Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki? : TAROT W PRAKTYCE

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 20 paź 2011 12:32 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sie 2011 21:26
Posty: 78
Chciałam się podpytać jak wyciągacie karty do rozkładu. Trzymam się wskazówek z mojego poradnika czyli tasowanie kart, rozkładanie lewą ręką na 3 kupki, składanie, rozkładanie kart w wachlarz i dobieranie kart oczywiście ręką od serca.Podpatrzyłam jednak, że czasem Wróżki po potasowaniu i przełożeniu kart ciągną karty z góry tak jak lecą. Jak jest w waszym przypadku?
Wróżąc osobie trzeciej, czy lepiej jest jak dobierze ona karty sama? Oczywiście ja tasuję, przekładam(...)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 20 paź 2011 12:45 
Offline
Elitarny Poster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2011 00:13
Posty: 199
mam taką samą metodę tasuje rozkładam na trzy kupki (patrzę jakie karty tam się pojawiły i już mam ogólny zarys sytuacji czy problemu )następnie lewą ręką ( ogólnie tak mi jest lepiej :P w prawej trzymam talię )wyciągam karty - po rozłożeniu kart interpretuję ( talie odkładam na bok )kiedy dobieram karty aby zobaczyć jak się sprawa układa w dalszej przyszłości ( czy tam dokładam aby skonkretyzować inną kartę ) wtedy dobieram karty ale już z wierzchu ( nie gdzieś ze środka) - ale to też zależy od sytuacji :P


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 20 paź 2011 12:55 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sie 2011 21:26
Posty: 78
KrwawyFilip pisze:
mam taką samą metodę tasuje rozkładam na trzy kupki (patrzę jakie karty tam się pojawiły i już mam ogólny zarys sytuacji czy problemu )następnie lewą ręką ( ogólnie tak mi jest lepiej :P w prawej trzymam talię )wyciągam karty - po rozłożeniu kart interpretuję ( talie odkładam na bok )kiedy dobieram karty aby zobaczyć jak się sprawa układa w dalszej przyszłości ( czy tam dokładam aby skonkretyzować inną kartę ) wtedy dobieram karty ale już z wierzchu ( nie gdzieś ze środka) - ale to też zależy od sytuacji :P

Filip mam rozumieć , ze sprawdzasz jakie karty pojawiły się na wierzchu trzech kupek? Potem składasz te 3 kupki w całość i dopiero losujesz karty potrzebne do rozkładu?i nie bawisz się w żaden "wachlarz"?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 20 paź 2011 13:32 
Offline
Elitarny Poster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2011 00:13
Posty: 199
Cytuj:
Filip mam rozumieć , ze sprawdzasz jakie karty pojawiły się na wierzchu trzech kupek? Potem składasz te 3 kupki w całość i dopiero losujesz karty potrzebne do rozkładu?i nie bawisz się w żaden "wachlarz"?


Tasuje karty - następnie rozkładam na trzy kupki - odwracam te trzy kupki aby sprawdzić jakie są karty "na spodzie tych kupek":P następnie znów odwracam te kupki ( w taki sposób jak robi to Tarocistka Joanna stawińska )- łączę i wyciągam karty -mam identyczną metodę wyciągania kart ( jak również tasowania ) jak Tarocistka Danuta ( taki mały wachlarz mi powstaje i wyciągam po jednej karcie ) - te motedy podpatrzyłem u wróżek z TV ^^


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 20 paź 2011 21:10 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 lut 2010 16:27
Posty: 107
Lokalizacja: internet
mozna by powiedziec, ze jest sprawą umowną jak rozkładasz karty, rzecz jasna z kartami. Ja sobie losuje bo lubie miec wrazenie, ze cos zalezy ode mnie:) . A co mi tam. Nie wroze innym osobiscie, dlatego nie mam problemu z dotykaniem kart. jednak uwazam ze jesli jest taka potrzeba to karty mozna oczyscic, tak jak myje sie rece. A co :).
ja faktycznie czasem zagladam pod stosiki kart , (byl juz na forum watek o tym). Jednak nie chce mi sie dodatkowo interpretowac kolejnych kart, bo juz sam układ sprawia mi troche problemow :D.

_________________
WSZYSTKO MA SWÓJ POD NIEBEM CZAS:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 21 paź 2011 11:05 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Ja nie wyciągam kart z wierzchu talii, tylko losowo (bez wachlarza, chyba że daję karty komuś). Generalnie wyciąganie z wierzchu ma tę wadę, że zawsze może się okazać że karty były potasowane niezbyt dokładnie.

Karty przekładam na trzy kupki, ale nie interpretuję kart które są pod spodem, ani nawet nie zwracam uwagi co tam jest. Moim zdaniem interpretowanie kart "z przełożenia" nie ma sensu i nie polecam tego robić. Myślę że to w ogóle dziwny obyczaj. W praktyce nie są to karty z rozkładu (trochę ni pies, ni wydra), a i z tego co zauważyłam często mącą w głowie interpretującemu. Na forach zdarza się, że osoba robi rozkład, wnikliwie zajmuje się także kartami "z przełożenia", które nie wiedzieć jakim prawem, zyskują rangę jakby były na kluczowych pozycjach. Te które są w rozkładzie, zaczynają być podporządkowywane "przełożeniu" i wychodzą jakieś cuda na kiju.
Kolejny powód dla którego lepiej nie czytać "przełożeń": gdy robisz większy rozkład, z reguły tam już są uwzględnione najważniejsze sprawy nad którymi wypada się zastanowić. Po cóż dokładać kolejne trzy karty? :) Jeśli schemat rozkładu nie uwzględnia czegoś, co akurat nas interesuje, lepiej dorobić sobie taką pozycję.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 21 paź 2011 21:50 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów

Rejestracja: 02 lut 2010 16:32
Posty: 863
Lokalizacja: Wadowice
Tasuję porządnie, po czym przekładam na trzy części i wykładam karty po kolei, od góry, jak leci. Kiedyś losowałam karty, lub ktoś sobie losował, ale już od dłuższego czasu nie stosuję tej metody.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 22 paź 2011 19:55 
Kinga pisze:
Ja nie wyciągam kart z wierzchu talii, tylko losowo (bez wachlarza, chyba że daję karty komuś). Generalnie wyciąganie z wierzchu ma tę wadę, że zawsze może się okazać że karty były potasowane niezbyt dokładnie.

Karty przekładam na trzy kupki, ale nie interpretuję kart które są pod spodem, ani nawet nie zwracam uwagi co tam jest. Moim zdaniem interpretowanie kart "z przełożenia" nie ma sensu i nie polecam tego robić. Myślę że to w ogóle dziwny obyczaj. W praktyce nie są to karty z rozkładu (trochę ni pies, ni wydra), a i z tego co zauważyłam często mącą w głowie interpretującemu. Na forach zdarza się, że osoba robi rozkład, wnikliwie zajmuje się także kartami "z przełożenia", które nie wiedzieć jakim prawem, zyskują rangę jakby były na kluczowych pozycjach. Te które są w rozkładzie, zaczynają być podporządkowywane "przełożeniu" i wychodzą jakieś cuda na kiju.
Kolejny powód dla którego lepiej nie czytać "przełożeń": gdy robisz większy rozkład, z reguły tam już są uwzględnione najważniejsze sprawy nad którymi wypada się zastanowić. Po cóż dokładać kolejne trzy karty? :) Jeśli schemat rozkładu nie uwzględnia czegoś, co akurat nas interesuje, lepiej dorobić sobie taką pozycję.

Ja robie indentycznie i mam tez podobne zdanie na temat tych kart z przelozenia - nawet do nich nie zagladam. Jak trzeba to wymyslam na poczekaniu nowe pozycje do rozkladu.


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 23 paź 2011 16:39 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2011 16:15
Posty: 75
Lokalizacja: Castle Rock
Nie mam żadnej specjalnej metody - obojętnie którą ręką, z góry. Ewentualnie jeśli poczuje silny impuls, mogę którąś pominąć lub wylosować. Wszystko zależy od "wewnętrznego głosu". Myślę, że to ważne jeśli chodzi o Tarota.

_________________
"Ziemia serca mężczyzny jest kamienista… Tuż pod nią kryje się skała. Mężczyzna hoduje w niej to, co zdoła… i opiekuje się tym."
S. King


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 24 paź 2011 15:14 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sie 2011 21:26
Posty: 78
Whisper pisze:
Nie mam żadnej specjalnej metody - obojętnie którą ręką, z góry. Ewentualnie jeśli poczuje silny impuls, mogę którąś pominąć lub wylosować. Wszystko zależy od "wewnętrznego głosu". Myślę, że to ważne jeśli chodzi o Tarota.


Hmmm co do ręki to myślałam, że to ważne by wyciągać karty lewą, gdyż jest ona łącznikiem z naszą podświadomością...(taka informacja z mojej pierwszej ksiązki w sumie...) :shock:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 24 paź 2011 17:23 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2011 16:15
Posty: 75
Lokalizacja: Castle Rock
Jeśli karty idą po kolei z góry to chyba nie ma znaczenia którą, ale ogólnie raczej nie przywiązuje do tego wagi - w końcu.. podświadomie mogę poczuć potrzebę wyciągnięcia lewą ręką :) Co jest dobrą opcją przy losowaniu.

_________________
"Ziemia serca mężczyzny jest kamienista… Tuż pod nią kryje się skała. Mężczyzna hoduje w niej to, co zdoła… i opiekuje się tym."
S. King


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 24 paź 2011 18:21 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 19 wrz 2011 17:22
Posty: 13
Ja robię wachlarz i losuję ,ale raczej prawą ręką-nie wiem dlaczego-chyba po prostu z wygody


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 08 lis 2011 11:12 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2011 12:08
Posty: 11
Kiedyś straszliwie kombinowałam, potem mi to nieco przeszło. Tasuje karty, rozkładam nie w wachlarz, a w rządek, żeby widzieć brzeg każdej z nich, po czym przejeżdżam palcem i wybieram te, które wydaja się odpowiednie, oczywiście cały czas myśląc o pytaniu. Pod uwagę oprócz rozkładu zdarza mi się brać karty, które mi wypadną w trakcie tasowania. No i jeszcze czasem się skuszę na wahadełko, ale z nim dopiero zaczynam pracować. 78 kart to sporo do sprawdzenia, czy to ta, więc robię to bardzo rzadko, przynajmniej dopóki nie wymyślę lepszej metody.

Aha, ręką wszystko robię prawą, jestem praworęczna, nie znudziło mi się już takie rozczulanie.

_________________
+ Ulf, gościnnie:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wyciąganie kart do rozkładu. Jak to robicie Wróżki?
PostZamieszczono: 17 lis 2011 17:00 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
A ja po prostu tasuję. Tasuję, tasuję dłuuugo, w końcu kładę karty w wachlarz i lewą ręką wybieram potrzebną ilość. Lubię od czasu do czasu zamknąć oczy i wodzić ręką nad talią tak, aby się skupić, poczuć, która karta do mnie mówi, wysyła energię... Ale oczywiście karty wybierane "na szybko" mają dla mnie taką samą wartość: w gruncie rzeczy liczy się przecież to, że kartę W OGÓLE wybrałeś.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO