Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Tarot ograniczony : TAROT W PRAKTYCE

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 03 wrz 2012 10:04 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2011 16:15
Posty: 75
Lokalizacja: Castle Rock
Witam. Długo zastanawiałem się czy poruszyć ten kontrowersyjny temat, dzisiaj miałem zrobić to w wątku "Znaczenia związane z łączeniem poszczególnych kart Tarota" ( tarot-w-praktyce-f50/znaczenia-zwiazane-z-laczeniem-poszczegolnych-kart-tarota-t1270.html ), jednak doszedłem do wniosku, że zrobiłby się z tego spory OT. Do rzeczy - chciałbym omówić tu dwa zagadnienia. Pierwszym są właśnie te dziwne równania kart tarota, od których aż bije schematem i liniowością. Nie uważacie, że patrzenie na rozkład pod kątem: "aha, x+y=coś tam" bardzo ogranicza wasze zdolności w owej dziedzinie? Gdzie tutaj sztuka Tarota, jego magia i przede wszystkim wasze umiejętności? Dla mnie bardzo ważne jest indywidualne podejście do tak intuicyjnych dziedzin jak Tarot.

Kolejną kwestią są rozkłady. Przedstawię to na bardzo prostym przykładzie:
1. Dominująca cecha partnera: GŁUPIEC
2. Co o mnie sądzi: WIEŻA
3. Przyszłość związku: ŚMIERĆ

Niby wszystko jest OK, a jednak... Po pierwszym pytaniu z talii wyeliminowany został GŁUPIEC - to fakt. Oznacza to, że Tarot nie ma najmniejszych szans by ujawnić tę kartę przy następnych pytaniach. Bardzo szybko został ograniczony. Zwróciliście na to uwagę? Jak temu zaradzić? Tasowanie po każdym pytaniu. Krew mnie zalewa gdy widzę rozkład z dziesięcioma pytaniami, jak można się tak bardzo ograniczyć? Lenistwo nadal rządzi... nie będę się nawet rozwijał nad tym, że jest wielu takich znakomitych tarocistów, którzy nawet nie wczuwają się przy zadawaniu pytań. Po prostu wyciągają po karcie na każdą pozycję (często po kolei) i "włala" - gotowe...

Traktujmy Tarota poważnie, to nie zabawka dla dzieci, ani też maszynka do odpowiadania na pytania. Jeśli chcecie coś dostać to trzeba w to zainwestować.

_________________
"Ziemia serca mężczyzny jest kamienista… Tuż pod nią kryje się skała. Mężczyzna hoduje w niej to, co zdoła… i opiekuje się tym."
S. King


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 04 wrz 2012 08:52 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011 19:20
Posty: 238
Whisper pisze:
1. Dominująca cecha partnera: GŁUPIEC
2. Co o mnie sądzi: WIEŻA
3. Przyszłość związku: ŚMIERĆ

Niby wszystko jest OK, a jednak... Po pierwszym pytaniu z talii wyeliminowany został GŁUPIEC - to fakt. Oznacza to, że Tarot nie ma najmniejszych szans by ujawnić tę kartę przy następnych pytaniach. Bardzo szybko został ograniczony. Zwróciliście na to uwagę? Jak temu zaradzić?


Ciekawy wątek Whisper, napisałeś właśnie o tym aby odbierać karty intuicyjnie a nie opierać się na schematach-co jest podstawą Tarota.
Weż jednak pod uwagę, że nie bez powodu kart jest 78, a czy Ty wyciągniesz jedną czy 8, czy będziesz tasował przed wyłożeniem następnej to tylko Twój "warsztat", ważne abyś właśnie Ty czuł i wiedział co karty do Ciebie mówią, i jakie to ma znaczenie, że inni robią inaczej/po swojemu.

Karty rozkładasz Ty, i Ty ustalasz jak to robisz, oraz to Ty masz wyłapać co one do Ciebie mówią, Tarot nie jest przecież żyjącym organizmem, który robi co chce, a Ty się musisz do niego dopasować, tak właściwie to Ty go tworzysz na taki sposób abyś mógł wyczytać treści niewidoczne dla świadomości.

Temat rzeka, ale fajny temat.
Łączenia kart tworzą odbiór ogólnej wymowy, a jakiej to już indywidualna sprawa.

Załóżmy, że w rozkładzie który podałeś/tasowałeś za każdym razem/ wyszedł 3x Głupiec, sądzę, że ogólnie rzecz biorąc wymowa byłaby zbliżona, bo każda z tych kart jest kartą zmiany, czegoś co zamyka stare i otwiera się na nowe.
Zawsze jednak można więcej wyczytać z tych 3-ch kart niż samego Głupca?
Podstawą na pewno jest niestabilność z entuzjazmem, a dalej cały szereg przeobrażeń, sama karta Głupca/mogłaby przecież wypaść, a o to Ci chodzi żeby była taka sznsa/ - nie dałaby informacji, właśnie z połączeń tych kart/ale każdy zobaczy co innego /
A kto będzie miał w efekcie rację, to czas zweryfikuje, dopiero wtedy się okaże, kto faktycznie ma ten dar czytania Tarota i wszelkie dociekania w kwestii czytania go okazują się zwykłym filozofowaniem, które tak na prawdę nic nie daje, jedna karta czy 8 kart, rozkład z pytaniami czy bez, odwracać karty czy nie, a zapalać świece czy drapać się w ucho :)
Ciekawy temat, fajnie, że go poruszyłeś, narka :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 04 wrz 2012 16:33 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2011 16:15
Posty: 75
Lokalizacja: Castle Rock
Cytuj:
Weż jednak pod uwagę, że nie bez powodu kart jest 78, a czy Ty wyciągniesz jedną czy 8, czy będziesz tasował przed wyłożeniem następnej to tylko Twój "warsztat", ważne abyś właśnie Ty czuł i wiedział co karty do Ciebie mówią, i jakie to ma znaczenie, że inni robią inaczej/po swojemu.

8 kart to już niemal 10% talii - spore ograniczenie ;)
Jasne, że są różne warsztaty i każdy może robić to po swojemu, ważne by wyczuć Tarota, jednak sprawy techniczne także są ważne. Nawet najlepszy uczeń ma trudności z policzeniem X, gdy nie zna wzoru ;) Najważniejsze to znaleźć złoty środek pomiędzy teorią i praktyką. Trzeźwy umysł i intuicja ;)
Cytuj:
Załóżmy, że w rozkładzie który podałeś/tasowałeś za każdym razem/ wyszedł 3x Głupiec, sądzę, że ogólnie rzecz biorąc wymowa byłaby zbliżona, bo każda z tych kart jest kartą zmiany, czegoś co zamyka stare i otwiera się na nowe.
Zawsze jednak można więcej wyczytać z tych 3-ch kart niż samego Głupca?

Właśnie - zbliżona. Pamiętajmy, że mimo pewnych podobieństw w Tarocie każda karta niesie swoje własne przesłanie, a jak sami wiemy często mały drobiazg kompletnie zmienia wgląd na sytuację.
A czy można więcej wyczytać? Można (choć zależnie od tarocisty), ale po co utrudniać kartom przekaz? :D

Sam nie uważam się za jakiegoś speca, czy nawet za osobę która jest w tym wybitnie dobra, bo IMHO nie jestem, oczywiście to o czym piszę tylko moje przemyślenia, które sami możecie logicznie przeanalizować. Ivonn fajnie, że spotkałem się z odzewem, a szczególnie takim odzewem ;) 3m się cieplutko ;)

_________________
"Ziemia serca mężczyzny jest kamienista… Tuż pod nią kryje się skała. Mężczyzna hoduje w niej to, co zdoła… i opiekuje się tym."
S. King


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 05 wrz 2012 20:08 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Pierwszym są właśnie te dziwne równania kart tarota, od których aż bije schematem i liniowością.


Widzisz, to jest też tak, że do pewnych spraw należy podchodzić z dużą dawką dystansu i z przymrużeniem oka. Można sobie pisać różne połączenia i filozofować bo to nikomu nie zaszkodzi ale jak ktoś ma rozum to sam wie, że to tylko teoria. Wszystko zależy od tego jak się sam z kartami na wróżenie umówisz i jakie sam sobie zasady obierzesz. Mi też się zdarzyło, że zrobiłam kiedyś rozkład, który był niesamowicie głęboki, przekazywał tak wysublimowane kwestie, pokazał czyjąś chorobę, śmierć i dalszą drogę duszy w astralu a następnie finał jej drogi. Jednak ja nie mam zamiaru zdradzać jakie to karty mi pokazały, a były to właśnie takie dziwne połączenia, nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałam. Ktoś inny mógłby nawet nie wyczytać z nich tego co ja. Zmierzam do tego, że ludzie czasem stawiają karty i zapisują takie rzeczy jednak tak naprawdę tarot to właśnie im chciał przez takie i takie karty pokazać to i to a ktoś inny już tego nie czuje. Dlatego właśnie często te połączenia wydają się nam absurdalne.
Ja mam specyficzną wrażliwość w tarocie i odczytuje głownie emocje, nastroje, duchowość człowieka, to co ktoś trzyma głęboko w głowie. Ktoś inny jest dobry w konkretniejszych wróżbach. Coś co dla jednego wydaje się oczywiste to dla drugiego jest głupie, tak to już jest.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 06 wrz 2012 19:50 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
W kwestii połączeń kart - ja się tym nie sugeruję i też odradzam wszystkim jechanie schematami. :) W Tarocie czasami A+B=C, ale innym razem A+B może dać F.
Połączenia powinny służyć wyłącznie do kontemplacji. Jeśli pojawia się informacja typu "Głupiec+Księżyc oznacza radość wieczorową porą", to w ramach nauki dobrze jest podumać skąd taka koncepcja się wzięła. Gdy adept ją zrozumie, jest na dobrej drodze, by w przyszłości samodzielnie odczytać jakiś układ.

Whisper pisze:
Kolejną kwestią są rozkłady. Przedstawię to na bardzo prostym przykładzie:
1. Dominująca cecha partnera: GŁUPIEC
2. Co o mnie sądzi: WIEŻA
3. Przyszłość związku: ŚMIERĆ

Niby wszystko jest OK, a jednak... Po pierwszym pytaniu z talii wyeliminowany został GŁUPIEC - to fakt. Oznacza to, że Tarot nie ma najmniejszych szans by ujawnić tę kartę przy następnych pytaniach. Bardzo szybko został ograniczony. Zwróciliście na to uwagę? Jak temu zaradzić?


Dobre pytanie, a odpowiedź na nie jest bardzo prosta. Nie ma potrzeby czemukolwiek zaradzać. Przecież Tarot to całościowy system. Nie ma możliwości, by w jednym i tym samym horoskopie w kilku miejscach pojawiała się jedna planeta? No nie. Podobnie bez sensu by było, gdyby w ramach pojedynczego rozkładu pojawiała się kilka razy ta sama karta.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 07 wrz 2012 09:55 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2011 16:15
Posty: 75
Lokalizacja: Castle Rock
Cytuj:
Podobnie bez sensu by było, gdyby w ramach pojedynczego rozkładu pojawiała się kilka razy ta sama karta.

Niby takie proste, ale... dlaczego?

_________________
"Ziemia serca mężczyzny jest kamienista… Tuż pod nią kryje się skała. Mężczyzna hoduje w niej to, co zdoła… i opiekuje się tym."
S. King


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 07 wrz 2012 10:36 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Dlatego, że Tarot (zwłaszcza WA) jest systemem. Pojedyncze arkana są jego częściami, z których każdy ma swoją funkcję, ale też nie są bytami, które mają funkcjonować samodzielnie.

Nie patrz na talię, jako na zbiór kart-obrazków, to jest uporządkowany i zamknięty system.
22 Wielkie Arkana razem (!) stanowią duszę tego wszystkiego, czym jest Tarot, decydują o jego jakości energetycznej i użyteczności.
W horoskopie duszą są znaki, osie, oraz podstawowe planety - nie będzie horoskopu bez Słońca, Księżyca, Merkurego, Marsa, etc. Można za to świetnie obyć się bez obiektów dodatkowych, takich jak centaury, planetoidy czy punkty arabskie.

Kiedy układasz rozkład na dane pytanie, pracuje cała talia, nawet te karty których akurat nie wyciągniesz. Arkana na poszczególnych pozycjach układają w swoim porządku, ponieważ w niefizycznym ujęciu, talia niczym czułe narzędzie odbiera informacje istniejące gdzieś w przestrzeni i przekłada je na swój język.

Reasumując, jeśli robimy rozkład korzystając z konkretnego schematu, nie ma w tym nic złego, że każda z kart tak naprawdę może pojawić się w nim jeden raz - tak właśnie ma być.
Jeśli po wszystkim potrzebujesz wykonać następny rozkład, na pewno należy zwinąć całą talię, włącznie z kartami które były wcześniej.

Przy kilku pytaniach, ale nie stanowiących określonego rozkładu (mam tu na myśli pracę typu: pytanie - karta, drugie pytanie - druga karta), nie należy martwić się, że np. Głupiec nie ma szans pokazać się po raz kolejny, bo Tarot "potrafi" przekazać daną informację na wiele sposobów.
Generalnie można za każdym razem karty przetasowywać (co w sumie polecam, tylko dlatego, że wtedy można zobaczyć, czy jakieś karty wyjątkowo upierdliwie będą się powtarzały i to na nich się skupić), ale... to jest jakby rozmową z kartami, jedną sesją.
Jeśli dzwonisz do kolegi, nie przerywasz połączenia po każdym zakończonym wątku dyskusji i nie wybierasz numeru ponownie, by móc rozpocząć nowy temat. :)

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 07 wrz 2012 12:21 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
No i jest jeszcze jedna sprawa o której Kinga tam na górze :oczko: aż tak dokładnie nie wspomniała. Mianowicie to, że tarot jest pewnego rodzaju drogą, którą przemierza Głupiec/Wędrowiec.Wielkie Arkana przedstawiają w danym momencie jego miejsce w kosmosie, jego los, przeznaczenie, ważne momenty w życiu. Zaś Małe Arkana przedstawiają jak toczą się jego losy na codzień, mniejsze sprawy, choć też ważne ( w różnym stopniu). Pomyśl teraz o tym wszystkim i sam rozumiesz, że jedna karta w układzie nie może być 2 razy bo zaczęły by się zaprzeczać. Żyjemy w takim a nie innym wymiarze i nie da się być w dwóch miejscach w jednym czasie. Może trochę zawile tłumacze ale rzecz w tym, że na tarota trzeba patrzeć jak na jakąś historię, opowieść, całość. Nie jak na poszczególne obrazki z symboliką wróżebną.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 07 wrz 2012 17:25 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2011 16:15
Posty: 75
Lokalizacja: Castle Rock
Cytuj:
Kiedy układasz rozkład na dane pytanie, pracuje cała talia, nawet te karty których akurat nie wyciągniesz.

Tarot to sztuka zadawania pytań, a pytanie jak wiemy jest podstawą. Czym jest rozkład? Kilkoma pytaniami zadanymi w tym samym czasie. Podstawą jest pytanie, nie rozkład. To ono tworzy rozkład, nie odwrotnie. Zaczynajmy budować dom od fundamentów. Pozwólmy by na pytanie "pracowała cała talia, nawet te karty których akurat nie wyciągniesz".
Stosując rozkłady, kierując się lenistwem; chcemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Nie zwracamy uwagi na czynniki pierwsze.
Cytuj:
nie należy martwić się, że np. Głupiec nie ma szans pokazać się po raz kolejny, bo Tarot "potrafi" przekazać daną informację na wiele sposobów

Karta karcie nie równa, to trochę jakbym dał Ci bilet do Krakowa, a Ty chciałabyś pojechać nad morze ;) Niby bilet to bilet - a jednak. Mała różnica często niesie wielkie zmiany. Po co utrudniać sobie życie?
Cytuj:
Jeśli dzwonisz do kolegi, nie przerywasz połączenia po każdym zakończonym wątku dyskusji i nie wybierasz numeru ponownie, by móc rozpocząć nowy temat.

Trochę nietrafne porównanie. Zgadzałoby się gdybyśmy pojedynczego słowa mogli użyć tylko raz w połączeniu ;) W Twoim porównaniu zabrakło niestałego elementu.
Mariolka:
Cytuj:
jedna karta w układzie nie może być 2 razy bo zaczęły by się zaprzeczać.

Gdyby karty niosły za sobą precyzyjnie określone znaczenie to OK, tu jednak mamy do czynienia z symboliką. Nie znajdziesz dwóch takich samych kamyków, ale dwa kamyki i owszem :)

Pozdro ;)

_________________
"Ziemia serca mężczyzny jest kamienista… Tuż pod nią kryje się skała. Mężczyzna hoduje w niej to, co zdoła… i opiekuje się tym."
S. King


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 09 wrz 2012 12:42 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Whisper pisze:
Tarot to sztuka zadawania pytań, a pytanie jak wiemy jest podstawą.
Czym jest rozkład? Kilkoma pytaniami zadanymi w tym samym czasie. Podstawą jest pytanie, nie rozkład. To ono tworzy rozkład, nie odwrotnie. Zaczynajmy budować dom od fundamentów.


Fundamentem Tarota jest sam Tarot, czyli talia - nie koniecznie wszystkie 78 kart, ale na pewno bazą są 22 Wielkie Arkana.
Tarot odpowiada na źle postawione pytanie, lecz kiedy pytanie jest źle skonstruowane, interpretujący może mieć gruby problem z przetworzeniem i zrozumieniem tych informacji. :) Pytanie na dobrą sprawę nie tyle jest potrzebne tarotowi, co tarociście. Znam osobę, która skutecznie działa, choć nigdy pytań nie formułuje. Ona po prostu wykłada karty. Sama też przy różnych okazjach robiłam tego rodzaju akcje, zwłaszcza gdy siedział przede mną marudny sceptyk. Kazałam wylosować jedną kartę i ta jedna karta potrafiła zabić mu klina. Człowiek nie zadawał pytań, ja też nie. Tarot działał.

Równanie "dobre pytanie + tarot = odpowiedź" jest nieprawdziwe.
Nie można powiedzieć, że tarot jest sztuką zadawania pytań i bez tego nic nie wyjdzie. Praktyka pokazuje, że Tarotowi można w ogóle pytań nie zadawać.

Natomiast schemat rozkładu jest tylko narzędziem, które ułatwia nam dotarcie do potrzebnych informacji - nie jest potrzebny tarotowi. Jeszcze raz powtarzam: to my potrzebujemy rozkładów i pytań, żeby było łatwiej.
Dodam, że w dobrych schematach nie chodzi o tematy na pozycjach, ani o ilość kart. Niektóre są jakoś harmonijnie skonstruowane: karty wtedy łatwiej "mówią", energia dobrze płynie, aż czuć pewien rezonans. Nie wiem od czego to zależy. Może znaczenie ma święta geometria, albo coś innego?


Whisper pisze:
Stosując rozkłady, kierując się lenistwem; chcemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Nie zwracamy uwagi na czynniki pierwsze. Karta karcie nie równa, to trochę jakbym dał Ci bilet do Krakowa, a Ty chciałabyś pojechać nad morze ;) Niby bilet to bilet - a jednak. Mała różnica często niesie wielkie zmiany. Po co utrudniać sobie życie?


Ciągle przyjmujesz Tarota, jako pojedyncze karty, które coś tam swojego oznaczają. Tarot jest jak "żywy organizm," lub system naczyń połączonych.

Organizm składa się z różnych organów, które cały czas ze sobą współpracują i każde (indywidualnie!) ma wykonać określone funkcje, by reszta też mogła robić swoje.
Kiedy idziesz przed siebie, nie ma potrzeby aby Twoje oko jednocześnie obserwowało otoczenie, rozkazywało mięśniom, by się poruszały i ustalało kolejność w jakiej to się dzieje. Oko robi swoje, układ nerwowy swoje, serce swoje, kręgosłup swoje, i tak dalej. Każdy organ ma własny wkład w to, że idziesz przed siebie. Bez harmonijnej współpracy, nawet nie byłbyś zdolny do takiej wędrówki.

Podobnie jest z kartami, które wykładasz podczas pracy: każda wtedy indywidualnie odgrywa swoją rolę, oraz wnosi wkład w przekaz. Głupiec nie musi pojawić się pięć razy w jednym rozkładzie, dokładnie tak samo, jak oko nie musi pilnować mięśni, by poruszały nogami. :ok:

Rozkład jest też jak puzzle. Czy w obrazku mogą być powtarzające się elementy? Nie. Każdy jest inny, każdy jest tak samo niezbędny i każdy współtworzy całość wraz z resztą.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 25 wrz 2012 17:56 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2011 16:15
Posty: 75
Lokalizacja: Castle Rock
Hej Kinga - wybacz, że tak późno odpisuje. Skleroza z lenistwem ;)

Widzisz różnica między nami polega na tym, że Ty przyjmujesz Tarota jako wielki system, który jakoś sobie poradzi, ja zaś może zbyt racjonalnie do niego podchodzę i rozkładam go na elementy. Każdy ma swoją wersję i chyba ostatecznie chodzi o to kto w co wierzy. Ja przyjmuje go bardziej "matematycznie".

Oczywiście jeśli chodzi o pytanie i odpowiedz to masz rację - nieco spłyciłem definicje dla ułatwienia tłumaczenia ;)

_________________
"Ziemia serca mężczyzny jest kamienista… Tuż pod nią kryje się skała. Mężczyzna hoduje w niej to, co zdoła… i opiekuje się tym."
S. King


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 03 paź 2012 08:46 
Offline
Wszędzie mnie pełno!

Rejestracja: 15 wrz 2012 08:15
Posty: 231
"" ...Traktujmy Tarota poważnie, to nie zabawka dla dzieci, ani też maszynka do odpowiadania na pytania. Jeśli chcecie coś dostać to trzeba w to zainwestować.... "
- tak pisze Whister.
No, w końcu ktoś myśli podobnie tak jak ja !!! Wreszcie !!!
Ile ja miałem konfliktów na innych forach - ze względu na pojawiające się pytania typu :
" Co ja jutro będę robiła ? "
" Czy zamówione perfumy dojdą do mnie jutro czy pojutrze ? "
" Z kim jutro będę uprawiała seks - z X czy Y ? "
" Czy na imprezie lepiej będę wyglądała z tej czy tamtej sukience ... ?"
W końcu - nie wytrzymywałem i napisałem, co o tym myślę i afery były ...
" ...Traktujmy Tarota poważnie, to nie zabawka dla dzieci, ani też maszynka do odpowiadania na pytania. "
Jeżeli Karty będziemy traktować z należytym szacunkiem - to i Tarot będzie traktował nas poważnie i nigdy nie zawiedzie.
Wiesław


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 03 paź 2012 10:04 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 wrz 2012 06:33
Posty: 146
Lokalizacja: okolice Poznania
A jak chcesz nauczyć się prognozowania z kart kładąc je tylko na jakieś wiekopomne zdarzenia? One nie dzieją się znowu aż tak często. Poza tym, kto ma decydować o tym , co dla drugiego człowieka jest ważne, mniej ważne, albo bardzo ważne? Chyba on sam, czyli w tym przypadku osoba pytająca, a nie wróżbita - zresztą, co on tam wie bez kart ? :hehehe:;)

_________________
Pozdrawiam,
Jola.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 03 paź 2012 12:32 
Offline
Wszędzie mnie pełno!

Rejestracja: 15 wrz 2012 08:15
Posty: 231
Jolaa !!
No ... i tu my się bardzo się różnimy ...
Po pierwsze - "uczyć się " - jak to określiłaś - ja już nie muszę. Najwyżej dokształcać się wciąż i pytać się Was w sytuacjach niepewnych ( co czynię)
O tym, co jest ważne - a co mniej ważne - decyduje wróżbita ! Dowód :
Praktyka w moim przypadku wygląda tak:
Codziennie 2 - 3 osoby zadają mi pytania typu ( na prv) :
" Czy pan X mnie lubi ? " - Gosia lat 19.
"Czy zapisać się na ekonomię na studia czy rachunkowość ? " - Maria l.20.
" Co o mnie myśli mój ulubiony Pan Profesor ... ? " - Izka l. 22
Drugie 2-3 osoby pytają mi się:
'"Syn choruje na raka - wyjdzie z tego ... ? "
" Nie kocham już męża - chcę odejść od niego - czy słusznie zrobię ? "
"Straciłam pracę - czy jest szansa, że do końca roku znajdę inną ? "
Mam nadzieję, że jesteś na tyle inteligenta - że uznasz, że dobór odpowiedzi na określone pytania - dokonuję ja sam.
Pozdrawiam. Wiesław.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 03 paź 2012 19:25 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 wrz 2012 06:33
Posty: 146
Lokalizacja: okolice Poznania
Wiesławie,
blizniak62 pisze:
Po pierwsze - "uczyć się " - jak to określiłaś - ja już nie muszę.

Nie myślałam o nikim konkretnym. Użyłam tylko pewnego zwrotu.
Nie widzę niczego niewłaściwego w tym, że ludzie się różnią w poglądach. Różnice są czymś naturalnym.
Nie piszę o doborze odpowiedzi, bo tych jak sam piszesz, udzielają ci karty.
Piszę, że pytający sam wie, co w danym czasie jest dla niego ważne, zadając kartom właśnie takie a nie inne pytanie. I to należy uszanować. Zgadzam się, że niektóre osoby proszące o wróżbę bywają niecierpliwe, marudne, namolne, męczące i co tam jeszcze, ale nie w tym rzecz. Bo napisałeś tak:
blizniak62 pisze:
O tym, co jest ważne - a co mniej ważne - decyduje wróżbita

O to chodzi, że nie możesz decydować o hierarchii ważności problemów w życiu pytającego. To wyłącznie jego sprawa.
Tak, jak on ma prawo zadać każde pytanie, tak ty masz prawo odpowiedzieć na nie lub przeciwnie. Nie widzę problemu.
A to, że różnych ludzi nękają podobne, często bardzo przyziemne, rozterki życiowe, cóż, samo życie.

_________________
Pozdrawiam,
Jola.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 03 paź 2012 20:12 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Można zadawać pytania z serii "co jutro będzie na obiad", ale wtedy też nie ma co liczyć na sensowne efekty "pracy z tarotem". Doskonałym przykładem są trajkotki bytujące na różnych forach. Niewiele potrafią i tak mielą się w tym swoimi infantylizmie, od czasu do czasu rzucają się na poważniejsze historie i łamią na nich zęby.
Zadawanie tarotowi prostych/głupich pytań nie stanowi sposobu na naukę, ani na krótką metę, ani na dłuższą.
Dzieje się tak głównie dlatego, że jeśli mamy nauczyć się pracować serio (nawet nad prostymi pytaniami), trzeba wkładać w to nieco wysiłku mentalnego. U niektórych widoczny jest deficyt wysiłku, a nawet błoga nieświadomość, że ów jest do czegoś potrzebny, więc wróżenie w ich wykonaniu już niczym nie różni się od dłubania w nosie. Efekty też zasadniczo są porównywalne.
Tak więc tu może nie tyle idzie o to, czy pytanie dotyczy ważnych życiowych spraw, czy pierdółek, lecz bardziej o to, czy stawiający tarota/zadający pytanie ma zamiar choć odrobinę się wysilić by uzyskać odpowiedź.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 03 paź 2012 21:04 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 wrz 2012 06:33
Posty: 146
Lokalizacja: okolice Poznania
Kingo,
może i tak.
Mogę powiedzieć na własnym przykładzie, że między innymi uczyłam się właśnie na takich pierdółkach. Nie - co było na obiad, bo tego z kart nie umiałabym pewnie wyczytać i dziś, ale np. : czy byłam dziś u koleżanki i patrzyłam, jakie karty się pokazały. Każdy ma swój wypróbowany i sprawdzony z biegiem czasu sposób.
Pomyłki zdarzają się i najlepszym, czyli tym uznanym i z autorytetem. Ale tak jest w każdej profesji.
Nie boję się, że popełnię błąd w interpretacji, bo na błędach też można się uczyć, ponadto nie da się ich uniknąć.
Na marginesie, mam taką refleksję, że jest granica w pracy tarocisty, poza którą nie wzrasta już tzw. sprawdzalność wróżb, niezależnie od ilości przeczytanych książek, doświadczenia, intuicji, czy wysiłku.
:usmiechniety:

_________________
Pozdrawiam,
Jola.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 03 paź 2012 22:26 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Co prawda, to prawda, pierdółek całkowicie uniknąć się nie da, bo przecież bardzo poważne historie zdarzają się nam tylko raz na jakiś czas. W dodatku w ważnych dla nas sprawach akurat jesteśmy tak zaaferowani, że trudno o obiektywne interpretacje i myślenie. :)

A czy ktoś zadaje kartom głupiutkie pytania, czy nie, to też zależy od człowieka. Mi tam się nigdy nie chciało wyciągać kart na dyrdymały... nie żeby mnie dyrdymały nie ciekawiły, tylko ze zwykłego lenistwa.
To samo lenistwo sprawia, że nie chce mi się wchodzić w podobne tematy na forum. Jeśli ktoś je lubi i nie jest takim leniem jak ja... %)


Cytuj:
Na marginesie, mam taką refleksję, że jest granica w pracy tarocisty, poza którą nie wzrasta już tzw. sprawdzalność wróżb, niezależnie od ilości przeczytanych książek, doświadczenia, intuicji, czy wysiłku.


Nie wiem jak jest z granicą ogólnie rozumianą, ale na pewno każdy ma swoją specjalność, w której dobrze się czuje i tu sprawdzalność ma największą, podczas gdy w innych rzeczach idzie mu gorzej, albo i w ogóle kiepsko.

Zgodzę się, że można w pewnym momencie utknąć w jakichś własnych koleinach myślowych i mieć trudność z pójściem nieco dalej. U mnie pomaga na tę przypadłość urlop od stawiania kart, bo po pewnym czasie odświeża się spojrzenie na różne sprawy. Dość dobrze wpływa też zmiana talii, tj. zakup jakiejś nowej. Zawsze znajdzie się mnóstwo fajnych rzeczy do odkrycia, można wzbogacić swoje interpretacje aspekty, które w starej talii mogły nie być tak dobrze wyeksponowane i przez to gdzieś umykały.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Tarot ograniczony
PostZamieszczono: 04 paź 2012 07:05 
Offline
Wszędzie mnie pełno!

Rejestracja: 15 wrz 2012 08:15
Posty: 231
Dzięki dziewczyny za dyskusję - przepraszam Jolaa - za być może mój zbyt emocjonalny post.
Pozdrawiam - Wiesław


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO