Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Tarotnet - Forum Dyskusyjne :: Re: 10 Mieczy : MAŁE ARKANA - Page 2
Tarotnet - Forum Dyskusyjne
http://tarotnet.pl/forum2/

Re: 10 Mieczy
http://tarotnet.pl/forum2/viewtopic.php?f=49&t=630
Strona 2 z 2

Autor:  Kinga [ 28 gru 2010 14:49 ]
Tytuł:  Re: 10 Mieczy

Też nie lubię tej karty. Daje popalić!
Zasada jest podobna jak przy X Buław - tu też trzeba odpuścić, bo jeśli nie, w kółko i w kółko będziemy wracali do punktu wyjścia uzyskując ten sam marny skutek.
Miecze dotyczą umysłu, więc tu na ogół problemem jest zafiksowanie się na jakiejś idei, punkcie widzenia czy też schemacie myślowym. Prz IX Mieczy jest beznadziejnie i nie da się nic na dany moment zrobić, ale człowiek o tym wie. Przy X występuje tendencja do walki z wiatrakami, której skutki ciągle pozostają niezmienne. Fakt, że jak jest źle to i gorzej być nie może, ale jak by nie kombinować lepiej tym bardziej się nie da. :lol:

Pozytywy X Mieczy oczywiście też są. Przede wszystkim ukazuje ona sytuacje, kiedy jakaś sprawa zostanie wyjaśniona do końca, tak że nic dodać nic ując. :) Może wskazywać choćby na przeczytanie książki, obejrzenie filmu, wyczerpująco dokładną analizę czegoś, rozmowę, raport końcowy etc.

Autor:  Mariolka [ 22 sie 2011 07:55 ]
Tytuł:  Re: 10 Mieczy

Cytuj:
Przy X występuje tendencja do walki z wiatrakami, której skutki ciągle pozostają niezmienne. Fakt, że jak jest źle to i gorzej być nie może, ale jak by nie kombinować lepiej tym bardziej się nie da.



Sytuacja kiedy wali nam się życie a my nie potrafiąc się z tym pogodzić i walczymy z wiatrakami jak napisałaś to znaczenie odwróconej XVIWieży, człowiek walczy o siebie co go jeszcze bardziej pogrąża. Jest to tak naprawde brak pogodzenia się ze swoją sytuacją, jednak nasz bunt i ratowanie się nie pomogą a tylko przedłużą nasze cierpienie. Radą jest aby pogodzić się ze stratą i zacząć nowy okres w życiu. To co pisze dotyczy odwróconej XVIWieży, jedna myślę sobie, że te znaczenia pasują również do 10 Mieczy, tylko może skala problemu w tym przypdaku może być mniejsza bo to w końcu Małe Arkana ;)

Autor:  Kostia [ 22 sie 2011 12:15 ]
Tytuł:  Re: 10 Mieczy

X Mieczy oznacza, że coś osiągnęło swój kres i to przeważnie w bolesny sposób. To co było nie wróci i najlepiej dać temu spokój. Często widziałem tą kartę w kontekście bliskiego związku, gdy na dobrą sprawę związek się już zakończył a klient/ka starała się za wszelką cenę go utrzymać

Zauważcie, że za sylwetką martwego mężczyzny zaczyna wschodzić słońce. Oznacza to, że to co najgorsze już przyszło i trzeba się z tym pogodzić, bo nie ma szans na np. odbudowę związku, ale jutro jest nowy dzień i przyszłość może być lepsza niż myślimy w danym momencie. To wschodzące słońce daje nam nadzieję na lepsze jutro, ale nie możemy łagodzić znaczenia tej karty podczas interpretacji (podobnie ze Śmiercią).

Autor:  Orianna [ 10 lis 2011 23:31 ]
Tytuł:  Re: 10 Mieczy

10 mieczy - koniec kłopotów, bezsenności. Niespodziewane zyski finansowe, szybki powrót do zdrowia.
Konsekwencje osobistych działań.

Odwrócona - oszustwo, kłamstwo, fałsz. Rozwód. Ból, rozczarowanie, łzy i niezadowolenie. Ulga, przesilenie choroby.

Obrazek

Autor:  KrwawyFilip [ 07 lip 2012 22:31 ]
Tytuł:  Re: 10 Mieczy

ta karta ostatnio kojarzy mi się dość dobrze :P dość często przed jakimś ważnym kolosem bądź egzaminem stawiam sobie karty :) robię to trzykrotnie :P mniej więcej 3 tygodnie przed napisaniem , dzień w którym piszę sprawdzian oraz dzień po napisaniu :P i powiem wam szczerze że na ostatnie cztery egzaminy zawsze wychodziła mi 10 mieczy - za pierwszym razem kiedy ją wyciągnąłem złapałem się za głowe z myślą " o k... będzie masakra " i z taką samą myślą wychodziłem z sali zaraz po napisaniu egzaminu ale przy wynikach byłem w szoku bo każdy egzamin zaliczyłem pozytywnie tak więc ta 10 mieczy może wskazywać pomyślne zdanie egzaminów. Z mniej przyjemnych rzeczy jako karta dnia ... nie jest zbyt pozytywna :P przez cały dzień bolał mnie kręgosłup a później poszedłem spać i tak zmarnowałem większość dnia :P to chyba Tyle ^^

Autor:  Maralee [ 08 lip 2012 12:56 ]
Tytuł:  Re: Re: 10 Mieczy

Haha, Filipie, miałam kiedyś identycznie. Postawiłam sobie karty na egzamin, rezultat - 10 mieczy. Pomyślałam mniej więcej to samo co Ty, zestresowałam się ogromnie. Egzamin zdałam śpiewająco, bardzo dobrze mi poszedł :) To samo miałam w tegorocznej sesji: kartą egzaminów była 10 mieczy, no i nie muszę mówić, że nie miałam już powodów do obaw... ;)

Autor:  ada [ 09 kwie 2016 17:55 ]
Tytuł:  Re: 10 Mieczy

Dzidka pisze:
Karta wczorajszego dnia byla dla mnie 10 Mieczy
Nie "zadzialo sie " abolutnie NIC !!!!! Pozostaje zatem interpretacja 10 Mieczy jako zrutynizowanego mechanizmu, ktory klekocze i toczy sie po staremu. Taki byl ten dzien!
Zalatwialam sprawy, ktorym bieg nadano wczesniej; jakies drobiazgi doczekaly finalu; za cos, co mialam w planach, wcale sie nie wzielam, bo mi sie niechcialo... N U D A



zgadza sie poniewaz 10-siątki to już maximum,
kręcąca sie karuzela, chleb powszedni, czyli nic nowego

Strona 2 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/