Kinga pisze:
Tak, w obliczeniach karty osobistej wychodzi Ci 22, ale w takim przypadku nie redukujemy jej, tylko przyjmujemy że jest to 22, czyli XXII Głupiec.
Karta Duszy (suma cyfr karty osobistej, czyli 2+2) : IV Cesarz
Karta na rok obecny: 8+1+2+0+1+1 = 13 Znów nie redukujemy, bo jest Arkan o tym numerze, czyli będzie to XIII Śmierć.
Karta ta ogólnie prognozuje co będzie się działo, jakie tematy przyjdzie się wziąć za rogi, z czym się zetkniesz. Śmierć to przemiana, żegnanie się z różnymi starymi sprawami, kończenie jakiegoś etapu.
Aha, ważne. Istnieje jeszcze drugi sposób liczenia Karty Duszy: suma dnia i miesiąca urodzenia, w Twoim przypadku wychodzi IX Pustelnik (bo 8+1).
Nie wiem który z nich ma więcej sensu, ale wydaje mi się ze właśnie ten drugi. A to dlatego, że w pierwszym gdzie Karta Duszy to suma cyfr Karty Osobistej, często gęsto wyjdzie ten sam wynik.
W każdym razie u mnie Karta Osobista to VI Kochankowie, według sposobu pierwszego VI Kochankowie jest również Kartą Duszy (z czym się nie identyfikuję wcale), a według drugiego już 3 Cesarzowa (co zdecydowanie bardziej czuję).
A Ty z którą kartą bardziej się identyfikujesz, z Cesarzem, czy z Eremitą?
Dziękuję za pomoc w wyliczeniach. Jeśli chodzi o kartę duszy to powiem tak: częściowo identyfikuję się z Pustelnikiem, dlatego że rzeczywiście cały czas poszukuję życiowej wiedzy i mądrości, ale nie jestem typem pustelnika, a wręcz przeciwnie cały czas ciągnie mnie do ludzi. Nie lubię samotności. Ale bardziej identyfikuję się z Cesarzem. Musiałam bardzo szybko dorosnąć jako dziecko z racji sytuacji rodzinnej i tak jakoś ciągnie się to do dzisiaj. Często mam wrażenie, że jestem dojrzalsza niż moi rówieśnicy, co nie raz się już potwierdziło, choć nie zabiłam i nigdy nie zabiję swojego Wewnętrznego Dziecka, jak większość dorosłych osób. Czasem wręcz cieszę się jak dziecko, przez co moi bliscy czasem się ze mnie śmieją, że jestem takim dużym dzieckiem

A co do Śmierci w tym roku to rzeczywiście bardzo się potwierdza. W marcu pochowałam Tatę, więc zetknęłam się ze śmiercią w sensie dosłownym

Ale również, jak dobrze pójdzie, to za miesiąc się obronię i skończę studia, więc będę miała za sobą pewien etap w życiu, a przed sobą kolejny. I tu też potwierdza się Cesarz, bo intensywnie poszukuję pracy.
Karty są magiczne, doświadczam tego coraz częściej

Choć jeszcze nie umiem do końca ich czytać, mam na razie jeden podręcznik z podstawami, ale staram się, w miarę dostępności czasu, pogłębiać swoją wiedzę.
Stąd też była moja prośba, żeby ktoś przybliżył mi moje karty jeśli chodzi o interpretację, jak to zrobiła Gosia paru osobom.
Zgodnie z pierwszym postem to karta rozwoju na ten rok wychodzi mi Cesarz, bo w poście był taki sposób obliczenia 8+1+2011= 2020, 2+0+2+0= 4
Pozdrawiam serdecznie