Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 I Mag : WIELKIE ARKANA

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: I Mag
PostZamieszczono: 23 lip 2009 21:59 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Obrazek


Mag jest świadomością, Ja, Ego, jego główne cechy to:

- pewność siebie
- zapał (czasem niestety słomiany)
- brak skromności
- buntowniczość
- bezkompromisowość

Mag w gruncie rzeczy bardzo przypomina nastolatka w trakcie okresu buntu - "wie" wszystko najlepiej, nikogo nie słucha, rozpiera go energia, ma cały świat u stóp. :)

Stan umysłu Maga, to także coś co każdy z nas doświadcza. Przypomnij sobie chwilę, kiedy nagle wpadasz na nowy pomysł czy rozwiązanie problemu - jakby zapaliła Ci się w głowie żarówka, jest takie "aha!".
Stan "aha" nawiasem mówiąc jest bardzo twórczym momentem, niesamowicie wzrasta przy tym poziom energii. Są nawet specjalne ćwiczenia mające wzbudzić go w sytuacjach kiedy potrzebna jest tzw. siła przebicia. :)

Problemem Maga jest to, że często sądzi iż jest alfą i omegą, jest tak dobry że może dokonać absolutnie wszystkiego ("przypadłość" ezoteryków, adeptów i trenerów rozwoju). A czym jest naprawdę?
Jedynką... Każdy "kreator świata" nie ważne jakich technik używa, czy jest to Huna, Sekret czy magia, jest tylko i aż Jedynką, Magiem, Impulsem pobudzającym pewne niepojęte siły Wszechświata. ;)

Mag w praktyce to człowiek zaradny, wygadany - siłą rzeczy mogący załatwić to i owo. Czasem pod tą barwną postacią kryje się cwany oszust, albo megaloman, osobnik który potrafi roztaczać wspaniałe wizje, ale nie jest w stanie ich zrealizować nawet w połowie.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 28 lip 2009 12:16 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2009 20:12
Posty: 13
dla mnie Mag-jeśli mówić sytuacji, wskazuje na taką, w której sa rózne mozliwości, ale trzeba zrobic cos w tym kierunku, aby możliwości mogły się zacząć realizować

Mag- jesli myslę o rozmowach- nie są do końca satysfakcjonujące, jakby brakowało w nich tej iskierki
:?: :?:
Mag określa czasem też człowieka, który dużo mówi, a mało robi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 28 lip 2009 17:58 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Racja, racja. :)

Dobrze że o tym wspomniałaś. Jeśli mówimy o możliwościach, to właśnie Mag z reguły oznacza że trzeba COŚ zrobić żeby zainicjować dalszy rozwój wypadków. I to COŚ będzie niczym kamyczek wywołujący lawinę.
Działanie Cesarza tym się różni od działań Magowych, że Cesarz kieruje rozwojem wypadków od początku do końca (czy też do momentu aż osiągnie zamierzony wcześniej efekt). U Maga to raczej jest tak, że tylko rozpoczyna, później wcale aż tak wiele do gadania nie ma, choć oczywiście on sam jest innego zdania i zawsze uważa że wie co robi. ;) W razie nieprzewidzianych rezultatów zachowa się jak Smerf Ważniak, stwierdzi: "Tak, to było w planie!", choć oczywiście żadnego planu nigdy nie miał... Mag po prostu działa spontanicznie, chwyta okazje, dopasowuje się do okoliczności.


Cytuj:
Mag- jesli myslę o rozmowach- nie są do końca satysfakcjonujące, jakby brakowało w nich tej iskierki


W rozmowach z Magiem w tle iskierka jest zawsze - on ma przecież wiele do powiedzenia, a jeśli ma nas do czegoś przekonać (zarazić pomysłem) zazwyczaj mu się to udaje. Niesatysfakcjonujący kontakt może mieć miejsce pod warunkiem, że to Ty chcesz coś przekazać, a Mag po prostu nie da Ci dojść do słowa, bo będzie w kółko opowiadał o sobie i swoich sprawach.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 29 lip 2009 21:09 
Głupiec jest nieświadomością, nie rozumie. Mag natomiast jest świadomością i samoświadomością.
Mag rozumie znaczenie czterech symboli leżących przed nim na stole - miecz, buława, kielich i moneta. Potrafi się nimi posługiwać, wie do czego służą i może przy ich pomocy coś zainicjować. Mag jest świadomym początkiem. Jest w nim iskra inicjująca działanie. Czy może on reprezentować żywioł ognia?
Karta opatrzona jest numerem I. Taki sam numer posiadają wszystkie Asy w Arkanach Małych.


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 30 lip 2009 16:23 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Cytuj:
Jest w nim iskra inicjująca działanie. Czy może on reprezentować żywioł ognia?


Oczywiście że tak. Wystarczy spojrzeć na kluczowe hasła przypisywane do Maga:

- inicjacja
- iskra
- impuls

Wszystko to typowe "ogniste" atrybuty.

Ogień jest głównym i najsilniej zaznaczającym się żywiołem.
Ponieważ Mag oprócz Buławy ma także Kielich, Miecz i Monetę, więc w praktyce ma w sobie coś ze wszystkich czterech elementów.
Kielich (woda) - Magowe "zapalenie się" do czegoś ma zawsze związek z emocjami, ekscytacja tak typowa dla Maga jest uczuciem.
Miecz (powietrze) - daje mu bystry umysł, nowe idee, zdolności oratorskie
Moneta (ziemia) - dzięki niej łatwo wciela nowe pomysły w życie, ciągle chce tworzyć coś nowego, kreuje rzeczywistość


I skoro Mag ma tak wyraźne powiązanie z Asami, to Asy z każdego koloru mają związek z Magiem. Podobnie da się przyporządkować kolejne karty: Dwójki mają związek z Kapłanką, Trójki z Cesarzową, Czwórki z Cesarzem i tak dalej. Podczas nauki Małych Arkanów warto mieć to na uwadze, będzie łatwiej. :)

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 07 sie 2009 20:08 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2009 17:30
Posty: 66
przystojny facet, podoba sie kobietom,lovelas, playboy, facet lubiacy kobiety, lubiacy sie pokazac,duzo mowi malo robi

_________________
"Jestem twoją klątwą i przekleństwem, niedokończoną przyjemnością...Patrzysz w moje oczy widzisz kłamstwo, Piękne oczy..Piękne kłamstwo."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 07 sie 2009 20:23 
Cytuj:
duzo mowi malo robi

Zgodnie ze wskazówkami Kingi, Mag nie jest od kontynuowania przedsięwzięcia, jeno od zapoczątkowania i zainicjowania. Jego domeną jest pierwszy impuls, nawet swoimi słowami wzbudzi u innych zapał. Od dobrego początku zależy rozwój sytuacji. A od zamykania czegoś w formie jest Cesarz.


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 08 sie 2009 11:05 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Nom, facet Mag z reguły jest przystojny, a nawet jeśli nie jest to i tak potrafi zwrócić na siebie uwagę, kobiety go lubią. ;)
Może być lovelasem, podrywaczem.
Z Magiem kojarzą mi się też ci mądrale od NLP, którzy podrywają stosując swoje sztuczki - to się chyba nazywa PUA (skrót od Pick Up Artist). W najgorszym wydaniu "zabawa" polega umiejętności poderwania każdej kobiety. Ot, traktują nas jak zwierzynę łowną... gdybym takiego dopadła chyba coś bym mu urwała... :twisted:

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 08 sie 2009 11:16 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sie 2009 17:30
Posty: 66
jednym slowem bajerant :lol: trafilam na takiego raz i dlugo pozniej rozpaczalam jak to przystalo na krolowa kielichow :lol: :lol: :lol:

_________________
"Jestem twoją klątwą i przekleństwem, niedokończoną przyjemnością...Patrzysz w moje oczy widzisz kłamstwo, Piękne oczy..Piękne kłamstwo."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 08 sie 2009 12:33 
Nie na darmo niektórzy nazywają Maga Czarodziejem, potrafi oczarować i zaczarować ;)


Na górę
  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 18 sie 2009 12:31 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 lip 2009 16:28
Posty: 16
Lokalizacja: Radom
Mag u mężczyzny może oznaczać zakochanie się. :D Spotkałam tę interpretację już nie pamiętam gdzie, ale się sprawdza. Jak dobrze się przypatrzeć karcie, Mag jest taki rozświetlony jak żarówka. Zakochanie się wygląda podobnie! Zabujany promienieje, jest bardziej ożywiony, skupia całą uwagę na osobie kochanej.
Mam pytanko, nie jestem pewna czy Mag może być zakochaniem się równiez u kobiety?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 18 sie 2009 18:31 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Myślę że tak, zwłaszcza jeśli wychodzi w rozkładzie partnerskim jako karta serca. :)
Zakochanie się Magowe zawsze będzie wskazywało także na to, że uczucie jest w początkowej fazie, a więc związek jest świeży. W relacjach z pewnym stażem raczej już takie porywy i szalone zaangażowanie nie występują.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 11 lut 2010 11:02 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lut 2010 17:11
Posty: 133
Zastanawiałam się ostatnio nad tą kartą. Pamiętam swoje początki, kiedy to Mag jawił mi się jako, ktoś kto budzi respekt (takie były moje pierwsze odczucia) byłam nawet zafascynowana nim, podobał mi się :)

Na wielu taliach jest tez tak przedstawiany – pamiętam swoje zauroczenie, gdy zobaczyłam Maga w wydaniu Ciro Marchettiego (Gilded Tarot)

Potem doświadczenie wskazywało mi, że to jednak nie do końca tak jest. Często wskazywał mi na oszusta, człowieka który doskonale potrafi manipulować ludźmi i otoczeniem.

Wydaje mi się, że najbardziej jego prawdziwą naturę oddaje tarot Marsylski (takie są moje odczucia - nie mam tej talii).

Tam przedstawiony jest jako jarmarczny kuglarz – pokazujący pospolite sztuczki, obliczone na pokaz. Oto Ja – patrzcie na mnie, jaki jestem wspaniały, jak dużo umiem, wiem, jestem pełen energii. A Mag to właśnie lubi, przewodzić innym, dopóki trwa przedstawienie. Tak naprawdę to inni obchodzą go tyle o ile stanowią jego publiczność.

Tak więc jego wiedza może być niebezpieczna. Nie jest, ale może być, bo czegoś mu jednak brakuje :roll:
Sama kiedyś przechodziłam etap Maga, jak zachłysnęłam się w pewnym momencie swoimi umiejętnościami zawodowymi.
Podobnie jest z młodymi kierowcami chyba. Energia ich wręcz rozpiera, popisują się, niekiedy do pewnego czasu….

Bo czy wiedza, wszelkie nasze umiejętności, entuzjazm, zapał, energia wystarczą? Czy są bezpieczne jeżeli nie towarzyszy temu odpowiedni poziom rozwoju duchowego i świadomości – czyli dojrzałość. Niektórzy są świadomi tej "ułomności" Maga, swoich ograniczeń przez całe życie, ale dobrze im z tym ;)

_________________
Jedyną stałą rzeczą w naszym życiu jest zmiana....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 11 lut 2010 15:56 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Zgadza się, Mag w praktyce często jest osobą której wydaje się, że potrafi wszystko, może wszystko i zwyczajnie przypisuje sobie moc jakiej nie posiada. 1 jest liczbą Ego, więc Mag tak na dobrą sprawę zawsze ma mniejszą lub większą skłonność do megalomanii. :lol:

Każdy adept ezoteryki prędzej czy później doświadcza tej strony Maga, która każe mu myśleć, iż posiadł zdolności będące większe niż faktycznie, że zna odpowiedź na każde pytanie, jest geniuszem, kimś nadzwyczajnym, lepszym od reszty.
U tarocistów to się objawia potrzebą głośnego obwieszczania światu swojej nieomylności. Ale po kolei...
Początkujący tarocista jest Głupcem, który wkracza w krainę tarota z rozdziawioną buzią, nowy świat wydaje mu się bezkresny, niepoznany i niepojęty, a on Głupiec - malutki jak mróweczka, łupinka orzecha dryfująca po oceanie.
Gdy nieco się oswoi z nowym światem i nauczy rozpoznawać jego elementy, nabiera pewności siebie. Zaczyna wkraczać w fazę Maga. Na tym etapie nie zna całego tarotowego uniwersum, ogarnia tylko jakiś jego wycinek, porusza się po najbliższej okolicy... ale zaczyna sądzić, że to cały świat i chyba wcale nie aż tak wielki jak się wydawało. Początkowe zdumienie, otwartość i szacunek przed nieznanym znikają, ich miejsce zajmuje ciekawość. Z czasem pojawi się i duma - młodemu Magowi zacznie wydawać się, iż jest u siebie w domu, zna tu każdy kąt, a na dodatek może robić co zechce.
Pod tym względem przypomina pchłę, która siedząc psu na karku przechwala się iż w rzeczy samej kieruje ową głupawą kudłatą bestyją. ;)
Charakterystyczne dla tej fazy Maga jest zupełne zapomnienie o zdumieniu Głupca, rozdziawionej buzi i jego małości... Mag czuje się panem sytuacji, nie jest już żadną tam łupinką na oceanie, tylko frachtowcem rozpruwającym fale, z głośnym rykiem płynącym ku obranym celom.
Ryki słychać zwłaszcza na niektórych forach dyskusyjnych, gdzie Magowie napływający z różnych stron prześcigają się w pokazywaniu swoich mocy i trofeów. Bo każdy Mag musi głośno zamanifestować swoją obecność. A że "król może być tylko jeden", więc obecność innych Magów budzi niekontrolowaną potrzebę rozpychania się łokciami, strącania ich z piedestałów na które przecież bezprawnie wleźli. Ego Maga nie lubi konkurencji!
Magowie tłuką się zatem między sobą, podkładają sobie świnie, walczą o palmę pierwszeństwa i bycie numerem jeden. Naturalnie w tej walce nigdy nie będzie zwycięzcy, wszyscy wreszcie schodzą z pola bitwy pokonani, a ich miejsce zajmuje nowe pokolenie Magów, którzy odegrają prastary scenariusz.
Z tego co mi wiadomo, ten scenariusz zakłada dwa rodzaje rozwoju wypadków.

W pierwszym Mag nadal będzie usilnie trzymał się swojej pozycji, stoczy jeszcze niejedną walkę. Możliwe że dzięki uporowi, sprytowi i manipulacji pokona wielu przeciwników, utrzyma tę swoją pozycję przez długi czas, co da mu złudzenie mocy i nadmie Ego jeszcze bardziej, aż sam uwierzy we własną władzę. Może w sposób skądinąd sztuczny zwiedzie mnóstwo ludzi, którzy będą lecieli do niego jak ćmy do lampy? Nawet jeśli zewsząd będą napływały sygnały o błędach i głupstwach widocznych w jego poczynaniach, on wcale się nimi nie przejmie, pozostanie ślepy i głuchy, jak marmurowy posąg.
Jedno pozostaje pewne: nadejdzie dzień w którym spadnie z piedestału, a Ego roztrzaska się na kawałki. Mag zniknie na zawsze, niczym iskra która wypala się pozostawiając po sobie odrobinkę popiołu.

Co dzieje się w drugim przypadku, jak wygląda scenariusz?
Mag gdy wyprztyka się z potrzeby energicznego pokazywania światu swoich talentów, odkrywa że jednak nie ma po co się awanturować i niczego w ten sposób nie zyskuje. Dostrzega, że Ego jest wrogiem postępu - wszak stojąc na pozycji alfy i omegi, nie da się nauczyć niczego nowego. Jedynym sposobem, aby zrobić krok na przód, jest... zrobienie kroku w tył, powrót do Głupca, ponowne rozdziawienie buzi i otworzenie się na nieznane. Mag który zaakceptował siebie jako Głupca, paradoksalnie wcale nie staje się Głupcem. Jest Magiem, ale tym prawdziwym. Od tego momentu naprawdę zaczyna się rozwijać i rozumieć więcej, a inni sami dostrzegają lub wyczuwają w nim to coś, co u Waite'a przedstawiono jako świetlistą poświatę. Nie musi i nie chce już niczego udowadniać. "HA! JA jestem!!!" zamienia na "Jestem".
...Znów zaczyna spokojnie dryfować w łupince po oceanie wiedzy ukrytej w kartach Tarota, raz po raz docierając do nowych wysepek i odkrywając ich tajemnice...

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 11 lut 2010 23:36 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lut 2010 17:11
Posty: 133
Chciałam Ci Kingo podziękować za ten wyczerpujący post. Przeczytałam go aż dwa razy.
Postawił przysłowiową kropkę nad i w moich "rozmyślaniach" nad tą kartą i nie tylko :)

Zdarza mi się, że po kilka razy wracam do znanych mi niby już kart i ciągle odkrywam w nich coś nowego. A może tez dlatego, że i moja motywacja do pracy z tymi kartami uległa zmianie z biegiem lat ;)

_________________
Jedyną stałą rzeczą w naszym życiu jest zmiana....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 12 lut 2010 00:44 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2009 03:38
Posty: 103
Z góry przepraszam za oftopic, ale post Kingi przypomniał mi o czymś i nie wiem czy jest sens zakładać nowy wątek :oops:

Wiele razy spotkałem się ze stwierdzeniem, że Wielkie Arkana Tarota ilustrują cykl rozwoju człowieka w życiu i/lub określonej dziedzinie a Małe Arkana są uzupełnieniem opisu tego cyklu.
Czy natchnęliście się gdzieś na interpretację przemiany Głupca karta po karcie aż do Światu?
Ja kiedyś próbowałem wymyślić sobie jakąś historyjkę, która "opierałaby się na scenariuszu WA", ale nic mi z tego nie wyszło.

Może Wy też podejmowaliście się podobnego zadania i udało się wam stworzyć tego typu interpretację?

Jeszcze raz przepraszam za oftopic i pozdrawiam.

_________________


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 12 lut 2010 08:29 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sie 2009 21:06
Posty: 40
Magik mówi o czasie , w którym trzeba pokazać inicjatywę, o nowym początku i szansach , które wróżą pomyślność na przyszłość. Jeżeli masz wystarczająco silną wolę, determinację ,żeby osiągnąć swój cel , masz duże szanse na odniesienie sukcesu. Magik mówi o zaprzężeniu swoje własnej magii, o oczarowaniu , przebiegła komunikacji, która sprawi, ze ludzie zaczną myśleć tak jak ty. Musisz stać twardo na ziemi , ale ze swoją wewnętrzną siłą i mądrością znajdziesz drogę do sukcesu. Jeżeli zmagasz się z trudnymi wyzwaniami Magik jest oznaką, że twoje szybkie myślenie i przebiegły sposób komunikowania się pozwoli ,że nie dasz się i będziesz ponad tym.
Zawsze mi się wydaje, że Magik zawiera w sobie tą radość I młodzieńczą beztroskę Głupca, ale z dodatkiem mądrości , która wypływa z doświadczenia. Jest to karta jakiegoś początku, pierwszego wersu w Twoim życiu , więc trudno przewidzieć koniec . Jednak z urokiem i pewnością Magika jesteś bliska sukcesu. Magik może oznaczać mężczyznę, jeżeli pytałaś o związek. Nie jest jednak łatwo zinterpretować tą kartę, ze względu na iluzjonistyczny aspekt tej karty. Jeżeli jest otoczona przez pozytywne karty może być to ktoś czarujący, zabawny, ale też ekscentryczny
Ale jeżeli tą kartę otaczają negatywne karty , trzeba na tego faceta uważać. To może być , potencjalny kochanek, partner w interesach, kolega z pracy etc. Uważaj komu ufasz, bo nie wszystko złoto co się świeci. Magik mówi o magii możliwości i jak w powiązaniu z kreatywnością, entuzjazmem i silą woli , można sprawić, że marzenia się zaczną się spełniać.
Wyjątkowe zdolności, duże możliwości, siłą, odwaga, niezwykła energia.
w sferze uczuciowej to, ze uczucie bardzo się poprawi i rozpromienieje.. Jest to karta oznaczająca nowe możliwości i siłę i tutaj tez można powiedzieć, ze karta MAG może mieć przesłanie, ponieważ symbolizuje to silna wież emocjonalna, oraz zrozumienie.
MAG w uczuciach oznacza zawsze nowy początek..., nową znajomość... ale też jak najbardziej odnowienie się starej znajomości a także poznanie kogoś na nowo...

W związkach oznacza harmonię i bardzo dojrzałą miłość. Partnera w podobnym wieku wierność, otwarcie i świeżość..
Oznacza świetne porozumienie w partnerstwie..
Jeśli jesteś samotna/y spotkasz miłość do roku czasu..
..będzie to bardzo fajny związek, pełen rozmów a wy będziecie mieć wspólne cele i dążenia..
Jeśli Mag się odwrócił, oznacza to iż będą problemy w dogadaniu się..
Kłamstwa, niedomówienia, brak wspólnych celów . Zero współpracy
Ale jednak Mag to magia - rowniez magia zycia , i myslę, ze warto w zyciu chociaz raz spotkać takiego Maga , zeby znalezć sie w krainie bajek - nie mysląc , jak bedzie poza ta krainą .......


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 12 lut 2010 12:08 
Offline
Legenda TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 paź 2009 22:59
Posty: 1053
Lokalizacja: Stumilowy Las
Sunsa pisze:
W związkach oznacza harmonię i bardzo dojrzałą miłość. Partnera w podobnym wieku wierność, otwarcie i świeżość..
Oznacza świetne porozumienie w partnerstwie..

Ewciu, a mi się kojarzy, że to raczej mówi o trochę samolubnym (ale nie naumyślnie) podchodzeniu mężczyzny do czerpania przyjemności ze związku. Karta radzi aby posłuchać partnerki, bądź pokazać partnerowi, że też jest się stroną w tej relacji. Tak jakby mężczyzna w związku, myślał nasze przysłowiowe "Ha!! Oto jestem ja" a ty mnie kobieto zadowalaj! Ale nie robi tego z wyrachowania - po to aby skrzywdzić, tylko z nie wiedzy i braku komunikacji, czy rozmowy na ten temat. No co o tym myślicie?
A może to zależy czy Mag już był w Głupcu, czy dopiero się w jego kierunku uda ;)

A tak w ogóle Ewa, to bardzo lubię Twoje opisy kart, takie... bajkowe :) Zawsze mi sie podobaja!

_________________
Tarot jest dobrym sługą, ale złym panem- Hajo Banzhaf


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 12 lut 2010 13:07 
Offline
Fan TarotNet
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009 16:46
Posty: 376
Do Manfreda:
To, o co pytasz, znajdziesz w książce pani A. Chrzanowskiej "Tarot a karma" - rozdział "Karmiczna wędrówka Głupca" :)

_________________
http://pejzazslow.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 12 lut 2010 17:54 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 sie 2009 21:06
Posty: 40
Cytuj:
Ewciu, a mi się kojarzy, że to raczej mówi o trochę samolubnym (ale nie naumyślnie) podchodzeniu mężczyzny do czerpania przyjemności ze związku


Myslę , ze w pewnych relacjach kazdy z nas ma cos z Maga ;))
Bo czyż my kobiety nie jestesmy najwiekszymi mistrzyniami flirtu , szermierki slowem i kokieteryjnego gestu - jak chcemy zbajerzymy kazdego - i wtedy nawet meski Mag polegnie :))
Ja osobiscie lubie tę kartę - i bardziej wynioslabym z niej przeslanie dla samego siebie - jako : uzyj wlasnie najwiekszych swoich walorow do osiagniecia tego , czego pragniesz - juz pora :)
Ulcia a ja ciagle czekam wiesz na co :))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 18 sie 2011 08:09 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2010 19:02
Posty: 424
Lokalizacja: Warszawa
Jest rozkład finansowy i Mag stoi na pozycji tego co właśnie się zaczyna, gdyby osoba pytająca była bezrobotna to doradziłabym otworzyć własny biznes gdyż taka droga przyniosłaby korzyść. Jednak w tym przypadku osoba pytająca posiada już pracę i jest zatrudniona w roli ekspedientki w sklepie spożywczym, co za tym idzie nie ma jakiegoś specjalnego pola do popisu jeśli chodzi o kreatywność...
Jednak po dłuższej rozmowie z osobą pytającą dowiedziałam się, że w pracy wyrabia dużo nadgodzin za które szef nie chce płacić tylko każe brać sobie za to wolne dni, osoba ta ma dużo wolnych urlopowych dni do wybrania cały czas, regularnie. Wpadłam na pomysł, że Tarot podpowiada aby osoba ta wykorzystała ten czas kreatywnie (Mag), razem doszłyśmy do tego, że powinna ona coś wytwarzać i sprzedawać ale musi być to coś co lubi robić ;) Sama zasugerowała mi, że lubi zbierać grzyby, doradziłam więc aby zajrzała do pobliskiej pierogarnii i może uda się zawrzeć z kucharzami jakąś umowę. Jako, że karta stoi na pozycji tego co ma się dopiero zacząć a grzyby mają być dopiero we wrześniu to myślę, że układanka zaczyna pasować. Mam nadzieję, że wszystko wypali i będzie ok ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 24 wrz 2011 18:51 
Offline
Elitarny Poster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2011 00:13
Posty: 199
Ja postrzegam Maga inaczej niż Wy .W całej talii Tarota karta Maga jest moją ulubioną ( tak jakoś współgra z moją energią :P odbieram ją bardzo pozytywnie ). Mag dla mnie to nauczyciel - człowiek posiadający wiedzę który dzięki swoim zdolnością oratorskim potrafi ją przekazywać.Jest bardzo inteligentną i kreatywną osobą , moze być świetnym doradcą . Gdy pojawia się w rozkładach partnerskich zawsze symbolizuję szczere uczucie ( no chyba że gdzieś obok pojawi się np karta diabła która wskazywałaby że ten Mag może wykorzystywać swoje zdolności do "złych" czynów np manipulowanie ludźmi lub oszukiwanie kogoś). Gdy pytamy o sprawy zawodowe Mag oznacza ze dane miejsce pracy daje nam szanse rozwoju ( np awans lub zdobywanie wiedzy która będzie pomocna w przyszłości). Jeżeli pojawi się nam na pozycji "rada płynąca z kart" to ZAWSZE interpretuje to jako "Zdobądź wiedzę ! - chodź na kursy , idź dalej do szkoły" - pomimo tego ze mag posiada jakiś tam "zestaw wiadomości" powinien dalej się rozwijać i nabywać tą wiedzę bo ma potencjał :P - takie moje zdanie - jednak ja zawsze Tarota opacznie interpretuję :P no ale Mag zawsze mi "mówi" ucz się lub nauczaj :)

Bardzo proszę o skomentowanie mojego posta - czy takie podejście do karty maga jest poprawne czy nie ;>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 25 wrz 2011 18:13 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Filipie, ale w sumie dobrze postrzegasz Maga.
Bycie nauczycielem jest jednym z jego aspektów. Trzeba zaznaczyć, że Mag jest nauczycielem specyficznym. Po pierwsze zawsze będzie głęboko zafascynowanym wiedzą którą przekazuje i "zarażający" nią, a po drugie z reguły nie jest otwarty na nic innego, bo uważa że to co robi jest najlepsze na świecie. :)
Z Magiem najbardziej kojarzą mi się przedstawiciele świata NLP - typowi trenerzy (o, przepraszam - couchowie) to bystrzaki, zafascynowani i przekonani o wszech-skuteczności neurolingiwistycznego programowania, stosujący je wszędzie gdzie się da. Oczywiście że są bardzo twórczy, uczą siebie i innych, ciągle coś odkrywają. :)



BTW. Odnośnie edycji postów o którą pytałeś - posty można edytować przez 15 lub 20 minut od napisania. Nie praktykuje się raczej nieograniczonego czasu na edycję, bo mógłby przez to powstać bałagan, zmienianie wypowiedzi etc.. Jeśli chcesz coś dodać w wątku, gdzie już nie możesz edytować, spokojnie napisz drugi post, my skleimy go z poprzednim. Nikt nie będzie krzyczał, ścigamy tylko w przypadku nagminnego dublowania. :)

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 26 cze 2012 17:01 
Offline
Stały Bywalec

Rejestracja: 01 cze 2012 14:38
Posty: 73
Lokalizacja: Belchatow
A nie jest tak, ze Mag to duza wiedza I madrosc, tylko wszelkie decyzje musi podjac samodzielnie. A w milosci czyz nie oznacza upragnionego mezczyzny? Mnie tak wychodzi. Aaa I szalone przezycia erotyczne! Tez wychodzi :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: I Mag
PostZamieszczono: 01 lut 2016 09:04 
Offline
Nowicjusz

Rejestracja: 01 lut 2016 08:59
Posty: 1
No właśnie mag to dobra sprawa warto sobie ogarnać ten temat i poczytać trochę. _____________
Polecam - psychoterapeuta kraków


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO