Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 XVI Wieża : WIELKIE ARKANA

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: XVI Wieża
PostZamieszczono: 11 gru 2009 15:41 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 10 gru 2009 11:32
Posty: 29
Obrazek
Witchy Tarot

WIEŻA, WIEŻA BOGA. Jest to karta powrotu i opamiętania. Przypomina Ci o Twoim miejscu tu na Ziemi. Uzyskałeś(aś) pewien wgląd w sprawy uniwersalne lub zbudowałeś(aś) coś, co z racji swego ziemskiego pochodzenia nie jest doskonałe, bo jako materialne takie być nie może. Osiągnąłeś(aś) już jak na ziemskie warunki dość wysoki szczebel ewolucji duchowej, trudno Ci rozumować w kategoriach egzystencji człowieka, któremu nie dane jeszcze było próbować tej ścieżki. Żyjesz jednak tu na Ziemi, są sprawy, których fizyczne zaniechanie lub zaniedbanie mogą i okażą się zgubne dla Ciebie. Tu nic nie jest absolutnie trwałe i doskonałe, wszystko podlega ewolucji wobec upływającego czasu. Dłuższe pozostawienie spraw bez należytej opieki i lekceważenie ich prowadzi do katastrofy. Ta karta przypomina Ci, że nic nie jest dane Ci na zawsze i pora poświęcić więcej czasu sprawom, które być może wydają Ci się przyziemne, ale jeżeli przyjdzie Ci kiedyś opuścić Wieżę Boga to spadanie z niej będzie łagodniejsze i nie spadniesz w próżnię.

WIEŻA - karta odwrócona. Karta zapowiada rychły upadek na skutek błędów popełnionych w minionym czasie. Za bardzo zaufałeś(as) swoim możliwościom. Realizacja planów przyniesie Ci straty. Popełniłeś(aś) błąd lub nie do końca przewidziałeś(aś) rozwój wydarzeń, przyjdzie Ci więc wszystko zaczynać od nowa. Jeżeli poczyniłeś(aś) jakieś inwestycje, możesz wszystko stracić. Również Twoje sprawy prywatne nie układają się dobrze. Jeżeli masz rodzinę, powinieneś(aś) poświęcić jej więcej czasu i bardziej zainteresować się nią. Szczególnie jeżeli masz 40-43 lata, możesz w pewnym momencie uświadomić sobie, że oto jesteś Głupcem i pora szukać nowego miejsca na Ziemi. Jednak w tej sytuacji będzie brakowało Ci sił i motywacji. W zależności od położenia karty w rozkładzie i od kart sąsiednich, możesz wnioskować jakiej sprawy ta karta dotyczy.

Obraz na karcie przedstawia masywną budowlę, twierdzę, w którą bije z nieba piorun, i która od niego staje w ogniu. Z okien Wieży wypada dwoje ludzi. Mamy tu więc, po pierwsze, materialne dzieło, które wydaje się bezpiecznym schronieniem; mamy po drugie ogień niebieski, który je rujnuje; i po trzecie, ludzi, którzy z tego powodu cierpią upadek. To jest krótka metafora wielu przygód, których każdy z nas zapewne w życiu doświadczył.

Zdarzają się nam mianowicie klęski, upadki, porażki i bankructwa, które kiedy się dzieją, wydają się nam tragedią, ale po latach i po nabraniu przez nas mądrości, wydają się jedynym możliwym wówczas i pozytywnym wyjściem. Karta Wieża została specjalnie obmyślana na takie okazje, kiedy tracimy energię na budowanie takich "wież", które najwyraźniej nie są nam w życiu przeznaczone, i tylko "dopust Boży", czyli niespodziewana porażka, może nas od takiego błędnego przedsięwzięcia odwieść. Karta Wieża przedstawia te wypadki, kiedy los gotuje nam kurację wstrząsową, jak gdyby łagodniejsze środki były już nieskuteczne...

Co nie zmienia faktu, że zdarzenia, które zapowiada ta karta, wcale nie są przyjemne. I zazwyczaj karta Wieża w rozkładzie służy jako wyraźne ostrzeżenie: że oto ktoś chce się wpakować w przedsięwzięcie, które nie rokuje sukcesu.

Ale są sytuacje, w których Wieża może być zapowiedzią wyzwolenia, uwolnienia się spod krępującego pancerza zakazów i zobowiązań, opuszczenia miejsc, które ograniczają naszą wolność. Rewolucja we Francji w roku 1776 zaczęła się od... zburzenia Bastylii, czyli właśnie wieży, w której król Ludwik Szesnasty więził opozycjonistów. Zburzenie Wieży - nie przez ogień niebieski wprawdzie, lecz przez gniewny lud - stało się symbolem rewolucji i wyzwolenia. Cóż, ówcześni Francuzi namiętnie grywali kartami taroka...

Wieża czyli tak przemija potęga świata

Szesnasta karta z Wielkich Arkanów przedstawia najbardziej chyba dramatyczny obraz w całej talii taroka. W wieżę, a właściwie w masywną twierdzę, bije piorun i rozwala jej mury; z wysokich okien tryskają płomienie pożaru, a mieszkańcy tej niezwyciężonej do niedawna budowli lecą głowami w dół. Piorun, od czasów Ahuramazdy, Zeusa i Peruna, był orężem Boga Najwyższego. I oto Wola Niebios burzy dzieła ludzkiej pychy.

Głęboka mądrość kazała twórcom taroka umieścić tę kartę zaraz po Diable. Diabeł (karta XV) symbolizuje bowiem taki rodzaj ziemskiej potęgi, który jest również duchowym zniewoleniem człowieka. Wieża - przeciwnie - przedstawia materialne zniszczenie, które jest zarazem jedyną szansą na to, aby odrodzić się duchowo. Kiedy człowiek dość się napracował nad tym, aby samego siebie uwięzić w skorupie obronnych murów, nieuchronnie przychodzi rujnujący, ale i wyzwoleńczy cios losu - będący właściwie ratunkiem zesłanym od Boga. Kto jest wystarczająco dojrzały duchowo, potrafi zrozumieć te lekcje. Głupców w takiej sytuacji czeka tylko cierpienie.

Jest w karcie Wieża coś z Apokalipsy, jest obraz boskich wyroków wydanych na tych, którzy zbytnio wyrośli w siłę. Energia tej karty ujawnia się w świecie wtedy, kiedy upadają imperia i w niesławie schodzą ze sceny ludzie, na których do niedawna "nie było mocnych". W rytmie karty Wieża ginęła Trzecia Rzesza Niemiecka ze swoim wodzem, Adolfem Hitlerem. Energia tej karty "wisiała w powietrzu", kiedy rozpadało się Imperium Sowieckie (Czarnobyl, klęska w Afganistanie). A także wtedy, gdy Napoleon ponosił klęskę pod Waterloo, kiedy Lech Wałęsa przegrywał wybory i kiedy król gangsterów, Al Capone, wędrował za kratki prowadzony przez chytrego Eliota Nessa.

Ciekawe, że niemal ten sam przekaz zawarli twórcy Księgi Przemian w heksagramie 23. Rozpad, ilustrując to bardzo podobnym obrazem: "Domostwo rozpada się i nie jest sprzyjającym iść dokądkolwiek." Powiedzieli też, że kiedy zniszczenie dochodzi do szczytu, "Człowiek Szlachetny dostaje wóz, nikczemnemu rozpada się jego dom". To samo mogliby powiedzieć twórcy taroka o karcie Wieża: dla człowieka rozumnego owe klęski (jakie niewątpliwie oznacza ta karta) są nauką i źródłem energii na przyszłość - natomiast ktoś nierozumny i przywiązany do spraw "światowych" znajdzie w nich tylko niezasłużone (jak mu się zdaje) cierpienie.

Często jest tak, że aby iść dalej, trzeba zburzyć wiele z tego, co się dotąd zbudowało, lub doświadczyć jego zniszczenia. Wtedy właśnie w rozkładach kart pojawia się karta Wieża.

Wieża czyli łomot walących się imperiów

Karta "Wieża" przedstawia twierdzę-wieżę powaloną piorunem. Ta wieża symbolizuje wszelki ludzki twór, który przekroczył swoją miarę. Może to być rzeczywiste imperium (jak Trzecia Rzesza Niemiecka w 1945 roku) - ale również czyjeś nazbyt rozdęte wyobrażenia i plany. Ale ponieważ piorun zstępuje z nieba, to wyrok na te "mury, które runą" jest sprawiedliwy, i należy go przyjąć jako wyzwolenie. Karta "Wieża" słynie wśród tarocistów jako najgorzej wróżąca karta. Oczywiście, jej wyciągnięcie wróży źle - ale tylko temu, kto kurczowo trzyma się swojej "wieży", czyli swojego "pancerza", którym chce się odizolować od świata.



"Wieża" jako pierwsza karta w rozkładzie; ta z której można wyciągnąć najwięcej wniosków:

Ważny, trudny i niebezpieczny moment na twojej życiowej drodze. To co budowałeś, trudno będzie utrzymać w istniejącym kształcie. Musisz liczyć się ze stratami i z koniecznością odbudowy. Konieczna będzie głęboka zmiana swojego postępowania, głębokie przeobrażenie. Możliwe, że zszedłeś ze swojej właściwej drogi, i jeśli w porę dokonasz naprawy, unikniesz strat i klęsk.

"Wieża" jako druga karta, ostrzegająca:
Strat nie da się uniknąć. Możliwe, że całe twoje życie ulegnie wywróceniu. Rzeczy, w których pokładałeś nadzieję, że dadzą ci oparcie, przed niczym cię nie uchronią. Szukaj oparcia nie w świecie materialnym, tylko we własnym wnętrzu.


"Wieża" jako karta nr trzy, czyli właściwy sposób działania:
Nie ratuj tego, co i tak przepadnie; nie podpieraj tego, co się przewróci. Nie łącz swoich sił i nadziei z rzeczami, instytucjami i ludźmi, których czas właśnie przemija. To czas rewolucji i zamętu; co masz robić? - Najlepiej ci podpowie twoje poczucie sprawiedliwości.


"Wieża" jako karta nr cztery, czyli obraz twoich własnych złych nawyków i obciążeń z przeszłości:
Boisz się sukcesu, gdyż nauczyłeś się, że sukces kończy się klęską. Masz w pamięci obraz jakichś upadków, który nie pozwala ci rozwinąć skrzydeł.
Jako karta piąta - partnerzy:
W twoich stosunkach z najbliższymi ci ludźmi zachodzą (lub: będą za chwile zachodzić) jakieś rewolucyjne zmiany; które mogą się okazać niszczące dla waszych związków. Inna możliwość: u twoich bliskich coś się "wali i pali".

Jako karta szósta - co z tego wyniknie już niedługo:
Idą zasłużone straty, klęski i upadki, a okoliczności zewnętrzne będą takie, że nie da się ukryć żadnego fałszu.

Jako karta siódma - nieoczekiwane przypadki:
Prawdopodobne są nieoczekiwane losowe wypadki, zgodne z charakterem tej karty.

Jako karta ósma - to, co się nie zmieni:
Wciąż będzie tak, że wszystkie twoje zamiary, w których jest cokolwiek fałszywego, niestarannego, niewłaściwego, będą od razu odrzucane przez "wyroki losu".

Karta dziewiąta - to, w czym uzyskać możesz mistrzostwo:
Masz okazję uzyskać mistrzostwo w sztuce dawania sobie rady w krańcowych (trudnych) sytuacjach.

Karta dziesiąta - pożytki "dla ogółu", jakie z tego wynikną:
Miej na uwadze, że twoje zyski i korzyści mogą być zarazem poważnymi stratami dla jakiejś większej grupy ludzi (istot).

Jedenasta - to, co się rozproszy, "rozmyje", rozwieje:
Burza przejdzie bokiem... Awantura rozejdzie się po kościach...

Dwunasta - rzut oka na cały rozkład kart:
Bierz po uwagę wszystkie "katastroficzne" skojarzenia, jakie ci przychodzą do głowy, kiedy patrzysz na rozkład kart.

Trzynasta - co dalej?
"Widzę klęski... zniszczenia... ruinę.." Ale jeszcze długo na to trzeba będzie czekać, więc może w końcu nie będzie to takie straszne.


źródło: http://tarot-ellenii.bloog.pl/kat,523222,index.html

mod:Dodałam zdjęcie karty. Przykro mi ale nie kopiujemy takich fragmentów, pracujemy samodzielnie w związku z tym ostrzeżenie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 11 gru 2009 19:14 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lis 2009 09:54
Posty: 37
Był czas, że ta karta wywoływała u mnie bardzo negatywne (zresztą to normalne, bo taki ma wydźwięk); na dziś wiem, że nie można poddawać się emocjom na widok "nieprzyjemnej' karty;Zresztą Wieża niesie ze sobą nadzieję na czyszczenie, coś nowego, co pojawia się na wskutek wstrząsu, raczej bolesnego


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 14 gru 2009 12:23 
Offline
Nowicjusz

Rejestracja: 23 lis 2009 22:25
Posty: 2
wieża oznacza wskazuje tez na jakiś dom, budynek, budowlę i zagrażające z ich strony jakieś niebezpieczeństwo np.awarię instalacji elekrtycznej czy hydraulicznej ( pęknięta rura ) jakiegoś rodzaju usterki. Jakiegoś rodzaju katastrofę z zaskoczenia.
U mnie często wskazuje na budowę lub zakup domu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 15 gru 2009 20:01 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 gru 2009 12:55
Posty: 64
Lokalizacja: Łódź
Dla mnie wieża to awantura... taka po której tracimy sens że relacje da sie naprawić.
Chociaż raz pokazała poronienie... co mnie wtedy zdziwiło. Dopiero po czase dowiedziałam się ze ta kobieta przed zajściem w ciąże miała już wszystko przygotowane dla dziecka, cały mały domek dla dzidziusa. Budowla runęła nagle.

_________________
Żyj - powiedziała nadzieja
Bez ciebie nie mogę - odpowiedziało cicho życie

gg 44818108
http://tarot24h.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 11 lut 2010 15:43 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
A ja mam pytanie: Wieża jako postrzeganie kogoś w kategoriach "wygląd". Będzie to osoba postrzegana jako krucha, wiotka, szczupła, czy raczej jako ktoś kto się nie podoba, której widok nie daje nam przyjemności... Piszę pod wpływem niedawnego rozkładu podrzuconego na forum... Bo ja mam między tymi dwoma możliwościami dylemat :oops:
Z jednej strony to, że szczupła i krucha to by pasowało, ale mi osobiście, wieża kojarzy się z czym bardzo nie przyjemnym... Z sytuacją w której jest nam przykro, w tym przypadku na czyjś widok...
Hmmmm....

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 11 lut 2010 16:00 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lut 2010 17:11
Posty: 133
Mi natomiast skojarzyło się z kimś kto jest, kruchy. Wszak sam symbol wieży na karcie, jest symbolem czegoś nietrwałego, tymczasowego, czymś coś może legnąć w gruzach pod wpływem nagłego impulsu z zewnątrz.

A czy widok np.wieży Eiffla wzbudza takie nieprzyjemne wrażenia? Mi jakoś tak sie skojarzyło :oops:

Ale tez jestem ciekawa jak inni to postrzegają :)

_________________
Jedyną stałą rzeczą w naszym życiu jest zmiana....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 11 lut 2010 16:10 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
Rene pisze:
A czy widok np.wieży Eiffla wzbudza takie nieprzyjemne wrażenia? Mi jakoś tak sie skojarzyło

Wszytsko się zgadza, ale jakby w Eiffla waliły pioruny i spadali z niej ludzie, to raczej by było nie koniecznie przyjemnie na nią patrzeć... A taka jest Wieża na karcie ;) No własnie dlatego zadałam to pytanie, jestem skonfudowana! :(

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 11 lut 2010 16:17 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lut 2010 17:11
Posty: 133
Cytuj:
ale jakby w Eiffla waliły pioruny a z niej spadali ludzie

No tak...na myśl przyszedł mi od razu widok World Trade Center :?

Tarotko, ja nie wzięłam pod uwagę karty jako całości, tylko sam symbol wieży jako budowli, taka była moja pierwsza myśl.

_________________
Jedyną stałą rzeczą w naszym życiu jest zmiana....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 11 lut 2010 16:21 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
Ale Rene, może słuszna, ja tego też nie wiem! Dlatego się zapytałam o tę kartę :) Być może w takich sytuacjach należy wziąć pod uwagę tylko ten najważniejszy symbol... A może nie! Może jako ciało jest uważane za wymizerniałe, zbyt mało okazałe, czy ponad wiek zniszczone... No miliony opcji mam teraz w głowie :lol:

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 11 lut 2010 16:44 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lut 2010 17:11
Posty: 133
Cytuj:
Może jako ciało jest uważane za wymizerniałe, zbyt mało okazałe, czy ponad wiek zniszczone... No miliony opcji mam teraz w głowie

No znam te panią i może dlatego identyczne skojarzenia, jak te Twoje teraz, mi sie nasunęły :lol:

Ona jest bardzo szczupła (chuda wręcz) no i już niezbyt młoda ;)

_________________
Jedyną stałą rzeczą w naszym życiu jest zmiana....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 12 lut 2010 15:40 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sie 2009 21:06
Posty: 40
Nie można obok tej karty przejść obojętnie. Wieża nie jest przyjemna karta , ale jednocześnie nie powinna wywoływać paniki i strachu. Karta może oznaczać rozpoczęcie okresu trudnych zmian , które mogą być wyzwaniem, które mogą oznaczać często katastrofę, która jednak prowadzi do zwycięstwa.
Na przykład, nieoczekiwany pozew rozwodowy może być katastrofą , ale znam ludzi , których to doświadczenie doprowadziło do spełnienia marzeń. Często ta nieoczekiwana wolność przynosi nam nową miłość .
Wielu ludzi doświadczyło bankructwa , stracili domy, materialne rzeczy , ale dzięki temu zmienili taktykę działania i stworzyli nowe możliwości i osiągnęli sukces. Wyrzucenie starego często zaprasza nowości do naszego życia. Wieża wprowadza turbulencje w nasze życie, ale na tej lekcji życia powinniśmy przemyśleć nasze życie i w pewnym sensie zacząć je od nowa, żeby nie popełnić tych samych błędów .
Także pojawienie się wieży może oznaczać ,że pojawi się lub już pojawiło się coś ,co rzuca ci wyzwanie. I to od ciebie będzie zależeć , czy nauczysz się czegoś z tej lekcji czy nie. Czasami wieża oznacza ciebie jako osobę którą wprowadza przeszkody, blokady. Może oznacza to że musisz podjąć jakieś decyzję, które będą się wiązać ze stratami materialnymi lub emocjonalnymi. I w takim przypadku tylko ty będziesz wiedzieć czy będziesz w stanie zapłacić cenę za podjęcie decyzji
Wieża może być tez ostrzeżeniem przed wyborami które mogą prowadzić do katastrofy np.- romans , porzucanie pracy kiedy nie masz nic nowego na oku. Zwróć uwagę na ta kartę ale nie panikuj i nie denerwuj się. Rozważ opcje postępowania , mądre wybory i jeżeli możesz uniknąć chaosu w życiu, to cudownie. Jakkolwiek jeżeli chaos się już pojawi , wiedz że zawsze można znaleźć wyjście z sytuacji i żyć dalej.
Ta karta przypomina Ci, że nic nie jest dane Ci na zawsze i pora poświęcić więcej czasu sprawom, które być może wydają Ci się przyziemne, ale jeżeli przyjdzie Ci kiedyś opuścić Wieżę Boga to spadanie z niej będzie łagodniejsze i nie spadniesz w próżnię. Wieża uwolnienie zła lub dobra, kłopot, oczyszczenie, przecięcie krępujących więzów, rozpad.
Wieza to karta , ktorsa czesto jest blogoslawienstwem - chcoiaz na poczatku tego nie czujemy. Ja osobiscie polubilam tę kartę .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 13 lut 2010 18:47 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1054
Lokalizacja: Stumilowy Las
No to co myslicie o temacie "jak wygląda człowiek Wieża?" Czy jest szczupły i wiotki, czy wychudzony, mizerny i wyniszczony? Kingo, a może mogłybyśmy Cię poprosić o pomoc w tej sprawie? :)

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 14 lut 2010 13:15 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sie 2009 21:06
Posty: 40
Cytuj:
Czy jest szczupły i wiotki, czy wychudzony, mizerny i wyniszczony?

poniewaz wieża jest olsobnikiem dominującym, niezniszczalnym i niesamowicie upartym, rozwinietym duchowo , ktorego nieszczescia nie lamia lecz go wzmacniają - mysle Ula , ze nie ma on nic wspolnego z mizerotą- ja myslę , ze jest to czlowiek postawny- wysoki, silnie zbudowany - ale rowniez posiadajace widoczne blizny., a moze takie lekko widoczne kalectwo- jak np. lekkie utykanie... na dokladke czuje , ze bedzie mial mocne ręce i znaczne dlonie, wzrok nie okazujący emocji - nazwalabym twardym- ale nie bezwzględnym , wlosy- mysle , ze bedzie mial tendencje do lysienia ...postawa nieraz bedzie wskazywala na tupeciarza - wali prosto z mostu nie licząc sie z tym, ze Cie zrani - nie zmienia zdania , dominujący w towarzystwie - na poczatku zaimponuje ale potem... lepiej zwiewac , chyba , ze bedziesz potrafila zmienia sie pod jego dyktando.
Ale nie do konca jest on taki twardziel, zawsze boi sie hipotetycznych klesk i coi najgorszego - boi sie smierci, ale i tak woli zaryzykowac zyciem niz przyznac sie do strachu.
No i tu prosze troche cech fizycznych , troche psychologiczny portret ;))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 14 lut 2010 18:59 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 27 sty 2010 19:30
Posty: 26
O rany. Jak ja się boję tej karty.
Osoba, którą oznacza, to faktycznie ktoś, kto ,,niejedno przeszedł"
W jakim rozkładzie zadane zostało pytanie?Ta osoba może być toksyczna dla kwerenta.
Jej wpływ może być niszczący dla Osoby Pytającej.
Jako sama postać - wydaje mi się że jest to człowiek zmiażdżony przez niesprzyjające okoliczności. Moze być kimś w głębokiej depresji, lub kimś ciężko chorym.(ale z nadzieją na wyzdrowienie) Wieża jest dynamiczna (nie jak Wisielec, który wisi w nieskończoność) Wieża rąbnie raz, (całkowita zmiana planów) - lecz potem do przodu.
Trochę przypomina mi kartę Śmierć. Tylko bardziej bolesną, trwa dłużej i jest więcej zniszczeń. Lecz jest aktywną kartą, i sugeruje zmianę na lepsze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 22 lut 2010 00:21 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2009 03:38
Posty: 103
Cytuj:
Trochę przypomina mi kartę Śmierć. Tylko bardziej bolesną, trwa dłużej i jest więcej zniszczeń. Lecz jest aktywną kartą, i sugeruje zmianę na lepsze.


Ja bym powiedział, że Wieża ma właśnie krótszy czas działania od Śmierci i jakoś w niej nie widzę zmiany na lepsze. Wspomniane już World Trade Center świetnie oddaje klimat Wieży. Zamach trwał bardzo krótko, był nagły, ludzie na Manhattanie nie wiedzieli co się dzieje. To wydarzenie było zabójczym ciosem dla ogólnoświatowego poczucia bezpieczeństwa i światowej gospodarki. Pamiętam jak włączyłem telewizor 11 września i myślałem, że oglądam film sci-fi oraz ten szok kiedy dotarło do mnie, że to serwis informacyjny - to jest klimat Wieży.

Natomiast to co działo się po ugaszeniu Centrum Handlu Światowego to zupełnie inna karta - samo sprzątanie gruzowiska to wydarzenie, któremu patronuje już Gwiazda.

I czy faktycznie po tym zamachu nastąpiły zmiany na lepsze? USA rozpoczęło "misję stabilizacyjną" w Iraku, na lotniskach wydłużyły się odprawy, ludzie zaczęli pogardliwie patrzeć na Arabów, zaostrzyły się konflikty religijne a od tamtego wydarzenia minęło ponad 8 lat - czy faktycznie jest lepiej?

Tak więc jak już pisałem - Wieża to chwila upadku i rozkładu, i nic poza tym. Dalszego rozwoju wypadków należy szukać na kolejnych kartach rozkładu.


Jeśli chodzi o wygląd to Wieża kojarzy mi się z kimś kto "dobrze wygląda na odległość" a jeśli się do tego kogoś zbliżymy to nagle zauważamy "ruinę człowieka".

Pozdrawiam :)

_________________


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 19 mar 2010 21:15 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2009 16:50
Posty: 349
Nieszczesna wieza ,ktora do konca stycznia czesto miałam w rozkładach. Do konca jej nie rozumiem jesli nie jest ustawiona n a pozycjach. Zauwazyłam,ze jak mi wychodzi na poczatku krotkiego rozkładu na 3 karty to zmieniaja sie moje plany i wcale nie jest tak tragicznie jak to wyglada, a jak na koncu to dana sprawa bierze w łeb, brak podstaw do zajęcia sie ta sprawa i dokładnie taka odpowiedz kiedys od pewnej osoby usłyszałam jak chciałam cos załatwic i na dana sprawe rozłozyłam sobie 3 rownorzedne karty. Moze podacie jakies swoje doswiadczenia z ta karta?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 10 wrz 2010 23:29 
Offline
Mózg Forum

Rejestracja: 19 lip 2010 22:51
Posty: 498
Nawiazuje do wypowiedzi Manfreda... tak to bylo straszne wydarzenie,nie ma watpliwosci, mam z tym zwiazane moje osobiste przezycia. Jednak nie powinienes sie chyba tak zamykac w tym konkretnym znaczeniu tj.zwiazanym z tym konkretnym wydarzeniem(zniszczenie,zaglada). Dlatego postanowilam to napisac. Jako przyklad podam ci jedna sytuacje, w ktorej na pytanie co ktos ma zrobic wyszla XVI WIEZA. Tej karty sie zawsze boimy, bo trzeba przyznac , ze wraz ze SMIERCIA XIII to 2 bardzo nieprzyjemne karty, nie ma co ukrywac, ani kamuflowac. ALE! w tej konkretnej sytuacji gdy moj znajomy zapytalmnie co ma zrobic ze swoim zyciem i wyszla XVI Wieza, powiedzialam mu "Rzuc wszystko, niech sie w cholere zawali i zacznij wszystko od nowa". Wyjechal z kraju,znalazl niemalze natychmiast prace i byl szczesliwy, ze to zrobil...ze zostawil wszystko za soba. I dobrze mu sie wiodlo na nowym miejscu, w nowej rzeczywistosci. Czasami wiec potrzebne sa takie radykalne posuniecia i to o nich moze mowic XVIWieza lub XIII Smierc.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 06 lut 2011 20:38 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Już teraz nie będę cytować ale wyżej coś przeczytałam na temat wyglądu XVIWieży i chciałabym sie trochę ustosunkować do tego tematu. Generalnie to uważam, że twierdzenie iż XVIWieża (człowiek) wygląda na kruchą, chudą i bezbronna to absolutny bład. Rzecz w tym, że ten Arkan przedstawia nam zniszczenie sytuacji na poziomie na którym nigdy byśmy się tego nie spodziewali. Gdy wypada XVIWieża możemy spodziewać się najgrszego i tak naprawdę to nawet nie wiadomo z której strony nadejdzie cios.

W związku z powyższym, człowiek, którego ma charakteryzować XVIWieża, powinien mieć silny charakter, postawny wygląd i generalnie sprawiać wrażenie kogoś kogo ciężko pokonać.
Przecież jeżeli załamie się taki chudzielec to jaka to niby będzie niespodzianka??? Żadna, to można przewidzieć
To jest sens XVIWieży, złamana siła, coś czego byśmy się nie spodziewali :!:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 01 paź 2011 22:55 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2011 23:02
Posty: 81
Lokalizacja: Gdzieś...
Mam male pytanko. Jakie wieza moze wskazywac okolicznosci w ukladzie a dokladniej miejsce poznania kogos - poprzez awanture????


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 01 paź 2011 23:44 
Offline
Elitarny Poster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2011 00:13
Posty: 199
Cytuj:
Mam male pytanko. Jakie wieza moze wskazywac okolicznosci w ukladzie a dokladniej miejsce poznania kogos - poprzez awanture????


hmm.. nie pamiętam gdzie znalazłem takie informacje ale wieża symbolizuje zazwyczaj miejsca które mają kruchą strukturę :P moze tu być miejsce w którym remontuje się jakiś budynek , starą waląca się latarnie morską :P
co do okoliczności to pokusiłbym się tu o stwierdzenie że pozna go w sytuacji która będzie bardzo chaotyczna - taki zament, sytuacja w której nie jesteśmy w stanie przewidzieć co się stanie - takie urwanie głowy - nie wiem jak to konkretnie ująć :) - takie moje zdanie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 07 paź 2011 18:21 
- ruiny zamku
- w czasie kleski zywiolowej typu trzesienie ziemi i zawalajace sie budynki
- W wiezy ( koscielnej lub jakiejkolwiek innej np Krzywa wieza w Pizie)
- w wysokim budynku.
- przy przeprowadzce do nowego domu, mieszkania.


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 07 paź 2011 20:05 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 03 mar 2010 03:00
Posty: 37
Osobiście zawsze obawialam sie Wieży...w większości publikacji o kartach Tarota ,nie znajdziemy nic pokrzepiającego i budującego ;) na jej temat..jest przewaznie to samo;ruina,zawalenie sie dotychczasowych struktur,upadek ...Długo "bałam się "nawet tej karty....
Z czasem zaczęłam sie w niej doszukiwac jaakichs pozytywów i znalazłam :) moge dzisiaj śmiało powiedziec,że zdecydowanie wolę wyciągnąć Wieżę niż Śmierć...
W Wiezy jest też zawarta nadzieja na powstanie czegoś nowego,często lepszego,czegoś co nie umniejsza może (z pewnością nie tak odrazu)naszego żalu i smutku po stracie tego,co sie zawaliło ,ale widać jakieś światełko w tunelu :( to szansa na zmianę,transformację i odrodzenie..Śmierć to naturalny koniec,chociaż niektórzy próbująłagodzić jej znaczenie i chociażrzadko oznacza fiyczną Śmierć,to pewnie większość ludzi nie lubi tej karty :cry:
W pytaniach o miłosc tez pewnie nikt nie chcialby jej wyciągnąć...Ja tez nigdy nie chcialam :(
Nabyłam kiedyś książkę niemieckiej autorki p.Eleonore Jacobi pt;Tarot w Miłości i w Partnerstwie.I tam po raz pierwszy zetknęłam się z "budującą "lub "niekoniecznie żle wróżącą"interpretacją Wieży...Według niej i owszem,w stałych związkach może ona oznaczać,że się one rozpadną,ale w związkach,które mają się zacząć czy jeśli dopiero co kogos poznaliśmy-może oznaczać ni mniej ni wiecej niż grom z jasnego nieba i zakochanie sie w kims.Wieża wywraca (w sensie uczuciowym )nasz świat do góry nogami.
Sama się o tym kiedys przekonałam,stawiając sobie wróżbe dot. znajomosci z nowo poznanym mezczyzna...Wieża pojawiła sie jako pierwsza karta,oznaczała;co przemawia za tym,żebys umówiła sie z nim na randke?Mialam obawy,ale poszlam jednak na spotkanie i rzeczywiscie dopadl nas oboje :D grom z jasnego nieba.Może gdybym wyciągnela Wieze jako ostatnią karte,nie mialabym odwagi pojsc na to spotkanie...
To takich pare moich skromnych refleksji na temat tej nieszczesnej :( Wieży


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 07 paź 2011 20:24 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2011 23:02
Posty: 81
Lokalizacja: Gdzieś...
Właśnie, po wieży jest zawsze nadzieja. A w karcie śmieci po transformacji wcale nie jest tak pewne, że będzie lepiej ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 07 paź 2011 20:32 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 03 mar 2010 03:00
Posty: 37
I tej nadzieji sie warto uczepic ;) w koncu podobno ...nadzieja umiera ostatnia :( :D Po śmierci jest niby to" wyjście na prostą",ja tam jednak wolę "jej" nie spotykać i chadzać krętymi drogami ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XVI Wieża
PostZamieszczono: 07 paź 2011 21:35 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lut 2011 10:46
Posty: 98
Właśnie część wróżbitów stara się łagodzić "Śmierć" jako kartę zmiany, rzechodzenie do innego etapu w życiu etc. Nie zawsze będzie lepiej. A wieża jednak oznacza znieszczenie dawnych struktur z większym boom niż "Śmierć". Gdy wieża się zawali pozostaje nam ją wybudować na nowo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


cron
Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO