urojenia?
W żadnej magii zasadniczo nie ma czegoś takiego jak przedmiot magiczny sam z siebie. Talizman jest tylko kawałkiem żelastwa z wygrawerowanym symbolem, nasz tarot jest tylko talią 78 kolorowych kartoników. Niezwykłe właściwości pojawią się dopiero, gdy używa ich osoba nadająca im te cechy.
Magiczne systemy mają na tę okoliczność różniaste rytuały inicjacyjne oraz uświęcające (Wicca zapewne też takie ma) - przed rytuałem przedmiot jest tylko przedmiotem, staje się czymś więcej dopiero po uświęceniu bądź innym rytuale skierowanym na przypisanie mu określonej mocy.

W katolickim ujęciu też funkcjonuje własny rytuał uświęcający. :D Sklepik z IX Kielichów mógłby spokojnie być sklepem z dewocjonaliami. Można tam kupić różaniec, figurkę, obrazek, medalik i tym podobne zwykłe-niezwykłe rzeczy. No ale dla kupującego one są "święte", a po pokropieniu wodą święconą i pobłogosławieniu przez księdza to hoho...

Ok, nowa karta, równie ciekawa, co zagadkowa.

Obrazek
IX Buław

Na ten moment nie mam bladego pojęcia co autor miał na myśli. ;)
Samochód ma być zabrany przez lawetę więc pewnie się popsuł, para na pierwszym planie płaci siwemu facetowi. Gość od holowania lawetą to chyba nie jest, w każdym razie strój trochę nie pasuje - laweciarze prędzej noszą kombinezony niż krawaty i teczki...
I ciekawe o co chodzi tym wiedźmom. One unieruchomiły pojazd, czy może próbują go naprawić?



Mod:Złączyłam dwa posty razem

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 14 lut 2011 19:16 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2010 22:13
Posty: 215
Kinga, ale kartę wybrałaś :x tez nie wiem o co chodziło autorowi. :evil:

Wiedźmy chyba bronią wstępu na swoje terytorium.
Dziewczyna ma plecak, więc młodzi mogli przyjść tam piechotą, to wcale nie musi być ich samochód. Może samochód należy do faceta z teczką, a dziewczyna płaci za podwiezienie? Ale az tyle kasy :?: , wygląda mi na dość znaczna sumę, a może chce kupić ten samochód. Tylko po co , wgląda na to,że samochód nie pojedzie dalej. Tylko po co ta laweta? Wiedźmy na tyle unieruchamiają samochody, że dalej nie jadą i wygląda na to, że ktoś robi dobry interes :lol:
Kim jest facet z teczką, wygląda jakby tam zarządzał. dziewczyna daje haracz. Mężczyzna na widok pieniędzy robi gest jakby powstrzymywał czarownice przed czymś. :?:
Kurcze, nic się nie trzyma kupy.

Może zacząć od znaczenia karty, każdy broni swojej pozycji, czarownice swojej- zabraniają wstępu,blokują przejazd, a młodzi swojej -chcą jechać dalej. :roll:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 14 lut 2011 21:46 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
A no tak, sugerując się znaczeniem karty będzie łatwiej. :)
Słowa klucze IX Buław: pokonywanie przeszkód, zakończenie, konsekwencje, ale też braterstwo, tolerancja, zrozumienie, bezinteresowność. Negatywna strona: interesowność, nadmierne zobowiązania będące ciężarem, opóźnienia w realizacji planów, przymus.


Samochód zdecydowanie jednak należy do siwego faceta. Para ma plecaczki, więc może on miał ich tylko podwieźć za pieniądze. Oni płacą umówioną kwotę (miny mają dość kwaśne, więc raczej dobry deal to nie wyszedł), on wskazuje na lawetę jakby chciał powiedzieć "No sami widzicie, dalej już nie da rady". Nie targują się, nie spierają - widocznie nie ma o co, lub nie ma sensu bo nic to nie da.

Z drugiej strony mogło być tak, że on ich owszem podwoził grzecznościowo i o płaceniu mowy nie było, ale że samochód się popsuł, teraz wymaga żeby dołożyli się do holowania bądź naprawy jakby to była ich wina. Tak by było w negatywnym sensie. W pozytywnym: ponoszą konsekwencje, ponieważ rozumieją że poniekąd ponoszą odpowiedzialność za zaistniałą szkodę.

Sens pracy tych czterech wiedźm pomału mi świta, ale muszę to jeszcze przetrawić.

EDIT. Juz troszkę przetrawiłam. Generalnie wiedźm jest sztuk 4, każda reprezentuje inny żywioł co widać po kolorach tunik. One mogą być taką przenośnią powiedzenia "wszystko sprzysięgło się przeciwko nam".

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 15 lut 2011 12:32 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Momencik...

Kinga pisze:
Nie, ale jakie urojenia? .


Związane z tym, że tak na prawdę przedmioty nie posiadają magicznych mocy, tylko czarownicy się to wydaje..To prawda, że przedmiotom rytualnie nadaje się moc w pewnych sytuacjach ale robi sie to za pomoca słów czy też symboli, które w takim wypadku juz same z siebie powinny posiadać magię a idąc tym tropem to one też jej nie posiadają, tylko człowiekowi tak sie wydaje..Koło generalnie sie zamyka. W ten sposób dochodzimy do momentu kiedy karty także nie mają żadnej mocy i nie zawierają w sobie magii. A wiemy przecież, że zawierają bo inaczej pokazywały by nam bzdury. Jakiś czas temu stawiałam rozkład pewnej osobie na jej problem i z trzech różnych talii zrobiłam trzy różne rozkłady, karty pokazywały we wszystkich to samo. Nie wiem czy to jest właśnie działanie magii (która raczej nie wychodzi ode mnie) ale kurcze, jeśli to nie jest magia to co to jest?? :) ;)

I właśnie dlatego miałam na myśli, że pokazanie na karcie złudzenia związanego z magią byłoby ciosem wymierzonym w czarownice, a to jest talia dla czarownic. W związku z powyższym, wydaje mi się, że na karcie tej widzimy członków elity związanej z magią i sklep z magicznymi przedmiotami niedostępnymi dla śmiertelników. Ale jeżeli uważacie inaczej, nie kłoćmy się już o to, niech każdy ma swoje zdanie, ja tylko chciałam w tym momencie rozjaśnić co sama miałam na myśli.


Jeżeli chodzi kolejną karte to musze to jeszcze przetrawić zanim coś napisze, jednak wyjeżdzam teraz na kilka dni i nie będę miała dostępu do netu w związku z tym jak coś wymyśle to napisze dopiero w niedziele :(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 15 lut 2011 17:26 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Ok, ale urojenie/złudzenie nie są dobrym słowem i w ogóle nie to miałam na myśli. Urojeniem można by nazwać sytuację, gdy facet kupuje czerwoną pelerynę, jest przekonany że gdy ją zakłada staje się Supermenem i ma nadludzkie siły, po czym wyskakuje z balkonu żeby pofruwać. Używanie magii czy przedmiotów magicznych nie na tym przecież polega. :)
Przedmiot staje się niezwykły i rzeczywiście jakieś tam oddziaływanie na świat zewnętrzny występuje, ale nie dlatego że sam z siebie ma moc, ani tym bardziej nie z powodu iż osoba go używająca ma urojenia.
Czarownica nadaje rzeczy niezwykłe właściwości dzięki swojej świadomej intencji, oraz dlatego że wie co robi i do czego dany przedmiot ma posłużyć. Jeśli osoba wtajemniczona używa magicznych symboli, to ona rozumie czym są i co mają spowodować - zwykły Jan Kowalski nie znający ich, nigdy nie osiągnąłby takich samych rezultatów.
Gdyby było inaczej i przedmioty magiczne działały całkowicie niezależnie od poziomu świadomości czy intencji użytkownika (bo same z siebie są niezwykłe), nauka akademicka już dawno zaakceptowałaby istnienie amuletów.
Problem w tym, że ich magiczności metodami naukowymi potwierdzić się nie da, one raz działają raz nie, raz są niezwykłe raz nie są.
Iksiński założy amulet na wzbogacenie się i dostanie podwyżkę, ale już Kowalski nosząc ten sam amulet nie odnotuje żadnych zmian w swojej sytuacji materialnej... Babcia Jadwiga odmawia modlitwę przy obrazie św. Antoniego i jej sprawy się rozwiązują, no ale ciocia Krysia modląc się przed tym samym obrazem i tymi samymi modlitwami, jakoś niczego nie uzyskuje.
Nie oznacza to przecież, że ten któremu pomogło po prostu ma urojenia.


Mogłabym iść do sklepu z dewocjonaliami i nabyć tam jakiś cudowny medalik z Matką Bożą, ale dla mnie pewnie cudów nie przyniesie, ponieważ mentalnie nie jestem już związana z tym systemem wierzeń. Dla mnie większą niezwykłością wykaże się zwykły kamień znaleziony na spacerze. :)
Do tego właśnie zmierzałam - IX Kielichów nie dotyczy przedmiotów w sensie fizycznym (od tego są Monety), tylko bardziej naszego stosunku do tychże przedmiotów. Ten określony stosunek powoduje, że coś jest magiczne i niezwykłe. Zauważmy, że to co dla mnie jest magiczne, dla drugiego człowieka będzie tylko - dajmy na to - kiczowatą bransoletką. Niemniej ja widzę w niej coś innego, nadaję jej wartość i właściwości. Jeśli ja widzę to coś, nie znaczy że mam urojenia, ani też nie sprawia że (w fizycznym sensie) ta moja kiczowata bransoletka staje się drogocenną biżuterią.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 26 lut 2011 20:26 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Nie wiem czy ktoś zastanawia się nad tą kartą bo temat trochę ucichł, ja cały czas staram się coś wymyślić, słabo mi co prawda idzie ale trzeba próbować ;) Czyżby czarownice na tej karcie nie chciały wpuścić osób na swoje terytorium. Oni mają jakiś konflikt z tym panem, próbują go rozwiązać a nie zdają sobie sprawy, że itak nie wjadą tam gdzie by chcieli. Nie oznacza to, że młodzi ludzie mają złe zamiary, czarownice po prostu zapobiegają, nie ufają. W kontekście magicznym obserwujemy tutaj sytuację kiedy jakiś osobnik stara się wkroczyć do jakiegoś ezoterycznego zakonu lub po prostu między szeregi okultystów, jednak nie jest przyjmowany z otwartymi ramionami. Sam nie wiem dlaczego, przecież się stara i przeszedł taką drogą, starał się (młodzi ludzie daleko jechali i jeszcze są w stanie zapłacić). A tutaj kicha, itak go nie chcą.
Karta może przekazywać nam informacje, że niektórzy ludzie do jakiejś konkretnej działalności po prostu się nie nadają, chociaż temu zaprzeczają. Dopiero po czasie może to zrozumieją.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 26 lut 2011 21:26 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2010 22:13
Posty: 215
Czarownice na pewno bronią swojego terytorium. Facet z teczką wygląda na jakiegoś inżyniera, w teczce ma plany zagospodarowania terenu. Z tyłu to nie laweta , tylko dźwig, czyli roboty sie jeszcze nie zaczęły, ale maszyny sa w gotowości. Może od faceta wszystko zależy? Co z tym terenem będzie?
Dziewczyna daje znaczna kwotę facetowi, są też drobne, wygląda na to jakby była to jakaś składka na łapówkę dla faceta? To są wszystkie pieniądze jakie mają.
Facet coś tłumaczy, ze za późno, że są już maszyny, ze jest kolega do podziału.

Wieźmy trzymają 4 pałki pozostałe 5 są za dziewczyną (pokonywanie przeszkód).
Aha, cała sytuacja mi przypomina walkę o Rospudę, pamiętacie? Dwa lata temu ekolodzy walczyli z drogowcami. Tu może być podobnie, a młodzi to ekolodzy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Pagan Tarot
PostZamieszczono: 21 lut 2012 13:17 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lut 2012 11:35
Posty: 18
Kinga pisze:
Ewentualnie może to być na przykład okienko w Urzędzie Pracy - jedni ludzie stoją po zasiłek, inni czekają na ofertę pracy...


Bingo, to jest urząd pracy (czy jakiś amerykański odpowiednik takiej instytucji). I to nie jest mój pomysł tylko tak opisuje kartę Gina M.Pace w swojej książce do talii, którą Lo Scarabeo wydało później niz talie i odrębnie.

Z ważnych szczegółów w tej karcie jeszcze widzimy za oknem przyjaciół naszej bohaterki (cała talia przedstawia życie tej samej dziewczyny). jest im dobrze i wesoło a jej źle i smutni. to taka paralela do karty Waite'a i kościoła z witrażem.

_________________
Zapraszam do czytania mojego bloga: http://tarotkatarynki.blogspot.com/. To blog tematyczny o tarocie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


cron
Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO