Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Tarotnet - Forum Dyskusyjne :: Proszę o pomoc : SZKÓŁKA TAROTA
Tarotnet - Forum Dyskusyjne
http://tarotnet.pl/forum2/

Proszę o pomoc
http://tarotnet.pl/forum2/viewtopic.php?f=51&t=3421
Strona 1 z 1

Autor:  majeka [ 14 lis 2013 15:13 ]
Tytuł:  Proszę o pomoc

Witam, przygodę z tarotem rozpoczęłam niedawno, gdyż jestem jak to się mówi "na rozdrożu...". Postawiłam sobie karty na małżeństwo, z pytaniem czy moje małżeństwo z P. rozpadnie się w najbliższym czasie? i oto co mi wyszło:
słońce wisielec śmierć
Moje interpretacja jest taka, że kiedyś było cudownie, byliśmy dobrym małżeństwem, było nam razem dobrze natomiast teraz jest zawieszenie tego wszystkiego, każdy poszedł w swoją stronę a śmierć raczej mówi o tym że nic już nie będzie z tego związku i że się zakończy. Proszę o odpowiedź czy dobrze to interpretuję, czy mam się przygotować właśnie na rozstanie czy wręcz przeciwnie. Bardzo mi na tym zależy.

Autor:  Jolaa [ 14 lis 2013 17:42 ]
Tytuł:  Re: Proszę o pomoc

Witaj,
chronologicznie patrząc na te WA, karty pokazują regres i poważną zmianę w życiu, z podliczenia wychodzi VIII Sprawiedliwość - karta urzędów, sądów, prawa.
Karty kartami, a życie życiem, może należy dać sobie jeszcze szansę?

Autor:  Kinga [ 15 lis 2013 15:28 ]
Tytuł:  Re: Proszę o pomoc

Na podstawie trzech kart nie można wydać wyroku, że to już na pewno koniec.
Te które wyciągnęłaś: słońce + wisielec + śmierć, pokazują że macie etap zmian. Przeważnie karta środkowa odnosi się do chwili obecnej, a Wisielec sugeruje, że trudno może być w tej chwili podjąć decyzję, bo i ocena sytuacji raczej stoi na głowie. Pewne rzeczy w Waszym życiu mogą być wyolbrzymiane, inne z kolei wydają się za mało istotne. Wisielcowy etap dla związku jest trudny, bo nietypowy. Każda relacja funkcjonuje w ramach jakichś schematów, które ludzie sobie wypracowują i dzięki którym jest im po prostu razem dobrze. U Was poprzednio wszystko działało jak w zegarku (Słońce), Wisielec oznacza, że te schematy uległy zakłóceniu, coś się zmieniło. Warto pomyśleć dlaczego i w którym momencie?
Charakterystyczne u Wisielca jest to, że jego położenie często wynika z bycia ofiarą okoliczności. Może więc w Waszym wspólnym świecie zaszły jakieś zmiany, ale Wy jako związek się do nich nie dostosowaliście? Chodzi mi o to, że próbujecie być razem "po staremu", według starych schematów, a one tu przestały działać, więc macie wrażenie, że wszystko zwariowało. To mniej więcej tak, jakbyś próbowała chodzić po Krakowie z mapą Warszawy.
Albo inaczej. Robisz krok do przodu, ale zamiast spodziewanego ruchu naprzód włącza się wsteczny. Tam gdzie wcześniej był włącznik, teraz jest wyłącznik. Rzeczy wcześniej proste nagle stały się skomplikowane do granic możliwości.

Dla związku nie koniecznie jest za późno. Może to być właśnie kwestia aktualizacji bazy danych, że się tak wyrażę. :)

Autor:  brzanka1 [ 15 lis 2013 16:36 ]
Tytuł:  Re: Proszę o pomoc

słonce,wisielec,smierc

wszystko ok i nic sie nie rozpadnie. A z ilu kart stawiałąs?

a prpo wisielca.karta na 2 miejscu to karta ostrzegajaca zawsze , a czytajac te karty po kolei jak ida i przed karta smieri stoi wielec to tu nic nie umrze ani csi nie zmieni nawet. Bedzie jak był,czyli dobrze. Słonce to przeciez 2 osoby trzymajace się za rece i beda dalej się trzymały,jw

Autor:  Cogito [ 15 lis 2013 16:46 ]
Tytuł:  Re: Proszę o pomoc

Jest takie zatrzymanie w Waszym małżeństwie...marazm, wycofanie, impas..Niby dobrze, ale jakoś tak jałowo...Ostateczna karta może mówić o tym, że wszystko w Was krzyczy o ZMIANĘ ! I prawdopodobnie właśnie ku niej dążycie... :tjaaa:

Nie należy się jej obawiać. Karta XIII Śmierć często pokazuje, ze coś musi się zakończyć, by mogło pojawić się coś nowego...I niekoniecznie oznacza to rozstanie. :usmiechniety:

Autor:  Ivonn [ 17 lis 2013 14:04 ]
Tytuł:  Re: Proszę o pomoc

Majeko
- SŁOŃCE to karta witalności i ogromem pozytywnej energii życiowej,
- WISIELEC bywa zagubieniem z powodu zewnętrznych problemów życiowych
/utrata pracy, wartości w życiu - czujemy się oszukani przez los/
z którymi człowiek nie umie sobie poradzić - i zaczyna się to przeciągać w czasie.
Wtedy trudno znaleźć wspólny język, to wymaga czasu
- I Twoje małżeństwo jest właśnie na tym Etapie-
Znajdźcie dla Siebie Czas i wzajemne zrozumienie dla swoich potrzeb.

Śmierć w rozkładzie jest przełomem - nie końcem :tajemnica:
Musicie się odnaleźć na nowo w swoich światach wizji i problemów.

SŁOŃCE mówi, że zawsze istniała między wami Pozytywna Energia -
- energia Życia/wspierania się w chwilach trudnych, gdy komuś brakowało sił
- byliście dla siebie jak akumulatory - może nawet jedno drugie kiedyś wyciągnęło z "dołka?problemów"...
Ratujcie Siebie poprzez zrozumienie i Empatię - macie w sobie ogromny potencjał.

Autor:  majeka [ 18 lis 2013 12:03 ]
Tytuł:  Re: Proszę o pomoc

Dziękuję wszystkim. Rozkład robiłam tylko z Wielkich Arkanów, bo narazie próbuje je opanować. I tak teraz myślę, ze mogłam dociągnąć jeszcze jedną kartę podsumowującą. Fakt zagubiliśmy się, trochę przestało nam zależeć i do końca nie jestem pewna czy ja dalej chcę to "ciągnąć". Ale są dzieci i to niestety to nie jest takie łatwe. Jaki rozkład najlepiej zrobić na tego typu "sprawę" i jakie zadać pytanie żeby odpowiedź kart była jasna?

Autor:  Cogito [ 18 lis 2013 13:13 ]
Tytuł:  Re: Proszę o pomoc

Postaw rozkład: Krzyż Celtycki - z całej talii Wielkich i Małych Arkanów.

http://sekrety-kart.blogspot.com/2011/0 ... tycki.html

Spróbuj zinterpretować sama i wpisz go tu na forum. Pomożemy...

Autor:  majeka [ 20 lis 2013 11:49 ]
Tytuł:  Re: Proszę o pomoc

Zamówiłam karty Universal Tarot przez internet, bo do tej pory pracowałam tylko z WA i to zrobionymi własnoręcznie :usmiechniety: Jutro już powinnam je mieć i zrobię ten rozkład Krzyż Celtycki. Oczywiście przedstawię co mi wyszło licząc na interpretację.

Autor:  Ivonn [ 20 lis 2013 12:47 ]
Tytuł:  Re: Proszę o pomoc

majeka pisze:
Dziękuję wszystkim. Rozkład robiłam tylko z Wielkich Arkanów, bo narazie próbuje je opanować. I tak teraz myślę, ze mogłam dociągnąć jeszcze jedną kartę podsumowującą. Fakt zagubiliśmy się, trochę przestało nam zależeć i do końca nie jestem pewna czy ja dalej chcę to "ciągnąć". Ale są dzieci i to niestety to nie jest takie łatwe. Jaki rozkład najlepiej zrobić na tego typu "sprawę" i jakie zadać pytanie żeby odpowiedź kart była jasna?


- Tak myślałam - Słońce- a więc i dzieci - i to jest ta Energia życia, która Was trzyma przy sobie :tjaaa:

Majeko :usmiechniety:
- Ja, na początek rozkładałabym karty na układ partnerski między wami na kolejne
miesiące.
Po co sięgać dalszej przyszłości??? - a powody są 2 !!!
- po pierwsze takie decyzje wymagają czasu i poczucia pewności, że wzięło się pod uwagę naprawdę wszystko pod uwagę i jest się pewnym swoich decyzji
- po drugie - tarot - to nie wyrocznia!!! - piszesz, że stawiasz pierwsze kroki :tjaaa: - Ale My również jesteśmy - 'szkółką' - A więc DALEKO nam do wyroczni.
Jak dostaniesz karty, spróbuj rozłożyć partnerski na chwilę obecną między wami.
- da to obraz na teraz - póżniej postaw na grudzień i zobaczymy w jakim kierunku to idzie.
Pozdrawiam ciepło :dobrze:

Autor:  majeka [ 26 lis 2013 12:16 ]
Tytuł:  Re: Proszę o pomoc

Witam. No i zrobiłam rozkład Krzyż Celtycki, określiłam czas na pół roku i jakoś nie mogę się w tym połapać.
1. Rys osoby o którą pytamy - XX Sąd - "przebudził" się i próbuje się zmienić?
2. Nasz stosunek do niej - VIII Moc-
3. Świadoma postawa tej osoby wobec nas - paź kielichów p. o. -brak zaufania
4. Nieświadoma postawa tej osoby wobec nas - 4 buławy - że dobrze się czuje w tym związku,
5. Przeszłość relacji, znajomości - XVIII Księżyc - zakochanie minęło
6. Najbliższa przyszłość - 4 denary - napiecia, związek z przymusu,
7. Intencje osoby, o którą pytamy wobec partnerstwa - VII Rydwan - będzie się starał
8. Wpływ innych osób - III Cesarzowa - tu może byc moja mama, która będzie będzie pomagać, będzie nas wspierać
9. Lęki lub obawy tej osoby, co do relacji - rycerz kielichów p. o. - boi się że kogoś poznam
10.Dalsza przyszłość - rycerz denarów - stabilnosć, poukada się?
Proszę pomóżcie bo nijak mi sie to nie klei...:)

Autor:  Cogito [ 26 lis 2013 18:35 ]
Tytuł:  Re: Proszę o pomoc

Wszystko się ułoży. :usmiechniety: To, co negatywne w Waszym małżeństwie : nieszczerość, skrywane tajemnice, smutek, lęk i samooszukiwanie już za Wami...Czeka Was powolny czas pracy nad związkiem i obustronnej chęci poprawy. Trzeba będzie wykazać się cierpliwością i wzajemnym zrozumieniem. Twój mąż obawia się rozczarowania, jednak jest gotowy podjąć walkę o Was...

Powodzenia !

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/