Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 XVI Wieża : WIELKIE ARKANA - Page 3

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 08 kwie 2012 11:43 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
marlij pisze:
Georgia pisze:
Był czas, że ta karta wywoływała u mnie bardzo negatywne (zresztą to normalne, bo taki ma wydźwięk); na dziś wiem, że nie można poddawać się emocjom na widok "nieprzyjemnej' karty;Zresztą Wieża niesie ze sobą nadzieję na czyszczenie, coś nowego, co pojawia się na wskutek wstrząsu, raczej bolesnego



A jaka jest roznica, jesli w klasycznym rozkladzie na 3 karty, na 3 miejscu bedziemy miec 13.


karta 1 / karta 2 / Smierc
karta 1 / karta 2 / Wieza

Obie zapowiadaja zmiane ...



To zależy przede wszystkim od tego jakie są pozostałe 2 karty, gdyż w rozkładach Tarota nie czytamy pojedynczych kart osobno tylko patrzymy na rozkład jako na całość, karty opowiadają pewną historię, rozkład jest w pewnym sensie dynamiczny.. Biorąc pod uwagę fakt, że każda karta Tarota może mieć bardzo różną symbolikę to właśnie na podstawie innych kart dobieramy odpowiednią interpretację. To jest jedna sprawa. Teraz chcąc jednak odpowiedzieć na Twoje pytanie, mogę powiedzieć Ci, że obie karty mówią o jakichś negatywnych wydarzeniach, które zmienią wiele w naszym życiu (oczywiście, jeśli rozkład jest postawiony na jakąś poważną sprawę) jednak każda z nich określa tę transformację w trochę inny sposób. Wieża to karta nagłej zmiany, czegoś co na nas runęło w najmniej oczekiwanym momencie (wpływ na to często mają osoby trzecie), Śmierć to zaś karta procesu. Na gruzach po Wieży można coś odbudować, zaś w przypadku Śmierci to definitywny koniec, trzeba zacząć od nowa ale już coś nowego, w nowym miejscu, na nowej płaszczyźnie, nie tej co poprzednio.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 09 kwie 2012 19:47 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 07 kwie 2012 22:47
Posty: 13
Lokalizacja: Niemcy
Wielkie dzieki!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 07 wrz 2012 13:10 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 07 wrz 2012 12:52
Posty: 15
Moja mala ciekawostka o wiezy ;)
W pytaniach o kontakt albo o komunikacje czesto pokazuje mi ze ktos nie ma zasiegu i dlatego nie odp. na smsa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 18 wrz 2012 21:23 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011 13:37
Posty: 101
Lokalizacja: Warszawa
Wieża ??? W tej chwili mnie interesuje czy Wieża razem z IV Mieczy oznacza rzeczywistą śmierć, odejście na tamten świat. Widzę dualność obu kart. Wieża to przełom w chorobie ale także ból po stracie bliskiej osoby. Plus IV Mieczy -choroba,wizyty w szpitalu, rekonwalescencja po chorobie ale i ozdrowienie(!)
Odbieram, że osoba która wyjdzie z ciężkiej choroby będzie miała jakieś uszkodzenia i w pewnym stopniu może być niepełnosprawna :smutno:

_________________
[color=#400080]"Żaden system wróżebny nie jest wyrocznią - choć nie jest powiedziane, ze być nią nie może - wiadomo tylko, że od Ciebie zależy czy będziesz grał w życiu rolę błazna czy króla"[/color]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 19 wrz 2012 11:17 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 cze 2010 17:40
Posty: 216
o śmierci nie napiszę,
ale to połączenie może wskazywać na osobę niepełną sprawną, leżącą lub poruszającą się na wózku , nie o własnych siłach


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 21 wrz 2012 22:20 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011 19:20
Posty: 238
Wieża z 4 Mieczy? sądzę, że może jak najbardziej pokazać bardzo poważne załamanie w zdrowiu, co niesie kolejne następstwa tego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 24 wrz 2012 11:23 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011 13:37
Posty: 101
Lokalizacja: Warszawa
Niestety taka kombinacja kart/Wieża+IVMieczy/ oznacza odejście człowieka i ostatnie pożegnanie,"chłodną ciszę grobowca". Łudziłam się że nastąpi ozdrowienie na które karty także wskazują. Los jest okrutny a Tarot jednak nie oszukuje.

_________________
[color=#400080]"Żaden system wróżebny nie jest wyrocznią - choć nie jest powiedziane, ze być nią nie może - wiadomo tylko, że od Ciebie zależy czy będziesz grał w życiu rolę błazna czy króla"[/color]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 24 wrz 2012 14:57 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011 19:20
Posty: 238
A jednak, tak czułam, to przykre, że akurat uczestniczyłaś w takich przeżyciach
:smutno:
Bo nawet jeśli osobiście Cię to nie dotyczyło/mam nadzieję/ to jednak niefajne doświadczenia :(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 29 wrz 2012 12:16 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 wrz 2012 06:33
Posty: 146
Lokalizacja: okolice Poznania
Witam, może i ja się dołączę do rozważań na temat karty XVI Wieża. Pokazała mi się w pytaniach dotyczących wyjazdów, w odniesieniu do drogi jako takiej, dłuższej, około 200 km. Pokazała, jako WA, nie tylko rozciągnięcie w czasie ale i w przestrzeni. Zwłaszcza ostatnio, kiedy to w nocy jechaliśmy kilka godzin do celu, wskazała na utrudnienia - non stop padający deszcz i ograniczenie prędkości ze względu na śliską nawierzchnię no i pobłądzenie po drodze, przez co straciliśmy dodatkową godzinę czasu.
Innym razem zrealizowała się jako zawał u kogoś, na dodatek stanęła wówczas obok niej karta Śmierci, jako zapowiedź nieuniknionych i trudnych zmian w jego życiu-operacja bypassów, utrata pracy, renta, ogólnie zmiana całego jego dotychczasowego stylu życia.

_________________
Pozdrawiam,
Jola.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 21 cze 2013 16:42 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
Mam pytanie do osób, odwracających karty: jak czytacie Wieżę odwróconą? Czy wymowa tej karty jest wtedy lżejsza niż w pozycji prostej, proces upadku przebiega dłużej czy przeciwnie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 22 cze 2013 01:20 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Gwałtowność procesu raczej pozostaje bez zmian.
Ciekawostka jest taka, że przy Wieży prostej oddziałują siły zewnętrzne i uderzają też z zewnątrz, a przy karcie odwróconej Wieżę rozsadza jakaś energia od wewnątrz, ona zapada się w sobie.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 22 cze 2013 01:23 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
Energia od wewnątrz - przy odwróconej Wieży to człowiek ma moc sprawczą?
"Zapada się w sobie" - zabrzmiało trochę tak, jakby proces zniszczenia pozostał niezauważony, tzn. tak jakby toczył się w czyimś wnętrzu.
Będę wdzięczna za doprecyzowanie :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 22 cze 2013 01:33 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Nie koniecznie człowiek ma moc sprawczą/kontroluje proces. Wieża prosta może zadziałać tak, że osoba trzecia nam dowali, a my nic na to nie możemy poradzić, a odwrócona faktycznie może dać proces ukryty i toczący się w naszym wnętrzu.
Zniszczenie będzie zauważone, nawet takie samo jak przy Wieży prostej, tylko to co do zniszczenia doprowadziło już nie koniecznie da się wcześniej dostrzec.
Jeśli ktoś człeka wypchnie przez okno, to jest Wieża prosta. Jeśli sam wyskoczy, bo chce się zabić - odwrócona.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 24 cze 2013 12:01 
Offline
Wszędzie mnie pełno!

Rejestracja: 15 wrz 2012 08:15
Posty: 231
Dla mnie Wieża ( wróżę także w poz. odwróconych i w 95 % - sprawdza mi się ) to :

WIEŻA XVI

p.p: Wstrząs, poczucie zagrożenia, niespodziewane zdarzenie, przełom, fatalne warunki, problemy finansowe, rozwód, upadek.
Nagła zmiana losu, katastrofa, niespodziewany wstrząs. Wypadek.
Nagła zmiana biegu wydarzeń, utrata pracy.
Zburzenie starego porządku i zbudowanie nowego. Koniec związków, układów.
Strata, utrata własności.
Dotychczasowe fundamenty części życia okazały się kruche. Świat został przewrócony do góry nogami. Trzeba pogodzić się z tą koleją rzeczy i zaakceptować stratę, wyciągnąć z tego naukę i odnaleźć w sobie siły na zbudowanie czego nowego.

1. p.o: 1. Zmiana na lepsze, „otrzepywanie kurzu”, odbudowa, uwolnienie ...
2. Albo ( w zależności od pytania i intuicji ) - kataklizm, nieszczęście, tragedia, ruina, dramat, niebezpieczeństwo! Wstrząs psychiczny, rozwód, wielkie straty osobiste.
Kłopoty materialne, rozpacz, utrata, katastrofa życiowa. Wstyd, klęska, przegrana.
Ktoś, kto doświadcza wielkiego cierpienia, przeżywa upadek i załamanie.

Wieża reprezentuje nagłą i gwałtowną zmianę. Sprawy nigdy nie będą już takie jak dawniej...

EQ.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 24 cze 2013 15:03 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Z odbudowa to sie nie moge zgodzic, bo zadna karta nie staje sie swoim przeciwienstwem gdy jest w pozycji odwroconej. Gdzies to bylo wczesniej omawiane. Kazdy arkan reprezentuje COS, pewien typ energii. Kiedy karta jest odwrocona, to w dalszym ciagu jest ta sama energia, tylko jej pierwotny sposob manifestacji (dzialania) jest zaburzony, albo blokowany. Karta dziala inaczej, lecz tak naprwade ciagle w sposob najbardziej jej wlasciwy.

Na chlopski rozum - Glupiec po odwroceniu nie "madrzeje", Eremita nie robi sie towarzyskim lwem salonowym, Smierc nie oznacza narodzin, a Ksiezyc dalej jest tajemnica. Dlaczego Wieza ma cos odbudowywac? :)


Jeszcze dwa slowa odnosnie tego co pisalam wczesniej o braku kontroli danego procesu przez czlowieka. W pozycji prostej oczywiscie bardziej to widac, bo Wiezowe nieszczescia zdarzaja sie same i nie jestesmy w stanie tego zatrzymac. Kiedy Wieza dziala z odwrocenia, wtedy ta ogromna energia dziala od srodka. Czlowiek moze o wlasnych silach cos zrobi, ale czyn taki bedzie wynikiem ogromnego wewnetrznego spiecia, ktore w danym momencie odbiera osobie zdolnosc do racjonalnego zachowania i jakiejkolwiek oceny konsekwencji. Nawet czasami slyszy sie o zdarzeniach, gdzie facet w jakims szale zabija kumpla, albo swoja rodzine, a pozniej sam nie jest w stanie tego uzasadnic. Mowi: ja nie wiem co mi sie stalo, nic nie pamietam!

BTW. Wieza w pozycji odwroconej swietnie pasuje do choroby takiej jak epilepsja.

(sorki za brak polskich znakow, pisze z cudzego komputera :P)

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 17 lip 2013 20:55 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2012 10:29
Posty: 135
Dla mnie Wieza w pozytywie to przede wszystkim wyjscie poza wszystko, co nas ogranicza. Wiec moze to byc jakis stereotyp myslowy, jakies dzialania, ktore nas w jakis sposob ograniczaja. Wieza ma w sobie potencjal Rydwanu. Takze rozwalamy sciany, ktore nie pozwalaja nam oddychac i wychodzimy poza to, ruszamy do przodu.

Jeszcze co... jakis czas temu wyliczalam znajomemu karte rozwojowa z daty urodzenia. Rydwan, opcjonalnie Wieza. I co? No nic. Zapomnial chyba albo nie pokojarzyl...
Jakis czas temu stwierdza, ze ten rok jest dla niego tak pelen roznych akcji jak nigdy w zyciu. Caly czas cos sie dzieje, nie wie w co wlozyc rece. Ciagle akcja, sprawy spadaja na niego jak grom z jasnego nieba.
Typowy rok Wiezy.

Kiedys Wieza jako karta dnia pokazala mi doslownie, jak wsiadalam z cora do autobusu i mloda zaplatala mi sie pod nogami i obie wyrznelysmy sie jak dlugie w tym autobusie. Bylo wielkie bum i calkiem nieprzewidziany upadek.

Co do odwroconych kart, zgadzam sie, ze to nie przeciwienstwo pozycji prostych a raczej cien karty, czyli ta ciemna jej strona. ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 10 sie 2013 15:52 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2011 23:02
Posty: 81
Lokalizacja: Gdzieś...
Mi jednak wieża pokazała, że jest jedną z najgorszych kart, tuż obok diabła. Zmiany są nagłe, bolesne i niespodziewane. Lecimy z hukiem w dół żyjąc jeszcze nadzieją, że po upadku znowu odbudujemy swoją wieżyczkę. I co? Robimy kolejny błąd, zbudujemy wieżę i znowu z niej upadniemy. Nagłość zmian i ich bolesność sprawiły, że jak widzę tą kartę w jakimkolwiek rozkładzie to mam nienajlepsze przeczucia. Jeśli chodzi o śmierć, zmiany są powolne, człowiek ma czas na przemyślenia, może wybrać lepszą drogę i nie wraca do starych błędów, opinii, pracy, związku czy czegokolwiek bo tego już nie ma - odeszło. Jeśli chodzi o wieżę, zostają gruzy ze starej i jest szansa na budowę nowej - nie zawsze się tak dzieje, ale zauważyłam, że też tak może być. Czasami jest to sam upadek, sięgnięcie dna i upokorzenie, że coś nam nie wyszło, co budowaliśmy z taką ochotą. Stary porządek runął. Ważne są następne karty po wieży w rozkładzie, bo one nam pokazują co będzie dalej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 10 sie 2013 22:33 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
U mnie też Wieża daje solidny wstrząs. Nie przypominam sobie również sytuacji kiedy w rozkładach dla innych Wieża obchodziła się z kimś łaskawie. XIII Śmierć jest jakoś tak dużo mniej porażająca. Generalnie obie karty mogą pokazywać nawet dość podobne wydarzenia, tylko te od Wieży są inaczej odbierane. Można powiedzieć, że doświadczenia mają dla zainteresowanego inne znaczenie i wymiar.
Rozstanie z XVI jest szokiem, nie można pogodzić się rzeczywistością i człowieka telepie przez długi czas. Rozstanie z XIII w tle też boli, ale pytający ma świadomość, że tak widocznie musiało być, łatwiej poddaje się procesowi...

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO