Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 XV Diabeł : WIELKIE ARKANA - Page 3

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 102 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 15 maja 2011 14:24 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
Wszystko już zrozumiałam, dziękuję :) Tak jak wcześniej przypuszczałam, karta odwrócona "rozprasza" energię podstawy. To skądinąd jest bardzo logiczne :) Ciekawie to wszystko opisałaś.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 15 maja 2011 19:00 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2011 07:09
Posty: 366
Przyłączam się do Maralee.
Kinga, Twe trafne spostrzeżenia, analiza kart i Twój styl pisowni (czy pisania ?) są super. Także od tej pory przyjmij to jakoby taki standard, że jeśli nie odpowiadam/milczę pod Twą odpowiedzią to jest to samo równoznaczne z tym co me dziękuję. Przecież nie będę pisał pod każdą Twą odpowiedzią "dziękuję".

Tu gdzie żyję, to wbrew pozorom "wielkich możliwości nauki, poznawania rożnych dziedzin, wielkich szans do osiągnięcia" to wcale tak nie jest. Co do poznawania samego Tarota to też nie wygląda to tak fajnie.

Mam i też dosyć tych cudaków tutaj, wiesz. Tzn. chodzi mi tutaj o to, że zapłacisz a on czy ona odwali ci wróżbę, która wcale nie jest adekwatna do twej zapłaty. Znaczy się w sensie, za mało powiedziane - za dużo zapłacone. A gdy zadajesz wtedy małe pytanko, które w sumie jest sprawą oczywistą, że leży ono jeszcze w ramach danej kwestii wróżby, no to oczywiście - powiem ci więcej gdy położysz tu drugie $X. I to tak na bezczelnego. Zgroza, wiesz.
O innych chwytach/numerach dokonywanych przez takich i tym podobnych cudaków to już nawet nie będę pisał. Rąbią ludzi na grube tysiące $. Chociaż takie przypadki to dotyczyłyby tych bardzo naiwnych pytających czy po prostu zagubionych samych w sobie w jakimś tam sensie. Czasami można obejrzeć takie reportaże o tym tu w tv. Aż rzygać się na to wszystko chce.

Jak tak można :?: :!: Na Miłość Boską :!: Jak tak można żerować na człowieku który szuka pomocy :!: :!: :!: :?:

Chociaż... tak. Trafiłem raz na normalnego człowieka/wróżkę. I to była moja pierwsza wróżba. Przyszedłem, pieniążki dałem, ona schowała je za stanik (jak na jakimś filmie, hehe), zrobiła odczyt, co chciałem dowiedzieć się to się dowiedziałem. Wszystko fajnie, ładnie, i na dodatek wróżba była dobra :D To mi się podoba. A nie że jakiś śmak tu g**** wie, w dodatku chodzi jakiś nadęty jakby ktoś mu kij w d*** wsadził i zachowuje się tak jakby on to najwięcej wiedział ze wszystkich. A pieniądze... bezczelnie ci daje do zrozumienia o tym w taki sposób, że cię zraża od razu do jakiegokolwiek kontaktu z takimi "wróżami". O sumie już nie wspomnę.

Uważam, że odpowiednie podejście osoby wróżącej do tych pieniężnych spraw wróżący - pytający to też jest bardzo istotne. Czyż nie :?:

Nie mam nic przeciwko płaceniu za pewne informacje (bynajmniej też nie jestem osobą skąpą z charakteru) ale niech to wszystko będzie współmierne jedno do drugiego.

Pamiętam, zapisałem się raz na pewien kurs tarotowy. Nie byłem z tego zadowolony. Za dużo pieniędzy - za mało informacji/nauczania. Wiele spraw tam poruszanych było tak oczywistych, że nawet mi jako osobie w tym początkującej robiło się już to nudne. I tak "w kółko Macieju" o tym samym. Jak widać tempo nauczania tego kursu to było z*******e, czyż nie :?: Także po krótkim czasie zrezygnowałem z takiej "nauki".
A może ja sam tylko trafiałem na takich ludzi/takie sytuacje :?:

Oczywiście, nie chodzę więcej do żadnych wróżek/wróżów bo już nie mam takiej potrzeby. Tym bardziej, że po kilku takich wizytach to zorientowałem się już o co w tym chodzi i jacy to są ludzie/"wróże".

Tak czy owak to lepiej już kończę bo pisanie o tym to jeszcze przyprawi mnie o k*****ę serca :evil: :evil:

_________________
If you want to make God laugh, tell him about your plans
— Woody Allen

Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii
— Steven Weinberg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 08 wrz 2011 21:36 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2011 23:02
Posty: 81
Lokalizacja: Gdzieś...
Gryzie mnie jedna rzecz. Czy są jakieś pozytywne strony tej karty? Kiedyś po obliczeniu psychologicznego obrazu według metody A. Chrzanowskiej na pozycji świadomości wyszedł mi diabeł. I do tego czasu tego nie rozgryzłam. Czy chodzi o jakieś ukryte lęki (a to odpowiada bardziej nieświadomości) obsesji też nie mam :mrgreen: ah


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 09 wrz 2011 12:24 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Siedem, przepraszam że dopiero odpowiadam, pewnie nie miałam czasu, później już gdzieś mi ten wątek uciekł. :)

W PL odnośnie wróżb mamy identyczną sytuację. Wcale nie jest tak łatwo trafić na kompetentną osobę, można zapłacić 5 złotych i dostać badziew, ale równie łatwo można zapłacić 150 i dostać byle co.
Z kursami mamy trochę lepszą sytuację, bo jednak cieniasy nie porywają się jeszcze na uczenie innych i organizowanie drogich kursów...
Wielki biznes na wróżbach w rzeczywistości robią tylko portale i producenci programów - same wróżki kokosów nie mają. Czy to na portalu, czy to poza nim.

Zupełnie inaczej rzecz wygląda w branży uzdrawiaczy. Oj, tu już jest gruba kasa i nierzadko biznes prowadzi nieuczciwy nawiedzony pajac.

Co do trafiania na takich a nie innych ludzi, na pewno jest coś, co powoduje że człowiek gdzie kroku nie zrobi, tam wtopi. Wszędzie są przecież dobrzy i uczciwi ezoterycy! Nie wiem czy czytałeś "Zero Ograniczeń" Joe Vitale - jeśli nie, polecam metodę Ho'oponopono, której celem jest oczyszczanie się z negatywnych historii. Odkrywam właśnie jej uroki. :) Proste jak drut, a działa!

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 09 wrz 2011 17:14 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011 13:37
Posty: 101
Lokalizacja: Warszawa
Mili Państwo :))
A propos Diabła...nie taki diabeł straszny jak go malują.
M.in. oznacza nierozerwalną więź, więc oznacza dobry omen w kwestii małżeństwa.
Oczywiście w zależności na której pozycji i przy jakich kartach się uplasował ;)

_________________
[color=#400080]"Żaden system wróżebny nie jest wyrocznią - choć nie jest powiedziane, ze być nią nie może - wiadomo tylko, że od Ciebie zależy czy będziesz grał w życiu rolę błazna czy króla"[/color]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 09 wrz 2011 20:02 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Dejanira pisze:
Mili Państwo :))
A propos Diabła...nie taki diabeł straszny jak go malują.
M.in. oznacza nierozerwalną więź, więc oznacza dobry omen w kwestii małżeństwa.
Oczywiście w zależności na której pozycji i przy jakich kartach się uplasował ;)


Prawdą jest, że Diabeł oznacza nierozerwalna więź i gdy na pozycji przyszłości małżeństwa wypadnie Diabeł, można śmiało powiedzieć, że rozwodu nigdy nie będzie hehe W kwestii seksu, również Diabeł obiecuje udane współżycie itp. Jednak warto się w takiej sytuacji zastanowić dlaczego to akurat Diabeł pokazał tą miłość a nie np. Gwiazda. Rzecz w tym, że Diabeł niesie za sobą konsekwencje, bardziej lub mniej nieprzyjemne. Tak jak napisałam, rozwodu nie będzie jednak na pewnym etapie małżeństwo zacznie być dla jednego z partnerów lub obu uciążliwe z jakichś względów, tylko, że oni nie mają szans na to aby się rozstać, po prostu ich charaktery im na to nie pozwalają, będą się tak męczyć do końca ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 09 wrz 2011 20:44 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011 13:37
Posty: 101
Lokalizacja: Warszawa
Znam takie małżeństwa, gdzie jednej osobie "diabeł przykrył oczy ogonem". W ich związkach Diabeł jest kartą przewodnią. W jednym partner groził kobiecie za odrzucenie samobójstwem a w drugim kobieta kocha i nienawidzi jednocześnie. Nawet dostała przydomek "niewolnica Isaura". Obie zawsze groziły odejściem, ale nigdy tego nie uczyniły. Wyraźnie odpowiada to symbolice karty. Para ludzi ma poluzowane łańcuchy ale nigdy nie skorzystają z opcji rozstania. Wolą pozostać w dobrowolnej niewoli czy zniewoleniu :twisted: Ba,ale jak się mają dwie przeciwstawne karty Diabeł - Kochankowie ? Wymuszony wybór i wolny wybór? Czy przeciwstawność oznacza przeczenie sobie?

_________________
[color=#400080]"Żaden system wróżebny nie jest wyrocznią - choć nie jest powiedziane, ze być nią nie może - wiadomo tylko, że od Ciebie zależy czy będziesz grał w życiu rolę błazna czy króla"[/color]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 09 wrz 2011 22:10 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Diabeł w odróżnieniu od VI Kochankowie nie tyle oznacza wymuszony wybór, co zły wybór dyktowany pożądaniem, chciejstwem, zaślepieniem.
Napisałam kiedyś krótki artykuł o obu tych kartach, przytoczę fragment:

Wraz z Arkanem VI przychodzi bardzo poważna szansa na związek, a do nas należy podjęcie decyzji czy chcemy w nim być i przyjąć ów dar niebios. Najczęściej wybór jest oczywisty, więc nie trzeba się jakoś szczególnie zastanawiać, ale oczywiście zdarza się również że są jakieś przeszkody. Jeśli związek zaistnieje, od tej chwili sami jesteśmy odpowiedzialni za jego jakoś i trwałość - nikt nie ma taryfy ulgowej.

VI Kochankowie to najmocniejsza karta mogąca być zapowiedzią związku i nie chodzi tu o coś mało istotnego. Jako Wielki Arkan karta ta jest silnym wskaźnikiem, iż w naszym życiu zaczynają działać siły które postawią na naszej drodze partnera, a Siły Wyższe z definicji raczej nie "bawią się" w podsuwanie nam przelotnych miłostek.
W tym kontekście przeciwnym biegunem Kochanków jest XV Diabeł - ta Siła Wyższa działa podobnie, ale oczywiście jest to obliczone na naszą szkodę, stąd związek sygnalizowany przez Arkan XV bywa co najwyżej intensywnym romansem, który można pomylić z szansą na dobry związek i miłość. A takie pomyłki zdarzają się nader często... Być może dzieje się tak dlatego, że Diabeł w odróżnieniu od Anioła Miłości wcale nie gra fair Jego ofiary mają na szyjach łańcuchy, są więc w pewnym sensie pozbawione prawa decydowania, choć im samym wydaje im się że wcale tak nie jest, łańcuchy zwisają wszak dość luźno... W życiu analogiczną sytuacją jest nie tylko wielkie pożądanie, gdy na starcie wiemy że związek nie przyniesie nam szczęścia, opieramy się ale wreszcie ulegamy pokusie. Wszelkie przypadki kiedy miłość odbiera rozum, mamy klapki na oczach, popadamy w obsesję czy wręcz zatracamy zdolność do obiektywnej oceny rzeczywistości również pochodzą od Arkanu XV.

Zawsze masz pewność że chcesz być z tą osobą, podejmujesz przy tym różne działania które w danej chwili wydają się być jednymi słusznymi, a po pewnym czasie... no cóż, ze wstydem spoglądasz w przeszłość i mówisz "Gdzie ja miałem/-am rozum?? Co mną kierowało?!".

Pojawia się teraz pytanie, w jaki sposób odróżnić miłość będącą darem Anioła, od tej którą podsuwa Diabeł? Niby to skomplikowane pytanie do filozofów, ale naprawdę odpowiedź mamy przed nosem, bo zawiera się w obu kartach. Miłość VI Kochanków nie ma w sobie ani krztyny przymusu, jest po prostu decyzją i świadomym wyborem. Kochankowie nie są rozdrożem, a zejściem się dróg dwóch osób. W praktyce spotykasz kogoś, zaczynacie się poznawać bliżej, chcesz z nią być, a ona z tobą.. Ot tyle, uczucie niejako rozwija się samo.
Tam gdzie pojawia się arkan XV nie ma wyboru, bo w istocie czujesz że musisz mieć tę osobę, zaczynasz żyć jak w amoku, a każda chwila bez niej jest torturą. Owładnięty tym uczuciem od razu lub stopniowo tracisz kontrolę nad swoim życiem, bo przecież od tej pory liczy się tylko jedno: musicie być razem! Jeśli związek zaistnieje (druga osoba również wpada w sidła Diabełka), to najczęściej ludzie są od siebie uzależnieni, przy czym nie koniecznie i nie od razu widać to gołym okiem. Jednym z najbardziej charakterystycznych symptomów związku pod szyldem arkanu XV jest wywracanie sobie życia do góry nogami i podejmowanie decyzji, których normalnie by się nie podjęło. Po prostu mniej lub bardziej człowiek przestaje być sobą - otoczenie najczęściej widzi tę negatywną zmianę i próbuje przemawiać do rozumu, ale sami zainteresowani jeszcze długo pozostają ślepi i głusi na wszelkie sugestie..

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 09 wrz 2011 22:19 
Lady De Madeleine pisze:
Gryzie mnie jedna rzecz. Czy są jakieś pozytywne strony tej karty? Kiedyś po obliczeniu psychologicznego obrazu według metody A. Chrzanowskiej na pozycji świadomości wyszedł mi diabeł. I do tego czasu tego nie rozgryzłam. Czy chodzi o jakieś ukryte lęki (a to odpowiada bardziej nieświadomości) obsesji też nie mam :mrgreen: ah

Oznacza to, ze jestes swiadoma cienia swojej psychiki. Dzieki temu jestes swiadoma pokus i umiesz nad nimi panowac.

Albo przynajmniej dazysz do tego, aby tak bylo, bo 5 pozycja w Portrecie opisuje to na czym sie koncentrujesz, do czego swiadomie dazysz i co jest dla ciebie wazne. Sam twoj post z zapytaniem jest tego przykladem ;)


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 13 wrz 2011 05:40 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2011 07:09
Posty: 366
@Kinga
Kinga, ale ja nieoczekiwałem odpowiedzi :)
Po prostu, podziękowałem Ci wtedy a i jednocześnie coś mnie skłoniło żeby o tym coś napisać. I tak mi się jakoś wtedy musiało płynnie pisać, że... wyszedł z tego w sumie taki mój "manifest rozżalenia" hehe.


Kinga pisze:
Nie wiem czy czytałeś "Zero Ograniczeń" Joe Vitale - jeśli nie, polecam metodę Ho'oponopono, której celem jest oczyszczanie się z negatywnych historii.

Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym "oczyszczaniem się z negatywnych historii". Czy o to, żeby nie myśleć o tym więcej :?: Czy żeby takie historie więcej nie powtarzały się w przyszłości :?:

_________________
If you want to make God laugh, tell him about your plans
— Woody Allen

Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii
— Steven Weinberg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 13 wrz 2011 10:59 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Jak by to najprościej ująć... Ideą Ho'opononono jest podejście, że jesteś odpowiedzialny za wszystko cokolwiek pojawia się w Twoim świecie: od cieknącego kranu, po ludzi którzy grają Ci na nerwach. Jesteś odpowiedzialny, bo to Twój świat. Wszystko co Cię otacza, co wchodzi do Twojej świadomości i czego w życiu doświadczasz (tzn. rejestrujesz to swoimi pięcioma zmysłami), stanowi wypadkową Twoich myśli, przeznaczenia i nieświadomych programów. Niektóre z tych nieświadomych programów dostajemy od rodziców, inne łapiemy niczym wirusy od ludzi z którymi się stykamy na przestrzeni życia, jeszcze inne mogą być wspólne dla całej grupy osób.
Oczyszczanie ma na celu uzdrowienie tych sfer, uzdrowienie ludzi, siebie i ogólnie całego Twojego świata. Oczywiście finalnie negatywne historie znikają i przestają Cię dotyczyć. Negatywna karma zostaje przerobiona.

Co ja tam będę gadać, tu jest artykuł który wyjaśnia sens Ho'opononono: http://zenforest.wordpress.com/2009/08/ ... oponopono/

:D

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 14 wrz 2011 01:17 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2011 07:09
Posty: 366
O... a to już niezgodne jest z prawem karmy i reinkarnacji ;) Po części żartuję, jeszcze nie zaglądałem tam przez ten link. Oczywiście że przeczytam tą książkę. Zawsze interesowały mnie sprawy ludzkiego umysłu.
Dzięki :)

_________________
If you want to make God laugh, tell him about your plans
— Woody Allen

Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii
— Steven Weinberg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 16 wrz 2011 11:44 
Offline
Nowicjusz

Rejestracja: 11 wrz 2011 15:56
Posty: 2
Mam pytanie czytałam że gdy diabeł pokazuje się jako odwrócony możemy go odczytać jako coś pozytywnego cytuje:
"Diabeł jest pierwszą kartą Arkanów Większych, która w pozycji negatywnej ma pozytywne, a nie negatywne znaczenie. Dlatego, jeżeli ukaże się w układzie w pozycji odwrotnej, uśmiech powinien pokazać się na twarzy wróżącego, ponieważ zły okres już mija, łańcuch niepowodzeń został zerwany, wróżący jest albo będzie w stanie uniknąć strat, niebezpieczeństwa, wyzysku, kradzieży, pokona nieśmiałość, strach i zachłanność, powróci do wiary w Boga, w dobro, w uczciwość, i w siebie. Usamodzielni się, odsunie od siebie ludzi nieprzychylnych i złych. Okres nieszczęść i nieprzyjemności minął. Nadchodzi czas zadowolenia i poprawy." Znalazłam to na stronie: http://dobrytarot.pl/viewtopic.php?f=8&t=116

Co o tym sądzicie?


Ostatnio zmieniony 16 wrz 2011 11:53 przez werka88, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 16 wrz 2011 11:51 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1053
Lokalizacja: Stumilowy Las
Werka, a mogłabyś nam podać autora?
Wiesz różnie to bywa, ja tak nie sądzę, ale może dlatego, że nie używam kart odwróconych. Nawet gdym używała to taka interpretacja również nie bardzo do mnie przemawia. Chyba ważne jest również jak Ty odbierasz daną kartę, ponieważ do pewnych rzeczy zmuszać się nie powinnaś, a jest to karta dość ciężkiego kalibru, więc nie należy ufać każdej publikacji i się tego trzymać. Co mogę powiedzieć z całkowitym przekonaniem, to to, że praktyka szybko Ci zweryfikuje takie interpretacje - ja już mam kilka kart, które wbrew wszelkim moim książkom w rozkładach zazwyczaj znaczą coś zupełnie innego niż to napisane, może inaczej, trzeba na nie spojrzeć z innej strony. No tak już mają ;)

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 16 wrz 2011 13:30 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 14 lip 2011 17:57
Posty: 24
Lokalizacja: mazowieckie
Lady De Madeleine pisze:
Gryzie mnie jedna rzecz. Czy są jakieś pozytywne strony tej karty? Kiedyś po obliczeniu psychologicznego obrazu według metody A. Chrzanowskiej na pozycji świadomości wyszedł mi diabeł. I do tego czasu tego nie rozgryzłam. Czy chodzi o jakieś ukryte lęki (a to odpowiada bardziej nieświadomości) obsesji też nie mam :mrgreen: ah


Pozytywna strona tej karty to jest potencjał który w nas tkwi a jak go wykorzystamy to zależy od nas.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 16 wrz 2011 14:14 
Offline
Elitarny Poster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2011 00:13
Posty: 199
Cześć :) mam pytanko odnośnie karty diabła u Boku śmierci - Dzisiaj z sąsiadką rozmawiałem o kartach tarota - okazało się że także zajmuje się wróżeniem -pokazała mi swoje karty i "instrukcje" które miała - zaskoczyła mnie kombinacja kart Diabła i smierci - oznaczały one - śmierć fizyczną - czy to jest prawda ?
A wracając do Diabła to ta karta utożsamia w moich rozkładach wszystko co materialne i przyziemne - zero głębi ,uczuć ( w pozytywnym tego słowa znaczeniu :P ) tylko takie prymitywne pociągi , pożądanie czegoś lub kogoś , czysto fizyczne kontakty , nielegalne posunięcia , balansowanie na krawędzi , nieszczerość , zła passa, dziwne poglądy , kierowanie się zasadą "wykorzystać i porzucić" , egoizm , przemoc , gwałt , zły czas, niezbyt trafne posunięcia , jeśli pytam o stosunek człowieka do jakiejś rzeczy to dla mnie oznacza to że człowiek bardzo pragnie tego przedmiotu , jest w stanie zrobić wszystko aby go mieć - o moze także oznaczać kradzież , łamanie zasad , a z pozytywnych aspektów to przede wszystkim przyjemność ( i niestety robienie wszystkiego aby zaznać tej przyjemności ). Osoby oznaczone kartą Diabła są zazwyczaj atrakcyjni , bardzo próżni , świadomi tego ze są "Piękni" , zazwyczaj traktują innych ( w jakiś sposób) okazując im to że są "lepsi" . Jeżeli pytamy o to w jaki sposób dana osoba osiągnie dane stanowisko w pracy i niestety pokaże się Diabełek to oznacza to że osoba kierowała się zasadą "po trupach do celu " lub dane stanowisko osiągnęła wykorzystując "nieczyste zagrania" - nie wiem jak fajnie to ująć :P .w rozkładzie odnosnie związków nie jest to najlepsza karta - mówi że relacje dwojga ludzi opierają się tylko w oparciu o fizyczność bez prawdziwego uczucia miłości . Jeśli pytamy o szkołę to stosunek ucznia do nauki nie jest najlepszy - człowiek jest leniwy , zrzuca całą odpowiedzialność na innych a nie widzi w tym "swojej winy" ( lub nie chce widzieć) jeśli pytamy o miejsca to Diabeł w moim odczuciu przedstawia miejsca gdzie człowiek się bawi , zapomina o problemach np wesołe miasteczko :D

Połączenie z AW Diabeł +Sąd = choroba zakaźna
oraz spotkałem się także taką interpretacją : Diabeł + Sprawiedliwość oznacza organizację polityczną Diabeł z wisielcem mogą oznaczać Próby samobójcze


Mod: Post edytowany na prośbę użytkownika.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 03 kwie 2012 17:32 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 wrz 2011 13:37
Posty: 101
Lokalizacja: Warszawa
Natomiast mnie interesuje co sugeruje karta Diabeł, gdy wychodzi jako sygnifikator w pytaniach o nową pracę (?) Ktoś tu wcześniej napisał -"Osobiście mnie Diabeł wiele razy pokazał kontrakty podpisane przez dwie strony, umowy o pracę" ..Ok, fajnie brzmi, ale czy może przedstawiać wymagającą szefową, nadużywanie władzy przez nią, manipulację pracownikami itp.? Szczególnie gdy dotyczy pracy twórczej. Czy też na głównej pozycji pokazuje, że nie zatrudnią cię człeku, a więc rozczarowanie? Albo dostaniesz tą pracę, ale się tam wykończysz? Nie tyle pogubiłam się, co bardziej rozumiem Diabła w kwestii emocjonalnej, intymnej lecz co do niwy zawodowej nie wystudiowałam za wiele :nie wiem:

_________________
[color=#400080]"Żaden system wróżebny nie jest wyrocznią - choć nie jest powiedziane, ze być nią nie może - wiadomo tylko, że od Ciebie zależy czy będziesz grał w życiu rolę błazna czy króla"[/color]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 23 kwie 2012 14:36 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 cze 2010 17:40
Posty: 216
w pytaniach o nową pracę Diabeł oznacza mało przyjazne miejsce, toksyczny układ w którym jesteś uwiązana, mobbing, wykorzystywanie, mało korzystna umowa, płaca , dużo energii włożysz w pracę a mało wyciągniesz dla siebie korzyści, możesz się także spalać wewnętrznie , energetycznie w danej pracy, oczywiście karty w rozkładzie dopowiedzą co może być negatywne .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 22 maja 2012 10:24 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011 19:20
Posty: 238
Dla mnie Diabeł jest kartą ostrzeżenia podobnie jak po nim następująca Wieża,wręcz dosłownie można zasugerować, że jeśli nieprawidłowo ukierunkujesz swoją energię, której ogrom w Diable-to będzie z tobą krucho/Wieża/

Karta daje sygnał,że nadszedł czas, w którym możesz narobić swoim nieodpowiednim zachowaniem,decyzjami sporo zamieszania, że jest się podatnym na cos co da euforie,zadowolenie na jakiś czas, ale potem trzeba będzie za to zapłacić.
Jest jeszcze czas na to aby w porę się wycofać, a przede wszystkim przemyśleć o co nam tak naprawdę chodzi, czy warto się w coś angażować, czy jest to nasza świadoma decyzja.

Tę szansę nie wpakowania się w kłopoty lub wyjścia z nich widzę w poz.prostej, w odwr.już nie, tutaj potrzeba pomocy z zewnątrz.

Karta sama w sobie to ogromne naładowanie energetyczne które musi mieć po prostu upust,
a w takim napięciu często się traci kontrolę nad sobą w sensie psych i fiz. Jest to napewno poważne ostrzeżenie aby przeanalizować sytuację i zwracać uwagę na swoje popędy i emocje.
Iv


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 22 maja 2012 12:41 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2012 10:29
Posty: 135
Dejanira pisze:
Mili Państwo :))
A propos Diabła...nie taki diabeł straszny jak go malują.
M.in. oznacza nierozerwalną więź, więc oznacza dobry omen w kwestii małżeństwa.
Oczywiście w zależności na której pozycji i przy jakich kartach się uplasował ;)



Diabel oznacza m.in. powiazania karmiczne, prastare uzaleznienia miedzy dwoma osobami, ktore uzewnetrznaja sie poprzez rozdrapywanie sobie nawzajem starych ran.

O ile Diabel oznacza rowniez sztuke uwodzenia, namietnosc i fascynacje, z reguly jest wskazowka ostrzegajaca przed glebokim zadlem, poniewaz opisuje on takie sprawy jak psychiczne uzaleznienia, zniewolenie, tyranie i sado-masochizm, ktore zawsze bazuja na sile ciemnosci i sa zrodlem wewnetrznego horroru dla nas samych.
Karta ta moze rowniez wkazywac na potrzebe wyciagniecia wnioskow z wlasnych ciemnych stron i rozpoznanie, ze nasze wady (czy wszelkie nasze braki), nasze bledy, nasza wina, to co nie wypowiedziane - wszystko to ma zrodlo w nas samych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 17 cze 2012 17:17 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
Ostatnio karta XV Diabeł pojawiła się przy pytaniu: "Czy powinnam definitywnie zakończyć znajomość z tym panem?" na pozycji przeciw. Rozkład był trochę bardziej złożony, dlatego nie chcę już go opisywać, zastanawia mnie jedynie, co może oznaczać Diabeł na pozycji "przeciw" kończeniu relacji. Że to i tak się nie uda? Że za daleko to wszystko zaszło? A może, że to, czy zakończę tę znajomość nie zależy jedynie ode mnie? Czy może, że nie jest ona taka zła, szkodliwa?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 18 cze 2012 15:56 
Przeciw jest Diabel, czyli np. obsesja na punkcie partnera i to jest powazna przeszkoda w rozstaniu.
Lub to, ze mezczyzna jest swietnym kochankiem ''zapewnia'' Ci b.dobry seks i szkoda ci sie z nim rozstawac, bo nie wiesz czy drugiego takiego znajdziesz...( to przyklady interpretacji tej karty na tej pozycji, wiec nie bierz mojej interpretacji do serca) :oczko:


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 18 cze 2012 16:02 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
Hmm, Rani, tak też to można interpretować. Jednak pytanie było "czy POWINNAM", a więc Tarot tutaj poprzez kartę Diabła pokazał, że z tego powodu "nie powinnam", nie chodziło bezpośrednio o przeszkodę w działaniu, ile o radę od kart, dlaczego nie jest to wskazane. Czyli: bo i tak będzie mi trudno? I tak nie dam rady? Mało pocieszające... :|


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 18 cze 2012 16:11 
nie powinnas bo i tak tego nie zrobisz. ;) jestes w sieci tego pana... ;)

A co bylo ''za'' rozstaniem? Generalnie nie ma sensu interpretowac wyrwanej z kontekstu rozkladu karty


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: XV Diabeł
PostZamieszczono: 19 cze 2012 15:03 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
Rani, tak jak napisałam, nie chciałabym tutaj interpretować całego rozkładu, bo i dalsze pozycje dotyczą już czego innego. Chodzi mi o tę pozycję Diabła, nawet rozważając czysto hipotetycznie. "Za" ucięciem znajomości była 5 buław (czego też, między Bogiem a prawdą nie potrafię do końca zrozumieć), "Przeciw" był właśnie Diabeł. Chodzi o moją znajomość z kumplem, jest to dosyć toksyczne wszystko. Diabeł tak jakby mówił, że nie powinnam, bo... a może chodzi o to, że nie będzie mi tak łatwo, bo ten facet nie będzie się chciał z tego uwolnić i uwolnić mnie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 102 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO