Strict Standards: Non-static method utf_normalizer::nfc() should not be called statically in /home/www/vhosts/tarotnet.pl/httpdocs/forum2/includes/utf/utf_tools.php on line 1804 Tarotnet - Forum Dyskusyjne :: 0 Głupiec : WIELKIE ARKANA
Tarotnet - Forum Dyskusyjne
http://tarotnet.pl/forum2/

0 Głupiec
http://tarotnet.pl/forum2/viewtopic.php?f=48&t=550
Strona 1 z 2

Autor:  Kinga [ 23 lip 2009 21:25 ]
Tytuł:  0 Głupiec

Obrazek

Głupiec najczęściej jest przedstawiany jako młodzieniec, reprezentuje takie cechy jak:

- niewinność
- prostota
- radość życia
- spontaniczność
- beztroska

W świecie Głupca wszystko może się zdarzyć (zarówno w sensie pozytywnym jak i negatywnym), dlatego Arkan 0 często oznacza niespodzianki, wydarzenia których się nie spodziewamy. ;) Bywa jednak, że ta "niespodzianka" to tylko i wyłącznie efekt naszej nieuwagi, oraz - jak to się mówi - własnej głupoty. Czasem po prostu coś dzieje się tuż przed naszym nosem, ale nie jesteśmy tego świadomi.

Głupiec to nie tylko dzieci i młode osoby, ale także zwierzątka, pieski, kotki, chomiczki i podobny inwentarz.

Autor:  Megi [ 29 lip 2009 08:49 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Postać przedstawiona na karcie Głupca niesie tobołek umocowany na kiju. Tobołek ten jest symbolem zebranych dotąd doświadczeń życiowych.
Jak widać na karcie, jest on niewielki.
Stąd można wnioskować, że człowiek ten jeszcze niewiele przeżył, mało zaznał, niewiele zebrał doświadczeń, jest na początku drogi. Może więc oznaczać dziecko, osobę młodą lub człowieka, który stawia pierwsze kroki w jakiejś dziedzinie życia.
Co będzie oznaczała ta karta dla osoby starszej? Czyżby młodzieńcze i świeże nastawienie do życia?

Autor:  Kinga [ 29 lip 2009 13:13 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Tak, tobołek symbolizuje doświadczenia, z tym że Głupiec zupełnie nie zdaje sobie sprawy z tego co ma. Dopiero Mag będzie świadom zawartości - mówi się że wyciągnie Buławę, Kielich, Miecz i oczywiście Monetę. :)

Cytuj:
można wnioskować, że człowiek ten jeszcze niewiele przeżył, mało zaznał, niewiele zebrał doświadczeń, jest na początku drogi.


Dokładnie tak. We wróżbach Głupiec czasami wręcz oznacza sytuację zupełnie nową, kiedy nie mamy żadnego doświadczenia z przeszłości jakie moglibyśmy teraz wykorzystać.

Mag też jest początkiem, ale to następny etap, kiedy np. już zdajesz sobie sprawę w jakiej jesteś sytuacji, jakie masz możliwości, czego chcesz.
Głupcowy początek można porównać do resetu komputera - przez chwilę nie ma żadnych danych, dysk jest czysty i gotowy do zapisania. W życiu też czasami mamy takie "resety" - coś się skończyło, zaczynamy nowy rozdział, ale jeszcze nie mamy pojęcia jaką drogę obierzemy ani co na niej będzie. :) Jedni są wtedy zagubieni i niepewni, inni pozwalają żeby przez moment życie działo się samo, po prostu spontanicznie idą tą nową nieznaną ścieżką, aż wreszcie coś się wyklaruje i zacznie się faza Maga.



Cytuj:
Co będzie oznaczała ta karta dla osoby starszej? Czyżby młodzieńcze i świeże nastawienie do życia?


Jak najbardziej. :) Może to być osoba radosna, skora do żartów.
W każdym razie pewne rzeczy trzeba też brać na logikę (do czego zawsze zachęcam), bo gdy stawiasz komuś tarota z reguły wiesz ile ma lat i wiek może być już jakimś śladem do złapania znaczenia danej karty.
Głupiec u trzydziestolatka może oznaczać że mamy do czynienia z Piotrusiem Panem, który jeszcze nie dojrzał do bycia odpowiedzialnym, albo w lżejszej wersji: ciągle szuka swojej drogi, jeszcze się nie ustabilizował.
U osoby po czterdziestce może oznaczać potrzebę odmłodzenia się, a więc będzie ubierać się luźniej, zachowywać się swobodnie, pozwoli sobie na spontaniczne szaleństwa.
Około lub tuż po pięćdziesiątce - wiadomo, jeśli ma dzieci, to są już dorosłe, nierzadko poszły "na swoje". Co się dzieje z człowiekiem? Syndrom opuszczonego gniazda - w domu pusto, nie trzeba się nikim opiekować. Jest reset. ;)
Mężczyźni około pięćdziesiątki miewają tzw. "kryzys wieku średniego" - Głupiec może ten stan odzwierciedlać.
U osób jeszcze starszych, tzn. babć i dziadków, Głupiec może wskazywać na wnuczęta które dają dużo radości i psychicznie "odmładzają", albo - co współcześnie zdarza się coraz częściej - potrzebę poznawania świata i nowych rzeczy. Bo człowiek przez całe życie miał masę obowiązków, nie mógł sobie na to pozwolić, a teraz ma dużo wolnego czasu i może robić co zechce. Niestety w tej grupie wiekowej Głupiec może wskazywać osobę z demencją starczą, ale jak zwykle trzeba dobrze przyjrzeć się i innym kartom.

Autor:  Megi [ 29 lip 2009 16:30 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Początek Głupca związany jest z podświadomością, a początek Maga z świadomością, świadomym działaniem?

Na karcie Głupca widać kilka elementów w kolorze białym:
- biała róża,
- biały piesek,
- biała koszula pod tuniką,
- białe słońce,
- białe, ośnieżone szczyty gór.

Biel oznacza niewinność, czystość, coś, co nie zostało jeszcze skażone.
Pies jest symbolem instynktów, róża - nieprzemijalności, rękawy koszuli - podejścia do działania, a szczyty gór i słońce?

Autor:  Kinga [ 29 lip 2009 19:03 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Cytuj:
Początek Głupca związany jest z podświadomością, a początek Maga z świadomością, świadomym działaniem?


Można tak właśnie powiedzieć. :) Z tym że Głupiec bardziej jest nieświadomością niż podświadomością. Przez podświadomość rozumiemy głęboko zakorzenione wzorce, także głęboką wewnętrzną mądrość (kartami najbardziej z tym związanymi jest II Kapłanka i XVIII Księżyc).
Nieświadomość Głupca to troszkę coś innego. Chodzi właśnie o ten brak wiedzy kim jest, gdzie się znajduje, dokąd idzie i po co. Oczywiście w to wszystko wpisana jest także niewinność o której wspomniałaś.

Pytałaś o słoneczko i góry. Oba symbole oznaczają obecność Sił Wyższych - Głupiec nie jest zdany sam na siebie, choć oczywiście on o tym nie wie (tu przy okazji znowu jest nawiązanie do jego nieświadomości).
Kiedyś zastanawiając się nad sensem sceny przedstawionej przez Waite'a doszłam do fajnego wniosku. :)
Głupiec idzie zapatrzony w błękitne niebo, za nim świeci piękne słoneczko, ale on przecież stoi nad przepaścią i następny krok może być tym ostatnim.
On wcale nie spadnie - podskakujący u stóp piesek za chwilę odwróci jego uwagę, odciągnie go od przepaści. Głupiec nie będzie wiedział, że przed sekundą omal nie runął w dół? po prostu odda się radosnej zabawie ze swoim białym kundelkiem.

Wszyscy jesteśmy takimi Głupcami, dziećmi Wszechświata. Wszechświat zawsze się o nas troszczy, podsyła nam "białe kundelki", które odciągają nas od życiowych przepaści. Raz tym białym pieskiem jest kolega, raz matka, innym razem autobus który uciekł?. Nawet nie zawsze wiemy, że Ktoś w ten sposób uratował nas przed kłopotami.

Autor:  Megi [ 29 lip 2009 19:31 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

W pewnym sensie można powiedzieć, że Głupiec nie zaprząta sobie głowy przeszłością, nie korzysta z własnych doświadczeń, ani z doświadczeń innych ludzi. Nie myśli również o przyszłości, o tym, co będzie. Nie stara się niczego rozumieć ani zrozumieć. On niczego nie planuje, nie kieruje się rozumem ani logiką. Nie szuka wytłumaczenia dla rzeczy i zjawisk. Przyjmuje życie takim, jakie jest. Żyje tu i teraz. Żyje teraźniejszością?
Karcie tej przypisuje się numer 0 albo XXII. Zero to zupełny początek, chaos. Co oznacza w takim razie XXII?

Autor:  Kinga [ 29 lip 2009 20:15 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Bardzo dobrze to ujęłaś. :)

Co do numeracji, Głupiec jest numerem XXII w starych klasycznych taliach - przyjmowano wtedy, że Głupiec zamyka sekwencję 22 arkanów, nie kończy jednak drogi Przeznaczenia, bo każdy koniec jest jednocześnie początkiem czegoś nowego. Dodam że w tradycji numerologicznej nie ma Zera.

Nie jestem pewna czy to Waite pierwszy zaczął traktować Głupca jako Bohatera wędrującego przez XXI Arkanów i z tego powodu ustawił go na początku nadając mu numer 0, ale między innymi o to chodzi w całej zamianie. Jak mnie pamięć nie myli, w grę wchodziły także tradycje kabalistyczne, Głupiec jest pierwszą literą alfabetu hebrajskiego ? alef.
Tym niemniej w przypadku gdy np. wyliczamy wartość numerologiczną kart, Głupca nadal traktujemy jako 22.

Autor:  Megi [ 30 lip 2009 16:56 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Wracając jeszcze do początku reprezentowanego przez Głupca i Maga, to początek Głupca można nazwać prapoczątkiem?
Cechą Głupca jest również otwartość wolna od uprzedzeń, otwartość na wszystko i na wszystkich, a także niczym nie skrępowana wolność.

Autor:  Kinga [ 30 lip 2009 18:56 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Takie określenie często pojawia się w opisach. Jako prapoczątek on jest czystym potencjałem, oznacza nieokreślone i przez to nieograniczone możliwości.


O właśnie, przypomniało mi się coś o czym warto wspomnieć. Ponieważ Głupiec jest 0, czystym potencjałem, w rozkładach bardzo często karta która jest obok określa jego charakter, lub pokazuje kierunek działań. Może też ostrzegać przed problemami jakie napotkamy na swojej drodze, ale bardzo rzadko jest to coś strasznie niedobrego... bo przecież Głupca pilnują Siły Wyższe. :)

Autor:  Megi [ 30 lip 2009 19:10 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Na jakie miejsca wskazuje karta Głupiec ?
Jakie cechy posiadają miejsca opisywane tą kartą?
- góry, szczyty górskie,
- wolna przestrzeń,
- miejsca, w których czujesz się wolny,
- miejsca dla Ciebie nowe, których jeszcze nie znasz,
- podróżowanie, przemieszczanie się bez konkretnego powodu i celu.

Autor:  Kinga [ 31 lip 2009 11:52 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Do miejsc które wymieniłaś można dodać także:

- place zabaw
- żłobki, przedszkola, szkoły podstawowe

Głupiec wskazuje na imprezy w plenerze, choć raczej nie będą to duże koncerty ani festyny organizowane z konkretnego powodu. Bardziej pasuje tu spontaniczne ognisko, piknik.


Jeśli chodzi o typowo Głupcowe formy wypoczynku, na pewno będą to atrakcje takie jak:

- biwak pod namiotem lub wręcz pod gołym niebem :P
- podróż autostopem
- piesze wycieczki, spacery, wędrówki dalekie i bliskie
- podróż bez żadnego biura ani organizatora, polegająca na spontanicznym zwiedzaniu nowych miejsc

Autor:  Megi [ 31 lip 2009 12:48 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Życie zawodowe, praca, finanse:
- w pracy czeka Cię nowy zakres doświadczeń, do których nie jesteś odpowiednio przygotowany, ale jesteś otwarty na nowe zadania,
- całkowite przekwalifikowanie się, zatrudnienie w nowej branży,
- nowa praca, nowy biznes,
- działanie w nowej dziedzinie,
- masz w pracy nowe możliwości, ale są one bliżej nieokreślone,
- w sferze zawodowej zaczynasz od zera, ale z zapałem,
- ktoś początkujący, ?zielony?,
- praktykant,
- współpraca z bardzo młodą osobą,
- rozpoczęcie kursów, które podwyższą kwalifikacje,
- bierzesz urlop,
- sklep z zabawkami, z ubrankami dla dzieci,
- praca w przedszkolu, praca z dziećmi i przy dzieciach,
- brak odpowiedzialności, głupie zachowanie.

Autor:  Lordi [ 31 lip 2009 17:44 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Gdy mam go jako kartę dnia zawsze dzień jest 'na wariackich papierach', niby coś robię ale nie mogę zrobić, ktoś wpada bez zapowiedzi, nie mogę się skupić, brakuje chęci do pracy i najchętniej poszłabym na spacer. :lol:
Chaos!

Cytuj:
Może też ostrzegać przed problemami jakie napotkamy na swojej drodze, ale bardzo rzadko jest to coś strasznie niedobrego... bo przecież Głupca pilnują Siły Wyższe.


Nie mam z nim negatywnych doświadczeń. :) Zawsze jak się pojawi odczuwam małą ulgę, nic złego się nie przytrafia. Koleżanka za to nie lubi Głupca, mówi że jest karta 'przeszkadzacz'...

Autor:  Kinga [ 31 lip 2009 18:15 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

To jest kwestia podejścia. Głupiec bywa małą wredną przeszkadzajką i dezorganizuje dzień, ale jedna osoba nie robi z tego tragedii... druga się wścieka i klnie za każdym razem gdy coś idzie inaczej niż zaplanowała.
Na mnie osobiście Głupiec też nie działa. No, chyba że przez nieuwagę obleję się poranną kawą, a akurat spieszyłam się i mam ważne sprawy do załatwienia. :lol: Całe szczęście to nie zdarza się często.
Na ogół mój dzień z Głupcem w tle przebiega zwyczajnie aż do bólu. Może właśnie dlatego, że wyjątek kiedy mam ściśle określone plany, jestem niezorganizowana, nie bawię się w harmonogramy zajęć, robię to co w danej chwili trzeba zrobić... Głupiec nie ma tu czego popsuć.

Autor:  Fragola [ 18 sty 2011 12:49 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

A jeśli chodzi o miejsce, takie w którym się coś się szuka???

To gdzie to może wskazywać w domu???

Autor:  Kinga [ 18 sty 2011 17:10 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Głupiec to raczej lokalizacja poza domem. Ale jeśli już w domu, przychodzi mi do głowy:
- miejsce zabawy i luzu (np. pokój dziecięcy, pokój dzienny)
- miejsce związane ze zwierzakami domowymi
- jeśli to coś niewielkich rozmiarów sprawdź w torebce, plecaku, siatce... (vide Głupcowy tobołek)

Zgodnie z charakterem Głupca poszukiwany przedmiot może leżeć dosłownie na wierzchu, tuż przed nosem, ale go nie widzisz. :)

Autor:  Fragola [ 18 sty 2011 17:51 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Aha :)
Dzięki Kochana ;)

Jeśli się szuka leków to gdzie mogą być...

Głupiec, Król Kieli i 10 mieczy

W koszu?? :roll:

Ps. Przepraszam, że pisze tutaj w wątku...

Autor:  Kinga [ 18 sty 2011 18:29 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

A one się zgubiły, czy... na przykład skończyły się i trzeba odwiedzić aptekę/lekarza, kupić nowe? Układ kart może pod to pasować. :)
Ewentualnie poszukaj w miejscu absolutnie nietypowym, ostatnim gdzie się spodziewasz że mogą być.

Autor:  Kinga [ 20 sty 2011 16:41 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

W nocy nie mogłam zasnąć i żeby nie było to takie bezproduktywne przewracanie się z boku na bok, postanowiłam pomedytować nad Tarotem. Wzięłam na tapetę 0 Głupca i kurczę, odkryłam coś fajnego w tej karcie!

Wiem już czemu Głupiec tak kroczy zachwycony ciepłym słońcem, niepomny iż przed nim przepaść i że za nim leci ten psiak. Nie dlatego że jest nieświadomy, ślepy, nieuważny. :D
Postać Głupca jest personifikacją Chwili Obecnej, Głupiec żyje tylko "Tu i Teraz". Sięgając głębiej to jest to co autor miał na myśli!
Z perspektywy chwili obecnej, czyli życia istniejącego Tu i Teraz, przeszłość nie ma znaczenia bo już się wydarzyła, natomiast przyszłości jako takiej jeszcze nie ma (stąd przed Głupcem przepaść, dosłownie brak ciągłości drogi).
W starszych taliach psiak gryzie Głupca w rzyć i drze mu portki, co miało wskazywać na przeszłość która zawsze jest tuż za nami, czasem "dogania" i niepokoi.
Waite pewnie dlatego zrezygnował z gryzącego psiska, ponieważ chciał zasygnalizować iż Tu i Teraz właściwie jest w pełni autonomiczne, dzieje się bez względu na cokolwiek.
Natomiast liczba Zero jest konstatacją faktu, iż Tu i Teraz trwa ciągle. Życie istnieje i przejawia się tylko TU i TERAZ, a samo Tu i Teraz nie ma początku ani końca. Tak jak 0. :P

Autor:  Qmieczy [ 20 sty 2011 16:46 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Ha! Kingo, idealnie pasują Twoje spostrzeżenia do tego, co pokazał mi Glupiec: wróbelka, który w pewien cieply jesienny dzień wleciał mi przez otwarte okno do mieszkania. Usiadł na komodzie, kilka razy przechylił główkę i wyfrunął.
Wszystko trwało raptem 10 sekund :)
Natychmiast wzięłam talię i poprosiłam tarota: pokaż mi tego wróbelka; wylosowałam Głupca właśnie :D

Autor:  Kinga [ 20 sty 2011 17:28 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Świetne zdarzenie i bardzo wymowne!
Głupcowe bycie "Tu i Teraz" bardzo pasuje do zwierzątek. :) Nasi Bracia Mniejsi mają tę sztukę opanowaną perfekcyjnie!


Ewangelia św. Mateusza się kłania. :) Rozdział 6, werset 12-34 ślicznie wyraża to, czego Tarot uczy kartą 0 Głupiec:

Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichrzów, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one? Kto z was przy całej swej trosce może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia? A o odzienie czemu się zbytnio troszczycie? Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele na polu, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, małej wiary? Nie troszczcie się więc zbytnio i nie mówcie: co będziemy jeść? co będziemy pić? czym będziemy się przyodziewać? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo <Boga> i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie.

Autor:  gosiam777 [ 10 lut 2011 21:51 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Pięknie zinterpretowałyście tą kartę. Dzięki dziewczyny za to, bo dopiero zrozumiałam co ona tak naprawdę znaczy dla mnie w chwilach kiedy stres mi zasnąć nie daje ;) Wyciagam wtedy tą kartę i nie wiem o co kaman, a tu wystarczy pójść do parku, poprzeżywać TU i TERAZ, nie planować, nie martwić się na zapas, nie rozpamiętywać błędów przeszłości tylko po prostu "rozwąchać się" zimą (póki co:)), poobserwować i wsłuchać się w odgłosy przyrody, wziąć kilka głębokich wdechów, wydechów, wyciszyć się i już jest lżej człowiekowi na sercu... ;)

Autor:  Mariolka [ 13 lut 2011 20:11 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Na karcie Waita Głupiec jest ubrany w strój z czerwonym wzorkiem, który symbolizuje niedojrzałość seksualną, która może być np. źle ukierunkowana ze względu na nieświadomość, niedojrzałość emocjonalną

Autor:  Kinga [ 02 mar 2011 02:11 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Jeszcze coś fajnego mi przyszło odnośnie Głupca. :)
Gdy Głupiec zamyka rozkład, tzn. pojawi się w podsumowaniu, oznacza to że dana sprawa wcale nie będzie miała ciągu dalszego. Można powiedzieć, iż to o co pytamy w gruncie rzeczy nie ma przyszłości. Wszystko co miało być już się wydarzyło i jeśli pytający wcześniej przegapił odpowiedni moment, nowej okazji miał nie będzie. Czyli tak jakby... po ptokach.
Dlaczego? Właśnie dlatego, że przed Głupcem jest przepaść, dosłownie brak drogi. Symbolicznie oznacza to brak jutra.
Zatem gdy już mamy Głupca na końcu, oznacza on ślepą uliczkę, kręcenie się w kółko, brak rozwoju i na pewno nie zapowiada osiągnięcia celu. No, chyba że celem akurat miało być zakończenie, uwolnienie się od czegoś lub kogoś, tj. chcieliśmy zostać z pustymi rękoma.

Autor:  feeca [ 10 sie 2011 12:07 ]
Tytuł:  Re: 0 Głupiec

Niedawno układałam sobie karty na nowy związek, i na pozycji "lekcja w tym związku" wyszła mi karta Głupca.

Moja intepretacja to, przeżycia w tym związku nauczą, nie robić nic na wariata. Zaczęcie od początku, od zera. Bycie razem zmusi nas do innego sposobu życia niż prowadzimy do tej pory. Zmusi do planowania wydatków, przewidywania dalszych zdarzeń.

No ale i lekcją moze być dziecko :p

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/