Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 V Kapłan : WIELKIE ARKANA

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: V Kapłan
PostZamieszczono: 26 lip 2009 20:05 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Obrazek

Kapłan jest archetypem duchowego przewodnika, pomostem pomiędzy Bogiem a ludźmi. Hierophant w dosłownym tłumaczeniu to "ten który objaśnia rzeczy święte". Jego główne atrybuty:

- wiara
- rozumienie praw boskich
- moralność
- duchowe poszukiwania



Kapłan jako karta nie powinien być utożsamiany wyłącznie z księżmi i naukami tego czy innego kościoła. Kapłan w rzeczywistości jest archetypem dużo bardziej uniwersalnym, choć oczywiście w jakimś stopniu dotyczy także religijności. Warto pamiętać, że większość religii ze swoimi dogmatami i nietolerancją to niestety ta ciemna strona arkanu - jasna stanowi ich przeciwieństwo. Tam gdzie zaczynają się "jedyne prawdy", czy "jedyna słuszna" wizja świata tam kończy się pozytywny Kapłan i możliwości jakie oferuje energia piątego arkanu...
Sens tego bardzo ciekawie oddaje krótka opowieść o derwiszu. :)


Bardzo pobożny derwisz szedł wzdłuż rzeki głęboko pogrążony w swoich myślach. Nagle znienacka wystraszył go głośny krzyk modlitwy derwiszy:
- U JA HU!!
Derwisz zastanowił się i powiedział sam do siebie:
- To jest kompletna bzdura, ponieważ wołający wymawia złe sylaby. Prawidłowo powinno to brzmieć JA HU.

Zdawał sobie sprawę, że on, jako zaawansowany adept, ma obowiązek tego nieszczęśliwego współbrata nauczyć poprawnej wymowy. Wynajął więc łódź i popłynął do wyspy z której pochodził krzyk. Tam, w szałasie znalazł mężczyznę w szacie derwisza, który poruszał się rytmicznie i śpiewał po swojemu ową modlitwę.

- Mój przyjacielu - powiedział derwisz - ty źle śpiewasz. Moim obowiązkiem jest ciebie uświadomić. Musisz to śpiewać tak - i pokazał mu.
- Dziękuję - powiedział pokornie tamten, a zadowolony z siebie derwisz wsiadł do łodzi ze świadomością dobrze spełnionego obowiązku. Ponieważ powiedziane jest, że ten który używa poprawnej formy potrafi nawet po wodzie chodzić suchą nogą.

Ledwie dotarł do brzegu, gdy znów usłyszał z szałasu:
- U JA HU!
Derwisz zaczął medytować na temat upartości ludzkiej natury, gdy nagle zobaczył osobliwe zjawisko. Z wyspy suchą stopą po wodzie szedł mężczyzna! :shock: Derwisz stał skamieniały ze zdziwienia, gdy ten podszedł do niego i powiedział:
- Bracie, przepraszam że znowu się tobie naprzykrzam, ale chciałbym cię prosić, byś jeszcze raz nauczył mnie poprawnej formy naszej modlitwy. Ja cały czas zapamiętuję tylko tę złą!


:lol:

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 31 lip 2009 22:27 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2009 20:12
Posty: 13
:D ze mna czasem jak z tym derwiszem :D
dzieęki za mądrą opowieść

karta Kapłana kojarzy mi się bardzo dobrze,to czas specjalnej opieki Siły Wyzszej,nawet spełnienie pragnien; jeśli mówic o miłości, to istnieje mozliwośc spotkania tego kogoś, tylko jak poukłada się ciąg dalszy po tym spotkaniu ?
Kapłan to tez ostrozność ale i ciepło Ojcowskie niekoniecznie płynące od ojca

jeśli niedopowiedziałam, lub zle wyrazilam przeslanie, proszę o korektę :)
pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 02 sie 2009 13:34 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Oj, z miłosnymi wrażeniami Kapłan raczej ma niewiele wspólnego, chyba że mówimy o miłości uniwersalnej, przyjaźni.

Może oznaczać spotkanie osoby z którą mamy bardzo pozytywny kontakt, dobrze się rozumiemy, bo wyznajemy podobne wartości i zasady.
Jeśli zapoznają się dwie osoby, okazuje się że są pasjonatami choćby haftu krzyżykowego i zaczynają rozmawiać o tej wspólnej pasji do świtu - to także jest znajomość w duchu V Arkanu.
Oczywiście z takiego porozumienia może się wyklarować związek partnerski, ale właśnie sam Kapłan nic nie mówi o takim czy innym ciągu dalszym - archetypowy ciąg dalszy to następna karta, VI Kochankowie.

W rozkładach partnerskich Kapłan jako karta tego co łączy lub dzieli partnerów, dotyczy nie tylko wzniosłych duchowych potrzeb, ale - jak już starałam się pokazać - także zainteresowań, upodobań i wszystkiego co nazywamy ucztą dla ducha i bez czego nie potrafimy żyć. Dla jednego taką ucztą dla ducha jest czytanie książek, drugi uwielbia piłkę nożną - każdy ma swoje koniki. W tym sensie postać Kapłana jest po prostu personifikacją naszych Idoli, my natomiast jesteśmy tymi mnichami u stóp Kapłana.
Super jeśli partnerzy interesują się tym samym, lub przynajmniej są tolerancyjni wobec potrzeb drugiej osoby (głupi przykład, ale przykład: ja poczytam książkę, ty skarbie oglądaj swój mecz :) ). No ale jeśli V Kapłan mówi o tym co ludzi dzieli, z reguły jest tu poważny problem i szanse na harmonijny związek wynoszą zero... Na początku może będzie znośnie, ale z czasem te różnice lub nietolerancja będą pierwszym zapalnikiem do kłótni.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 04 sie 2009 22:01 
Z Kapłanem można kojarzyć normy moralne, z Cesarzem normy społeczne, a ze Sprawiedliwością normy prawne ?


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 04 sie 2009 23:36 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009 22:40
Posty: 25
Lokalizacja: R-k
kapłan jest czasem tzw faryzeuszem , oznacza to ,że jest nieszczery lub osoba która wychodzi w karcie Kapłana jest źle postrzegana przez innych . Kapłan to także Kościół, wiedza, mądrość, nauka, małżeństwo.

_________________
" Każdy bez wyjątku problem ma ostateczne źródło w nas samych"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 05 sie 2009 01:23 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Taka już jest ciemna strona Kapłana: chętnie poucza innych jak mają żyć, ale sam postępuje odwrotnie, lub w bardzo płytki sposób pojmuje sprawy o których z takim zapałem opowiada.

Cytuj:
osoba która wychodzi w karcie Kapłana jest źle postrzegana przez innych


Kapłan negatywny rzeczywiście może być człowiekiem który nie ma autorytetu i posłuchu, lub z jakiegoś powodu ludzie stracili do niego szacunek.


Megi pisze:
Z Kapłanem można kojarzyć normy moralne, z Cesarzem normy społeczne, a ze Sprawiedliwością normy prawne ?


Właściwie tak. Cesarz uczy zasad i odpowiedzialności, Kapłan norm moralnych. Arkan Sprawiedliwość rozlicza nas z obu... Utarło się, że Arkan XI dotyczy tylko naszych ziemskich kodeksów, jednak zawiera się w nim także Uniwersalne Prawo Wszechświata - wiedzą o nim nieliczni (inni tylko przeczuwają jego istnienie), ale wszyscy mu podlegamy. Właśnie to oznacza fioletowa zasłona znajdująca się na karcie Sprawiedliwość Waite'a. :)

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 05 sie 2009 11:36 
Zarówno Kapłan, jak i Kapłanka reprezentują wiedzę duchową. Z tym, że Kapłanka nie dzieli się swoją wiedzą, trzyma ją w ukryciu, w tajemnicy i w sekrecie. Natomiast Kapłan, jak widać na karcie, przekazuje swój zasób wiedzy duchowej wybranym osobom, dzieli się swoją wiedzą.


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 05 sie 2009 18:09 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Kapłanka aż tak bardzo swojej wiedzy nie kryje - w praktyce może oznaczać nauczycielkę, a nawet bibliotekę, czyli miejsce gdzie wiedza jest dostępna na wyciągnięcie ręki. :)

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 19 sie 2009 21:38 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2009 03:38
Posty: 103
Kapłan to również mediator i autorytet do którego zwracamy się aby dowiódł naszej racji. W sensie stricte tarotowym to pośrednik między siłami wyższymi i duchowością a ludźmi. W sensie ziemskim owy świat duchowości poza sensem dosłownym to również świat umysłu czyli sztuki, nauki i ogólnie wszystkiego co można ubrać w teorie.
Jeśli sprzeczamy się z kimś np. o to czy w czystej polszczyźnie mówimy "ziemniak" czy "kartofel" to naszym Kapłanem może być językoznawca.

Nie wspomniano tu również o jeszcze jednej bardzo ważnej rzeczy - bardzo silną cechą kapłana jest charyzma.
W skali globalnej "jasny" Kapłan na nasze realia to np. Jan Paweł II a "ciemny" to Hitler. Obydwoje pociągnęli za sobą wielką rzeszę ludzi.

Pozdrawiam

_________________


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 20 sie 2009 12:36 
Kapłan wskazuje na sprawy związane z nauką lub nauczaniem innych,
może wskazywać na kogoś, kto szuka nauczyciela (dwaj mnisi)
lub oznaczać człowieka, który jest zdolny do nauczania innych tego, co sam wie (Kapłan).

Karta ta może również zapowiadać ślub małżeński lub śluby mistyczne.


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 27 sie 2009 16:33 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Jako ciekawostkę można powiedzieć, że Kapłan w istocie nie należy do żadnego z czterech żywiołów. Jest piątym elementem, eterem.
Cóż to w ogóle jest eter? Warto poczytać choćby na Wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Eter_kosmiczny. W opisie bez dwóch zdań odnajdujemy coś z naszego Kapłana...

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 02 sty 2010 10:25 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2009 16:50
Posty: 349
no i teraz rozumiem,ze jak miałam w rozkładzie kapłana na kole, czyli koło+kapłan w pytaniu o sprawe to nici z tego wyszły :shock: reszta kapłan zawsze pokazuje mi jakis fałsz ze strony inych osob i w tym pytaniu tak to sobie tłumaczyłam. Kapłan to dla mnie równiez urzad, lekarz, z racji zawodu mego szef takze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 16 sty 2010 23:26 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2009 17:30
Posty: 66
a w pytaniu odnosnie milosci uczuc co ozn?
np dla osoby samotnej a co dlakogos juz w zwiazku

_________________
"Jestem twoją klątwą i przekleństwem, niedokończoną przyjemnością...Patrzysz w moje oczy widzisz kłamstwo, Piękne oczy..Piękne kłamstwo."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 22 sty 2010 17:51 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sie 2009 21:06
Posty: 40
Cytuj:
a w pytaniu odnosnie milosci uczuc co ozn?
np dla osoby samotnej a co dlakogos juz w zwiazku

w zwiazkach małzenskich i nie tylko - dobrane małżenstwo, pomyślny zwiazek, w neg acji impotencja , problemy z seksem., zycie w kłamstwie, dlugotrwale napiecia.... partner, ktory '' ma zawsze racje '' Dla samotnych zapowiada szczesliwą zmianę, porozumienie, poznanie , wież z osobą wysoko rozwinietą duchowo lub poprostu spotkanie zyczliwego czlowieka .
W uczuciach raczej wskazuje na przyjaźń, miłość platoniczną. W związkach stałych często wskazuje na formalizację . Wierność zasadom, pomocna osoba która ukierunkuje nas na odpowiednią drogę działania.
Arcykapłan obok Sprawiedliwości może symbolizować pomyślne rozwiązanie jakiejś ważnej dla nas sprawy albo rozwód (biorąc pod uwagę fakt, że Arcykapłan wskazuje na małżeństwo
. W partnerstwie oznacza kogoś starszego. W rozkładzie dla kobiety w zapytaniu o związek oznacza ,że szuka w partnerze ojca i poprzez to niszczy związek. Czasem także oznacza różnice wyznaniowe partnerów, które będą dużym problemem w utrzymaniu związku..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 22 sty 2010 22:18 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2009 17:30
Posty: 66
dzieki sunsa ;) ;)
a w partnerstwie ozn kogos starszego ale ta roznica jest minimalna czy spora?

_________________
"Jestem twoją klątwą i przekleństwem, niedokończoną przyjemnością...Patrzysz w moje oczy widzisz kłamstwo, Piękne oczy..Piękne kłamstwo."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 28 sty 2010 20:28 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 27 sty 2010 19:30
Posty: 26
Dla mnie Kapłan to gość z Mickiewicza :to do niego :)
(ballada ,,Romantyczność")

Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,

Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce.

Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!

Miej serce i patrzaj w serce!"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 05 lut 2010 01:40 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2009 03:38
Posty: 103
lovely pisze:
dzieki sunsa ;) ;)
a w partnerstwie ozn kogos starszego ale ta roznica jest minimalna czy spora?


Arcykapłan oznacza kogoś dojrzalszego od pytającego, ale niekoniecznie starszego fizycznie (przynajmniej w sferze, o którą się pyta).

Może również symbolizować kogoś kto się "staro" zachowuje jak na swój wiek (tutaj jest podobny do Pustelnika).

_________________


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 22 maja 2012 09:10 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011 19:20
Posty: 238
Kapłanem będzie każdy kto poucza innych i nie jest możliwa z nim dyskusja prowadząca do zmiany jego zdania.
Ciekawi mnie czy Kapłan jest w stanie się przyznać sam przed sobą oczywiście,że był w błędzie? Czy jego zakorzenione wartości,zasady są tak twarde i niezmienne?
Biorąc pod uwagę archetyp karty to odpowiedż brzmi chyba nie, no bo wtedy
przestałby być tym kim jest.
Rozumiem jego odniesienie do swiata,ludzi, ale kim jest tak naprawdę dla siebie? gdzie jest granica przemian w nim samym?
Jakieś uwagi?
Iv


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 22 maja 2012 14:38 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2011 07:09
Posty: 366
Ivonn pisze:
Ciekawi mnie czy Kapłan jest w stanie się przyznać sam przed sobą oczywiście,że był w błędzie? Czy jego zakorzenione wartości,zasady są tak twarde i niezmienne?

Tak, jego wartości, zasady są twarde i niezmienne. Papież jest konserwatywny cały czas w swych poglądach. Według archetypu tej karty to Papież zawsze wie lepiej od innych, jest (naj)mądrzejszy wśród pewnej grupy ludzi. To do niego przychodzi się po poradę i nauki. A czy wszystko powie to co wie sam :?: :) Raczej nie bardzo, sądzę. Ale to już inna sprawa. I nie przyznaje się do żadnych błędow bo takowych nie popełnia, to już tak podług archetypu idąc. W końcu jest tą osobą o najwspanialszej mądrości.
A jeśli już zakładając, że Papież popełnił błąd w czymś to będzie stwierdzone to dopiero po latach, albo nawet i kilku pokoleniach (np. jakieś błędy w nauczaniu, pewne stare prawo, które wymagałoby zmiany).

Ivonn pisze:
ale kim jest tak naprawdę dla siebie? gdzie jest granica przemian w nim samym?

Jest to osoba duchowa czy może lepiej powiedzieć - uduchowiona. Taka, która posiada większy kontakt z Bogiem niż inni. Pomimo swej mądrości kieruje się też swą świetną intuicją w życiu, czy jakbyśmy to powiedzieli, słucha się swego wewnętrznego głosu.
A przemiany w nim samym ? Raczej takie nie następują skoro już jest w dobrej komunikacji z samym Bogiem i trwa ona taka niezmieniona przez cały czas. To tak podług mnie :usmiechniety:

_________________
If you want to make God laugh, tell him about your plans
— Woody Allen

Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii
— Steven Weinberg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 22 maja 2012 17:47 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011 19:20
Posty: 238
Archetypowo się wszystko zgadza, mnie bardziej chodziło o odniesienie tej karty w życiu, chociażby np.Kapłan jako despotyczny mąż, jako przemądrzały kolega który zawsze wie lepiej od ciebie siedem. I głównie zastanawiam się nad tym czy osoba taka może sama przed sobą/jak napisałam wyżej/dojść do takiego wniosku że jednak była w błędzie. Czy ten archetyp stanowi nieomylność osoby nawet przed samym sobą? no nie wiem jak to inaczej napisać.
Czy pojawienie się tej karty będzie np oznaczało w konkretnej sytuacji że ktoś nawet w duchu/przed sobą/ nie przyzna ci racji? ale w duchu przed sobą?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 22 maja 2012 18:34 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2011 07:09
Posty: 366
Jako despotyczny mąż to raczej nie. Może cienie Cesarza lepiej przedstawiałyby despotycznego męża ? Ktoś przemądrzały ? Nawet nie wiem jakie to karty pasowałyby lepiej w określeniu osoby przemądrzałej. Chociaż... może cienie Papieża określałyby takiego ?

Cytuj:
Czy ten archetyp stanowi nieomylność osoby nawet przed samym sobą?

Moim zdaniem, dokładnie tak. Skoro Papież ma ten prawdziwy kontakt z Bogiem to nie doświadcza jakichś tam wyrzutów sumienia, że zrobił/powiedział tak, a w środku myśli, że jednak mógłby to zrobić/zdecydować o tym lepiej/uczciwie.
Tak, moim zdaniem jest nieomylny, i do ludzi i wewnętrznie nie ma jakichś takich problemów.

_________________
If you want to make God laugh, tell him about your plans
— Woody Allen

Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii
— Steven Weinberg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 23 maja 2012 11:08 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011 19:20
Posty: 238
Dzięki siedem za wypowiedz :usmiechniety: mądrze piszesz, ja jednak wciąż czuje niedosyt z tym jego wnętrzem przed samym sobą.
Archetyp to jedno a życie to drugie, każdy ma wyrzuty sumienia bo to ludzka rzecz, dla kogoś jak Kapłan też. Ale dzięki :dobrze:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 23 maja 2012 13:01 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Coś w tym jednak jest - też uważam, że Kapłan nie przyzna się do błędu. Może zmienić zdanie, ale nie powie komuś "sorry, nie miałem racji".

Kiedy coś co mówił pozytywny Kapłan okazuje się błędne, on nie rozwodzi się nad tym, nie posypuje głowy popiołem, tylko przyjmuje do wiadomości prawdę, i to ją już później przekazuje.

Negatywny idzie w zaparte, bo działa w myśl powiedzenia, że jeśli fakty przeczą rzeczywistości, to gorzej dla faktów. Negatywny Kapłan jest przecież ministerstwem prawdy i propagandy. :) On wszystko może poskładać tak, żeby pasowało do jego wersji.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 23 maja 2012 13:58 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011 19:20
Posty: 238
Zgadzam sie z tym co piszesz Kinga i co pisze siedem, ale mnie nie chodzi o to jak Kapłan się zachowa przed ludżmi tylko co sam odczuwa jeśli uświadomi sobie swój błąd. No chyba,że taka opcja nawet nie wchodzi w grę aby on mógł się pomylić lub też sobie coś takiego uzmysłowić.
Staram się to przełożyć na sprawy w życiu, niech to będzie pan profesor lub nawet ksiądz, załóżmy że zrobi gafę lub jakąś pomyłkę/no chyba że przy tym Arkanie nie jest to możliwe. Zaplątałam się,bardziej już tego nie umiem wytłumaczyc, chodzi o jego przed sobą odczucia w przypadku jeśli stwierdzi że nie miał racji, czy sam przed sobą uzna swój bład? czy z samego założenia w tym Arkanie to się zdarzyć nie może.
Bo jeśli nie może to STRACH się bać w pewnych sytuacjach takiego człowieka, który nawet sam przed sobą nie ma wyrzutów sumienia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: V Kapłan
PostZamieszczono: 23 maja 2012 18:18 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 mar 2011 07:09
Posty: 366
Ivonn pisze:
ale mnie nie chodzi o to jak Kapłan się zachowa przed ludżmi tylko co sam odczuwa jeśli uświadomi sobie swój błąd. No chyba,że taka opcja nawet nie wchodzi w grę aby on mógł się pomylić lub też sobie coś takiego uzmysłowić.

Właśnie, a czy Papież kiedykolwiek uświadomi sobie swój błąd ? To jest pytanie :!: :usmiechniety:



Ivonn pisze:
Staram się to przełożyć na sprawy w życiu, niech to będzie pan profesor lub nawet ksiądz, załóżmy że zrobi gafę lub jakąś pomyłkę

Zatem można byłoby przyjąć, że dana gafa/pomyłka popełniona przez takiego jest według niego tak błaha/nieistotna, że nawet nie zawraca sobie tym głowy. Taki może nawet i nie przeprosić za to. Coś według tego jak to napisała Kinga:
Kinga pisze:
Kiedy coś co mówił pozytywny Kapłan okazuje się błędne, on nie rozwodzi się nad tym, nie posypuje głowy popiołem, tylko przyjmuje do wiadomości prawdę, i to ją już później przekazuje.

_________________
If you want to make God laugh, tell him about your plans
— Woody Allen

Z religią czy bez, dobrzy ludzie będą postępować dobrze, a źli – źle, ale złe postępowanie dobrych ludzi, to zasługa religii
— Steven Weinberg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO