Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Czy zdarza wam się robić kartom na przekór? : TAROT W PRAKTYCE

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Czy zdarza wam się robić kartom na przekór?
PostZamieszczono: 02 gru 2011 16:31 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sie 2011 21:26
Posty: 78
Drogie wróżki chciałam się zapytać, czy zdarza się wam robić kartom na przekór?Czy to ma sens czy potem i tak ląduje się w "nocniku"?Chodzi mi, że karty chcą Was od czegoś odwlec a wy i tak to robicie? Bo może się jednak mylą, bo czegoś bardzo chcecie....Tak mnie naszło, bo mam się z kimś spotkać na ten weekend a tu ciach karty pokazały ,że nasza znajomość to strata czasu, prowadzi jak już to do kryzysu, depresji, poczucia winy, a spotkanie w ten weekend to zły pomysł. Ok mogłabym zakończyć znajomość już teraz, bo po co w to brnąć, ale nie chce za jakiś czas żałować, że moja decyzja oparła się wyłącznie na Tarocie...Miałyście może podobne sytuacje/dylematy?i jak to się potoczyło???


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy zdarza wam się robić kartom na przekór?
PostZamieszczono: 03 gru 2011 03:07 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 kwie 2011 16:35
Posty: 19
Nigdy nie opieram się przy podejmowaniu decyzji tylko na kartach. Traktuję je raczej jak głos doradczy, ale ostatecznie robię to, na co mam ochotę. Może pozostali użytkownicy mnie zgromią, ale jeśli tarot odwodzi mnie od czegoś, co chcę zrobić, mówię sobie, że po pierwsze to tylko karty (mimo wszystko mam do wróżbiarstwa dość ambiwalentny stosunek), a po drugie jeszcze nic nie jest ustalone i wynik wróżby to i tak tylko sugestia i szkic.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy zdarza wam się robić kartom na przekór?
PostZamieszczono: 03 gru 2011 14:41 
Ja uwazam ze nie wolno wierzyc kartom w 100 %. Dlatego biore pod uwage ich rade jako sugestie,ktora zwykle sie sprawdza, ale czasem nie, bo np. zintepretuje je zyczeniowo lub mam slabszy dzien do kart.
Natomiast i bez kart mam silne przeczucia i intuicje ktorymi kieruje sie w zyciu. Do tego jeszcze przydaje sie czasem zwykly zdrowy rozsadek.


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: Czy zdarza wam się robić kartom na przekór?
PostZamieszczono: 05 gru 2011 14:30 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2011 22:31
Posty: 61
Lokalizacja: Olsztyn
Ja też uważam, że nie wolno wierzyć kartom bezgranicznie. Nawet wróżka do której chodziłam mawiała, że karty pokazują drogi, którymi mogę pójść, a to ja jestem panem swojego losu. N ie można robić rzeczy wbrew sobie, swojej intuicji bo karty tak mówią... :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy zdarza wam się robić kartom na przekór?
PostZamieszczono: 05 gru 2011 15:14 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
Zgadzam się. A co jeżeli mowa nie o radach Tarota, a o rezultacie "ostatecznym"? Zdarzyła Wam się kiedyś sytuacja, że pomimo WA na końcu, na przykład, sprawa potoczyła się inaczej? Albo Wy potoczyłyście ją inaczej? ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy zdarza wam się robić kartom na przekór?
PostZamieszczono: 05 gru 2011 21:15 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sie 2011 21:26
Posty: 78
Nie w takim celu założyłam wątek,ale wybaczcie mi muszę TO skomentować. Wracając do mojego planowanego spotkania: w układzie tak/nie czy powinniśmy się spotkać na ten weekend w odpowiedzi wyszło NIE, ALE...obok Koła Fortuny Pustelnik. I na prawdę chciałam zrobić kartom na przekór . I co się stało...On się rozchorował, ja dostałam okres, w pierwszy dzień zawsze umieram i na prawdę nie mam ochoty na życie towarzyskie. Za to mieliśmy dość długą i poważną rozmowę przez telefon :shock: Jeszcze ten Pustelnik...no comments!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy zdarza wam się robić kartom na przekór?
PostZamieszczono: 31 gru 2011 09:42 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 19 gru 2011 08:54
Posty: 29
nie jesteśmy niewolnikami kart choć słyszałam że niektórzy z domu nie wychodzą uprzednio nie poradziwszy sie tarota :) tak więc mamy wolna wole a karty maja byc przyjacielem ,doradcą ,decyzje podejmujemy my sami :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy zdarza wam się robić kartom na przekór?
PostZamieszczono: 02 sty 2012 18:23 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 sty 2011 16:33
Posty: 37
to ja wam zaraz cos opowiem :usmiechniety: swego czasu latem bedac na dzialce dostalam zaproszenie od znajomej[z ktora moj domek tam sasiaduje]na ognisko.na jakas godzinke przed wyjsciem,rzucilam sobie karty,i co?wypadla Wieza!mowie sobie;,,no to cudnie,spotkanie nie dojdzie do skutku,albo tez bede sie tam zle bawila!ale poszlam i co?bylo milo,przyjemnie wesolo...tak ze nie wiem skad tam sie wziela ta Wieza :hihihi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy zdarza wam się robić kartom na przekór?
PostZamieszczono: 03 sty 2012 23:19 
Offline
Rozmowny Użytkownik

Rejestracja: 15 lis 2010 11:39
Posty: 100
Lokalizacja: Dln. Śląsk
Zazwyczaj robię tak, jak radzi mi tarot. Chociaż często otrzymuję odpowiedzi w stylu "sama wiesz lepiej", "już wymyśliłaś co robić" itp.
Jeśli jestem w rozsypce emocjonalnej, to ostatnio proszę "powiedz mi coś pocieszającego" i losuję karty mówiące o tym, że to stan przejściowy, że dam sobie sama radę albo że widzę coś nieostro i dostaję kopa w tyłek do pionu.
Może to szokujące dla was lecz czuję, że tarot mnie "wspiera" w takich momentach.
Ale nigdy nie losuję kart na każdą bzdurę, która przyjdzie mi do głowy, bo wolę myśleć sama.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy zdarza wam się robić kartom na przekór?
PostZamieszczono: 10 sty 2012 13:50 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 paź 2011 09:23
Posty: 131
villemka pisze:
to ja wam zaraz cos opowiem :usmiechniety: swego czasu latem bedac na dzialce dostalam zaproszenie od znajomej[z ktora moj domek tam sasiaduje]na ognisko.na jakas godzinke przed wyjsciem,rzucilam sobie karty,i co?wypadla Wieza!mowie sobie;,,no to cudnie,spotkanie nie dojdzie do skutku,albo tez bede sie tam zle bawila!ale poszlam i co?bylo milo,przyjemnie wesolo...tak ze nie wiem skad tam sie wziela ta Wieza :hihihi:


Wieza to ogien, ognisko,pozary,zwarcia elektryczne, wyladowania atmosferyczne,peelingi, zabiegi oczyszczajace itd, wiec pojawienie sie karty bylo jak najbardziej na miejscu, tym bardziej, ze jak sama napisalas karty postawilas godz. przed wyjsciem wiec i czasowo i tematycznie karta Wiezy byla ta wlasciwa.
Karta Wiezy zilustrowala energie ogniska, ktora bedzie miec miejsce za moment za chwile,wlasciwie juz;a atmosfere przebiegu wydarzenia prawdopodobnie opisaly karty towarzyszace-jezeli takowe dociagnelas.

_________________
Za kazdy post, za idee ,energie i poswiecony czas DZIEKUJE kazdemu z osobna w 100% :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy zdarza wam się robić kartom na przekór?
PostZamieszczono: 04 lut 2012 09:14 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 27 sty 2012 18:49
Posty: 14
I ja zrobiłam kartom na przekór. Sledziłam obecnie, sytuacje związaną obecnie z zaginięcjem Magdy. Choć karty pokazywały z poczatku ze dziecko nie zyje
a mnie w końcowej karcie pokazywalo się słonko. trzymałąm się kurczowo
tej wersji. ale ja tłumacze tym ze też miałam córeczkę też o imieniu Magda
ale zmarła tydz po porodzie. I tu widocznie moja podświadomośc nie dopuszała
do tej tragicznej wiadomości. Teraz analizując ukłąd w kartach widac wyraznie
ze karty cały czas mówiły ze Dziecko nie żyje. ;(( Poz Barbara


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Czy zdarza wam się robić kartom na przekór?
PostZamieszczono: 04 lut 2012 09:35 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
:(
Nikt chyba nie przypuszczał, że finał tej sprawy będzie tak tragiczny. Być może było tak jak piszesz - zadziałało myślenie życzeniowe, uruchomiła się silnie jakaś projekcja... Albo po prostu cały układ był bardzo zły, a Słoneczko go wieńczyło i miało też automatycznie wydźwięk negatywny. Ale o tym już mówią inne karty...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


cron
Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO