Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 0 Głupiec : WIELKIE ARKANA - Page 2

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 10 sie 2011 14:14 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Fecca, no skoro lekcją jest (ma być?) Głupiec, to raczej mowa o spontaniczności, nieplanowaniu, cieszeniu się chwilą i luźnym podejściu. Może trafi(ł) Ci się taki pan, z którym z różnych przyczyn niespecjalnie będzie dało się szablonowo planować przyszłość, nie będzie schematów a la pocałunek na trzeciej randce, po iluś tam miesiącach wspólne zamieszkanie, po roku ślub, dom, dzieciaki, ogródek. :) Nie że wcale na to liczyć nie możesz, ale po prostu nie będzie typowo, przewidywalnie.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 10 sie 2011 14:54 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 09 sie 2011 10:39
Posty: 12
możesz mieć rację,
ja widząc lekcja miałam "zaprogramowane" coś zupełnie innego - pomyślałam, no skoro Głupiec to przeciez on musi nabrać doświadczenia nauczyć się, trzeba tego Głupca wyszkolić, on taki przeciez chaotyczny

a Pan faktycznie jest nieszablonowy :) duuuużo duuuużo młodszy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 10 sie 2011 17:26 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Skoro nieszablonowy i jeszcze młodszy, to już się zgadza. ;)

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 24 wrz 2011 13:58 
Offline
Elitarny Poster
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2011 00:13
Posty: 199
Dzisiaj coś mnie natchnęło i postanowiłem zrobić sobie taką "Podróż po Wielkich Arkanach" :P

Kiedy w moich rozkładach pojawia się karta głupca ( a niestety w moim "nudnym" życiu wypada ona bardzo rzadko :P )bardzo się wtedy Cieszę. Patrząc na tę kartę widzę człowieka który brnie przez życie nie zwracając uwagi na wszelkie potknięcia , przeszkody i porażki - zawsze pełny energii i zapału do działania ( niestety z doświadczenia wiem ze jest to "słomiany zapał" -na początku jest impuls i "wena" trwa to przez jakiś czas a później znów kolejny pomysł i od starego się odstępuje i próbuje czegoś nowego) Głupiec przedstawia osobę nieodpowiedzialną - podchodzącą do życia "na luzie" ,nie liczy się z konsekwencjami swoich działań. Jeżeli pytamy o sprawy zawodowe (aktualna praca) - głupiec mówi o tym że nie traktujemy danej pracy na "poważnie" lub nie mamy doświadczenia w wykonywanym zawodzie ale jesteśmy gotowi podjąć takie wyzwanie . Głupiec to dla mnie takze symbol sukcesu (nie wiem dlaczego :P)oraz pozytywnych zmian. Tak jak wcześniej pisaliście gupiec skupia się na sprawach "dnia dzisiejszego" - na karcie widzimy postać która jest gotowa do wędrówki - w tle widzimy góry które mogą symbolizować przeszkody w "tej wędrówce" jednak jak widac głupiec się tym nie przejmuje - jest radosny i skupiony na teraźniejszości.
Warto takze zaznaczyć ze jeżeli pytamy o miłość to głupiec mówi ze dana osoba podchodzi do związku zbyt dziecinnie - niedojrzale , nie mozemy tu mówić o prawdziwym uczuciu. Jaka jest rada z tej karty - na pewno aby wrzucić na luz :P dać się ponieść - nie analizować wszystkiego - podejść do sytuacji z radością i entuzjazmem , zaufać intuicji , a co do ostrzeżeń - gdzieś czytałem ze głupiec w połączeniu z kartą księżyca moze oznaczać "ostrzeżenie przed pogryzieniem przez psy". W przeszkodach może oznaczac że nie zwracamy uwagi na pewne istotne sprawy - zbyt beztroskie podejście do sprawy mogą w jakiś sposób utrudnić nam dojście do celu

Połączenie karty głupca z AW
Głupiec + śmierć lub wieża mogą oznaczać myśli samobójcze natomiast w połączeniu z wisielcem oznacza osobę upartą


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 24 wrz 2011 19:18 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 19 wrz 2011 17:22
Posty: 13
Głupiec to też powiew świeżości-nie trzymania się wytycznych,a sukcesem jest czasem zerwanie sztywnych ,ograniczających ram czy reguł.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 02 lut 2012 20:42 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sty 2012 15:27
Posty: 101
Lokalizacja: New York, USA
Dwukrotnie rozlozylam karty, i dwukrotnie Karta Glupca wyszla na koncu. oba pytania byly rozne, ale dotyczyly jakby tego samego tematu.
Jedno z pytan bylo czy zostane w stanach i ostatnia karta "wynik" wyszedl glupiec.

Dokladniej: Rycerz Bulaw, X Mieczy i Glupiec.

_________________
ATora


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 21 lut 2012 17:32 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Pomyśl czy sprawa o którą pytasz, nie jest aby z kategorii beznadziejnych.
Jak już pisałam parę postów wcześniej, Głupiec jako wynik, lub karta zamykająca rozkład, może oznaczać ślepą uliczkę, brak przyszłości i zostanie z pustymi rękoma.
Chyba, że akurat chcesz się od czegoś/kogoś uwolnić i móc zacząć "nowy etap".

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 24 lut 2012 20:28 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
Kingo, a to rzeczywiście zawsze jest tak, że rezultat sygnowany kartą Głupca jest taki beznadziejny? Mimo, że bardzo logiczne jest to, o czym piszesz wcześniej, to jakoś tak naiwnie rozmyślam nad tym, czy np. w kontekście pary (problemów małżeńskich, itp.) to nie oznacza wejścia w nowy, WSPÓLNY etap życia?
Pesymistyczne to wszystko :smutno:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 29 lut 2012 11:27 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2009 14:12
Posty: 1843
Lokalizacja: Białystok
Może być tak, że para może zacząć wszystko od zera. To że zostaną razem, jednak też nie oznacza, że mogą odetchnąć z ulgą. Człowiek kocha przeszłość. W istniejącym związku wspólna przeszłość jest przecież fundamentem, czymś co powoduje, że możemy być pewni jutra, tego jak partner się zachowa. Wiemy kim dla niego jesteśmy.
Głupiec oznacza wyzerowanie, więc jeśli relacja przetrwa, to wcale nie oznacza że ludzie radośnie wyruszą ku nowemu etapowi. Oni będą musieli od nowa zbudować WSZYSTKO, tak jak bankruci, którym nie zostało totalnie nic. Bankruci nie mają nawet żadnego kapitału, z którym mogliby zacząć coś nowego.

Na tym Głupcowym etapie, ludzie nie wiedzą kim dla siebie są, czy coś ich nadal łączy i czy mają przed sobą jakiekolwiek perspektywy. To się dopiero okaże.

_________________
http://www.kingacichocka.pl/blog/
:milo_mi:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 15 mar 2012 18:44 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
Kinga pisze:
Głupiec oznacza wyzerowanie, więc jeśli relacja przetrwa, to wcale nie oznacza że ludzie radośnie wyruszą ku nowemu etapowi. Oni będą musieli od nowa zbudować WSZYSTKO, tak jak bankruci, którym nie zostało totalnie nic. Bankruci nie mają nawet żadnego kapitału, z którym mogliby zacząć coś nowego.

Czyli w praktyce powrót do siebie lub zaczęcie wspólnie wszystkiego od nowa jest... niemożliwe :smutno: Przecież zawsze "coś" zostaje. Można utracić do kogoś zaufanie, ale pozostają chociażby rzeczy "materialne", takie jak kontakty z rodziną partnera, wspólne zdjęcia... A to już w jakiś sposób spaja i łączy. Czy może najważniejsze co zostaje - wspólne wspomnienia.

Wydaje mi się, że jeżeli jest jak teraz napisała Kinga - że ludzie pod kartą Głupca są jak bankruci - to jednak nie da się zacząć wspólnie od nowa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 16 mar 2012 21:53 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 lis 2011 14:00
Posty: 45
Lokalizacja: Warszawa
Czemu nie?
Traktowaliby się jak zupełnie obce sobie osoby. Jeśli nie zostaje nic, to... można zacząć jeszcze raz, zdobywając nowe doświadczenia. To nawet może być całkiem praktyczne, rozpocząć coś po raz kolejny, ale znając swoje błędy i starając się ich nie popełniać. ^^


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 16 mar 2012 22:40 
Offline
Pogromca Wszelkich Tematów
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sie 2010 22:09
Posty: 815
Lokalizacja: Kraków
Ehwaz pisze:
To nawet może być całkiem praktyczne, rozpocząć coś po raz kolejny, ale znając swoje błędy i starając się ich nie popełniać.
Ale z opisu Kingi wynika, że oni właśnie nie znają swoich błędów, są jak ten Głupiec z karty - ot, wyrusza sobie w drogę, nieprzemyślanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 19 mar 2012 15:15 
Offline
Stały Bywalec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 lis 2011 14:00
Posty: 45
Lokalizacja: Warszawa
Jeśli ludzie zaczynają od nowa, to albo pamiętają swoje błędy, albo są jak ci bankruci. Ale, rzeczywiście, myślę, że w większości przypadków jest tak, jak mówicie.
Ile ludzi, przypadków - tylu Głupców. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 29 maja 2012 07:30 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2012 10:29
Posty: 135
Obrazek


Sila napedowa: ciekawosc, radosc eksperymentowania, poszukiwanie zmian.

Cel: wyruszenie prosto w kierunku zycia (nowy zakret na spirali wiecznosci).

Obraz wiodacy: mistyczne zjednoczenie (darzenie do transcendencji).

Jasna strona: pozytywne uwolnienie sie od struktor i nalogow, bezinteresowny idealizm, bezgraniczna fantazja, kosmiczna wrazliwosc.

Ciemna strona: negatywne uwolnienie sie od struktur i nalogow, utrata celu przed oczami, marzycielstwo za dnia, dziecinnosc, brak poczucia odpowiedzialnosci.


Jakosc: bezstronnosc, pelna zdziwienia otwartosc





Znaczenie:


Tlo (krag stwarzania). Glupiec (Blazen) jest symbolem pierwszego boskiego impulsu stwarzania. Symbolizuje kolo w boskim planie stwarzania, poniewaz z jednej strony przedstawia nicosc na spojeniu istnienia, z drugiej strony poprzez swoje istnienie wlasnie sprawia, ze staje sie czyms, co teskni za powrotem do utraconego raju. On jest mysla Boga, ktora powstaje z nicosci i do nicosci powraca, i tym samym juz na poczatku stykamy sie z podstawowym pytaniem: "Dlaczego cos musi powstac, aby sie samorozpoznac, zaniknac i znowu na nowo powstac?" Poniewaz Glupiec jest nie tylko poczatkiem, ktory musi zaistniec, lecz rowniez koncem, ktory musi przeminac, aby znowu na nowo zaistniec, aby znowu byc i aby znowu przeminac. Na koncu cyklu rozpuszcza sie caly wszechswiat w samozapomnieniu Glupca, ktory nie ma zadnego osobistego celu i zanim zostanie wciagniety w nowa spirale rozwoju posiada sam z siebie sile pochodzaca z nicosci.


Ogolnie. Glupiec (Blazen) jest jeszcze nieobjawionym stanem, pierwotna caloscia albo stanem od samego poczatku. Pokazuje, ze stoimy przed nowym odcinkiem zycia, ktory powinnismy przekroczyc z zachwytem, jednak bez konkretnych oczekiwan i wiedzy na ten temat. Mamy szanse, aby rozpoczac cos na nowo, i ta szansa moze dac nam spelnienie we wszystkich obszarach zycia. Psychologicznie reprezentuje Glupiec wewnetrzny impuls, aby wyruszyc w niepewne, nieznane, podarza on za pragnieniem duszy, ktora niepojete bierze za punkt wyjsciowy i kierunek w nowym cyklu zyciowym. Niefrasobliwosc Glupca odpowiada dzieciecej duszy, ktora wspomina jeszcze kosmieczne prawa i odrzuca racjonalne modele wyjasniajace funkcjonowanie swiata.


Swiadomosc. Na poziomie swiadomosci Glupiec ucielesnia zachwyt, wraz z ktorym wg Platona rozpoczyna sie kazde rozpoznanie. Glupiec stoi na poczatku, w nicosci; jego cale jestestwo jest jescze przesiakniete kosmicznymi doswiadczeniemi, brak mu racjonalnych podstaw, ktore rzadza materialnym swiatem. Jego swiadome przezywanie swiata jest przesiakniete snami i marzeniami, i to one dominuja jego polaczenie z tym, co niepojete. Pomimo, ze madrosc Glupca jest najwyzszej dojrzalosci, jednak jak kazdy Glupiec (Blazen) nie zdaje on sobie sprawy ze jest medrcem. Stoi na poczatku podrozy, ktora na koncu doprowadzi go znowu do siebie samego, jednak w jej trakcie musi on doswiadczyc rzeczywistosci i dorosnac, tak aby na koncu drogi powrocic znowu do zrodla swojego dziecinstwa. Nawet jezeli instynktownie przeczuwamy, ze celem jest zrodlo, nie ma zadnej drogi na skroty, ktora zaoszczedzilaby nam wysilkow tej szczegolnej pelnej trudow drogi.


Zawod. W zyciu zawodowym karta ta oznacza, ze wkraczamy na calkiem nowy obszar doswiadczen i musimy otworzyc sie na zmiany, ktore powioda nas w nieznane. Powiazane z tym przemiany w zyciu moga byc albo destruktywne albo kreatywne, albo i takie i takie jednoczesnie. Glupiec wskazuje zawsze na odswiezajace doswiadczenie, ktore ma wprawdzie w sobie nieco chaosu, jedna nawet jezeli sprawi, ze "znowu upadniemy na nos", nie niosa za soba prawdziwego niebezpieczenstwa. Glebsze znaczenie tej karty jest takie, ze pokazuje nam, iz poczucie bezpieczenstwa i sukces sa tylko iluzja, obiecankami bez pokrycia i matowym polyskiem, ktore nigdy nie dadza nam klucza do prawdziwego spelnienia ani prawdziwej radosci.


Zwiazek. W obszarze osobistych zwiazkow Glupiec pokazuje nam swoja radosna, milujaca zycie strone. Nie jest przesiakniety kalkulacja, rozsadkiem i wyrachowaniem. Jego jakosc to uczucia i otwarte serce, co nie tylko otwiera przestrzen wewnetrznych doswiadczen, lecz jest rowniez czasem pelnym radosci. Oczywiscie moze to rowniez oznaczac pelna braku odpowiedzialnosci i zawodnosci beztroske; jednak zazwyczaj wskazuje na radosc, nieskomplikowane zycie w spoleczenstwie, ktoremu wychodzimy bezwarunkowo na przeciw, zawsze gotowi, aby innych odkrywac na nowo i doswiadczac ich z ich roznorodnoscia twarzy i charakterow, a takze ich dla siebie pozyskiwac.
W kontekscie wydarzen karta ta moze oznaczac poczatek nowego, odswiezajacego zwiazku lub nowa, odswiezajaca, wnoszaca zycie faze dla istniejacego juz zwiazku, czym np. moze byc splodzenie dziecka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 30 maja 2012 13:11 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011 19:20
Posty: 238
Podajesz w ciemnej str.negatywne uwolnienie się od struktur i nałogów- jak to rozumieć? :% :nie wiem:
Jak uwolnienie się np. od nałogów może być negatywne?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 30 maja 2012 13:45 
Offline
Rozmowny Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2012 10:29
Posty: 135
Dobre pytanie Ivonn... Swietnie, ze zwrocilas na to uwage. Slowo "nalogi" dosyc niefortunnie przetlumaczone przeze mnie (coz, czasem zdarza sie) z niem. Bedzie to bardziej "negatywne uwolnienie sie, zlikwidowanie struktur i... ograniczen... jako ze z niem. Zwänge to wlasnie m.in. ograniczenia.
W jaki sposob moga one byc negatywne? Nie przychodzi mi to do glowy. Tlumaczylam z Crowleya Banzhafa... W jaki sposob likwidacja struktur i ograniczen moze okazac sie negatywna? Moze jezeli likwiduje cos i nie daje nic w zamian, moze chodzi o to, ze pozbywamy sie pewnych ram i zostajemy bez niczego? Jako, ze dalsze cechy w negatywie to
Cytuj:
utrata celu przed oczami, marzycielstwo za dnia, dziecinnosc, brak poczucia odpowiedzialnosci
... czyli w sumie pustka, zycie bez wiekszego celu. Jakies struktury i ograniczenia sa dla nas potrzebne. Niektore nas rzeczywiscie ograniczaja, inne daja nam stablilnosc, poczucie struktury w zyciu. Tak to rozumiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 30 maja 2012 14:32 
Offline
Wszędzie mnie pełno!
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011 19:20
Posty: 238
Głupia jestem i czepiam się słów, a chodzi tu tylko o to że Głupiec nie ma ograniczeń bo przecież nie ma doświadczeń a przynajmniej zaczyna coś od nowa a więc jest z nich "wyzbyty".Na plusie to mu służy, na minusie prowadzi do katastrofy albo bezsensu czegokolwiek co robi.
Sorki, nie wiedziałam,że to Twoje tłumaczenia, no jak by nie patrzeć to i tak należy się pochwała.:)
Iv


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 09 cze 2012 14:07 
Offline
Hurra, mogę prosić o interpretację!

Rejestracja: 15 mar 2012 19:36
Posty: 12
Kinga pisze:
Jak już pisałam parę postów wcześniej, Głupiec jako wynik, lub karta zamykająca rozkład, może oznaczać ślepą uliczkę, brak przyszłości i zostanie z pustymi rękoma.


Odwrócony Głupiec na końcu rozkładu oznaczał w moim przypadku definitywny koniec znajomości właśnie. Jednocześnie miał on w sobie coś z nowej drogi wolności. Koniec nastąpił, bo relacja rzeczywiście była w ślepej uliczce i z fatalnego kręcenia się w kółko nie mogła wyjść.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: 0 Głupiec
PostZamieszczono: 29 gru 2014 16:53 
Offline
Nowicjusz

Rejestracja: 20 gru 2014 17:22
Posty: 1
Strasznie podobała mi się interpretacja na temat przyszłości i tego, że Głupiec o niej nie myśli dlatego, na obrazku nie ma ciągłości drogi i jest przepaść. A gdyby spojrzeć na kartę jeszcze inaczej? Moj Glupiec z RW rozłożył ręce, ufny, zachwycony krajobrazem, gotowy na głęboki skok, nie boi sie bo nie ma czego. To tak jak kiedy cos nas porywa, jakas pasja. Jestesmy nia calkowicie pochlonieci, jest nam potrzebne 100% wiary i oddania zeby sie udalo, wiedza przyjdze pozniej, ale najpierw musi byc zaangazowanie i pasja. Kiedy jestesmy na wlasciwej drodze to wszystko sie jakos samo uklada, i natura nam sprzyja i caly Uniwers jest z nami. Glupiec wyglada tak jakby mogl nawet poleciec - takie szerokie ma rekawy;)
Nasz piesek nie gryzie Glupca w stope, nie powstrzymuje Glupca, przeciwnie wyglada na zadowolonego, stoi na 2 lapkach, tez jest w drodze. A tobolek? Glupiec wzial tylko to co jego zdaniem jest potrzebne, nie ma sensu za dlugo sie zastanawiac, przygotowywac ciezkich waliz bo przegapimy moment i przygoda ucieknie nam sprzed nosa. Juz jestes gotowy do drogi, nie baczac na konsekwencje? Czy inni chca/ sa w stanie cie powstrzymac?
Głupiec jest młody, przed nim cale życie - nie to co Pustelnik. I potrzebuje kompana, opieki, nie jest w pełni samodzielny.
Taki jest moj Glupiec tarotowy:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group | Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów




 
phpBB SEO